zyta2003
02.08.09, 15:31
Wlasnie sobie przeczytalam, ( zapewne wielu innych tez), ze polski
eurodeputowany do parlamentu w Brukseli zostal zatrzymany na
autostradzie gdzies w Europie Zachodniej, bo przegapil zjazd
i .....cofal sie do stosownego zjazdu. A co? Nie mozna?
Oprocz tego mial tupet wg norm polskich. Zaslonil sie mandatem
eurodeputowanego i mandatu drogowego nie zaplacil. A co? Musi? Niech
mi skocza!!
Taki ze wspolczesnymi realiami polish joke. Przynajmniej dla
mnie.