Dodaj do ulubionych

jak zalatwic pobyt w szpitalu???

28.04.05, 17:56
chcialabym isc do szpitala zeby mi wreszcie polobili wszystkie badania, ale
nie bardzo wiem jak sie za to zabrac i kogo wogole kogo o to prosic:(
niektore zwas pisza ze im sie to udalo... napiszcie prosze jak?? czy to jest
odplatnie? jezeli tak to ile placicie...
Obserwuj wątek
    • morando Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 28.04.05, 19:33
      ostatnio mylse o tym samym
      niestety na swoja rodzinna nie licze, mam z nia zle doswiadczenia po probie
      dostania sie do endo - skierowanie mi dala, na wizyte czekalam a potem sie
      okazalo ze specjalista nie bedzie ze mna rozmawiac dopoki rodzinna mnie nie
      skieruje na badania - zostalam odeslana. Rodzinna skierowala mnie do innego
      miasta, gdzie zreszta po znajomosci musialam sobie zalatwic wizyte za 3 miesiace
      bo tak to czeka sie do roku, po czym kolejna endo powiedziala mi ze bez badan
      nie bedzie ze mna rozmawiac!!! nie wysluchala nawet czego dotyczy moj problem!!!
      wszedzie chodze prywatnie i za wszystko place
      dzis odebralam wyniki - 4 hormony kosztowaly mnie 100zl, a przeciez to nie
      jedyne badania, zreszta dobrze to wiecie!

      Jaka wiec droge do szpitala polecacie??

      moje dzisiejsze wyniki:
      TSH 0,724 ulU/mL (n 0,25 - 4,0)
      PRL 19,2 ng/ml (1,2 - 25,0)
      testosteron 103 ng/ml (15 - 81) no wlasnie czy to duzo czy malo ponad norme?
      na wynik 17-OH progresteron - musze poczekac kilka dni (ten kosztowal 39zl)
      tak... jestem dopiero na poczatku drogi poszukiwan
      pozdrawiam
      • medzi1 Re: do morando 30.04.05, 15:47
        masz taki testosteron jak ja dokladnie 103ng norma(<20-80) wlasnie czy to
        duzo ?? mam puytanie jak u ciebie wyglada sprawa z owlosieniem duzo masz
        wlosków?? prolaktyna 6.97 ng/ml
        • morando Re: do medzi 02.05.05, 20:37
          wyslalam Ci maila
          pozdrawiam :))
    • magda9959 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 28.04.05, 19:43
      Osobiście nie polecam takiego kroku,bynajmniej w Warszawie w państwowej
      klinice,bo ja na taką wizytę,aby dostać się do szpitala(oczywiście ze
      skierowaniem od lekarza pracującego w tej klimice)czekałam pół roku.Najpierw
      dzwoniłam w pierwszym dniu cyklu zeby przyjechać do szpitala na 6 dzień
      cyklu,po 6 nieudanych próbach(pół roku)zawsze mówiono mi ze nie ma
      miejsc.Wreszcie się udało myślę,kiedy za 7 razem kazali mi przyjechać...byłam
      spakowana,gotowa,a w recepcji kiedy lekarz miał przyjmować
      pacjętki...powiedziamo mi ze nie ma miejsc!!!!!!!Nie tylko ja zastałam
      odprawiona z kwitkiem...Teraz leczę się u prywatnego lekarza(wizyta
      75zl,badania hormonalne 210zl)i mam wszystko ekspresowo,zastanawiam się tylko
      po co płacić składki ubezpieczeniowe,skoro bez prywatnych lekarzy,bez kasy lub
      znajomości nie wuleczysz się?!Pozdrawaiam
      • morando Re: magda 28.04.05, 19:50
        co obejmuje 210 zl?? ile i jakie hormony?
    • vipmadlen Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 28.04.05, 20:22
      witam:) ja zaczelam chodzic prywatnie do endykr. ktora okazalo sie pracuje tez
      U nas na Klinice w Krakowie i stwierdzilam ze miedzy czasie jak chodze do niej
      to postram sie o skierowanie na Klinike. Zapisalam sie wiec do Osrodka zdrowie
      niedaleko mnie do jakiejs edyk,ktora po zrobieniu mi badan stwierdzila ze nie
      wie co z tym robic i polecila mi kogos(oczywiscie prywatnie)a ja zapytalam
      wprost czy moglabym prosic o skierowanie na Klinike, gdyz juz leczylam sie u
      roznych lekarzy i teraz chcialabym byc przebadana tam. Nic sie nie odezwala
      wypisala mi skierowanie a ja poszlam od razu zarejestrowac sie na Klinike.
      Niestety terminy s dlugie ale oplaca sie czekac.Miedzyczasie poinformowalam
      swoja pryatna endy,ze dostalam skierowanie do kliniki i czy teraz moglabym
      przychodzic tam do niej-zgodzila sie i powiedziala ze to nawet dobrze bo nie
      wie jakie leczenie zastosowac bez hospitalizacji, poszlam tam zamowic sobie
      termin(czeka sie miesiac)ale zrezygnowalam przez pisanie pracy lic. i
      powiedzialam ze zadzwonie tam na oddzial po czerwcu zeby sobie termin uzgodnic,
      moze a nóz wlasnie zwolni sie jakies lozko:)
      • czarodziejka24 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 28.04.05, 21:19
        NIe wiem czy nie za bardzo liczyćie, że w szpitalu coś Wam pomogą. Ja początkowo chodziłam do prywatnego gabinetu ordynatora oddziału i dzięki temu po dwóch wizytach odrazu wylądowałam na oddziale robili badania trzymali mnie tydzień a wypuscili tylko dlatego, że nie było odczynników na niektóre badania więc pobrali krew zamrozili i za kilka tygodni odebrałam wyniki. Pobyt w szpitalu nic mi nie dał dosłownie zero. Fakt wyniki badań pokazały co nie co ale nie przeprowadzony wszystkich badań diagnoza hirsutyzm a jakie podłoże nie wiadomo tyle że zrobiono mi bardzo dokładne USG. Ordynator tylko brał kase za każdą późniejszą wizytę i zrezygnowałam z niego i naprawde to było najlepsze posunięcie. Poszukałam dobrego end-gin, rozejrzałam i chyba cudem trafiłam na tego co teraz chodze przyjmuje mnie w szpitalu nie płace za wizyty, jest bardzo dokładny (jak narazie) badania robie w najlepszym labolatorium w mieście tylko za niektóre płace i uważam, że pobyt w szpitalu był stratą czasu i nerwów no i pieniędzy.
        NO ale mam nadzieje, że z Wami będzie inaczej może poprostu w waszych miastach są naprawde dobrzy lekarze.
        • morando Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 28.04.05, 21:47
          ja bym chciala tylko porobic sobie badania z ktorymi moglabym do kogosc pojsc
          -inaczej mowiac zaoszczedzic kase (wiem na zdrowiu nie mozna oszczedzac, ale
          prawda jest taka ze nie kazdego na wszystkie badania stac)

          masz szczescie czarodziejka ze jestes chyba z duzej miejscowosci, ja niestety
          nie mam u siebie wyboru... jeden lekarz panstwowy i kilku prywatnych, wybralam
          takiego co przyjezdza w wiekszego miasta
        • pluszaczka Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 29.04.05, 13:28
          strata pieniedzy... ile sie placi za taki pobyt?? czy to tak "na lewo"...
          • vipmadlen Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 29.04.05, 17:02
            alez nic sie nie placi za pobyt ani za zadne badanie, bo przeciez masz
            skierowanie najpierw od rejonowego endykrynologa tam do poradni przy kinice, a
            potem ten lekarz kieruje Cie na oodzial na hospitalizacje
    • morando a prywatny nie moze dac skierowania? 29.04.05, 19:55
      czy leczac sie prywatnie mozna otrzymac skierowanie na badania w szpitalu? czy
      to jest mozliwe od strony prawnej? jesli tak to pewnie zalezy od stopnia
      kontaktow lekarza prowadzacego ze szpitalem, ech
      • czarodziejka24 Re: a prywatny nie moze dac skierowania? 29.04.05, 21:34
        Każdy lekarz może dać skierownanie nawet z prywatnego gabinetu w sumie to na izbie przyjęć mogą być problemy bo jakiś lekarz przyjmujący może odmówić przyjęcia na oddział więc ważne jest w dzisiejszych czasach aby jednach załatwić skierowanie od lekarza, który przynajmniej pracuje na tym oddziale i on np. ustali kiedy masz się na oddziale pojawić NIe wiem ale uważam że z tej strony można najszybciej załatwić
    • monisia37 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 30.04.05, 18:13
      Wiatajcie dziewczyny! Nie wiem pluszaczko z jakiego jesteś miasta, ale ja ze
      skierowaniem do kliniki nie miałam żadnego problemu . Byłam u lekarza gin-endo
      prywatnie, zapłaciłam za wizyte 50Zł i dostałam niemalże nakaz do kliniki.
      Czekałam równe 2 miesiace ale warto było - komplet badań za darmo.Pobyt w
      klinice nie kosztował mnie nic prócz tych 50zł. przy 1 i jak narazie jedynej
      wizycie . Ale może w innych miastach jest gorzej nie wiem, może sie myle
      Pozdrawiam.
      • pluszaczka Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 01.05.05, 12:50
        jestem z krakowa... a ty skad?? bo jak tez to prosze namiar na tego lekarza:)
        • monisia37 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 01.05.05, 17:45
          Pluszaczko ja jestem z wrocka, a więc nie jestem w stanie ci pomóc. Pozdrawiam
          • malinka115 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 04.05.05, 15:08
            Czarodziejko, a Ty skad jestes??
            • nacht_vogel Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 04.05.05, 17:57
              Monisiu37, to mi możesz dać namiar na tego lekarza:) Też jestem z Wrocka
            • czarodziejka24 do malinka115 05.05.05, 00:24
              hey jestem z Radomia i narazie tu się leczę choc rzadnego ze szpitali nie polecam:)
    • bzzzk Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 04.05.05, 22:30
      słyszałam, że często na przyjęcie do kliniki czeka się nawet rok, więc
      najlepiej, jeśli jest taka możliwość, udać się do lekarza prywatnego. ja tak
      zrobiłam i już po 2 dniach byłam w klinice... spędziłam tam 3 dni i dzięki temu
      mam wszystko dokładnie zbadane, to ponoć daje lepszy obraz niż zwykłe badanie w
      przychodni.
      pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • monisia37 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 04.05.05, 22:49
      Pisze do kolezanki z Wrocka. Juz wczesniej pisałam że byłam u pani Ireny Maruk
      Kertynskiej jak masz gg napisz mi swój numer to ci poopowiadam więcej i dam
      namiary telefon i co tam jeszcze chcesz. Pozdrawiam
      • nacht_vogel Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 08.05.05, 14:25
        Nie mam stałego dostępu do neta, więc mogłabyś mi podać telefon do tej babki na
        maila, na gg rzadko siedze. Mam nadzieję ze to fajna babka jest i że mi
        pomoze..:)
    • pluszaczka Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 19.07.05, 13:50
      no i mam swoj pobyt w szpitalu... przynajmniej teoretycznie, zobaczymy ile razy
      mnie wysla do domu zanim mnie przyjma:]
      a pisze zebys ie zapytac jakie badania wam robili w tych szpitalach?? niby mam
      miec komplet zrobiony ale jakos malo mi sie ich wydaje... z gory wielkie dzieki
      za odpowiedz
    • kruszynka_82 Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 01.03.06, 02:10
      Mi pomogła znajoma, która pracowała w szpitalu załatwić miejsce, ale też
      czekałam ponad 2 m-ce. A wystarczyło skierowanie do szpitala z rozpoznaniem
      hirsutyzm od lekarza rodzinnego. Byłam tydzień na badaniach, i to chyba czubek
      góry lodowej. Teraz czekam na wyniki i zobaczymy co dalej. A sam pobyt nie
      należy do najmilszych niestety.
      • nacht_vogel Re: jak zalatwic pobyt w szpitalu??? 06.07.06, 20:17
        Dostałam dziś od endo skierowanie do szpitala... Boje się cholernie :( O tym
        wszystkim wstydze się gadać nawet z matką, z lekarką, a co dopiero teraz jak
        będzie mnie badać paru lekarzy..
        Boję się też, że nic mi ten pobyt w szpitalu nic nie da.
        Jakie macie doświadczenia związane z pobytem w szpitalu, oprócz tych, które
        opisałyście wyżej?
        Dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka