Dodaj do ulubionych

chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla dzieci

03.12.07, 17:12
...celem stworzenia wespol arcydziela. i jednoczesnie chetnie pogadam na forum
o Waszych typach: co warto wydac? bogato ilustrowana ksiazke z niewielka
iloscia tekstu? powiesc sensacyjna dal 12-latkow? a moze ksiazke o kosmosie
dla 4-latkow? a moze kolorowanke? a moze przestrzenna ksiazke z ktorej
wyskakuja rozne fruwaki? a moze recznie oprawiana ksiazke na czerpanym
papierze i srobowac ja sprzedac na rynku np. niemieckim? a moze ksiazko-komiks
z elementami skatologicznymi (Francuzi sa niezli w tych sprawach)? a moze
pojechana ksiazeczke w stylu wydawnictwa rouergue? jesli masz pomysl -
zapraszam do syskusji. oferuje swoj czas i umiejetnosci + kontakty do proby
pzekucia pomyslu w realna ksiazke.
Obserwuj wątek
    • fastcar Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 03.12.07, 20:57
      Służę swoją osobą :) Jestem redaktorką portalu dla rodziców, znam
      dobrze literaturę dziecięcą, mam czteroletnią czytelniczkę i sama
      piszę dla niej opowiadania. Arcydzieło i mi się marzy ;) Szczególnie
      po wczorajszej lekturze bajki o królewnie. A co tam, przepiszę z
      niej zdanie:
      " Cały zamek jaśniał ogniem, a czarownica ZEMDLONA, siedząc na
      martwym kogucie, podrzucana bałwanami, PATRZAŁA na jasny zamek,
      słysząc wesołych grajków, okrzyki drużbów radosne. MIotała długo
      przekleństwa, aż skonała w wielkich bólach".

      Wydane w twardej oprawie, na lśniącym papierze :)

      maszynowicz napisał:

      > ...celem stworzenia wespol arcydziela. i jednoczesnie chetnie
      pogadam na forum
      > o Waszych typach: co warto wydac? bogato ilustrowana ksiazke z
      niewielka
      > iloscia tekstu? powiesc sensacyjna dal 12-latkow? a moze ksiazke o
      kosmosie
      > dla 4-latkow? a moze kolorowanke? a moze przestrzenna ksiazke z
      ktorej
      > wyskakuja rozne fruwaki? a moze recznie oprawiana ksiazke na
      czerpanym
      > papierze i srobowac ja sprzedac na rynku np. niemieckim? a moze
      ksiazko-komiks
      > z elementami skatologicznymi (Francuzi sa niezli w tych sprawach)?
      a moze
      > pojechana ksiazeczke w stylu wydawnictwa rouergue? jesli masz
      pomysl -
      > zapraszam do syskusji. oferuje swoj czas i umiejetnosci + kontakty
      do proby
      > pzekucia pomyslu w realna ksiazke.
    • szklanka_mroku Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 04.12.07, 12:24
      Mam w domu prawie 4-latkę i gorąco popieram pomysł książki o
      kosmosie. Nie tylko zresztą o kosmosie, ale np. o elektryczności,
      komputerach itp. Książka, ktora tłumaczyłaby rozmaite zjawiska na
      poziomie odpowiednim dla 4-letniego dziecka, bogato ilustrowana, bez
      przekłamań byłaby hitem wśród rodziców!
      Pozdrawiam
        • pisam Sami sobie... 06.12.07, 15:41
          Samo założenie SPT ( spółdzielnia pracy twórczej), czy też innego wydawnictwa,
          wcale nie jest trudne ani kosztowne. Proponuję nazwę - Sami Sobie... - to znaczy
          sami sobie okrętem, sterem i żeglarzem- dla siebie i naszych dzieci.
          tzw. zrzutka jest potrzebna gdy dojdziemy do konkretów i będą potrzebne aktywa
          na zapłacenie drukarni. Kwestia jest innego rodzaju jak wycenić pracę twórczą
          autora, grafika, redakcji i tak dalej. Są dwie możliwości;
          - pierwsza podzielić całość 100 % aktywów na dwie połowy, jedną dla tych co
          dadzą pieniądze, drugą dla tych co coś wniosą do projektu ( patrz wyżej)
          - druga możliwość - kto pracuje przy danym projekcie ten dostaje pieniądze po
          sprzedaży ( w trakcie rozliczeń z hurtowniami)
          jest jeszcze trzecia możliwość - macie inne, lepsze pomysły.
          No i trzeba jakiegoś guru który to wszystko ogarnie i będzie to traktował jako
          misję.
          Tak jak wcześniej napisałem, jeśli będę mógł w czymś pomóc, pomogę lub chociaż
          po marudzę.
    • dominika_ab Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 15.12.07, 13:02
      Masz ciekawy styl, ale to nie jest styl dla dzieci.
      Mysle ze dopiero w wieku nastu lat czytelnik moze docenic poczucie
      humoru twoich ilustracji.
      Ja bym na twoim miejscu pomyslala np o jakiejs antologii wierszy dla
      nastolatkow (cos zabawnego, napisanego z humorem) w jezyku
      angielskim, wybrala pare ciekawych wierszy, zrobila pare ilustracji
      i wyslala probke do wydawcy.
      • stworzen Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 15.12.07, 16:29
        Całkowicie nie zgadzam się z opinią dominiki_ab.
        Nie ma czegoś takiego jak styl dla dzieci.
        Ponieważ tego typu myślenie jest niestety powszechne, stąd cała masa
        przesłodzonych ilustracji w polskiej literaturze dla dzieci.
        Chwilami aż się mdło robi, a dzieciaki (zwłaszcza te mające od
        małego kontakt ze sztuką, niekoniecznie tylko współczesną) są
        otwarte na różnorodne style i nieprawdą jest, że preferują
        infantylne obrazki.
        Owszem, czasem zdarza sie kreska na tyle udziwniona, że może być
        trudna do odbioru dla najmłodszych. Jednak, moim zdaniem, nie
        dotyczy to maszynowicza. Jego portfolio wskazuje na sporą swobodę
        twórczą i róznorodność (aby to dostrzec, warto przyjrzeć się
        kompletowi przykładów, w tym także z webbloga).

        A tak w ogóle to myślę, że problem nie tkwi w stylu, choć oczywiście
        sprawny warsztat jest niezwykle ważny, lecz w twórczym podejściu do
        ilustrowania książek, w tym również (a może przede wszystkim dla
        dzieci).
        Polskim wydawcom brak odwagi (zarówno jeśli chodzi o ilustracje, jak
        i teksty). Skutkuje to tym, że pozostajemy daleko w tyle np. za
        współczesnymi publikacjami włoskimi i francuskimi. Tam, literatura
        dla dzieci się rozwija, a prezentowane na targach w Bolonii książki
        same wskakują do rąk, zachwycają, intrygują, ciekawią - ze względu
        na treść, ale także (a czasem nawet bardziej) na formę. Mówię
        oczywiście o książkach dla dzieci. Żeby nie być gołosłowną polecam
        zapoznanie się chociażby z pozycjami Bruna Munari. To są oczywiście
        tylko przykłady.
        Na szczęście i u nas pojawiają się niewielkie wydawnictwa, które
        powolutku zaczynają ten stereotyp przełamywać. Życzę im oczywiście
        jak najlepiej :-).
        • dominika_ab Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 15.12.07, 16:57
          Wiesz, tu w ogole nie chodzi o przeslodzenie. Jestem ostatnia osoba,
          ktora by powiedziala, ze ilustracje dla dzieci powinny byc slodkie.
          Po prostu do pewnego rodzaju estetyki czy swiadomej antyestetyki
          trzeba dorosnac.
          Nie zgadzam sie tez z twoja opinia, ze polskie ksiazeczki dla dzieci
          sa za slodkie. Nie mam za wielu mozliwosci zapoznania sie z polska
          tworczoscia dla dzieci (angielska znam bardzo dobrze), ale to co
          czasem wpada mi w rece grzeszy czyms zupelnie innym: brakiem dobrego
          stylu i smaku, bylejakoscia i brzydota. Ale sa i dobrzy
          ilustratorzy, gorzej z tekstami.
          • maszynowicz Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 17.12.07, 11:39
            z jednej strony przeslodzenie z drugij jakies ciezkie chaltury. ja tak widze
            wiekszosc polskiego rynku. no i oczywiscie licencjonowane Puchatki i Disneje.
            Ale robi sie coraz milej na polkach.

            a dziecko tez czlowiek. i ja bym go docenil i nie staral sie narzucac. widzi
            wiecej niz nam wszystkim sie wydaje i jest o wiele bardziej okrutnym odbiorca.
            • dominika_ab Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 17.12.07, 14:57
              Weszlam na internecie na inne strony poza lofix i widze, ze juz od
              jakiegos czasu ilustrujesz ksiazki dla dzieci. Szkoda ze nie mozna
              okladek obejrzec w wiekszym powiekszeniu.
              Moze i masz racje co do malych dzieci, ja wlasnych nie posiadam, nie
              mam okazji obserwowac ich reakcji na ilustracje.
              Pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszej pracy.
              • naszapoezja Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 23.12.07, 18:53
                dominika_ab napisała:

                > Weszlam na internecie na inne strony poza lofix i widze, ze juz od
                > jakiegos czasu ilustrujesz ksiazki dla dzieci. Szkoda ze nie mozna
                > okladek obejrzec w wiekszym powiekszeniu.
                > Moze i masz racje co do malych dzieci, ja wlasnych nie posiadam,
                nie
                > mam okazji obserwowac ich reakcji na ilustracje.
                > Pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszej pracy.

                Złośliwa dominico jak możesz tak kalczyć język polski nie
                używając "ż" a pisząc tylko "z" np ksiazka..piszesz jak
                przedszkolak:P
                To pewnie wynik tego, że skończyłaś aż 2 kierunki, nie znając angla!
                hihih

                wtstyd! Poczuasz innych - patrz mój wątek, a sama pisać nie umiesz!
      • mama_kasia Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 17.12.07, 09:02
        Przepraszam, że się wtrącam tak bez pytania (przy okazji witam
        forumowiczów - czytam Was od długiego już czasu i za to
        miejsce w sieci dziękuję :-).
        Mam w domu książkę dla dzieci ilustrowaną przez Maszynowicz
        i te ilustracje są świetne. Podobają się także moim dzieciom :-)
        zarówno 8-latce jak i 12-latkowi, a nawet 5-latce. O sobie nawet
        nie wspomnę ;-)
        One rozumieją ich dowcip! - może wyjątkiem najmłodszej, choć
        pewnosci nie mam ;-)

        Serdecznie pozdrawiam Ilustratora :-)
      • aliles1 Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 02.01.08, 13:43
        Ok.
        Kto z tej zaiteresowanej ekipy jest z Warszawy? Czy opcja kooperacji
        jest nadal aktualna, czy już umarła śmiercią naturalną?
        Przyglądam się wpisom i dochodzę do wniosku, że lepiej nie warto
        zwlekać, aż tak długo. Dobre wydanie publikacji to nie jest proces,
        który można przeskoczyć w ciągu 1 miesiąca. (Chociaż wiem, że jest
        to możliwe. Ale serce ma się na ramieniu).

        Jeden dobry termin już minął. Drugi dobry jest poza zasięgiem.
        Następny (pierwszy wolny) to przełom miesięcy maj/czerwiec.


        Prowadzę małe wydawnictwo, specjalizujące się wydawaniem publikacji
        regionalnych. Ale, w miarę jedzenia apetyt rośnie, zwłaszcza wtedy
        gdy działając na małym rynku osiągnęło się chyba jakiś tam "sukces".
        Działam na tej branży od ok. 8 m-cy. Stan zobowiązań do
        kooperantów "0", jakiś tam zysk wypracowany. Jestem otwarta na
        wyzwania i ryzyko. W najbliższym czasie bdę wprowadzać na rynek
        ogólnopolski pierwszą publikację. Tak więc obok historii mogą być i
        bajki. Znam dobrego grafika (amatora), specjalizującego się w
        rysunkach tworzonych pastelami i akwarelą, znakomicie nadające się
        do bajek dla najmłodszych. Może wspólnie poniesiemy rękawice.
        • isa1001 Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 02.01.08, 21:28
          aliles1 napisała:

          > Ok.
          > Kto z tej zaiteresowanej ekipy jest z Warszawy? Czy opcja kooperacji
          > jest nadal aktualna, czy już umarła śmiercią naturalną?

          Odnoszę wrażenie, że Pan M. założył ten wątek li jedynie po to, aby
          inteligentnie zainicjować dyskusję na temat swoich prac. Byłoby śmiesznie, gdyby
          skończyło się to jakąś wielką forumową akcją wydawniczą. Ja w każdym razie
          jestem za... Jaka rola w tej kooperacji przypadłaby by autorowi? Słowem - ile
          musi dać i co z tego będzie miał? Możesz odpisac na priva - wysłałam ci swoje
          teksty.
      • morgit Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla d 02.01.08, 12:01
        Witam i ja :)
        Bardzo lubię Twoje rysunki, środkowe strony z Rodziców wycinamy :)
        Chętnie się przyłączę- czy umiejętnościami, czy też materiałem
        badawczym w postaci 2,5 Zosi ;)
        Moje dziecko to ciężki przypadek, ponieważ od 8.00 do około 20.00
        milion razy dziennie powtarza: mamusiu, poczytasz mi? No to
        czytamy... To, czego mi brakuje, to zbioru krótkich opowiastek
        (ok.10 minutowych) do poczytania czy to przed snem, czy też w ciągu
        dnia. Nowego Pana Kuleczki lub zasypianek Onichimowskiej. ;))
        Czegoś, co ma króciutką fabułę i fajne ilustracje.
        Z braku laku u nas w domu powstały więc smocze opowiastki, które
        właśnie spisuję. Może się przydadzą? ;)
        Z racji zawodu (pracuję w wyawnictiwe edukacyjnym dla dzieci) mogę
        pomóc też redaktorsko :)

        Pozdrawiam
        Małgosia
    • ala.b.w Re: chetnie nawiaze kontakt z osoba piszaca dla dz 08.01.08, 12:51

      Kiedy dzieci były małe pisałam dla nich wierszyki ,ponieważ w księgarniach w
      latach 80 tych niewiele było literatury dla dzieci.S.a to wierszyki nieagresywne
      z elementami nauki.Byłabym szczęsliwa gdyby udało się je wydrukować.Czekam na
      informacje,chetnie je prześlę. Mój adres ala.b.w@wp.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka