Dodaj do ulubionych

Krem rozjasniający :-)

13.06.03, 19:58
Cześć dziewczyny :-)

Na cienkie, ale ciemne i dość długie włoski na brzuchu znalazłam nowy
sposób :-)
Używam kremu rozjasniającego Sally Hansen. Efekt fantastyczny (blond meszek,
co jest nawet dość ... ładne), nie wiem tylko jeszcze jak długo się będzie
utrzymywał (odrosty na brzuchu :D)
Koszt około 35 złotych (ale wygląda jakby miało go wystarczyć na dość
długo...)

Pozdrawiam
Dalilah

PS. w ogóle byłoby fajnie, gdyby pojawiły się posty o depilacji w ogóle, bo
same przyznacie problemów z nią moze byc mnóstwo ...
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: Sorki, ze się wtrącam :) 14.06.03, 12:11
      Problem mnie dotyczy ( tzn. dotyczy tak jak każdą przeciętną kobietę)
      Ale pamiętam jak koleżanka z liceum smarowała (?) swoje nadmierne owłosienie
      wodą utlenioną. Robiła to chyba codziennie. W każdym bądź razie włoski robiły
      się od wody utlenionej miękkie i jasne a nawt wykruszały się.
      Sama osobiście nie próbowałam tej metody :)))
      Pozdr. :))
      • dalilah2 Re: Sorki, ze się wtrącam :) 14.06.03, 12:32
        Czesc :-)

        Też o tym słyszałam i nawet miałam się za to zabrać, tylko ciągle się
        zasatanwiałam, jak ma być stężenie tej wody utlenionej, tu ktoś mi odradzał,
        tu ktoś zachwalał, no i jakoś nie spróbowałam ...

        Pozdrawiam
        Dalilah
          • delfinek0 Re: perhydrol 26.06.03, 15:46
            lady napisała:

            > Skuteczne na pewno jest smarowanie codziennie perhydrolem, czyli 30 (33?
            mogłam
            >
            > bardziej uważać na chemii...)% H2O2.
            >
            czy moze jakims cudem udalo ci sie przypomniec cos wiecej?bo ja znalazlam cos
            takiego(tylko ze nie wiem co o tym myslec):
            Perhydrol, nazwa techniczna 30-procentowego roztworu wodnego nadtlenku wodoru.
            Perhydrol może być otrzymany przez odparowanie próżniowe niżej procentowych
            roztworów. Dłużej przechowywany ulega powolnemu rozkładowi.
            Nadtlenek wodoru, H2O2, syropowata, bezbarwna ciecz.Nadtlenek wodoru jest
            silnym utleniaczem, już w roztworach kilkunastoprocentowych działa żrąco na
            skórę i tworzy białe plamy. 30% roztwory nadtlenków wodoru noszą handlową
            nazwę perhydrol, 3% zaś roztwór wodny stanowi popularny środek dezynfekcyjny
            do odkażania ran o nazwie woda utleniona.
            moze ktos cos o tym wiecej wie...
            pozdrawiam:)


            • vaud_kaa Re: perhydrol 13.07.03, 21:03
              jest, bądź był, perhydrol w tabletkach, nie pamietam dokładnie nazwy preparatu,
              kupowałam go dość dawno.. nie byłam zadowolona--rozkruszona tabletka rozrobiona
              z wodą na papkę nie rozjaśniała niestety niczego :(
          • justy1 Re: Sorki, ze się wtrącam :) 14.02.04, 20:46
            perhydrolem to można sie tylko poważnie poparzyć.
            można sobie zrobić wodę utlenioną mocniejszą niż standardowe 3% rozpuszczając
            odpowiednią ilość tabletke Pertlenon (w aptece bez Rp).
            ale po co, skoro gotowe preparaty rozjaśniające Sally Hansen są oparte właśnie
            na nadtlenku wodoru ("wodzie utlenionej")
    • tanika Re: Krem rozjasniający :-) 16.06.03, 10:19
      Witam,
      Bardzo dobry pomysł z formu :)
      Też należę niestety do grona tych "szczęśliwych" kobiet
      Nie wiem jak dla was ale dla mnie jest to ZMORA !!!
      To ciągłe depilowanie, muszę to robić co 2 tygodnie,
      o kremach do depilacji lub goleniu już dawno zapomniałam w moim przypadku jest
      to efekt 2-3 dniowy (dotyczy nóg i pachwin)
      Mam pytanie czy któraś z Was ma wypróbowany sposób na zarastanie włosków na
      nogach? Bo to jeszcze dodatkowowy problem a teraz lato,
      zawsze z zazdrością zerkam na gładziutkie nogi z piękną skórą :(

      Pozdrawiam
      tanika
    • vaud_kaa Re: Krem rozjasniający :-) 13.07.03, 21:00
      Witam wszystkie panie z problemem :)
      o kremach rozjaśniającym sally hansen usłyszałam ponad 3 lata temu, ale jak
      dotąd nigdzie ich nie spotkałam :( czy ktoś wie gdzie je można kupić?
      co do rozjaśniania włosków--wąsik rozjaśniam zwyczajnym szamponem
      rozjasniającym i jest ok :)
      • panda7 Re: Krem rozjasniający :-) 13.07.03, 23:46
        Witam,
        ostatnio widzialam jakies kremy rozjasniajace Sally Hansen w perfumerii w
        Emipku. W Galeriach Centrum tez mozna je podobno znalezc. Zerknij tez moze na
        www.telma.pl (powinny byc wymienione punkty sprzedazy).
        Pozdr.
          • kaladia Re: Krem rozjasniający :-) 04.08.03, 14:59
            Przeczytałam na wizażu jak jedna dziewczyna rozjaśniała wąsik rozjaśniaczem
            Joanny. Dziś zrobiłam coś takiego na rękach. Coś okropnego. Miałam (zależnie od
            miejsca) jasne i brązowe(a może szare) włoski,nie tak bardzo widoczne, a po
            rozjaśnieniu STRASZNIE widzoczne blond włochale. Musiałam wyrwać je
            depilatorem, bo dosłownie nie mogłam na to patrzeć. Teraz mam strasznie
            podrażnione ręce, bo depilowam zaraz po rozjaśnianiu. Odradzam Wam takie
            eksperymenty.
            A jak jest z rozjaśniaczem Saly Hansen? Czy włoski po rozjaśnieniu są żółte,
            czy białe? Czy są bardzo widoczne?
      • karmazynowa Re: Krem rozjasniający :-) 03.07.04, 15:03
        podbijam temat
        nie moge depilowac ani woskiem ani depilatorem, na laser mnie nie stac.
        Rozjasnienie wloskow daje mi jakas szanse. Ale czym to zrobic? Woda utleniona
        ta zwyczajna 3% wystarczy? I jak to jest z tym preparatem Sally Hansen? Czy te
        wloski pozniej tez odrastaja i tez widac "odrosty"?
        pomozcie
    • kroplla Re: Krem rozjasniający :-) 04.07.04, 17:44
      hej!
      oto moj sposob na rozjasnianie przy uzyciu wody utlenionej. polewam wloski
      woda, nakladam na to dosc duza warstwe kremu nawilzajacego (zeby "zaciapkac"
      wszystkie wlosy - wychodzi mi taka mieszanka kremu utleniajacego - tak mi sie
      przynajmniej wydaje:))i ide spac. rano wloski sa jasniejsze (ale nie jakos
      chamsko utlenione). uzywam zwyklej wody utlenionej z apteki. co jednak
      zauwazylam to fakt, ze tylko na poczatku (kilka pierwszych razow po otwarciu
      buteleczki) nadaje sie ona do utleniania. po jakims czasie "wietrzeje" chyba i
      nadaje sie tylko do oczyszczania zadrapan...
      pozdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka