Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem...

14.08.09, 02:23
15tego tego miesiaca wybieramy sie(ja,malzonek,moja mama) na wyprawe
samochodem na 10 dni.W Planach mamy postoje:Denver,Grand Canyon
North Rim(Kanab),Las Vegas,Hoover Dam,Grand Canyon South Rim
(Flagstaff),Mesa Verde(Cortez),Aspen,Gorge
Bridge,Lincoln,Chicago.Samochod wypozyczylismy z Budget(Jeep
Cherokee).Narazie tylko mamy zarezerwowany hotel w Kanab.Najbardziej
zalezy nam na zwiedzeniu Grand Canyon i Mesa Verde,ale chetnie
zobaczymy fajne miejsca w okolicach postoju.
Czy ktoras z was miala podobna podroz:DMa moze jakies wskazowki,
ktorymi chcialaby sie podzielic.Na co uwazac, co zobaczyc itd?:D
jako pracownik HD mam znizki na rozne rzeczy, poza tym mamy
ubezpieczenie AAA, co daje tez znizki:D
    • marekatlanta71 Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 02:58
      Przede wszystkim kilka tubek Preparation H. Bo większość z tych 10 dni
      spedzicie siedząc w samochodzie.
      • emigrant_ka Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 04:30
        Musialam "wygooglac" ten Preparation H i mimo, ze humorystycznie ,marekatlanta71
        ma calkowita racje;)))
        Poleccie sobie do Las Vegas samolotem , tam wypozyczcie samochod i wtedy
        pozwiedzajcie wymienione przez Ciebie miejsca plus zahaczcie w drodze powrotnej
        z Grand Canyon o Utah .
        10 dni to naprawde za malo czasu na taka podroz samochodem, umeczycie sie,
        umeczycie Mame i zamiast zadowolenia i worka wrazen, bedzie wskakiwanie i
        wyskakiwanie z auta na zrobienie zdjecia i dalej w droge;)))
        Jak masz AAA, wejdz sobie na ich strone, kliknij na TripTik Travel Planner i
        powpisuj miejsca ktore chcesz zobaczyc, ulozy Ci to trase i obliczy mile ktore
        masz do zrobienia. Pokaze Ci tez rozne atrakcje na trasie.
        Osobiscie robilam ta trase kilka razy, ale nigdy samochodem z Chicago, zawsze
        lece do Denver lub Las Vegas, ktore sa swietna baza wypadowa na zwiedzanie
        zachodnich stanow.

        emigrant_ka
        • vdal Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 14:23

          Wow!Chcialabym leciec, qrka baaardzo chcialabym leciec,ale niestety
          moj malzonek nie lubi latac i niestety smigamy samochodem, lepszy
          rydz niz nic, bo on wszelkie proby przekonywania na temat latania
          odrzuca.Mielismy w planach Dominikane, odpadla,Jamaice, odpadla
          itd.Jestem skazana na meza "nielota" niestety:/
          Nawet jak wspomnialam,zebysmy wyjechali o 2ej w nocy, bo mniejsze
          trafficy mozna zrobic wieksza trase w krotszym czasie, odrzucil na
          temat ,ze on bedzie zmeczony itd:D
          lot odpada:D
          • emigrant_ka Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 16:07
            Przy takim wiec podejsciu, ta trasa tez odpada.
            Do samego Denver jedzie sie ok 15 godzin i to bardzo nudna trasa przez Nebraske.
            To jest Hwy wiec mozna przyspieszyc, tym bardziej ze tam speed limit jest juz
            75mph, ale za Denver zaczynaja sie gorzyste tereny, tam nie przyspieszysz:)))
            Do samego Las Vegas z Chicago [nie zbaczajac po drodze nigdzie] jest 1750mil +
            powrot + Grand Canyon + inne atrakcje.
            Osobiscie odlozylabym ten wyjazd na czas, gdy maz przkona sie do latania, albo
            jak bedziecie mieli miesiac urlopu, a teraz jesli chcecie cos zobaczyc i
            pojezdzic po gorac, proponuje rownie urocza trase Chicago - South Dakota -
            Yellowstone - Denver - Chicago to jest ok 2500 mil round trip.

            emigrant_ka
            • emigrant_ka Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 16:14
              Przepraszam , trasa ktora podalam to 3000mil

              www.pbase.com/turystka
    • bozena73 Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 16:24
      vdal napisała:

      > 15tego tego miesiaca wybieramy sie(ja,malzonek,moja mama) na
      wyprawe samochodem na 10 dni.

      O matko! Wyobrazilam sobie moja mame i mego malzonka wspolnie razem
      w samochodzie tyle godzin i tyle dni..Ja na pewno bym tego nie
      przezyla..Koszmar! No chyba ze cud by sie jakis stal i by sie
      dotarli ;-)

      A co do Twoich planow to tez mi sie wydaje ze samolot to jest jedyna
      sensowna opcja..no ale skoro masz meza nielota, to w sumie jedzcie
      tylko mam nadzieje ze Ty tez prowadzisz samochod? bo chyba sam maz
      to by sie wykonczyl...
    • tamsin Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 16:36
      ty polec do Las Vegas z mama, bedziecie mialy pare dni na zabawe
      zanim maz dolaczy. Potem niech was obwozi po okolicach.
      Ja tez nie lubie latac i to nawet bardzo, ale niestety przy takich
      odleglosciach nie ma innego wyjscia tylko przemeczyc sie w samolocie
      przez pare godzin. Lepsze to od tygodni wysiadywania w samochodzie.
      • magdamajewski Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 14.08.09, 19:04
        tez nie polecam

        my kiedys wybralismy sie samochodem NY-FL - KOSZMAR , nidy wiecej
        • skibunny Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 15.08.09, 01:38
          e tam... jak lubicie jezdzic samochodem i byliscie juz na takich
          wakacjach, to nie ma co tylko sie pakowac:)
          ja wlasnie wrocilam z poludniowego Utah i znad Grand Canionu:)
          z NY polecielismy do SLC i tam wzielismy samochod; pierwszy nasz
          przystanek to byl Moab; tam zwiedzilismy Canyonland (off road
          jeeping i mountain biking polecam, byc moze nie mamie:) oraz
          Arches...
          z Moab pojechalismy wlasnie do Grand Canyon, gdzie byly tlumy
          straszne:) wiec po zejsciu do polowy drogi w dol, szybko dalismy
          dyla:) i obejrzelismy 'boczne atrakcje' i porobilsmy zdjecia zachodu
          slonca, polecam rowniez Natural Bridges, gdzie mozna zrobic kilka
          przejsc:)
          najbardziej jednak utkwil mi w pamieci Antylope Canyon,przy Lake
          Powell, zdjecia z tego miejsca sa poprostu odjazdowe! gdybyscie
          mieli okazje tam pojechac polecam najwczesniejsza wycieczke, bo
          potem tlumy sie zwalaja nieprzebrane...
          ogolnie wrazenia z wakacji sa wspaniale... jest troche cieplo, ale
          nie ma wilgoci, wiec naprawde jest super:)
          • zyta2003 Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 16.08.09, 04:49
            Nie wiem, czy wszystkie rady nie sa spoznione. Vdal napisala, ze
            wyjezdzaja 15-tego tego miesiaca. A dzis 15-ty.
            Najlepszy pomysl wg mnie podsunela Tamsin, niech maz dojedzie
            samochodem, a panie milo spedza czas w LV.
            Oczywiscie najlepszym i wlasciwie jedynym rozwiazaniem jest samolot
            do LV. Trzykrotnie startowalam stamtad, jednak za kazdym razem
            mialam dokladnie wytyczona trase. Z mapa, olowkiem, przewodnikiem
            planowalam trase, nie zakladalam duzych milazy na kazdy dzien, tym
            sposobem mialam mozliwosc "odkryc" wspomniany przez poprzedniczke
            Antylopa Canyon, kiedy stwierdzilismy, ze Powell Lake wraz z tama to
            nie takie cudo. Kiedy jechalismy w miesiacach wakacyjnych
            rezerwowalam motele ( w razie czego nawet na kilka godzin przed
            terminem zawsze udalo sie odwolac), ale np. we wrzesniu juz nie
            bylo potrzeby rezerwowac. Wiele cennych wskazowek, wraz z trasa
            mozna znalezc na forum turystyka, gdzie pisza ludzie, ktorzy do
            takiej eskapady przygotowuja sie solidnie.
            I racja jest, jesli mamy wiele godzin dziennie spedzic wspolnie w
            samochodzie, a potem juz nieco zmeczeni zwiedzac, a potem jeszcze
            bardziej zmeczeni szukac motelu (nawet jak mamy zarezerwowany - to
            trzeba go znalezc) - to bardzo wazne jest jak sie "znosza"
            poszczegolni uczestnicy.
            • edytais Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 18.08.09, 23:05
              My wlasnie w sobote wrocilismy z wakacji: colorado, Grand Canyon, Monument
              Valley itp :)
              Bylo super! Dzieciaki chca sie przeprowadzac do CO (ja tez:)
              Na 3 dni zatrzymalismy sie w Middle Mountain Camping k/Vallecito Reservoir.
              Bylismy pod namiotem i bylo cudownie!
              Mielismy tez pojechac do Mesa Verde, ale juz i tak przedluzone byly wakacje i
              maz musial wracac do pracy :( W przyszlym roku moze, bo do Middle Mountain sie
              wybieramy tym razem na min. 2 tygodnie.
              Dzieci mialy dosyc jazdy samochodem i zwiedzania.

              Nam sie podobal Lake Powell i jazda tam przy samym brzegu gory (troche strach
              bylo). Tam tez biwakowalismy, ale na dluzej bez lodzi bym tam nie zostala.
              Fajne miejsce na jeden dzien (teraz tam goraco i pod namiotem bylo niezbyt
              przyjemnie).
              Sama jazda tam jest niesamowita.

              W Grand Canyon bylismy North Rim i rozlozylismy namiot w DeMott (5 mil na pn od
              wejscia). My zrobilismy sobie wycieczke szlakiem przy samym kanionie. Sciezka
              idzie do miejsca na namioty (zobaczysz na mapie). Pare godzin nam ten spacer
              zajal i dzieciaki byly troche zmeczone, ale bylo warto. Widoki piekne, spacer
              przez lasek przy samym brzegu kanionu wspanialy! Temperatura byla idealna.
              W nocy w DeMott bylo bardzo zimno, wiec jesli pod namiot to w kurtce, bo bylo
              blisko 0C (gabka i patelnia z woda zostawiona na noc na stole zamarzla!).

              • skibunny Re: Grand Canyon,Las Vegas - wyprawa samochodem.. 19.08.09, 19:22
                Edytais, ja tez chce miszkac albo w CO albo w Utah:)
                rozumiem Was dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja