Dodaj do ulubionych

osrodek jeździecki w Krakowie

13.11.05, 18:44
poszukuje jakiejś fajnej stadniny, gdzie panuje dobra atmosfera..
Obserwuj wątek
            • aburida Re: osrodek jeździecki w Krakowie 01.12.05, 09:37
              Ostatnio wybrałam się do Pegaza na Łowińskiego i bardzo mi się tam podobało.
              Jestem mile zaskoczona, bo szłam z nastawieniem bardzo sceptycznym - że za
              blisko drogi, że boksy w stajni jakieś takie dziwne, że parcour nie za duży...
              Ale bardzo fajnie było.
                • aga_z82 Re: osrodek jeździecki w Krakowie 02.12.05, 10:38
                  hejka :)

                  no właśnie jak tam jest? jaka panuje atmosfera?
                  też się kiedyś zastanawiałam nad Pegazem bo jest zdecydowanie bliżej mnie niż
                  Mustang :) bo ceny to chyba podobne? W Mustangu zimą płacimy 25 zeta za 45
                  minut jazdy ewentualnie 30 zeta jak chcemy, żeby koń był już osiodłany a po
                  jeździe wyczyszczony
                  a i czy w Pegazie też jest taka opcja?
                  pozdrawiam

                • aburida Re: osrodek jeździecki w Krakowie 05.12.05, 14:12
                  W Pegazie jazda kosztuje 30 zl/h. Jesli sie zapiszesz do klubu to placisz 10 zl
                  skladki, a jazda wychodzi wtedy 25 zł.
                  Jesli nie masz szczescia wsiasc na konia, ktory chodzil godzine wczesniej, to
                  oczywiscie sama musisz go wyczyscic, osiodłać, a po jezdzie rozsiodlac i
                  wyczyscic. Ale wszyscy Ci pomagaja, jesli sama sobie nie radzisz.
                  Konie sa bardzo fajne, nie zauwazylam, zeby byly niespokojne, plochliwe, albo
                  cos. Mnie sie trafila dwa razy bardzo sympatyczna kobylka, ktora chodzila jak
                  zegareczek i od razu reagowala na wszystkie pomoce typu lydka, reka, ze o
                  palcacie (bo nie umialam zagalopowac bez - poczatkujaca jeszcze pod tym
                  wzgledem jestem) nie wspomnę.
                  Instruktorka bardzo kompetentna moim zdaniem i sympatyczna. I co dla mnie
                  wazne - bardzo pomocna we wszystkim.
                  Ogólnie bardzo miła atmosfera. Dużo nastolatków <a ja juz stara baba :-( >, ale
                  jest tez sporo starszych osób.
                  Jeździ się na piaszczystym parcourze. Niestety nie ma krytej ujeżdżalni, co
                  zimą by sie przydało. Jedynym minusem tego parcouru jak dla mnie jest to, że
                  znajduje się on bardzo blisko jezdni z jednej i restauracji z drugiej strony.
                  Jest tez drugi parcour, większy, trawiasty, ale tam nie widziałam, zeby ktos
                  jeździł poza dziećmi, które uczą się na kucach. Aha! Najważniejsze - koni jest,
                  o ile się nie mylę - 9, w tym dwa kuce do nauki dla dzieci.
                  Dojazd autobusem linii 138 z Azorów bądź spod Kombinatu. Stadnina mieści się na
                  ul. Łowińskiego, naprzeciwko zajedni autobusowej Bieńczyce. Niedaleko szpitala
                  Rydygiera.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka