tradycja1
27.04.09, 22:18
Dopadli mnie.Musze sie jakos wymigac, pierwsze co mi przychodzi na
mysl to ze nie kumam po angielsku, zadzwonilam i kaleczac
powiedzialam ze mowie slabo a Co ze musze w ogole nie mowic i nic
nie rozumiec zeby sie odstosunkowali wrrr.
Pewnie mozna to olac ale nie chcialabym zeby w przyszlosci wyszla
jakas niespodzianka ze moj obywatelski obowiazek zlekcewazylam.
Napewno nie tylko mnie ten "zaszczyt" kopnal...co robic droga
redakcjo?