zyta2003
09.04.09, 02:49
Dobrze nastawieni do nowego prezydenta mowia: "czekam co zrobi",
zle nastawieni: " czekam co zrobi, bo na razie nic nie zrobil".
"Czekam, co zrobi" - nic nie znaczy. Kazdy przeciez w swoim zyciu
ma jakies konkretne oczekiwania - dla siebie, dla bliskich, tez -
nie wstydzmy sie tego powiec - dla kraju. A mowiac tak to jak by -
czekac co "mamusia - prezydent" poda na obiad, to wtedy zaczne jej
wybrzydzac, ze to mialo byc nie to i nie takie, i nie tak zrobione,
a wogole to nie lubie....
Wiec co konkretnie oczekujecie?
Mnie osobiscie np. nie interesuje specjalnie sprawa pozyczek na
domy, takowej nie mam, moi najblizsi nie maja problemu ze
splacaniem, i nie mam takich wsrod znajomych.
1.Ze spraw publicznych najbardziej interesuje mnie jak poszczegolne
stany i nastepnie nizsze stopnie administracji wykorzystaja
pieniadze na roboty publiczne, co ma utworzyc miejsca pracy. W
stanie NY ma w drugiej polowie tego miesiaca ruszyc ponad 30
pierwszych projektow. Zobaczymy.
2. Dalej, oczekuje na wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia
zdrowotnego. Mysle, ze jest to nierealne, tez z powodu oglupialego
spoleczenstwa, ktorego strachy dzielnie podsyca lobby firm
ubezpieczeniowych, kojarzac takowe z zaraza o imieniu socjalizm.
Wola nie miec ubezpieczenia, byle nie miec tej zarazy jaka jest w
Kanadzie - socjalistyczne ubezpieczenie.
3. Oczekuje i to bez przeciagania terminow jak najmniejszego
zaangazowanania w Iraku, bo wycofanie sie natychmiastowe, a
calkowite jest niemozliwe. Niewydane w Iraku pieniadze pozwola na
zwolnienie tempa pracy w drukarniach pieniadza i obligacji, nawet
nie tyle w USA, co w Chinach :-)
4. Chcialabym tez trwalego zagwarantowania godnych, ale nie
bezczelnych zarobkow wszelkich CEO's - na wzor europejski. Tam te
maksymalne zarobki nie ogranicza panstwo, tylko tradycja, a moze
przyzwoitosc? A to, bedzie socjalizm. Tfu, satane apage
5. Nawet wieksza przejrzystosc w bankowosci, o ktorej mowiono na
szczycie G-20 jest nierealna. Co, Szwajcaria, Luksemburg, Austria, -
udostepnia konta najwiekszych sq....li? To przez ta minimalna
przejrzystosc odplywaja pieniadze z Ameryki i to jeszcze
rozjasnic, czyli pogorszyc ? Nie przejdzie taki wariant.
6. Oczekuje na zapowiedziane w ostatnich dniach zlagodzenie
ograniczen w wyjazdach na Kube, co nie tylko pozwoli mi na
wycieczke, ale
7. Nie mam opinii o problemach energetycznych, wiec nic nie
oczekuje, chyba, ze o miejsca pracy chodzi. Bo jednego miesiaca
jest tak, a za pol roku okazuje sie np. ze wiatraki to wielce
skomplikowana historia i wcale nie taka tania i zdrowa, a
ocieplenie raz jest, a teraz jakoby go mniej bylo.
8. Jako czlowiek milosierny i sentymentalny chcialabym uratowania
amerykanskiego przemyslu samochodowego. Jesli nie uda sie uratowac
magdziol, zapytaj malzonka, czy to tez wina Obamy?
9. A sprawa emigrantow? Czy ma byc tak jak chce tu wielu "won do
domu mechole", czy tez jednak nieco inaczej?
Qrcze, liste mam jeszcze dluzsza, bo Amerykanie za....ja, maja
tylko kilka dni urlopu, zadnej opieki socjalnej i co maja z tego? Na
razie glownie brak socjalizmu.
Nawet nie moga byc dumni z nowego prezydenta, no nie magdziol?