Dodaj do ulubionych

jak dlugo nauka na lonzy??

05.11.04, 10:44
od roku uczymy się z moja corka (9 lat) jezdzic konno, jezdzimy raz w
tygodniu,
dopiero od niedawna uczy się jezdzic z wodzami i czasami pod koniec jazdy
spuszczaja ja z lonzy, radzi sobie niezle, ladnie jezdzi w klusie cwiczebnym,
anglezuje bez strzemion, staje w klusie itd., ale ciagle na lonzy;

ma natomiast kolezanke (w tym samym wieku), ktora jezdzi w innej stajni tez
od roku i od dluzszego czasu jezdzi sama, w zastepie za innymi konmi, ale
nikt jej nie pilnuje;

moja corcia bardzo chcialaby już jezdzic sama, ja ja przekonuje, ze im dluzej
będzie miala wlasnego instruktora tym lepiej nauczy się jezdzic;

a jakie jest wasze zdanie – czy dziecko puszczone „na gleboka” wode od razu
nauczy się jezdzic lepiej niż to, które przez rok jezdzi na lonzy pod okiem
instruktora?

Dodam, ze w tej stajni dlugo się jezdzi na lonzy/albo prowadzonym za wodze
(dzieci około roku, dorosli, np. ja co najmniej 2-3 miesiace – oczywiście
przy jazdach raz w tygodniu)
Obserwuj wątek
    • mike_mike Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 05.11.04, 14:29
      dzoanax napisała:

      > od roku uczymy się z moja corka (9 lat) jezdzic konno, jezdzimy raz w
      > tygodniu,
      > dopiero od niedawna uczy się jezdzic z wodzami i czasami pod koniec jazdy
      > spuszczaja ja z lonzy, radzi sobie niezle, ladnie jezdzi w klusie cwiczebnym,
      > anglezuje bez strzemion, staje w klusie itd., ale ciagle na lonzy;
      >
      > ma natomiast kolezanke (w tym samym wieku), ktora jezdzi w innej stajni tez
      > od roku i od dluzszego czasu jezdzi sama, w zastepie za innymi konmi, ale
      > nikt jej nie pilnuje;
      >
      > moja corcia bardzo chcialaby już jezdzic sama, ja ja przekonuje, ze im dluzej
      > będzie miala wlasnego instruktora tym lepiej nauczy się jezdzic;
      >
      > a jakie jest wasze zdanie – czy dziecko puszczone „na gleboka”
      > ; wode od razu
      > nauczy się jezdzic lepiej niż to, które przez rok jezdzi na lonzy pod okiem
      > instruktora?
      >
      > Dodam, ze w tej stajni dlugo się jezdzi na lonzy/albo prowadzonym za wodze
      > (dzieci około roku, dorosli, np. ja co najmniej 2-3 miesiace – oczywiście
      >
      > przy jazdach raz w tygodniu)
      >

      No nieźle... Z reguły w tzw. szkółkach na lonży prowadzą 2-3 jazdy (po ok. 30
      minut). Potem już normalna jazda z wodzami. Lonżowanie od roku... Cóż... To
      brzmi niewiarygodnie...
      • dzoanax Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 05.11.04, 14:53
        "To brzmi niewiarygodnie..."

        ale to dobrze czy zle??

        wszystkie dzieci sa tak prowadzone - najpierw za wodze, a obok ktos biega, a w
        srodku stoi instruktor (ale nie wiecej niz troje dzieci), a potem jak juz nieco
        lepiej sobie radza to na lonzy, dorosli tez tak maja, ale krocej
        • mike_mike Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 05.11.04, 15:39
          dzoanax napisała:

          > "To brzmi niewiarygodnie..."
          >
          > ale to dobrze czy zle??
          >
          > wszystkie dzieci sa tak prowadzone - najpierw za wodze, a obok ktos biega, a
          w
          > srodku stoi instruktor (ale nie wiecej niz troje dzieci), a potem jak juz
          nieco
          >
          > lepiej sobie radza to na lonzy, dorosli tez tak maja, ale krocej

          Wiesz moim zdaniem lonża nigdy nie zaszkodzi. Tyle tylko, że prędzej czy
          później dojdziesz do takiego momentu, że na Twoim stadium zaawansowania,
          przestanie Ci cokolwiek dawać.
          To tak jak z nauką dajmy na to matematyki. Na początek wqwasz wzory, ale
          prędzej czy później musisz zacząć rozwiązywać zadania. W przeciwnym razie te
          wczesniej wqte wzorki zaczynasz zapominać.
          A może to co kupujesz dziecku to tzw. oprowadzanki?

          Myślę, że lonżowanie przez rok nie zaszkodzi, ale to strata czasu.

          • dzoanax Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 05.11.04, 16:13
            no wlasnie mam ambiwalentne uczucia - u nas wszystkie dzieciaki przechodza
            przez taka szkole, ale jak juz zaczynaja jezdzic same, to rzeczywiscie jezdza
            fajnie i radza sobie; po prostu zasada jest taka, ze nie puszcza Cie samego
            jezeli nie sa pewni, ze sobie poradzisz;

            na oboz pojechaly z nami dzieciaki z innych stajni, ktore twierdzily, ze jezdza
            same w galopie, ale kiedy wsadzono je na troche trudniejsze konie (tzw
            rekreacyjne - zblazowane i lubiace pokazywac slabszemu jezdzcowi gdzie jest
            jego miejsce) to sobie zupelnie nie radzily nawet z ruszeniem, a do klusa
            domagaly sie palcata, no bo jak zaklusowac bez...? a moje dziecko ruszy takiego
            konia i zaklusuje.

            w tej drugiej stajni jezdzi rowniez od roku moja kolezanka, ktora jezdzi juz
            sama w galopie, ale np. mowi, ze nie wsiadlaby na oklep, bo bez strzemion to
            ona nie potrafi - moja corka jezdzi na oklep i sie nie boi.

            wiec moze nie jest tak zle z taka dluga nauka na lonzy?
    • aburida Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 05.11.04, 15:13
      No to mnie się wydaje, że to dobrze. A napewno lepiej niż jakby ją od razu
      puścili na głęboką wodę. Ja do tej pory często jeżdżę na ląży, chociaż sama już
      galopuję bez problemu.
      Lepiej powoli, a dokłądnie i bezpiecznie.
      Może przesadą jest tylko i wyłącznie lążowanie, choć w sumie - jeśli to jest
      dziecko..
      • hekuba Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 18.12.04, 15:35
        moim zdaniem rok na lonży to nie za długo. dziecko wyrobi doskonałą równowagę.
        jak piszesz ze sie nie boi na oklep i radzi sobie dobrze -to to jest dowod na
        to ze lonża nie szkodzi i nie powoduje stagnacji w nauce, tylko dziecko sie
        rozwija! :) ja osobiscie mialam mało lonż -na początku lonżownik (bez samej
        lonży) i zaraz rzucili mnie 'na głęboką wodę'. skutek jest taki, że do tej pory
        równowagę mam nie najlepszą i często się boję.. przydałoby mi się trochę jazd
        na lonży...
        • olga55 Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 19.12.04, 15:40
          Jazda na lonży może byc elementem szko,enia jeźdxca na każdym etapie
          umiejętności-stabilizuje dosiad, rozluźnia,można wprowadzać nowe
          elementy.Niekiedy jeździ sie tylko na lonży-woltyżerka.Ale chchce zaznaczyć, że
          jazda na lonży nie powinna trwać dłużej niz pół godziny, jeśli trwa dłużej jest
          to nużące dla jeźdźca i niezbyt korzystne dla konia. Poza tym może doprowadzić
          do pasywności jeźdźca-koń prowadzony na lonży pracuje pod dyktando nie tylko
          jeźdźca, ale przede wszystkim lonżującego. Jazda samodzielna, czy w zastępie
          powinna być po kilku godzinach lonżowania, po ilu to zależy od predyspozycji
          jeźdźca i umiejętnośći innych koni.Do lonży jak pisałam można zawsze na jazdę
          czy dwie powrócic.Wydaje mi sie,że rok to wielka przesada.
          • ypsilon Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 20.12.04, 11:38
            Rok to chyba przesada. Z reguły początkujacy jeździec prowadzony jest na lonży,
            aby mógł sie z koniem oswoic, wyczuć jego ruchy w różnych chodach. Potem
            powinno sie przejść do jazdy w zastepie. Tutaj wszystkie elementy ćwiczy sie
            z powodzeniem, także jazdę na oklep, bez strzemion czy bez wodzy.
            Ponadto taka jazda (na lonzy) może w koncu zniechęcic dziecko do jazdy konnej,
            bo jest po prostu nudna.
            • dzoanax Re: jak dlugo nauka na lonzy?? 20.12.04, 13:24
              juz jezdzi bez lonzy!
              moje zdanie jest takie, ze rok na lonzy to nie jest za dlugo dla malego
              dziecka - chodzi nie tylko o dziecko, ale tez o konia, male dzieci nie zawsze
              maja "wyczucie" w reku (zreszta dorosli tez) i czasem kiedy boja sie pewnych
              cwiczen czy traca rownowage etc. to uwieszaja sie na wodzach. To samo dotyczy
              prowadzenia konia - po tym roku moje dziecko wie, ze do prowadzenia konia nie
              uzywa sie jedynie wodzy, ale tez dosiadu - biodra i lydek, gdyby od razu ja
              puscili samopas w zastepie pewno by sie tego nie nauczyla.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka