Dodaj do ulubionych

zwycięstwo !!!

10.03.06, 17:24
Miałam koszmarny hirsutyzm. Po dwóch i pół roku leczenia zaczynam wyglądać jak człowiek!!! Włosy są, ale pojaśniały, zrobiły się delikatne i przerzedzone. Nie ma to jak dobra diagnostyka i dobrze dobrany lek (niestety muszę go przyjmować do końca życia).

awanturka
Obserwuj wątek
      • awanturka Re: zwycięstwo !!! 17.03.06, 20:33
        Włosy miałam na całych nogach, na brzuchu, na piersiach, na twarzy (nad górną wargą, na policzkach i brodzie). Z piersi włosy znikły, z brzucha w zasadzie też, na twarzy są cienkie, jasne i delikatne, najmniej wyraźna poprawa jest na nogach,ale i tak jest dużo lepiej niż było. Najbardziej cieszy mnie twarz, bo jej to już w żaden sposób nie dało się ukryć.

        awanturka
      • kasia_kar Re: zwycięstwo !!! 11.03.06, 15:53
        Dziewczyna napisała, że musi brać leki do końca życia. Domyślam się, że
        hormonalne. Do autorki postu: czy będzie ci wolno je odstawić kiedy będziesz
        chciała mieć dzieci?
        • dagps Re: zwycięstwo !!! 12.03.06, 09:31
          no walsnie, mi spironolakton tez pomagal, ale teraz staramy sie o dziecko wiec zadnych lekow. mam pcos wiec zanim sie uda moze byc jeszcze gorzej z wygladem niz teraz.
    • awanturka Re: zwycięstwo !!! 17.03.06, 20:25
      Tym lekiem rzeczywiście jest spironolakton (verospiron) w dawce 100 mg (niższa nie była skuteczna). Nie jest to lek hormonalny choć na wydzielanie hormonów ma wpływ. Przyjmowanie go w ciąży jest wykluczone.

      Wybadali u mnie cytuję: "niepełny defekt syntezy glikokortykosteroidów i mineralkortykosteroidów" (swoją drogą, ciekawe jaki efekt miał by "pełny defekt"). awanturka
      • milady78 Re: zwycięstwo !!! 24.03.06, 21:20
        ".....Wybadali u mnie cytuję: "niepełny defekt syntezy glikokortykosteroidów i
        mineralkortykosteroidów" (swoją drogą, ciekawe jaki efekt
        miał by "pełny defekt")...."

        No pelnego to nie chcialabys miec:) bo to juz zahacza o pełną wirylizację i
        obojnactwo...a jego inna nazwa to wrodzony przerost nadnerczy.

        • awanturka Re: zwycięstwo !!! 25.03.06, 12:10
          milady78 napisała:


          > No pelnego to nie chcialabys miec:) bo to juz zahacza o pełną wirylizację i
          > obojnactwo...a jego inna nazwa to wrodzony przerost nadnerczy.


          No, nareszcie ktoś mi wyjaśnił! Podejrzewałam, że to inn a nazwa wrodzonego przerostu nadnerczy, ale pewna nie byłam. Dzięki!!!
    • sulak Re: zwycięstwo !!! 25.03.06, 14:11
      Awanturko, a powiedz mi proszę czy przyjmując ten lek obserwowałaś jakieś skutki
      uboczne, typu bóle głowy, nudności itp.? Z tego co wyczytałam to jest to przede
      wszystkim lek obniżający ciśnienie, a ja mam już bardzo niskie (90/60) i trochę
      boję się czy będę w stanie w ogóle normalnie funkcjonować. Kurcze, dziwię się
      trochę, że mój lekarz mnie w ogóle o ciśnienie nie pytał.
      • awanturka Re: zwycięstwo !!! 25.03.06, 21:41
        Też mialam takie obawy bo też mam dość niskie ciśnienie. Ten lek jakoś wcale mi ciśnienia jeszcze bardziej nie obniżał. Niektórzy podobno mają po tym leku problem z częstym chodzeniem do toalety (działa moczopędnie), u mnie jednak ten efekt też nie wystąpił. Osobiście nie obserwuję u siebie żanych działań niepożądanych. Skądinąd jednak wiem, że nie wszyscy tolerują go tak dobrze jak ja. awanturka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka