Lot przez Atlantyk

06.07.09, 04:54
mam nadzieje, ze to nie prawda

www.dziennik.pl/wydarzenia/article410571/Lot_przez_Atlantyk_stanie_sie_horrorem.html
    • beatamc Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 05:25
      ok tyg. temu samolot z rodzicami znajomego ladowal w Bostonie, zamiast w NY.
      Burza trwala niecala h, ale byla dosc silna. Samolot mal 5h opoznienia. Moze to
      normalne, ale ...z drugiej strony golym okiem widac, ze z pogoda dzieja sie
      ostatnio dziwne rzeczy. Ja nie pamietam takiego poznego lata tu i tak
      obfitujacego w burze i deszcze.
      • marekatlanta71 Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:46
        Trudno zebys pamietala:
        forecast.weather.gov/product.php?site=NWS&product=PNS&issuedby=OKX
        Ostatni raz tak zimno w NYC bylo w 1958 roku.

        P.S. Z innych anomalii to sezon huraganowy trwa juz ponad miesiac a nadal nie
        bylo ani jednego.
        • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:58
          u nas zwykle o tej porze roku burza co drugi dzien, natomisat w tym roku mozna
          policzyc na palcach u jednej reki ile ich bylo,

          w tym roku nie ma ani dziewczynki ani chlopca (la ninia, el ninio nie chce mi
          sie sprawdzac pisowni).
          • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 10.07.09, 03:47
            www.noaanews.noaa.gov/stories2009/20090709_elnino.html
    • bozena73 Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:44
      Anetko,
      prosze Cie, nie strasz mnie..juz w piatek wylatujemy i troche sie
      boje..na szczescie Patryczek jest juz w Polsce ...niesamowicie
      szczesliwy, ma duzy apetyt, i nawet nie chce slychac o powrocie do
      Stanow...zbytnio nawet z nami, rodzicami nie chce mu sie rozmawiac
      no bo przeciez on jest tak zajety (to powtarza ciagle) :-)
      nie ma jak to Polska dla dzieci na wakacje :-))
      • marekatlanta71 Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:47
        Moja corka wrocila wczoraj z PL, bez zadnych emocji.
        • skibunny Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:54
          tych bzdur nie mogl opowiadac zaden pilot...
          • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 15:59
            dawaj jakies szczegoly na uspokojenie skibunny, prosze :D
            • kroke96 Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 17:16
              Moi rodzice, niestety byli w tym samolocie.
              www.dziennik.pl/wydarzenia/article402497/Samolot_LOT_u_ledwo_wyszedl_z_burzy.html
              Z tego co opowiadali, to na pokladzie ludzie przezywali jakby ich ostatnie
              chwile. Byli przekonani ze to koniec. Ludzie sie modlili na glos.
              A stewardesy byly sine na twarzy ze strachu, choc zachowywaly spokoj.
              • majenkir Re: Lot przez Atlantyk 06.07.09, 17:57
                Najbardziej zdumiewa ostatnie zdanie artykulu:
                "Przedstawiciele LOT nie chcieli komentować całego wydarzenia."
                No i najwazniejsze, ze wszystko dobrze sie skonczylo :).
                • iamhotep Re: Rodzimy sie bez wiedzy 06.07.09, 22:06
                  i jak widac wielu zadaje sobie niesamowitego trudu by pozostac ...
                  glupcami. Jest nadzieja, ze nie do konca zycia:)

                  Gdzie Rzym a gdzie Krym, tj. gdzie Atlantyk a gdzie Toronto,
                  zwlaszcza do awaryjnego ladowania?

              • miskidomleka Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 02:25
                kroke96 napisała:

                > Z tego co opowiadali, to na pokladzie ludzie przezywali jakby ich
                ostatnie
                > chwile. Byli przekonani ze to koniec.

                Bo pasażerowie to się świetnie orientują, kiedy jest prawdziwe
                zagrożenie, a kiedy nie.
            • skibunny Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 01:28
              Wespuczi, ja tam nie jestem zaden pilot:)
              ale pracowalam w Locie przez wiele lat i moge Ci zagwarantowac, ze
              zaden pilot nigdy nic podobnego by nie gadal:)
              latanie to pasja; a nie powod do strachu; wiekszosc z nich w wolnym
              czasie ...lata:) dla wlasnej przyjemnosci; na czym sie da; na
              szybowcach, lotniach, paralotniach i smiglowcach...
              oczywiscie ze warunki atmosferyczne moga byc powodem turbulencji;
              oczywiscie ze doswiadczony pilot moze uratowac sytuacje (Sully na
              Hudson River) ale doprawdy to sa same glupoty...
              jedno co ma troche sensu, to to ze linie lotnicze ponosza ogromne
              stranty w razie opoznien i odwolanych lotow, wiec jest 'parcie' na
              to zeby wszystko szlo zgodnie z rozkladem lotow, ale nie za cene
              ludzkiego zycia... doprawdy nie wierze, ze wysyla sie samoloty za
              wszelka cene:)
              Bozenko; nic sie nie martw; teraz wszystko jest sprawdzane z
              potrojna dokladnoscia!
              Milego lotu!
              • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 04:02
                dzieki
                takie mialam zreszta wrazenie po przeczytaniu tego "wywiadu" :D
    • rhodeisland Mozecie polecic jakis statek? 07.07.09, 02:12
      Jako osoba bojaca sie latac i majaca jednoczesnie duzo czasu,
      chetnie skorzystam z tej formy transportu.
    • miskidomleka Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 02:21
      Histeria, jeden samolot spadł, do końca nie wiadomo dlaczego, choć
      prawie na pewno w związku z burzami, i od razu takie panikarskie
      artykuły.

      Dodam jeszcze, że spadł w pasie burz równikowych, która to
      trasa "Polek w Stanach" raczej wyjątkowo rzadko dotyczy. Do Europy z
      USA lata się przez północny Atlantyk, lub nawet Grenlandię.
    • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 04:00
      hehe
      nowy
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6788158,Strach_latac_.html
      • miskidomleka Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 04:26
        wespuczi napisała:

        > hehe
        > nowy

        Ten znacznie rozsądniejszy.

        Jeszcze można jedną rzecz dodać
        "Samoloty są coraz bezpieczniejsze, ale zagrożeniem w lotnictwie
        staje się intensywność ruchu, zwłaszcza w rejonach dużych lotnisk"

        Za intensywność ruchu są w znacznym stopniu odpowiedzialne linie
        lotnicze,, które zamiast jednego czy dwóch sporych samolotów rzucają
        na połączenie 5 czy 6 regional jets. Pasażerów się uwodzi licznymi
        połączeniami, a pas startowy czy drogę kołowania dana linia w sumie
        zajmuje 3 czy 4 razy dłużej. I stąd się biorą opóźnienia, zwłaszcza
        na amerykańskich lotniskach.
        • wespuczi Re: Lot przez Atlantyk 07.07.09, 04:48
          pewnie ze rosadniejszy,
          chyba sie gremialnie zgodzilismy co do tego ze ten wczesniejszy to byl bulls...t

          na odstresowanie
          forum.gazeta.pl/forum/w,528,3164722,3164722,Z_zycia_pilotow_.html
          • jan_ka77 Re: Lot przez Atlantyk 16.07.09, 23:13
            wlasnie wczoraj przelecialam przez Atlantyk I jakos bez wiekszych
            przygod. Turbulencji zadnych, w ogole bezproblemowo. za to w drodze
            z Zurichu do Wawy to mnie wytrzeslo calkiem niezle.
            • foxie777 Re: Lot przez Atlantyk 16.07.09, 23:30
              Czy to nie zarty?.Tez lece przez Zurich,ale nigdy nie bylo
              zadnych "trzesionek".Nie znosze latania i musze sobie zaaplikowac
              porzadna dawke srodkow uspakajajacych.Nic na to nie poradze,
              W tej sprawie logika nie pomaga.
              pozdr
Pełna wersja