(sic!) i nazwiska

20.07.04, 09:40
Jak tłumaczyć (sic!)? Czy to w ogole sie tłumaczy? I co to konkretnie
oznacza?
I jak to jest z nazwiskami? Jezeli juz gdzies ten watek byl poruszany na
forum, to musialam go jakos pominac ;/ ... Chodzi mi o nasze polskie
koncowki.. np jak to zapisac " and Maynard James Keenan's beautiful voice" ..
W tym sie troche gubie i zdecydowanie nie mam wyksztalcenia polonistycznego,
tlumacze sobie z zamilowania :-)
Ackhart
    • theotherme Re: (sic!) i nazwiska 20.07.04, 12:43
      (sic!) oznacza zdystansowanie się wobec czyjejś wypowiedzi. Nie tłumacz.
      Odmiana nazwisk obcych... Niestety, trudną ci ona jest i niejednoznaczną.Najlepiej zajrzeć do jakiegoś mądrego słownika (na przykład "Słownika poprawnej polszczyzny", w którym odmianie nazwisk poświęcony jest oddzielny rozdział). A jeśli chodzi o przykład, który podałaś: Maynarda Jamesa Keenana.

      • taki.jeden.tetrix Re: (sic!) i nazwiska 20.07.04, 14:11
        Gwoli ścisłości: "sic" (łac. "tak" - to dla wyjaśnienia, co to za zwierz) nie
        musi oznaczać zdystansowania się do czyjejś wypowiedzi - w cytatach można w ten
        sposób zaznaczać lapsusy czy błędy ortograficzne i gramatyczne oryginału, żeby
        uprzedzić czytelnika, że to nie ten cytujący tak nabredził (sic!).

        Tyle ode mnie.
        Pozdrowienia -

        tj
        • theotherme Re: (sic!) i nazwiska 20.07.04, 14:47
          taki.jeden.tetrix napisał:

          > Gwoli ścisłości: "sic" (łac. "tak" - to dla wyjaśnienia, co to za zwierz) nie
          > musi oznaczać zdystansowania się do czyjejś wypowiedzi - w cytatach można w ten
          > sposób zaznaczać lapsusy czy błędy ortograficzne i gramatyczne oryginału, żeby
          > uprzedzić czytelnika, że to nie ten cytujący tak nabredził (sic!).


          ... czyli cytujący dystansuje się wobec wypowiedzi, którą cytuje :)

          Pozdrawiam,
          tom
    • mkw98 Re: (sic!) i nazwiska 20.07.04, 14:35
      Wlasciwie to juz koledzy odpowiedzieli, a ja tylko tytulem uzupelnienia
      podrzucam cos, co niedawno wyprodukowalam na forum "Antyk, lacina, historia"
      (o tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10511&w=13904855&v=2&s=0)

      "Sic!" znaczy po prostu "Tak!". Często używa sie tego słówka, gdy chce sie
      zamanifestować swoje zdziwienie, oburzenie, zwrocic na cos uwage, dac do
      zrozumienia, ze sie nie pomyliles.
      Na przyklad: "W czasach Erazma z Rotterdamu w dobrym tonie bylo jedzenie rękami
      (Sic!)" "W Szwajcarii kobiety uzyskały prawa głosu w 1971(Sic!)"

      UWAGA: w klasycznej lacinie nie zawsze stosuje sie to slowo wtedy, kiedy
      uzylibysmy go po polsku. Na przyklad, kiedy ktos zadaje Ci proste pytanie,
      np. "Est ne exitus?"("czy jest wyjscie?") to NIE odpowiadasz "sic" ani "non"
      tylko powtarzasz czasownik, czyli w tym przypadku odpowiadasz "est" - jesli
      chcesz potwierdzic, albo "non est", jesli chcesz zaprzeczyc.
Pełna wersja