Co tam Michael i Farrah!

28.06.09, 20:59
www.cnn.com/2009/SHOWBIZ/TV/06/28/mays.death/index.html
    • artremi Re: Co tam Michael i Farrah! 28.06.09, 21:14
      Gdy uslyszalam o tym dzisiaj, to pomyslalam sobie: nareszcie! LOL
      Ale obawiam sie, ze te jego reklamy i natretny glos beda jeszcze dlugo
      slyszane. :-(
      • lilazw Re: Co tam Michael i Farrah! 28.06.09, 23:47
        Artremi- rozumiem,ze mogly Cie irytowac jego reklamy ale zeby
        cieszyc sie, ze czlowiek zmarl to juz przegiecie. Przeciez to byl
        czyjs syn, brat, ojciec, przyjaciel!!!! SHAME ON YOU !!!!!
        • artremi Re: Co tam Michael i Farrah! 29.06.09, 02:15
          Babeczki, zrelaksujcie sie, bo moze niekoniecznie ciesze sie ze smierci
          tego niemilego goscia, ale z faktu ze byc moze juz nie bedzie jego
          wrzaskliwych reklam w TV. Powinni wprowadzic prawo, ze reklama nie moze
          byc o kilkadziesiac decybeli glosniesza niz program TV.
          Nie macie powodow zeby sie podniecac moja wypowiedzia! LOL!
          • miskidomleka Re: Co tam Michael i Farrah! 29.06.09, 02:34
            artremi napisała:

            > byc o kilkadziesiac decybeli glosniesza niz program TV.

            Tak na marginesie, to chyba nie bardzo masz pojęcie ile to jest
            kilkadziesiąt decybeli...
      • nanuk24 Re: Co tam Michael i Farrah! 28.06.09, 23:53
        po twoim komentarzu opadly mi rece...
        • zyta2003 Re: Co tam Michael i Farrah! 29.06.09, 01:42
          Z lekka sie przerazilam tym "nareszcie". W takich sprawach to nie
          przejezyczenie, ani emocje. To po prostu....
          • kisiulak Re: Co tam Michael i Farrah! 29.06.09, 01:57
            Brawo! Najwieksza katoliczka na forum... bez dalszego komentarza.
          • marcysiaw1 Re: Co tam Michael i Farrah! 01.07.09, 06:47
            odszedl kolejny czlowiek i niewazne czy byl on muzykiem czy
            OxiCleanem ale juz go nie ma i nie bedzie. Mnie tez opadly rece po
            wypowiedzi astremi ale rozumiem tez, ze moze faktycznie do tego
            stopnia ja wkurzal jego glos, ze sie troche zagalopowala w
            wypowiedzi. Mysle jednak, ze nie radosc miala na mysli:)
    • roza2004 Re: Co tam Michael i Farrah! 29.06.09, 17:12
      Ojej... tak mi przykro, a ja nawet go lubilam,zawsze smialismy sie z
      moim M ze facet ma temperament,ze z taka werwa reklamowal rozne
      produkty.
      50 lat to dla mezczyzn niebezpieczny wiek.
    • rhodeisland Re: Co tam Michael i Farrah! 01.07.09, 01:16
      Moze wczesniejszy uraz glowy mial cos wspolnego z jego smiercia?
      Podobnie bylo z aktorka Natasha Richardson gdy uderzyla sie w glowe
      jezdzac na nartach. Duzo ludzi sptykaja urazy glowy i nigdy nie
      powinno sie ich lekcewazyc, a latwo to zrobic jesli poczatkowo nie
      ma niepokojacych objawow.
      • miskidomleka Re: Co tam Michael i Farrah! 01.07.09, 01:34
        rhodeisland napisała:

        > Moze wczesniejszy uraz glowy mial cos wspolnego z jego smiercia?

        Już w zasadzie jest pewne, że nie.
        www.cnn.com/2009/SHOWBIZ/TV/06/29/mays.death/index.html?iref=newssearch
    • monie_pl Ciekawostka z MSNBC.. 02.07.09, 19:34
      ... ktora poznalam na dzien lub dwa przed smiercia tegoz czlowieka
      z "dokumentu" na tym kanale o TeleShopping.

      On opatentowal ten swoj glosny glos i gdy byl prowadzony
      wywiad to mowil bardzo normalnie, rzeczowo i jego glos o tych kilka
      decybeli ciszej byl bardzo przyjemny.

      Szkoda czlowieka, ale wkurzaja mnie reklamy, ktore sa bardzo glosne
      i wtedy albo pauzuje DVR albo po prostu wylaczam fonie na ten czas,
      czyli reklamodawcy powinni zrobic rzecz odwrotna... i sciszac
      glosnosc nadawanych reklam, zeby przykuc uwage. :-)

      Monia
Pełna wersja