Nowy obyczaj wydawnictw?

04.06.08, 10:06
Chodzi o książki złożone z fragmentów innych książek znanych autorów. Np. Wydawnictwo Literackie wydało ostatnio książki Antoniego Kępińskiego, a jednocześnie kilka tego rodzaju kompilacji, bez wyraźnego poinformowania potencjalnych nabywców, że są to właśnie kompilacje. Przykład jest tutaj: www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=1128 Informacji, że są to fragmenty innych książek złożone w całość, nie ma ani na stronie internatowej, ani na okładce – jest pomiędzy treścią a spisem treści i ukrywa się pod hasłem Nota bibliograficzna, ale przecież nie sposób do niej dotrzeć, jak się kupuje książkę przez internet. Na domiar złego pełny tytuł kompilacji brzmi: "Poradnik według Antoniego Kępińskiego. Jak leczyć i poznawać człowieka?", jednak na stronie WL i na stronach księgarni internetowych podana jest tylko druga część tytułu. Bardzo sprytnie. Ale na tym nie koniec sprytu, bo WL spreparowało zdjęcia okładki w ten sposób, że tego „według” po prostu nie widać. Mamy więc wydawniczy odpowiednik puszki ze śledziami, w której dwie trzecie objętości stanowi poszatkowana cebula. Smutne jest w tym wszystkim to, że do takich chwytów ucieka się Wydawnictwo Literackie, o którym miałem do tej pory dobre zdanie. Sklepikarska mentalność jest w ogóle smutna.
    • aga.p.p Re: Nowy obyczaj wydawnictw? 04.06.08, 16:01
      W opisie książki na stronie WL stoi: "wybór Lucyna Kowalik"; w opisie z Merlina i Empiku: "Autorem zebranych w tomie wypowiedzi jest Antoni Kępiński". Jak dla mnie to wystarcza żeby stwierdzić, że mam do czynienia ze składanką. Ale faktycznie, można było to jaśniej napisać.

      pzdr,
      Aga
      • pisam Re: Nowy obyczaj wydawnictw? 04.06.08, 16:46
        Onegdaj Świat Książki wydawał książki które reklamował jako cztery książki w
        jednym tomie. Polegało to na tym, że redaktor wyrzucał z oryginalnego dzieła
        fragmenty które mu się nie podobały, lub których nie był w stanie zrozumieć i
        wychodziła poczwarka w stylu ( to mój skrót myślowy) Mistrz i Małgorzata, bez
        mistrza ale za to z rozbudowaną rolą Małgorzaty. Nie wiem tylko jakim cudem
        autor lub jego agent zgadzał się na takie praktyki, nawet jeśli - pieniądz nie
        śmierdzi.
        • aga.p.p Re: Nowy obyczaj wydawnictw? 04.06.08, 16:54
          4 w 1 wydaje też Reader's Digest - swojego czasu widziałam skróconą wersję jakiegoś Cobena. Ja nie wiem, jak można skrócić Cobena:)

          pzdr,
          Aga
        • spacey1 Re: Nowy obyczaj wydawnictw? 06.06.08, 22:09
          Znam takie edycje Readers Digest, ale Świat ksiązki chyba nie wydawał takich rzeczy
          • pisam Re: Nowy obyczaj wydawnictw? 06.06.08, 22:45
            Sprawdziłem i chyba macie racje. Przepraszam na starość zaczyna szwankować moja
            pamięć.
Pełna wersja