liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyczne:)

18.12.06, 10:03
czy istnieje jakaś ogólna, procentowa zależność między liczbą znaków ze
spacją i bez?:) a więc: czy na pierwszy rzut oka łatwo jest ocenić, że tych
spacji jest za dużo w stosunku do liczby znaków bez spacji?

robię korektę dość dużego materiału - tłumaczenia - i zleceniodawca radośnie
wycenił mnie wg liczby znaków oryginału [przed tłumaczeniem], co nijak się ma
do liczby znaków, którą mam w garści. mam zamiar pofikać, bo jestem na tym
sporo do tyłu [a przy okazji - czy ktoś z Was bywa rozliczany w ten sposób -
tj. na podstawie oryginału? w przypadku korekty tłumaczeń rzecz jasna] -
właśnie sprawdzam różnice między oryginałem a tłumaczeniem i coś mi nie gra.
nie chcę przegiąć w drugą stronę i znaków policzyć za dużo, a niektóre z tych
tekstów są inaczej sformatowanie + obrazki mają i jakoś tych spacji wiela
wychodzi. kiedy należy się robić czujnym - macie na to jakieś sprawdzone
sposoby czy też metodą prób i błędów muszę wykombinować jakiś matematyczny
wzór? :)
    • autumna Re: liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyc 18.12.06, 11:02
      Jeśli masz to w Wordzie to chyba nie ma problemu? Po pierwsze można sobie włączyć podgląd znaczników formatowania (w górnym pasku taka ikonka jakby greckie "pi") i od razu widać, że ktoś siał spacjami np. do wyrównywania tekstu. A po drugie, można zrobić "znajdź i zamień" -> dwie spacje na jedną, powtórzyć to kilka razy i już masz czysto.
      • hophopi Re: liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyc 18.12.06, 11:07
        aaa... dziękuję:). czarna magia, nie widziałam, nigdy jakoś nie było potrzebne -
        zaraz przetestuję!:)
    • braineater Re: liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyc 18.12.06, 12:26
      co do techniki, to Autumna powiedziała wszystko, co do sposobu rozliczania, to
      jest to jakies kuriozum. To mniej więcej, jakby tłumaczowi płacili od ilości
      znaków w wydaniu oryginalnym.

      P:)
      • hophopi Re: liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyc 18.12.06, 12:58
        no bo tak mu płacą :)
        to nie lit. pikna, ale tłumaczenia komercyjne - wycenę klientowi robią z góry,
        na podstawie ilości znaków oryginału, i również na jej podst. rozliczają
        tłumaczy i - niedoczekanie!;) - korektę. żeby to jeszcze niewielkie różnice
        były... a to wychodzi jakieś 15-20% więcej, lekkawa porażka :/
        • kakot Re: liczba znaków ze spacją i bez=wzory matematyc 19.12.06, 13:51
          zdarza mi sie czasem zgadzac na takie rozliczenie, tzn wycene tlumaczenia wg "metrazu" oryginalu, ale tylko dla starych znajomych klientow w ich sytuacjach pdbramkowych - musza mi zaplacic "juz", bo budzet, bo costam, a ja potem spokojnie koncze robote. No i w moim jezyku to sie nie tak bardzo rozjezdza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja