lilazw 24.04.09, 15:00 wiadomosci.onet.pl/1553855,2678,1,ballada_o_tomaszku,kioskart.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lilazw Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 15:50 Ciekawa jestem czy rowniez spotkaliscie na swojej drodze takich "Tomaszkow"? Odpowiedz Link
marthas Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 16:12 Spotkalam, jednego i o ironio rowniez Tomaszka. Chlopak ogromnie sympatyczny i robil ogromne wrazenie na paniach ;-). Blizej sie znal z moim mezem, ktory to przebakiwal, ze Tomek to chyba jakies dziwne interesy robi, ale dopiero po bardzo szybkim i naglym powrocie do Polski zaczely wychodzi jego szwindle, a sporo ich bylo. I podobnie jak w artykule w wielu miejscach popsul opinie o polakach, mimo, ze Ci, ktorzy tam pracowali byli sumienni i pracowali tam dluzej. Po kilku miesiacach wszystko w pracy wrocilo do normy, ale to co sie wydarzylo zostalo w pamieci amerykanow. Po okolo 2 latach Tomek wrocil do Stanow i probowal sie skontaktowac z moim mezem, ale na szczescie mu sie to nie udalo i teraz nie wiemy i nie chcemy wiedziec co sie z nim dzieje. Odpowiedz Link
fogito Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 16:58 Poznalam takiego mieszkajac w Londynie kilka miesiecy. Kolezanka zostala okradziona przez niego i skonczylo sie na komisariacie i ponoc go deportowali. Poza kradziezami zajmowal sie pornografia :O Jednym slowem Polak potrafi. Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 17:08 oj niestety trafilam na podobny typ. Ale czym sie rozni taki gosc od np. Polki ktora nie majac ubezpieczenia ani legalnego pobytu rodzi dziecko na koszt podatnikow? "Paradoks: to właśnie ci nieuczciwi, wracając do Polski rozprzestrzeniają wieści o tym, że Polacy w Anglii są źle traktowani, nie ma mowy o równości, są represjonowani w zatrudnieniu i życiu codziennym. " ten fragment od razu skojarzyl mi sie z pewna forumowiczka ktorej nic sie tu nie podoba a mimo to ciagle tu wraca :O Odpowiedz Link
policjawkrainieczarow Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 18:36 > Ale czym sie rozni taki gosc od > np. Polki ktora nie majac ubezpieczenia ani legalnego pobytu rodzi > dziecko na koszt podatnikow? tak na pierwszy rzut oka to tym, ze jak ktos ma w perspektywie zrobienie szwindla, to zawsze moze tego szwindla nie zrobic, a jak ktos jets w ciazy, to nei moze stwerdzic "odwidzialo mi sie, nie rodze bo nei mam ubezpeczenia, niech gowniarz poczeka w srodku az mi sie sytuacja wyprostuje. Odpowiedz Link
ladybug Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 21:41 edytkus napisała: > oj niestety trafilam na podobny typ. Ale czym sie rozni taki gosc od > np. Polki ktora nie majac ubezpieczenia ani legalnego pobytu rodzi > dziecko na koszt podatnikow? Chyba nie do konca rozumiem. Porownujesz wynoszenie cukierniczki w kieszeni czyli ewidentna, zamierzona kradziez z rodzeniem dzieci chocby i na koszt podatnika? Przeciez nielegalni mieszkancy USA tez placa podatki. Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 23:03 edytkus napisała: > np. Polki ktora nie majac ubezpieczenia ani legalnego pobytu rodzi > dziecko na koszt podatnikow? A kimze ty przepraszam jestes zeby wyglaszac takie opinie? Potomkinia osadnikow z Mayflower? Jestes takim samym szeregowcem jak my wszyscy tylko moze mialas wiecej szczescia. Gratuluje przykladu i pogladow. Dla mnie bomba. Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 24.04.09, 23:47 edytkus napisała: > oj niestety trafilam na podobny typ. Ale czym sie rozni taki gosc od > np. Polki ktora nie majac ubezpieczenia ani legalnego pobytu rodzi > dziecko na koszt podatnikow? Ty mnie zawsze rozbroisz. Idac twoim tokiem rozumowania ja zawsze stoje po stronie dziewczyn, zatem mialabym pretensje do faceta. Jak taki smie robic dziecko dziewczynie bedacej tu nielegalnie. Bardzo nie patriotycznie. Czy on nie wie ze potem bedzie musial w podatkach zwrocic za jej porod? A juz myslal ze mu sie wszystko upiecze. Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 25.04.09, 07:58 tak tak, pokrzyczcie sobie, tylko zeby wam palce nie ochryply. Pewnie wcale nie jestescie lepsi od ww przypadkow :( A co do dziewczyny w ciazy ktora nie ma wyboru przypominam pewna forumowiczke (Mamy w Stanach) ktora przyleciala do USA tylko i wylacznie zeby urodzic dziecko bezczelnie zaznaczajac ze mozemy jej naskoczyc. Odpowiedz Link
jasti Re: Ballada o Tomaszku 25.04.09, 16:08 Tak edytkus pamietam. Sama spotkalam sie przynajmniej z kilkoma przypadkami takich przyszlych mam, ktore juz w ciazy przyjechaly tutaj tylko po to aby urodzic za darmo, obywatela. Zalosne. Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: Ballada o Tomaszku 25.04.09, 20:23 edytkus napisała: > tak tak, pokrzyczcie sobie, tylko zeby wam palce nie ochryply. > Pewnie wcale nie jestescie lepsi od ww przypadkow skoczyc. Jeszcze raz pytam, kim ty jestes? Kto ci dal prawo do obrazania tych, ktorzy smia sie z toba niezgodzic? Chyba za bardzo sie przyzwyczailas do stada klakierow przyklaskujacych kazdemu twojemu slowu. Pewnie ty jestes lepsza z twomi nozami za 1500 papierow i horendalnymi zwrotami podatkow twojego meza, o ktorych my gorsi mozemy tylko sobie pomarzyc. Strasznie z ciebie bezczelny i zakompleksiony babiszon. Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 04:05 pan_berbelek napisał: > Jeszcze raz pytam, kim ty jestes? Kto ci dal prawo do obrazania tych, ktorzy > smia sie z toba niezgodzic? Chyba za bardzo sie przyzwyczailas do stada > klakierow przyklaskujacych kazdemu twojemu slowu. Pewnie ty jestes lepsza z > twomi nozami za 1500 papierow i horendalnymi zwrotami podatkow twojego meza, o > ktorych my gorsi mozemy tylko sobie pomarzyc. Strasznie z ciebie bezczelny i > zakompleksiony babiszon. aa tu Cie boli, i kto tu jest zakompleksiony LOL Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 04:08 edytkus napisała: > pan_berbelek napisał: Pewnie ty > jestes lepsza z > > twomi nozami za 1500 papierow i horendalnymi zwrotami podatkow > twojego meza, o > > ktorych my gorsi mozemy tylko sobie pomarzyc. wbije jeszcze noz za $.. (dopowiedz sobie)i sie POCHWALE: ze zwrotu nie tylko wystarczylo na samochod ale i na spore zmniejszenie mortgage principal. Pekles juz Berbelku z zawisci czy jeszcze cos dorzucic? Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 08:20 Z zawisci? Myslisz ze ja ci zazdroszcze? Czego? Noze za 1500 nie czynia szefa kuchni, a kolosalne zwroty nie podnosza niczyjej wartosci jako czlowieka, ale ty zdajesz sie myslec dokladnie na odwrot. Gdyby tak nie bylo nie musialabys sie chwalic. Czy ty mnie znasz? Nie, a kto wie moze sypiam w zlotym lozu, a zamiast papieru toaletowego uzywam atlasowych chusteczek. Rzecz w tym, ze to nie ma znaczenia, ty natomiast nadal nie odpowiedzialas mi na pytanie: kim ty jestes, ze czujesz sie lepsza od reszty imigrantow? Pewnie trafily ci sie te papiery jak slepej kurze ziarnko, ego ci sie nadmuchalo, a teraz wyglaszasz swoje ignoranckie opinie i porownujesz dziewczyne z dzieckiem do zlodzieja. Warto zaznaczyc, ze wlasnie Polke, zeby nie bylo watpliowsci, bo przeciez wszyscy Polacy to zlodzieje. No to co, potrafisz odpowiedziec cos sensownego, czy tylko popluc wiecej banalow? Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 20:57 pan_berbelek napisał: > Z zawisci? Myslisz ze ja ci zazdroszcze? Czego? Noze za 1500 nie czynia szefa > kuchni, a kolosalne zwroty nie podnosza niczyjej wartosci jako czlowieka, ale t > y > zdajesz sie myslec dokladnie na odwrot. pojecia nie mam czego mi mozesz zazdroscic, ale to Ty wytykasz mi "dobra materialne" a nie na odwrot wiec nie wypisuj glodnych kawalkow o podnoszeniu wartosci Gdyby tak nie bylo nie musialabys sie > chwalic. byl watek o zwrotach z podatkow wiec odpowiedzialam na pytanie, nie wiem dlaczego postanowiles sie odniesc do niego tutaj,a juz zupelnie nie rozumiem po co robisz spis tego co posiadam (innych forumowiczow tez katalogujesz?);) (a propos nozy, mozesz wykreslic je z listy, chyba nie doczytales ze CHCIALABYM je miec). Co do chwalenia zrobilam to tylko dla ciebie, jak widze podzialalo :) >Czy ty mnie znasz? a czy ty znasz mnie zeby oceniac? >ty natomiast nadal nie odpowiedzialas mi na pytanie: kim ty jestes, > ze czujesz sie lepsza od reszty imigrantow? o nie nie, to Ty czujesz sie gorszy! Pewnie trafily ci sie te papiery ja > k > slepej kurze ziarnko, ego ci sie nadmuchalo, a teraz wyglaszasz swoje > ignoranckie opinie i porownujesz dziewczyne z dzieckiem do zlodzieja. Warto > zaznaczyc, ze wlasnie Polke, zeby nie bylo watpliowsci, bo przeciez wszyscy > Polacy to zlodzieje. zauwaz ze to jest watek o Tomaszkach a nie Thomas'ach. Co do ignoranckich opinii, wywyzszania sie etc etc. to kurde, kup sobie wirtualne lustro, przeczytaj co sam napisales i odnies to do siebie. No to co, potrafisz odpowiedziec cos sensownego, czy tylko > popluc wiecej banalow? poki co to Ty nic sensownego nie napisales Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 15:15 edytkus napisała: ze zwrotu > nie tylko wystarczylo na samochod ale i na spore zmniejszenie > mortgage principal. To wy jestescie takie Tomaszki tylko w imie prawa. Kazdy wykorzystuje prawo jak moze i dlatego nie rozumiem twoich prestensji do matki ktora urodzila dziecko za darmo. To chyba z tych samych pieniedzy? Podatnika. A przynajmiej ona "wyprodukowala" przyszlosc naszego narodu. Moze los da a bedzie to wielki czlowiek :) Domyslam sie ze sama musialas cos doplacic do porodu dlatego tak cie boli ze innym sie udalo za darmo. I bardzo dobrze. Oby wiecej Polakow. Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 21:03 inletka napisała: > > To wy jestescie takie Tomaszki tylko w imie prawa. > Kazdy wykorzystuje prawo jak moze i dlatego nie rozumiem twoich > prestensji do matki ktora urodzila dziecko za darmo. wypraszam sobie, duzy podatek tez zaplacilismy, a prawa nie zlamalam ani nie naciagnelam. > Domyslam sie ze sama musialas cos doplacic do porodu dlatego tak cie > boli ze innym sie udalo za darmo. Moj porod kosztowal $14 000, w calosci pokrylo go ubezpieczenie. Nie mam powodu nikomu niczego zazdroscic, wszystko co mamy zawdzieczamy wlasnej pracy i odpwiedniemu podejsciu do zycia. >I bardzo dobrze. Oby wiecej > Polakow. zenujaca wypowiedz, wlasnie udowodnilas ze nie jestes lepsza od Tomaszka Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 15:09 pan_berbelek napisał: Strasznie z ciebie bezczelny i > zakompleksiony babiszon. Po raz kolejny zanizasz poziom tego forum. My sie tak nie wyrazamy a ty wprowadzasz agresje. Nie ty jeden masz opinie na sprawy i trzeba sie liczyc z tym jak sie zwraca do ...kobiety! Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 16:24 inletka napisała: > Po raz kolejny zanizasz poziom tego forum. My sie tak nie wyrazamy Poziom? Hehe, prosze cie. Popatrz sie moze na swoje wypowiedzi o zydach sprzed paru miesiecy. Teraz wszystkie panie skocza na mnie, ze obrazam, ze szowinistyczna swinia, a ja po prostu mam alergie na ta bezczelna megalomanie, na ktora niestety cierpi wielu uczestnikow tej wdziecznej pyskowki. Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 17:07 pan_berbelek napisał: > Poziom? Hehe, prosze cie. Popatrz sie moze na swoje wypowiedzi o zydach sprzed > paru miesiecy. Nie sadze ze znajdziesz jakies brzydkie slowo w moich wypowiedziach. Owszem uzylam slowo "zygac" za co mi wstyd ale juz sie wyspowiadalam i winy zostaly mi odpuszczone. Oczywiscie przekonan nie zmienilam a jeszcze doswiadczenia dodatkowe tylko utrwalily mnie w tym. Za to ty nazwales mnie faszystka tylko dlatego ze mam zle doswiadczenia z tobie podobnymi. To nie moja wina ze mam pecha. ): Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: Ballada o Tomaszku 27.04.09, 00:39 Tak, nazwalem cie faszystka i podobnie jak ty, ja rowniez zdania nie zmienie. Ten "babiszon" takie cie zbulwersowal? Takiego slowa nawet niema, chyba hiperbolizujesz. P.S. Rzygac pisze sie przez "rz" Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 27.04.09, 01:14 Ten "babiszon" takie cie zbulwersowal? Takiego slowa nawet niema, chyba > hiperbolizujesz. Ty piszesz slowo ktorego nie ma a ja hyperbolizuje? > Rzygac pisze sie przez "rz" A nie ma pisze sie oddzielnie! Juz w tamtym watku tlumaczylam ze ja zygam przez samo z. Odpowiedz Link
fogito Re: Ballada o Tomaszku 27.04.09, 06:55 pan_berbelek napisał: > > Ten "babiszon" takie cie zbulwersowal? Takiego slowa nawet niema, Alez oczywiscie, ze jest takie slowo w jezyku polskim. Podobnie jak babsztyl pochodzi od slowa baba i ma znaczenie pejoratywne. Odpowiedz Link
fogito Re: pan_berbelek 26.04.09, 19:16 Ja nie naskocze. Masz calkowita racje. Ja mialam 'przyjemnosc' wyczytac sporo chamskich tekstow od tych "co sie tak nie wyrazaja" i bynajmniej nie byli to panowie. Odpowiedz Link
beatamc Re: Ballada o Tomaszku 25.04.09, 23:17 > Pewnie wcale nie jestescie lepsi od ww przypadkow :( Kiedys w watku o podatkach napisalas to: >Czasem bycie >freelancer ma swoje zalety ;) Czy mozesz przyblizyc owe zalety? Odpowiedz Link
edytkus Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 04:13 beatamc napisała: > Czy mozesz przyblizyc owe zalety? odnosnie podatkow czy w ogole? W przyp. podatkow wszystkie poniesione koszty mozna odliczyc: dojazdy, lunche, koszt rozmow z klientami (obiad, ubranie), sprzet, oprogramowanie, papier itp. materialy, internet, telefon, etc. etc. Na koniec roku sie zawsze uzbiera wiec ostatecznie wychodzi na zero (no prawie, mozna tez poniesc straty). Odpowiedz Link
inletka jak zwiazac koniec z koncem, pewien inny Tomaszek 24.04.09, 23:42 "W życiu bym nie poszedł do roboty za 2 tyś. na rękę. Żyje z konkubinatu, 3 dzieci, jedno chyba moje. Ona zarejestrowana oczywiście jako samotna matka. Full socjal - czynsz MOPS płaci, 2 tony węgla z MOPS na zimę sprzedaliśmy po 500 zeta za tonę - po co mi jak i tak mam darmo prąd z klatki schodowej. Żarcia tyle że zjeść się nie da - makaron, cukier, ryż sprzedajemy znajomym, bo sklepy nie chcą - jest opisane "pomoc społeczna - nie na sprzedaż". Dzieci mają ciuchy z darów - wszystko nówki, jedzenie w szkole darmo. Na wakacje "pod gruszą" dzieci z pomocy społecznej dostały po 700zł - kupiłem se nową komórkę, full wypas. Kredyty mam wszędzie gdzie dali, nigdzie nie spłacam - mogą mi skoczyć - komornik nie ma mi co zabrać:) a zresztą jakby co to konkubina z dziećmi robi takie przedstawienie że urzędnicy przy dziennikarzach muszą nas jeszcze przepraszać:)) tak że żyje się w Polsce dobrze, tylko trzeba pogłówkować. Kablówkę mam darmo - wkłułem się w kabel na sieni - od rana piwko, papierosek i Eurosport - no, nie będę wam dłużej przeszkadzał - bierzcie się do roboty, bo ktoś musi zarobić na nas biednych, pokrzywdzonych przez los... :)))))" Odpowiedz Link
aniutek Re: jak zwiazac koniec z koncem, pewien inny Toma 25.04.09, 03:40 zawsze staje w obronie biednych, pokrzywdzonych m.innymi kobiet rodzacych dzieci na koszt panstwa i tu zdania nigdy nie zmienie ale.... niedawno jeden z pacjentow, koles miedzy wiezieniem a half way home, wywalony przez mame, grozacy pracownikom ciagle wyciagnal z kieszeni swoja benefit card i jakies czeki i smial sie z nas, mowiac: tak sie zyje w ameryce, moge spac caly dzien, nie musze robic nic, ogladam TV, pale pije a wy na mnie pracujecie. nie byl Polakiem oczywiscie bo takich istot na ziemi jest mase kazdego koloru i pochodzenia. Ten zapomnial o tym, ze ja mam klucze do jego drzwi i w kazdej chwili moge stad wyjsc a jak wroce on nadal tam bedzie :P ( szpital psychiatryczny) ot taka sobie historyjka, nie o Polakach ale o ludziach. Odpowiedz Link
beatamc Re: jak zwiazac koniec z koncem, pewien inny Toma 25.04.09, 04:35 tak, tutaj sa stada takich Tomaszkow. Wystarczy sie przejechac na Borough Park, czy Brighton B. przejsc sie do projects. Tutaj te zlote sposoby na zycie przekazuje sie z pokolenia na pokolenie. W niektorych spolecznosciach to sposob na zycie w Ameryce. Ten polski zlodziej to jeszcze amator, ale tepic trzeba. Tacy ludzie wystepuja w kazdej duzej spolecznosci emigantow. Wiekszosc ludzi na nowym terenie szybko uczy sie praw panujacych. Jedni ze starachu przestrzegaja, inni odwazniejsi i spusczeni ze smyczy omijaja, a jeszcze inni wykorzystuja. Odpowiedz Link
lilazw Re: Ballada o Tomaszku 25.04.09, 06:03 Niestety ja rowniez spotkalam na swojej drodze kilku takich "Tomaszkow" ale szczegolnie jeden utkwil mi w pamieci. Pewnego dnia zadzwonil do mojego meza znajomy i poprosil zebysmy przyjeli na kilka dni do siebie chlopaka ktory jest kuzynem jego znajomego. Mlody, mily, obrotny szybko znajdzie prace i nie bedzie sprawial klopotu. Zgodzilismy sie. Po przemysleniu doszlismy do wniosku, ze poprosimy moja mame zyby go przygarnela. Ona miala wolna sypialnie a u nas siedzielibysmy sobie na glowach. Mama, czlowiek o zlotym sercu, zgodzila sie bez problemu. Tomaszek zamieszkal u mamy. Minal tydzien, drugi i trzeci a o pracy czy wyprowadzce ani widu ani slychu. Ktoregos dnia w trakcie rozmowy mama wyznala mi, ze wydaje jej sie, ze Tomaszak ja okrada tzn. ona zostawiala pieniadze na zakupy (poniewaz Tomaszek oczywiscie nie placil ani za mieszkanie ani za wyzywienie)a on mial robic zakupy ale reszte zabieral dla siebie lub przynajmniej jej czesc. Wierzyc mi sie w to nie chcialo po pierwsze dlatego, ze wierze w ludzi a po drugie... przeciez zyl u mojej mamy za darmo!!! Tak minelo kilka miesiecy. Tomaszek powiedzial mamie, ze znalazl prace i poprosil zeby jeszcze troche przemieszkac zanim stanie na nogach. Oczywiscie mama sie zgodzila az pewnego dnia przyszedl list do Tomaszka od kolegi a z listu posypaly sie jakies nasionka. Mama spanikowana zadzwonila do nas. Okazalo sie, ze Tomaszek postanowil, ze posadzi sobie trawke u mojej mamy w ogrodku!!!! To byla ta kropla ktora przelala szale. Poprosilismy Tomaszka zeby sie wyprowadzil co tez zrobil. Bynajmniej nie jest to koniec historii. Wigilia...siedzimy przy stole gdy nagle rozlega sie dzwonek do drzwi. Mama otwiera a w drzwiach stoi Tomaszek. Pyta czy moze wejsc. W kazdy inny dzien roku pewnie pognalibysmy go kijem ale to przeciez Wigilia. Tomaszek zasiada z nami do stolu ja podnosze swoja szczeke z ziemi zastanawiajac sie skad ludzie maja w sobie tyle tupetu!!! Tomaszek oswiadcza, ze nie lubi pierogow ani barszczu i zabiera sie za pstraga. Po spalaszowaniu calego wstaje od stolu i wychodzi pozostawiajac nas w stanie totalnego oslupienia. Ale to nadal nie koniec historii. Pare miesiecy pozniej pod dom mamy podjezdza kilka wozow policyjnych. Okazuje sie, ze Tomaszek podejrzany jest o obrabowanie banku!!! Policja sprawdza dom a upewniwszy sie, ze Tomaszek od dluzszego czasu tam juz nie mieszka informuje mame, ze Tomaszek podal jej adres gdy zostal zlapany podczas kradziezy w sklepie!!!!Okazuje sie, ze przez pare miesiecy kartoteka policyjna Tomaszka urosla do takich rozmiarow, ze nie powstydzilby sie jej zawodowy kryminalista. Nie mam pojecia co stalo sie z Tomaszkiem. Wiem, ze poszukiwany jest przez policje listem gonczym. Mama na dzwiek imienia Tomaszka dostaje palpitacji serca a mnie zzera poczucie winy, ze dopuscialam do takiej sytuacji. Odpowiedz Link
lilazw Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 16:46 Ciezko sie czyta wpisy powplatane miedzi inne wpisy wiec pozwole sobie tutaj sie ustosunkowac. Kolejny raz opinia Edytus powalila mnie na kolana. Nie rozumiem jak mozna porownynac zwyklego zlodzieja do kobiety ktora zdecydowala sie (lub nie) na ciaze. Czy wedlug Ciebie prawo do rodzenia dzieci maja tylko zamozni?! Pora przejrzec na oczy!!!! Sytuacja ekonomiczna kazdego zmienia sie jak w kalejdoskopie. Ci ktorzy jeszcze niedawno mieli wiele dzisiaj nie maja nic. I co z tego, ze jeszcze dwa lata temu bylo ich stac na piecioro dzieci jesli wlasnie oboje stracili prace. Ja np. bardzo sie ciesze, ze posiadanie dzieci nie jest tylko przywilejem zamoznych. Nie chcialabym zyc w swiecie snobow. Poza tym uwazam, ze wieksza wine za taka sytuacje ponosi chory system panstwa niz kobieta ktora pragnie dziecka. Czyja to wina, ze zwykly porod kosztuje $10 tys ?!!! A moze wszyscy powinni poczekac az sie dorobia? Kobiety zaczna miec dzieci dobrze po 40-te a moze i 50-tce. Tylko dla kogo bedzie z korzyscia? Na pewno nie dla matki ani dziecka a tym bardziej panstwa! Odpowiedz Link
inletka Re: Ballada o Tomaszku 26.04.09, 17:02 lilazw napisała: Czyja to wina, ze zwykly porod > kosztuje $10 tys ?!!! I to porod bez komplikacji. Jak potrzebne jest cesarskie czy wczesniak to mozna pozegnac sie z domem. Wlasnie ubezpieczenie czy szpitale to czesto takie Tomaszki. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: Ballada o Tomaszku 27.04.09, 14:43 A gdzie wyscie znalazly takie tanie porody za 10-14 tys. dolarow? Nawet bez jakichkolwiek komlikacji. Kazdy ma swoja obsesje, Edytkus na tle obrzydliwych emigrantow, ktorzy albo rodza dzieci za darmo, albo rozbijaja sie bmw za pieniadze uzyskane z welfra. Natomiast nigdy nie piszesz, o pieniadzach zmarnowanych na wojne w Iraku, ktore dalej sie marnuje, bo nie ma madrego wyjscia z tamtej sytuacji. Wszyskie "spaniszki" itp moglyby za te pieniadze rodzic za darmo i nic nie robic. Te spaniszki "wyrownuja" krzywdy amerykanow, poniewaz ich faceci pracuja na zmywaku, lub na budowie za 8godz. i nie zadaja ubezpieczenia, K401, skladki SS. Zazdroscisz ich zycia? Bardzo latwo sprowadzic sie do takiego poziomu i wtedy bedziesz miala i porod za darmo i BMW z welfra i bardzoi proste rozliczenie podatkowe. Co do obrazania, uzycie slowa babiszon nie bylo gorsze niz rozne inne zlosliwe i obrazliwe teksty pod adresem chociazby RI, z ktorej jakos ostatnio juz forumowiczki zeszly. Zapewne i moje zwroty sa zlosliwe, swiadomie lub nieswiadomie. Zreszta nie zostaja nieodwzajemnione. Wiec nie plecmy o sielance jaka jest na tym forum wsrod kobiet. Odpowiedz Link
sondra Znałam kogoś takiego 27.04.09, 15:27 Nawet stosował podobne chwyty: nakradł w pracy, oszukał kondominium, po czym nagle zniknął, zostawiając niezapłacone rachunki, za to zabierając meble, drogi motocykl i elektronikę - wszystko kupione na kredyt, którego oczywiście nigdy nie spłacił. Tyle, że nie miał na imię Tomaszek, ale Richard i był bardzo wykształconym kanadyjskim WASPem z dobrej rodziny. Odpowiedz Link