Inwestycje - jakie?

03.12.03, 21:15
Czesc, zastanawiam sie aby troche zainwestowac pieniazkow. Nie mam ich tak
duzo, na dom nie starczy niestety, ale moge troche przeznaczyc na to aby cos
zaprocentowalo. Moze Cmok_Wawelski albo inni pomozecie mi i dacie jakies
rady na co na przyklad mozna zainwestowac np. 20 tysiecy. Tylko nie radzcie
mi gieldy, prosze bo juz moj facet stracil na tym tak duzo ze do konca zycia
ma do nich awersje.
    • aneta05 Re: Inwestycje - jakie? 03.12.03, 21:39
      To wszystko zalezy jaki masz cel i czy interesuje Cie inwestowanie long-term
      czy short-term. Jezeli long-term to gielda nie powinna Cie przerazac poniewaz
      przez wiele lat wszystko moze sie pozmieniac i na pewno bedziesz mogla cos
      zarobic. Jesli chodzi o inwestycje na krotki okres czasu to tradycyjne sposoby
      jak money market funds czy CD maja oprocentowanie fatalne i powyzej 1% ciezko
      Ci bedzie cos znalezc. Moglabys wybrac sobie jakis mutual fund i chociaz to
      jest zazwyczaj sposob na long-term to mozesz tam potrzymac $$$ przez kilka
      miesiecy a potem wybrac. Uwazaj tylko czy jest to load czy nonload fund
      poniewaz load pobieraja oplaty i czasami trzeba tam zamrozic pieniadze na
      jakis okres czasu a nonload nie maja oplat i mozesz wycofac $$$ kiedy chcesz.
      Dwa dobre miejsca na internecie to T.Rowe Price www.troweprice.com i Strong
      Financial www.estrong.com - nawet jak u nich nie zainwestujesz to mozesz sie
      wiele dowiedziec.
      • basienkanj1 Re: Inwestycje - jakie? 03.12.03, 22:18
        Dziekuje bardzo Aneta, widac ze pewnie pracujesz w finansach. Ja o tym wiem
        bardzo malo, dlatego potrzebuje pomocy. Ide na te strony ktore mi podalas i
        moze sie troche podszkole.
      • pepsi-cola Z daleka od mutual funds. 04.12.03, 01:11
        aneta05 napisała:

        " Strong Financial www.estrong.com - nawet jak u nich nie zainwestujesz to
        mozesz sie wiele dowiedziec. "

        Witaj,
        Mozesz sie z dziejszych gazet (NYT, WSJ, FT) dowiedziec, ze zalozyciel
        funduszu Richard S. Strong zostanie wkrotce postawiony w stan oskarzenia
        za szwindle w zwiazku z prowadzeniem funduszu.
        Klimat jest podobny obecnie we wszystkich funduszach powierniczych.
        Podane wyzej podrecznikowe definicje funduszy w niczym Tobie nie
        pomoga. Bedziesz better off trzymajac pieniadze pod materacem.
        Pozwol sobie na forum doradzac gastronomicznie, wrozkowo, sercowo
        i najogolniej nie dotykajac na litosc boska pieniedzy.
        Czy Twoj maz wie, ze szukasz porady inwestycyjnej na Forum?
        Pozdrowienia,
        pepsi-cola.
        • jot-23 Re: Z daleka od mutual funds. 04.12.03, 01:17
          pepsi-cola napisała:

          > aneta05 napisała:
          >
          > " Strong Financial www.estrong.com - nawet jak u nich nie zainwestujesz to
          > mozesz sie wiele dowiedziec. "
          >
          > Witaj,
          > Mozesz sie z dziejszych gazet (NYT, WSJ, FT) dowiedziec, ze zalozyciel
          > funduszu Richard S. Strong zostanie wkrotce postawiony w stan oskarzenia
          > za szwindle w zwiazku z prowadzeniem funduszu.
          > Klimat jest podobny obecnie we wszystkich funduszach powierniczych.
          > Podane wyzej podrecznikowe definicje funduszy w niczym Tobie nie
          > pomoga. Bedziesz better off trzymajac pieniadze pod materacem.
          > Pozwol sobie na forum doradzac gastronomicznie, wrozkowo, sercowo
          > i najogolniej nie dotykajac na litosc boska pieniedzy.
          > Czy Twoj maz wie, ze szukasz porady inwestycyjnej na Forum?
          > Pozdrowienia,
          > pepsi-cola.


          spoko...przeciez pisala ze maz juz sam inwestowal..hehe... znajac zycie to
          stal sie teraz "long-term investor" czyli modli sie zeby jego siur-bety
          przynajmniej mozna bylo sprzedac za poczatkowy wklad....o co trudno przy 98%
          spadku.... anyways....zara miron-mironovich powinien rzucic jakiego linka z
          nastepna porcja zlotych mysli.

          p.s. a wlasnie, skad ten pomysl zeby przewalic wszystko to co sie ciulalo
          przez ostatnie 5 lat na domkach? wrozka prepowiedziala fortune, tylko
          konieczna odrobina odwagi i ryzyka?
    • marekatlanta71 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 16:16
      $20 tys. wystarczy Ci na down payment na town home w Atlancie. Splata kredytu
      jakies $700 miesiecznie, wynajmujesz za $1000 miesiecznie i masz $300 czystego
      zysku + ktos Ci Twoj kredyt splaca...
      • basienkanj1 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 16:27
        Marku, ale ja mieszkam w New Jersey, pracuje w NY, wiec raczej dom w Atlancie
        to troche zbyt daleki dystans. A wogole jak tam z praca w twojej okolicy?
        Bo widze ze domy tanie sa, zeby cos takiego tutaj bylo, tu 20 tysiecy gdy masz
        to nawet nie zaczynasz szukac domu bo cie wysmieja.
        • marekatlanta71 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 20:16
          Atlanta dostala niezle w dupe bo duzo tu high-tech, ale ostatnio chyba nie jest
          zle. Atlanta sie niesamowicie szybko rozwija (podobno srednio 3 osoby na minute
          sie osiedlaja w Atlancie i okolicach) wiec praca sie zawsze znajdzie. Slyszalem
          wiele historii o ludziach z NJ ktorzy przyjechali tu na pare dni i juz nie
          wrocili do brudu. Sadzac z tego co widzialem w NY i NJ to im sie nie dziwie. Z cen:
          - mozesz wynajac ladne mieszkanie ponizej $1000 - 2 pokoje na dobrym osiedlu, 2
          baseny, silownia, sauna itp.
          - najtansze nowe wolnostajace domy zaczynaja sie w okolicach $130K
          - za $100K znajdziesz bez klopotu town home
          - dom ktory w NJ kosztuje $400 tu za $200 kupisz. Tyle ze bedzie o wiele gorzej
          wykonany...
          • basienkanj1 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 20:20
            Dziekuje Marku, a jak jest tam z Polonia? Wiem ze Ty juz tam jestes ale czy
            wieksze skupiska Polonii tez tam sa? Bo nie chcialabym mieszkac z daleka od
            rodakow, zbyt bardzo przywiazana jestem do polskiego chlebka i kielbaski.
            • marekatlanta71 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 20:39
              Mamy 1 polski sklep (Kurpianka), jednego Czecha robiacego najlepsze na swiecie
              wedliny (NJ/Polska niech sie schowa), jednego ksiedza + jedna msze co tydzien, 2
              nie lubiace sie organizacje polonijne (www.polishclubofatlanta.org/ oraz
              www.pcaaa.org/ ) i jakies 400-500 polskich rodzin rozsianych na obszarze
              100 na 100 mil.
              • basienkanj1 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 20:49
                Wydaje mi sie ze jeden sklep i jedna msza mi wystarczylaby. Moze zrobimy tak,
                ja przyjade do Ciebie, Ty mi pokazesz okolice i zadecydujemy co dalej.
                • malexa Jesli zona Marka nie bedzie miala nic przeciwko 04.12.03, 20:53
                  temu
                  • basienkanj1 Re: Jesli zona Marka nie bedzie miala nic przeciw 04.12.03, 20:55
                    Alez ja przeciez nie przyjechalabym sama, moj facet by mi towarzyszyl.
                    A Pan Marek jest zonaty? Szkoda, bo sympatyczny sie wydaje..
                    • malexa Bardzo szkoda, ze zajety... Mily czlowiek... 04.12.03, 20:56
                      basienkanj1 napisała:

                      > Alez ja przeciez nie przyjechalabym sama, moj facet by mi towarzyszyl.
                      > A Pan Marek jest zonaty? Szkoda, bo sympatyczny sie wydaje..
                    • basienkanj1 Pytanie do Pana Marka 04.12.03, 20:56
                      A moze bys wpadl zobaczyc Nowy Jork i zawital na nasze spotkanie 21go?
                      zona tez jest zaproszona oczywiscie.
                      • marekatlanta71 Re: Pytanie do Pana Marka 04.12.03, 21:20
                        Dziekuje bardzo za zaproszenie, ale raz juz bylem w NYC w zimie i wiecej sie nie
                        wybiore. Jakos mi to miasto nie odpowiada - brudno, szaro, wszystko smierdzi,
                        ludzi jak mrowek, wszyscy sie popychaja, samochody trabia, ulice jak z torow do
                        testowania amortyzatorow. Nie, nie. Jezeli gdzies sie wybieram w zimie to albo
                        na narty albo na Floryde. Ale dziekuje za zaproszenie. A swoja droga to zamiast
                        siedzec w jakiejs knajpie w NYC i siakac nosami powinnyscie zorganizowac
                        spotkanie w jakims przyjemniejszym zakatku USA - np. Key West. Na takie bysmy
                        sie na 100% wybrali.
                        • ambernyc Re: Pytanie do Pana Marka 04.12.03, 21:24
                          marekatlanta71 napisał:

                          . Jakos mi to miasto nie odpowiada - brudno, szaro, wszystko smierdzi,
                          > ludzi jak mrowek, wszyscy sie popychaja, samochody trabia, ulice jak z torow do
                          > testowania amortyzatorow.

                          Tez tak czasem odbieram to miasto... ale pomimo tego je lubie.
                        • bozena73 Re: Pytanie do Pana Marka 04.12.03, 21:32
                          Marku,
                          Do Key West tez chetnie bym sie wybrala. W sumie to jest jedno miejsce na
                          Florydzie ktore koniecznie chce odwiedzic. Wiec moze ktorego dnia wlasnie tam
                          zrobimy wielkie spotkanie Forumowiczow :-))
                          A Nowy Jork szczegolnie w grudniu nie jest brzydkim miastem, ma swoj
                          niepowtarzalny urok i chociaz tez czesto nie znosze tego tloku, to jednak nie
                          wyobrazam sobie abym zyla gdzie indziej..
                        • uomrzan Re: Pytanie do Pana Marka 06.12.03, 20:27
                          Arogancja ?
                          Czy głupota ?
      • jot-23 Re: Inwestycje - jakie? 04.12.03, 18:56
        marekatlanta71 napisał:

        > $20 tys. wystarczy Ci na down payment na town home w Atlancie. Splata kredytu
        > jakies $700 miesiecznie, wynajmujesz za $1000 miesiecznie i masz $300
        czystego
        > zysku + ktos Ci Twoj kredyt splaca...

        ba! domek w Atlancie to nie zly pomysl.... ale mam nawet jeszcze lepszy,
        jezeli juz mowimy o real estate... pomysl sobie.... FLORIDA SWAMPLAND! aaaa!
        • lolyta Re: Inwestycje - jakie? 06.12.03, 22:35
          Kawalek swampa na Florydzie to moze byc bardzo dobra inwestycja.
          A moze za ta kase kupic cos w Polsce i sprzedac za pare lat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja