jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa

08.06.09, 02:51
tak sie zdazylo ze ma naszej ulicy jest tylko jedna afro-amerykanska rodzina i mieszkaja w domu obok mojego. Wszystko fajnie, w sumie wiekszych z nimi problemow nie ma z malym wyjatkiem. Przewija sie przez ich dom ogromna ilosc mlodziezy, czesc to pewnie jakies kuzynostwo, czesc koledzy. Ich dzieci, to chyba (bo tak na prawde to sama nie wiem ktore to ich dzieci a ktore "przyjezdne") 2 chlopcow w wieku tak mniej wiecej 12-17 lat. NO i to jest pies pogrzebany. Oni miedzy soba nie mowia inaczej jak "niger". Tak jakby zaden nie mial prawdziwego imienia i tylko "niger i niger" slysze. Nasza 15 miesieczna coreczka zaczyna lapac wszsytko i powtarzac. Boimy sie ze w koncu i to podlapie i na ich widok po prostu pokaze placem i powie "niger". No i bedzie problem ze rasitami jestesmy itd. Jak im delikatnie zwrocic uwaga i czy wogle wrocic. Na bank nasza mala to wszystko podlapie....
zeby nie bylo niejasnosci mnie to rybka jak sie do siebi zwracaja boje sie o nasza mala.
    • edytkus Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 08.06.09, 05:23
      Jezeli nie jestes na bardzo przyjaznej stopie z sasiadami moze
      lepiej nie wsadzaj kija w mrowisko. Nurtuje mnie pytanie: jakim
      sposobem Twoja corka ma stycznosc z nastolatkami? ;)

      Moje dziecko ma szesc lat, pomimo upominania i tlumaczenia do
      dzisiaj wytyka "brown people" chociaz daje slowo ze w domu ani razu
      nie padlo takie okreslenie, ba, w ogole nie rozmawiamy o ludziach
      odnoszac sie do ich koloru skory.
      • marthas Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 08.06.09, 15:31
        Edytkus, moja Ola tez tak mowila i mogla to uslyszec tylko w szkole. My w domu
        mowimy tylko po polsku a poza tym to takich tematow przy niej nie poruszamy, a
        mowila dokladnie tak samo jak Twoja Alexandra - brown people. Pamietam, ze
        rozmawialam z nia na temat kolorow skory, ze nie jest to istotne, istotne jest
        tylko jak ta osoba sie zachowuje, jak sie uczy itd,. Tlumaczylam jej to na
        podstawie jej kolegow z klasy, ze kolor skory nie powoduje, ze ktos jest
        grzeczniejszy, czy ma lepsze oceny i od tamtej pory juz nie pytala o te sprawy i
        mam wrazenie, ze calkiem naturalnie wszystkich przyjmuje.
    • majenkir Re: 08.06.09, 14:21
      Pora zmienic miejsce zamieszkania....
      Szkola tuz, tuz ;).
      • magdamajewski Re: 08.06.09, 15:15
        miejsca zmieniac nie bedziemy bo okolica piekna w sumie nie ma
        zadnych innych powodow do narzekania. Nie bluznia, nie tluka sie,
        glosnej muzyki albo balang tam nie ma. Raz byla u nich wieksza
        impreza na 4 july, przyszyli wczesniej powiedziec ze bedzie glosniej
        itd.. koniec koncow u nas bylo glosniej niz u nich. Tylko
        ten "niger"...
        Edyktus corka stycznosci z nim nie ma ale sluch ma rewelacyjny
        • skibunny Re: 08.06.09, 15:39
          ja bym do nich przyjaznie zagadala; przedstawila sie z imienia,
          przedstawila z imienia corke i spytala jak oni sie nazywaja, bo
          chcialabys ich przedstawic swojej corce, i nie wiecie jak sie do
          nich odnosic...
    • beatamc Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 08.06.09, 17:44
      olac. rozwaiazywac problemy dopiero, jak sie pojawia.

    • beatamc Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 08.06.09, 17:50
      NO i to jest pies pogrzebany.


      Dobrze, ze juz z nim nie masz problemu ;D
      • zyta2003 Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 09.06.09, 05:56
        W mojej rodzinie doroslo juz w Ameryce kilkoro dzieci. Widze, ze
        jakies debilne byly, albo przynajmniej daltonistyczne. Nie widzialy
        koloru skory, dlatego tez nie trzeba im bylo im tlumaczyc, ze
        wszystkie odcienie brazowosci sa jednakowo warte.
        Natomiast w niedziele dostalam nauczke. Jade winda, z takim
        nastolatkiem co to w dawnych latach nie rozroznial kolorow. Winda
        wielce powolna. Dwoch starutkich lokatorow i urocza, dystyngowana
        czarna konwersuja. Wysiadaja wszyscy na 11 pietrze , my jedziemy
        dalej. Ja mowie: alez elegancka ta czarna byla. I tu sie zaczelo,
        na temat moich uprzedzen rasowych, bo jak by z tak dobrymi manierami
        byla biala, to bym teraz nie komentowala. I prawda!
        Zycze waszym dzieciom, zeby byly z natury, bez wyjasnien, slepe na
        kolory.
        • magdamajewski Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 09.06.09, 15:28
          moja corka nie powinna miec problemow z kolorami skory, na codzien
          obcuje z dziecmi rozego koloru skory, rowniez nasi znajomi maja
          ciemna skore wiec u nas nie o to chodzi. Tak jak do mnie mowi mama
          do meza tata, do sasiadow z drugiej strony po swojemu probuje
          wymawiac ich imiona tak i przyjdzie czas na ich wlasnie.
          Mnie to rybka jak do siebie mowia ale wiem ze jesli ktos innym powie
          do nich "niger" to jest problem a tego wlasnie chce uniknac. I kolor
          skory nie ma tutaj nic do znaczenia. To tak sama jakbym miala polska
          rodzina obok siebie gdzie chlopcy by wolali na siebie na
          przykalad "ch.. u", albo "dupku" albo jak jakkolwiek inaczej. Ot
          caly dylemat
          • foxie777 Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 10.06.09, 00:22
            Ciezka sprawa,ale ja bym po prostu poszla i pogadala z "lady of the
            house".Poprosilabym ja o rade co mam zrobic, aby moje dziecko nie
            myslalo ze to jest ok i tak mozna mowic.
            Rozmowe bym prowadzila w serdecznym tonie.
            Zycze powodzenia
            pozdr
          • tamsin Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 10.06.09, 02:01
            nie zawracalabym sobie glowy, corka pojdzie do przedszkola to
            podlapie lepsze slowa niz to co slyszy od sasiadow.
            • myelegans Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 15.06.09, 05:31
              Nic bym nie robila z sasiadami, dzieci podlapuja rozne rzeczy, w
              roznych miejscach, nie mozesz prewencyjnie calego swiata
              zreformowac. Jak podlapie wytlumaczysz, tak samo jak wytlumaczysz
              dlaczeogo nie komentuje sie glosno wygladu, kalectwa, "dziwnych"
              zachowan innych.
              Poza tym, nawet jak im zwrocisz uwage, to jest to juz pewnie druga
              natura, nie ma mowy, tak sie po prostu do siebie zwracaja.
              Zostawilabym sasiadow w spokoju.
    • rhodeisland Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 16.06.09, 04:03
      Nie pozostaje nic oprocz nauczenia corki zeby nie powtarzala
      wszystkiego co slyszy. Nie jestes w stanie odizolowac ja od swiata.
      Murzyni mowia do siebie "n..", tego nie zmienisz. Wzbudzisz
      zdziwienie lub rozbawienie jesli zwrocisz sasiadom uwage.
      • rhodeisland Re: jak zwrocic uwage sasiadom -delikatna sprawa 16.06.09, 23:25
        Podobnie jest z Zydami, zwlaszcza z komikami zydowskimi. Istnieje
        niepisane prawo, pozwalajace im zartowac z innych Zydow, ale gdyby
        te same rzeczy powiedzial nie- Zyd, to oskarzono by go
        prawdopodobnie o anty- semitizm.
        Tylko Polakom nie wolno zartowac ze swojej nacji. Bardzo by sie inni
        rodacy o takie zarty obrazili. Nie mamy zupelnie dystansu do samych
        siebie. Absolutnie wykluczone sa zarty z religii katolickiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja