studia -roznice

05.09.09, 06:31
Jakie Waszym zdaniem sa roznice w studiowaniu tutaj a w Polsce(moze ktos
studiowal prawo tu i w Polsce)? Ja jestem troche w szoku, bo wydaje mi sie ze
nauki mam tu duzo wiecej , wymagaja wiecej systematycznosci, wiecej
zadaja...Semestr dopiero sie zaczal (drugi tydzien szkoly wlasnie mi sie
skonczyl) a juz mialam jeden test i we wtorek mam drugi, kilka prac
domowych.Drugi tydzien szkoly i na kazdych zajeciach review z poprzednich i
przepytywanie doslownie jak w podstawowce. Przypomialy mi sie stare
czasy;-)))a tyle slyszalam ze w USA studiowanie to pestka.... Ja w Polsce
uczylam sie wlasciwie tylko do sesji...A tutaj zapowiada sie niezla "jazda",
aczkolwiekk niesamowicie mi sie podoba!Plusem jest daycare dla Emmy w
campusie, ktora mala po prostu uwielbia. Nie mam zawiele czasu ostatnio na
pisanie na forum ,ale jeszcze tu zagladam .Wszystkich serdecznie pozdrawiam i
zycze milego weekendu.
    • edytkus Re: studia -roznice 05.09.09, 09:09
      a_dassuj napisała:

      > a tyle slyszalam ze w USA studiowanie to pestka....

      a nie slyszalas tez ze poziom studiow jest beznadziejny? ;)))

      trzeba pracowac i to ciezko ale tutaj studiuje sie dla siebie, a w PL dla tytulu. Mielismy dwa lata temu goscia-studentke z PL, nie zdala ostatnich egzaminow, miala wiec poprawkowe wyznaczone na poczatek pazdziernika, wyjechala stad dopiero w polowie pazdziernika. Nie przywiozla ze soba zadnych ksiazek, nawet kurcze przez trzy m-ce gazety nie przeczytala, a magistrem dzisiaj jest. A tutaj nie ma nawet czegos takiego jak poprawki.
      • edytais Re: studia -roznice 05.09.09, 17:55
        Jak to nie ma poprawki. Przeciez mozna powtarzac ten jeden kurs/przedmiot
        nastepny semestr lub nawet ktory tam semestr sie chce.
        To prawie jak poprawka. Nawet lepsze niz poprawka, bo jesli dostanie sie F,
        powtarza kurs i dostanie sie A, to F znika na transcripcie i A zastepuje stara
        ocene.
        Nie porownuje tutaj gdzie sie latwiej studiuje tylko to tak a propos poprawki...
        • marthas Re: studia -roznice 05.09.09, 18:05
          edytais napisała:

          > Nawet lepsze niz poprawka, bo jesli dostanie sie F,
          > powtarza kurs i dostanie sie A, to F znika na transcripcie i A zastepuje stara
          > ocene.

          Wlasnie sie zastanawialam jak to jest pozniej z GPA, myslalam ,ze nadal F wliczaja do sredniej ;-) A tak do dostajesz pelne rozgrzeszenie :-) tylko kosztuje Cie to conieco :-)
          • i-ka Re: studia -roznice 06.09.09, 17:40
            Nie prawda. F zostaje ZAWSZE na transkrypcie w Stanach, niektore
            uczelnie maja kasownik (#) przy F ktore zostalo powtorzone i klasa
            zaliczona, ale zawsze ono bedzie na transkrypcie. Niektore uczelnie
            nie patrza przy przyjeciach na te F powtarzane i ich nie "wliczaja"
            jesli sie przenosisz miedzy uczelniami. Ja pracuje w biurze przyjec
            w jednym z najwiekszych uniwerow i zawsze patrzymy jesli ktos mial F
            (nawet jesli jest z kasownikiem i potem ktos dostal A) i zostaje ono
            na Twoim recordzie. Z Polski tez jest niedostateczny na odpisie z
            indeksu i smieszy mnie bardzo kiedy studenci, ktorzy sie transferuja
            z PL tlumacza to ze pierwszy egzamin niezdany to "kazdy podchodzi
            jako praktyka" i ze niby sie nie liczy...taaa...

            Co do studiow, to nie studiowalam w PL tylko tutaj, teraz robie
            master pracujac na pelny etat i majac male dziecko. Uwazam ze jest
            bardzo ciezko, mam dwa research papers i 8 mnijszych papierow do
            napisania, poczawszy od pierwszego tygodnia. Z tym ze ja lubie
            pisac, wiec chodzi bardziej o czas... z czytaniem juz teraz w
            pierwszym tygodniu nie nadazam. Fakt, ze wiekszosc ludzi na master
            pracuje (co mi sie bardzo podoba), dodatkowo do niektorych programow
            trzeba miec doswiadczenie w tym co sie studiuje (tak jak u mnie),
            podoba mi sie ze wiekszosc ludzi z branzy, ktorzy nie tylko zakuwaja
            ale takze maja i dziela sie doswiadczeniem zawodowym. Wkurza mnie
            jak ktos mowi, ze tutaj jest "latwo" studiowac...ale przyzwyczailam
            sie, ze to raczej z zakompleksienia takie komentarze:) Ciekawe ile
            na forum jest studentek?
    • marthas Re: studia -roznice 05.09.09, 18:02
      Moje studia tutaj sa scisle - studiuje matematyke finansowa i mam tak samo jak
      Ty. Zadania domowe oddawane przed kazda lekacja, quizzy co tydzien i 2 duze
      egzaminy w semestrze + final. I uczyc sie musze duzo, duzo wiecej niz w Polsce.
      W Polsce studiowalam zarzadzanie. W porownaniu z tym co teraz mam to jakis
      absurd byl. Do egzaminu w Polsce przygotowywalam sie 3-4 dni i zdawalam go na 5
      (przez caly semestr robilam tylko notatki). To bylo dokladnie wedlug zasady -
      zakuc zdac i zapomniec (ja malo trunkowa jestem to zapijanie sporadyczne bylo
      :-)). Teraz nie ma poprawek, jak nie zdasz to musisz powtarzac klase, ale z
      drugiej strony jesli nie zdasz, to nie wylatujesz ze studiow itp. I bardzo mi
      sie podoba, ze mozna sobie samodzielnie ukladac plan zajec.
      • wespuczi Re: studia -roznice 05.09.09, 18:06
        amen
        moglabym to samo napisac :)
      • miskidomleka Re: studia -roznice 05.09.09, 18:24
        > W Polsce studiowalam zarzadzanie. W porownaniu z tym co teraz mam
        to jakis
        > absurd byl.

        A gdzie w Polsce, na jakiej uczelni?
        • marthas Re: studia -roznice 06.09.09, 03:08
          miskidomleka napisał:

          > > W Polsce studiowalam zarzadzanie. W porownaniu z tym co teraz mam
          > to jakis
          > > absurd byl.
          >
          > A gdzie w Polsce, na jakiej uczelni?
          >

          Bardzo szanowna uczelnia, czyli Uniwersytet Jagielloński. ;-)
      • gram.w.zielone Re: studia -roznice 13.09.09, 03:32
        Zgadzam sie z Toba marthas, mam tak samo! Wlasnie siedze nad
        zadaniem z ekonometrii juz drugi dzien, a mielismy dopiero jedne
        zajecia. Mam zadane tyle, ze nie wiem czy sie wyrobie na przyszly
        tydzien, a studiuje "full time" (nie pracuje). Mam cztery klasy w
        tym semestrze.

        W Polsce poza tym wiele osob sciaga i oszukuje, tutaj to w zasadzie
        nie wystepuje i jest surowo karane.
    • beatamc Re: studia -roznice 05.09.09, 21:18
      Plusem jest daycare dla Emmy w
      > campusie,

      MOzesz wiecej na tentemat napisac? Ile godzin, jak z jedzeniem, ile sie placi...?
      MI od paru miesiecy chodzi po glowie jakas szkola, ale nie moge sie zdecydowac
      na co isc. Mam 3 kierunki do wyboru i pewnie sie skonczy tak, ze zadnego nie
      wybiore.
      Najchetniej jednak poszlabym na budowe pracowac. Jakbyscie cos slyszeli...to
      dajcie znac :)
    • a_dassuj Re: studia -roznice 06.09.09, 02:00
      Ja mam 5 klas, chodze do szkoly 2 x w tygodniu .W jeden dzien 6h -Emma spedza 6
      h w daycare w campusie,gdzie je sniadanie i lunch(7h za godzinie sobie licza)W
      drugi dzien mam zajecia 9h,ale przedszkole jest zamkniete po 4, wiec mala jest
      tam do 2,a ja wracam do szkoly na 5:30 a maz zajmuje sie Emma.Zycie troche sie
      przewrocilo do gory nogami, tym bardzie ,ze J mam konczy swoj MBA w tym
      semestrze i zdaje CPA, do ktorego przygotowuje sie mniej wiecej 25 h
      tygodniowo.Z mojego malego doswiadczenia wnioskuje ,ze trzeba sie uczyc duzo i
      systematycznie. W przypadku mojego meza jest tak samo.Musze przyznac ,ze
      niewiele pamietam z tego, czego nauczylam sie w Polsce, duzo zapomialam , tutaj
      nauka jest bardziej "praktyczna".
      • oliv2 Re: studia -roznice 06.09.09, 17:39
        mozesz jeszcze napisac ile placisz za ten daycare? i od jakiego wieku dzieci
        przyjmuja?
      • a_dassuj Re: studia -roznice 07.09.09, 02:26
        $7 za godzine, od 2 lat , moja mala ma 2,5 ;-) i jest w grupie 3 latkow
        • magdamajewski Re: studia -roznice 13.09.09, 22:48
          ja w Polsce wprawdzie nie studiowalam ale mi sie wydaje ze studia
          sutaj wcale nie sa az tak trudne. Ja pracuje full time, mam male
          dziecko i to jest piewszy semester kiedy mam tylko 2 klasy a to
          tylko z tego powodu ze zostalo mi 5 klas i 2 semestry (ksiegowosc
          studiuje). Zn tym ze ja machnelam na srednia, jesli nie schodzi
          ponizej 3 to dla mnie wystarczajace jest. Mam 8 lat pracy w zawodzie
          wiec mnie nikt juz sie nie spyta o GPA. ucze sie przed egazmine i
          robie to co zadaja do domu.

          "Life is not fair. Get used to it" - Bill Gates

          mojlink.info/yw1qss
          • blue_jay Re: studia -roznice 14.09.09, 00:13
            ja studiowalam na MUSC, jakby mi przyszlo tylko uczyc sie przed
            egzaminem to nie ewrobilabym, zwlaszcza, ze program zakladal np 9
            klas w semestrze i do tego clinicals
          • edytais Re: studia -roznice 14.09.09, 01:54
            O, to za 2 semestry bedziesz podchodzic do egzaminu CPA?
            • magdamajewski Re: studia -roznice 14.09.09, 15:15
              zakaldam ze pytanie od CPA do mnie bylo. W planach mam 2 parts na
              przyszly roku (na przyszla jesien planuje zdawac) i 2 parts rok
              pozniej.
    • mybabyblue Re: studia -roznice 08.10.09, 06:01
      Studiowalam w Polsce dziennikarstwo, tutaj koncze enonomie. Wydaje
      mi sie, ze studia w Stanach sa prostsze, bardziej "user friendly."
      Zadania domowe, testy, quizy - troszeczke jak w Polskim liceum.
      Mozna systematycznie sie ucyc, a nie jak w Pl 300 stron ksiazki
      zakuc w 2 dni.

      W Polsce trzeba zakuc, zdac, zapomniec; tutaj wiedze z klas moge
      uzyc w codziennym zyciu i mam nadzieje w przyszlej poracy.

      Najwiekszy plus to wybor klas. Nikt mi nie mowi co i kiedy wziac,
      sama moge sobie ulozyc program studiow i zdecydowac kiedy i jak je
      skonczyc :)
    • artremi Re: studia -roznice 09.10.09, 03:04
      Ja tez uwazam ze w amerykanskich szkolach latwiej sie uczyc, bo szkola i nauczyciele wiedza jaka jest ich rola - tzn uczenie mlodych ludzi. W Polsce czesto nauczyciele nie maja odpowiedniego wyksztalcenia, znecaja sie nad uczniami itp itd. Ja uczylam sie tylko jeden semestr na wyzszej uczelni w W-wie i na porzadku dziennym bylo, ze profesor rzucil egzamin w powietrze, i jesli kartka wyladowala na jego biurku, to student dostal 3, a jesli na podlodze to 2.
      Takze studentom w wiekszosci brakuje elementarnej etyki pracy i ucza sie tylko do sesji.

      Tutaj skonczylam studia oraz zrobilam MBA i bylo dla mnie zaskoczeniem jak dobry jest stosunek nauczycieli do studentow, a takze studentow do nauki.
      • kaja7 Re: studia -roznice 09.10.09, 20:21
        Mybabyblue, gdzie chcesz pracowac po ekonomii? masz jakies pomysly.
        Stasznie niewiele spotykam tu ludzi studjujach ekonomie. Ja
        skonczylam ekonomie w polsce i zeby tu pracowac w zawodzie
        ekonomisty musialabym sie przeprowadzic do Washington DC.
        • zyta2003 Re: studia -roznice 10.10.09, 01:17
          Z przyjemnoscia przeczytalam caly watek. Tez mam jak najlepsze
          zdanie o systemie wyzszych studiow tutaj. Do wszystkich zalet tego
          systemu dodam jeszcze jedna. Pomimo, ze nauka jest tu straszliwie
          droga, to dla zdolnych, ambitnych i pracowitych droga nigdy nie jest
          zamknieta. Jest wiele mozliwosci manewru zarowno pod wzgledem
          kierunku, jak i finansow. Tu sito nie gubi diamentow, a nauke
          traktuje sie nie jako spedzenie wesolo kilku lat, ale jako
          inwestycje na przyszlosc.
        • katlia Re: studia -roznice 10.10.09, 04:13
          no tak, tu ekonomia jest uwazana za troche za teoretyczna dziedzine...
          pracodawcy wola business, szczegolnie MBA. Ale moja duza firma
          zatrudnia tych po ekonomii zwlaszcza jezeli maja jakies
          prakyki/internshipy itp.
    • a_dassuj Re: studia -roznice 10.10.09, 05:56
      ufff, ja juz mam pierwsze midterms... nauki mam ogromnie duzo , szczegolnie
      legal research.Razem z mezem uczymy sie na zmiane . On za miesiac ma egzamin CPA
      i wramach swojego MBA wzial sobie prep course , ktory wymaga od niego
      codziennego homework. Ostatnie miesiace wlasciwie spedzamy tylko na nauce...i
      powiem Wam ,ze nigdy w zyciu nie uczylam sie tak duzo;-). Praktycznie ucze sie
      codziennie, bo codziennie mam do zrobienia jakies homework.Czasami praca domowa
      zabiera mi nawet 7 godzin. Do zadan domowych zawsze dolaczamy tzw. timekeeping
      paper., na ktorym zalaczamy godziny naszej pracy. Przecietnie jest to miedzy 0d
      5-10h na homework.
      • kaja7 Re: studia -roznice 10.10.09, 18:44
        katlia na jakie stanowiska sa zatrudnianie osoby z wyksztalceniem
        ekonomicznym w twojej firmie??? Jestem ciekawa. Mnostwo osob dziwia
        sie ze studniowalam ekonomie nie wiedza z czym to sieje co to ja
        zwierze. A ja uwielbialam moje studnia. Uwielbiam czytac The
        economist i bylam raz w polowie napisania doktoratu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja