monie_pl
21.08.09, 19:08
A co tam pochwale sie, ze kupilismy dom po prawie 4 miesiacach
poszukiwania i odrzuconych dwoch ofertach. Calosc transakcji udalo
sie zamknac w 7 tydogni.
Dom ma salon otwarty na kuchnie i jadalnie oraz bezposrednie
przejscie do ogrodu, 3 sypialnie i pokoj na biuro, ktore wlasciciel
podciagnal pod czwarta sypialnie, 2 lazienki i garaz na dwa
samachody. Nie jest ogromniasty, bo "tylko" 1700sf, ale dla nas
wystarczy.
Jest w dobrej lokalizacji, z latwo dostepna komunikcja miejska, a do
tego jest tez strumien, czyli czujesz sie jak na wsi. Mamy dwie
stare wierzby i jablonke, nie wspominajac o 2-3 sosnach, ktorych
tutaj jak mrowkow.
Klucze dostajemy dzisiaj i jutro przychodzi ekipa przewiezc nasze
pudla i meble. W przyszlym tygodniu rozpakowywanie w nowym miejscu i
sprzetanie starego, zeby zdac z koncem miesiaca.
No i to tyle, a moze az tyle
Monia