Dodaj do ulubionych

Rozważania nad elektrolizą

16.07.05, 12:50
Wiem, że ten temat był już tu kilka razy poruszany i być może nie chce sie
Wam już o tym gadać. Chciałam tylko powiedzieć, że jestem prawie zdecydowana.
Czytam na razie posty rożnych kobiet. Szczerze mówiąc, przekonały mnie do
tego pomysłu posty Gryki. Mieszkam w Warszawie i zamierzam (jeśli się
ostatecznie zdecyduję) pójść do tego samego gabinetu, do pani Joanny.
Gryko, jeśli czytasz jeszcze to forum, napisz proszę jakie są aktualne ceny.
Czy liczy się od włosa, czy od czasu trwania depilacji.
Ja chyba nie mam innego wyjścia, sama nie radzę sobie z tymi włoskami.
Podbródek mam zmasakrowany, włoski strasznie wrastają. Niestety, nie moge
sobie pozwolić na zbyt duże koszty. Chcialabym zacząć od usuwania czarnych
włosków na pobródku i brodzie. Czy mogę się umówić z kosmetyczką, że mogę
płacić np. 100 zł miesięcznie? I tak co miesiąc bym sobie chodziła, za każdym
razem pomalutku trochę włosów by ubywało.
Nie liczę oczywiście na całkowite usunięcie, ale jakbym miała spokój
powiedzmy rok, czy dwa byłabym w siódmym niebie.
I ostatnie pytanie, czy mogę liczyć na jakieś znieczulenie? Np. jakaś maść
znieczulająca. Bo bólu sie bardzo boję.
Obserwuj wątek
    • gryka1 Re: Rozważania nad elektrolizą 17.07.05, 14:19
      1/Wydaje mi się,że liczy się czas trwania elektrolizy a nie ilość włosków.
      2/Nie mogę Ci powiedzieć czy 100 pln to jest wystarczająca kwota na
      miesiąc.Rozłożyłabym to na 2-3 zabiegi w miesiącu. Weź pod uwagę również to,że
      nie każdy jest w stanie wytrzymać dłuższe zabiegi.W moim wypadku na początku
      zabiegi trwały nawet 40 minut bo było tego dużo(bez znieczulenia).Moim zdaniem
      przynajmniej na początku tych zabiegów powinno być wiecej.Ale najlepiej
      przedyskutować sprawę na miejscu.Wiem, że już po pierwszym zabiegu bedziesz
      miała jaśniejsza brodę.
      3/Pani Joanna używa maści znieczulającej, dowiem się jak sie nazywa, może uda
      ci się przy okazji wizyty u jakiegoś lekarza zdobyć receptę. Oczywiście to nie
      oznacza, że koniecznie musisz mieć swoją własną.Tak na wszelki wypadek...
      4/
      • tatiana8 Re: Rozważania nad elektrolizą 18.07.05, 10:14
        Gryko, dziękuję Ci za odpowiedź. Podaj mi proszę namiary na gabinet p. Joanny.
        Pamiętm że na ulicy Topiel, ale nie moge znaleźć na forum numeru telefonu.

        Skoro to będą 2, 3 zabiegi w miesiacu, to na razie jeszcze się wstrzymam. Za
        ok. 2 tygodnie mam wyjazd. Na razie ta decyzja dojrzewa we mnie.
        Przyznam szczerze, że się boję, choć sama nie wiem czego. Chyba najbardziej
        bólu. Ja zawsze wszystko znieczulam. Więc mam trochę czasu, żeby się nastawić
        psychicznie.

        Pozdrawiam
        • bella20 Re: Rozważania nad elektrolizą 18.07.05, 12:37
          Dziewczyny, czy ten zabieg elektrolizy jest całkowicie bezpieczny ? (chodzi mi o
          możliwość zarażenia się żółtaczką WZW B lub C ?
          • gryka1 Re: Rozważania nad elektrolizą 22.07.05, 16:18
            Jest bezpieczny, bo masz własną igłę z którą przychodzisz na zabieg.
    • gonia45 elektroliza we Wrocławiu? 18.07.05, 20:12
      Przepraszam Tatiano, że wcinam się w Twój wątek, ale może ktoś mi doradzi dobrą
      kosmetyczkę z Wrocławia usuwajacą włsoki metodą elektrolizy. Chce usunąc te
      czarne pod pępkiem /bo już rady nie daję, okropnie wrastają.
      • nacht_vogel Re: elektroliza we Wrocławiu? 18.07.05, 22:48
        własnie, ja też bym chciała jakąs elektrolize we wrocławiu znalezc, jakos w
        necie nic takiego nie ma:/ Moze ktos wie?
        • jagoda_jj elektroliza 21.07.05, 23:10
          byłam już na dwóch zabiegach po pół godz. u mnie płaciłam za pół godz.70 zł
          (wydaje mi się że dużo, ale co zrobić). Bolało bardzo, ale każda z nas
          zrobiłaby wszystko żeby się pozbyć tego świństwa. Moja kosmetyczka mówi ,że
          wracają do niej kobiety po laserze, więc mam nadzieję,że u mnie też będą
          efekty.Pozdrawiam:)
    • tatiana8 Re: Rozważania nad elektrolizą 22.07.05, 16:23
      Bardzo się boję tego bólu, chociaż nawet nie wiem, jaki to jest ból. Jak będę
      na kolejnej wizycie u endokrynolog, poproszę ją o wypisanie recepty na maść
      przeciwbólową.
      • gryka1 Re: Rozważania nad elektrolizą 23.07.05, 12:44
        Ta maść znieczulające nazywa się Emla ( jakoś tak) i niestety jest droga około
        100 pln za "dużą' tubkę .mniejszych nie opłaca się kupować bo po przeliczeniu
        na wagę "dużej wychodzi jeszcze wiecej. Maść jest na receptę ale pełnopłatną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka