Dodaj do ulubionych

Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie..

22.05.05, 17:31
Najpierw stosowałam zabiegi metodą laserową i myślałam,że to załatwi sprawę
raz na zawsze..tak się nie stało,zaczeły wyrastać i to jeszcze gorsze niż
miałam.Kiedyś na forum ludzi trans znalazłam post,gdzie dziewczyna,dawniej
chłopak zaczęła usuwać zarost metoda elektrolizy.Jest to dość żmudny proces,
ale skuteczny.Sama przekonałam się na sobie.Fakt,że najlepiej stosować go
jesienią i zimą,bo nie widać skutków ubocznych ( w postaci 2-tygodniowych
strupków,które się goją).Koszt takiego zabiegu w Krakowie za pół godziny
(40,50 usuniętych włosków)wynosi 40zł, gdzie indziej może byc nieco
drożej..polecam..
Obserwuj wątek
    • unoduetres Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 22.05.05, 19:18
      kumatta napisała:

      > Najpierw stosowałam zabiegi metodą laserową i myślałam,że to załatwi sprawę
      > raz na zawsze..tak się nie stało,zaczeły wyrastać i to jeszcze gorsze niż
      > miałam.Kiedyś na forum ludzi trans znalazłam post,gdzie dziewczyna,dawniej
      > chłopak zaczęła usuwać zarost metoda elektrolizy.Jest to dość żmudny proces,
      > ale skuteczny.Sama przekonałam się na sobie.Fakt,że najlepiej stosować go
      > jesienią i zimą,bo nie widać skutków ubocznych ( w postaci 2-tygodniowych
      > strupków,które się goją).Koszt takiego zabiegu w Krakowie za pół godziny
      > (40,50 usuniętych włosków)wynosi 40zł, gdzie indziej może byc nieco
      > drożej..polecam..


      Niestety,nie wiem nic o elektrolizie;ale czy możesz napisać więcej o laserze?Jak
      to było gorzej?Co się działo?
        • kumatta Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 23.05.05, 23:04
          hej..widzę,że macie pytania związane z laserem i elektrolizą..Otóż tak jak
          napisałam wcześniej byłam na 8 laserowych zabiegach u Kaniawskiej (bardzo znana
          we Wrocławiu)i myślałam,że problem zostanie rozwiazany raz na zawsze.I tak było
          przez 3 lata, bez zarzutów, ale po tym czasie zaczęły wyrastać mi włoski
          jeszcze grubsze i ciemniejsze od tych, z którymi zmagałam się wtedy (usuwałam
          wąski i brodę).Nie wiem czy tylko mój przypadek jest taki, ale z roku na rok
          zaczęły wyrastać nowe (podejrzewam,że jak mi goliła całość, to wtedy został
          podrażniony i ten meszek, który ma każdy)..wciąż z nimi walczę (elektroliza) i
          z niektórymi pożegnałam się jak widzę na dobre.Fakt,że po strupkach zostają
          czerwonawe plamki(ciało musi samo się zregenerować), ale wolę to + puder,który
          zakrywa ..i jest ok.Musi to wykonać naprawdę dobra kosmetyczka, bo sukces
          osiąga się wtedy, gdy igiełka dotrze do cebulki i zostanie potraktowana
          pradem.Może się zdarzyć, że kosmetyczka wbije igiełkę za płytko lub nie z
          kierunkiem włoska, wtedy niestety trzeba powtórzyć..Jak narazie jestem pełna
          optymizmu i nawet zadowolona.Pozdrawiam
      • kumatta Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 24.05.05, 21:01
        chyba z tym goleniem mnie nie zrozumiałaś, bo opisywałam najpierw przygotowania
        przed zabiegami laserowymi i nie wmówisz mi,że kosmetyczka nie goli włosków
        przed laserem, bo napewno musi to zrobić! Co do elektrolizy, to spróbuj mnie
        przekonac,że po wprowadzeniu igiełki do skóry i potraktowaniu cebulki prądem
        (wiadomo - o bardzo niskim natężeniu) nic się na skórze nie pojawi, bo raczej
        jest to niemożliwe.!
        • gryka1 Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 24.05.05, 22:01
          A jednak. Od 20 lat chodzę na elektrolizę. I wierz mi lub nie ale nigdy nie
          miałam ani jednego strupka.Po zabiegu mogłam iść od razu na imprezę bez żadnego
          dodatku maskującego.A mam bardzo wrażliwą skórę.Może to kwestia techniki
          zabiegu, użytej igły czy rodzaju skóry tego nie wiem, ale jestem żywym dowodem
          tego, że nie trzeba mieć żadnych śladów.i jeszcze Ci dodam,że po tyłu latach
          zabiegów nie mam żadnych śladów na skórze dołków, małych blizenek .nic.
          • kumatta Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 24.05.05, 22:23
            ..no hej..powiem Ci,że tak mnie zaskakuje twoje stwierdzenie, że aż porozmawiam
            z tą moja kosmetyczką, bo naprawdę moja twarz, a raczej broda i szyja po
            zabiegu wyglądała bardzo nieciekawie tzn.pomijam obrzęk, po nakłuciach i
            pojawiające się czerwone punkciki (później strupki), ale gojenie trwało ok. 2
            tyg zanim mogłam normalnie się pokazywać.Dlatego wcześniej zalecałam te zabiegi
            w sezonach zimowych, gdzie można schować się z takimi "powikłaniami" w golfy,
            swetry itp..Bardzo Ci dziekuję, bo zastanawiam się czy przypadkiem źle nie
            trafiłam, choć i tak odnalazłam iskierkę nadzieji..
            • gryka1 Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 25.05.05, 09:05
              Nie wiem czy widziałaś jak wygląda elektroliza z tej drugie strony ? Wsuwa się
              igłę w mieszek włosowy i włącza prąd. Pod wpływem prądu z mieszka włosowego
              wydostaje się "jego zawartośc" - niewielka ilość białej substancji (tak jakbyś
              wyciskała małą krostkę). Jak przestaje wyłazić przerywa się dopływ prądu i
              pensetą wyjmuje włos. Dokładnie - wyjmuje nie wyrywa. I nic nie ma prawa
              krwawić. Czasem przy większej ilości nakuć na małej powierzchni pojawiał mi się
              niewielki obrzęk. Ale tylko do następnego dnia.
    • kumatta Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 09.01.07, 19:03
      witam ponownie..po gabinecie w Krakowie, w którym wykonywano mi elektrolizę
      zostało tylko wspomnienie.. znalazłam tu na forum, dla Krakowianek nowy
      namiar.. Gab.kosmetyczny Lucyna Bess ul. Toruńska 14 636-12-28... mam pytanie,
      czy ktos może mi powiedzieć, czy ta pani dobrze wykonuje ten zbieg? Pozdrawiam
        • kumatta Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 11.01.07, 18:22
          Witaj,z własnego doświadczenia widzę,że co jakiś czas zabieg trzeba powtórzyć
          (ja usuwam włoski z twarzy) i widzę, że zaczynają wyrastać sporadycznie, ale
          nie tak gęsto jak wcześniej. W moim przypadku zabieg trwa ok.20-30 minut (40
          zł), zawsze robię go w piątki bym po nim nie musiała pokazywać się w pracy, bo
          po nakłóciach robia się strupki, które do zagojenia chowam w golfach..
            • mini.1 Re: do kumatta 14.01.07, 19:22
              czy zabiegi elektrolizy są bardzo bolesne ? czy możliwe jest jakieś zniczulenie,
              np. w formie jakiegoś żelu ? czy pytałaś kosmetyczkę kiedykolwiek, aby
              oszacowała po jakim czasie miej więcej możesz trwale pozbyć się włosków, by już
              nigdy nie odrosły ?
              • pluszaczka Re: do kumatta 24.01.07, 14:20
                kumatta gdzie chodzisz na elektrolize? do p. Bess?? ile placisz za godzine i
                czy zostaja ci te slady? bo mi zostaja, i to na dlugo, w sumie wydaje mi ie ze
                takie male plamki-punkciki zostana juz na zawsze:( wloski wrastaja czasem, a
                poza tym czesto mam wrazenie ze kosmetyczka tego wlosa nie wyciaga a wyrywa:]
                i nie wie ktos gdzie jeszcze w krakowie mozna zrobic ta elektrolize???
                • kumatta Re: do kumatta 07.02.07, 16:33
                  Witaj,
                  zmieniłam gabinet, bo tamta poprzednia kosmetyczka "zwinęła interes" i
                  wyjechała do Londynu..Wczoraj 1 raz byłam u p.Bess i jeszcze trudno mówić mi o
                  trwałych śladach. Po tamtych zabiegach w Studio Natura miałam później gładką
                  skórę, a teraz zobaczę jak się będzie zachowywało gojenie, bo będe miała jak
                  porównać.. w każdym bądź razie dopytywałam i powiedziała,że jest to żmudne, ale
                  efekt jest trwały. Za 10 minut zapłaciłam 30 zł . Pozdrawiam.
    • awia22 Re: Dlaczego nikt nie mówi o elektrolozie.. 12.02.07, 14:03
      ja trochę z innej bajki - kiedyś byłam na tzw mikrolizie (to miała być super
      nowoczesna metoda) - nie wiem czy to jeszcze robią; ogólnie bezbolesne -
      smarują żelem i jadą takim czymś - z prądem chyba 2 godziny; można być
      opalonym; ale to zupełnie nic nie boli i nawet jest przyjemne; jedyne co - to
      włosy trzeba było mieć dłuższe, bo bezspośrednio po zabiegu trzeba było zrobić
      depilacje woskiem; robiłam całe nogi 5 razy i zaprzestałam - z różnych powodów -
      niestety mylący był ten wosk - bo od niego tak odrastały włoski, że mi się za
      każdym razem wydawało, że jest ich mniej; stwierdzam po 5 latach przerwy, że
      włosy na pewno zostały rzadsze, z tyłu na łydkach miałam zupełnie łyse placki;
      cena wysoka (płaciłam 600 zł całe nogi z woskiem za 1 zabieg); ogólnie nie
      polecam; ale.................po 5 latach poszłam na laser na te nogi i chyba
      przez to szybciej mi zadziałał niż u innych; po 2 zabiegach laserem diodowym -
      mam pojedyncze włoski nie widoczne wogóle z ok 1 metra (spokojnie mogę iść
      nawet nad jezioro nic nie robiąc); coś mi się wydaje, że jak u kogoś laser nie
      działał - to miał zły laser (nie diodowy) - nawet jak coś później zacznie
      odrastać to i tak uważam, że warto, a od 5 zabiegu płaci sie 50% ceny...polecam
      laser; jeżeli odrastają włosy - to nowe, nie te usunięte laserem; więc w
      przypadku elektrolizy efekt będzie taki sam (nic nie działa na to co jeszcze
      nie wyrosło)....nie chcę reklamować, ale wiem jak się z tym żyje...sama byłam
      jak zwierzę a teraz nie sposób opisać zadowolenia,
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka