Afera medialna w Zabrzu

IP: *.chello.pl 19.12.09, 10:43
www.tvs.pl/informacje/19483/
    • Gość: konsekwentny Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.09, 12:48
      należy złożyć wniosek do komendanta Policji o zbadanie czy funkcj.
      przeprowadzając interwencje w sekretariacie DOMiT niedopełnili
      obowiązku przebadania wskazującego na sporzycie pana faworyta.
      panu Wypychowi nic do tego. Cielawe, że do Cupiała pod urząd miasta
      prócz policji przyjechali dziennikarze. Zresztą znajdą się inni
      którzy potwierdzą , że w wielu mniejscach i o różnych datach
      faworyt wskazywał i zapwene będziwe wskazywał na sporzycie.
      • Gość: liczydło Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 21:12
        Spożywał ale się pilnował. Jak miał powyżej 3 promili, to nie
        pracował tylko brał urlop.
        • Gość: szok Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 08:24
          Znowu Zabrze jest slawne: glowna strona gazeta.pl -
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7385562,Dyrektor_DMiT__wiezil__i_zastraszal_operatora_Zabrze.html

          bez komentarza...sprawa zatacza coraz szersze kregi
          • Gość: qooltóra Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.stk.vectranet.pl 24.12.09, 00:33
            Material o DMiT w zabrzanskim dodatku Dziennika Zachodniego swiadczy
            o namacalnym przypadku pokarania zabrania rozumu propagandzistki
            p.Marii O..Jak mozna zejsc do takiego poziomu przechodzac obok
            gangreny toczacej to srodowisko KULTURY.Widocznie takie bylo
            Zlecenie.
            • Gość: żenada Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 07:40
              Żenada.
              • Gość: kasia Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.stk.vectranet.pl 28.12.09, 17:22
                żenująca jest reakcja władz zabrza.
                • Gość: zabrzanin Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 19:51
                  moze mu sie upiecze, pani prezydent do jesieni porzadzi ale ludzie ocenia i mam
                  nadzieje wystawia ocene pani nauczycielce
                  • Gość: filozof Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 22:49
                    Wygląda na to, że Pani prezydent nie przeszkadza takie traktowanie
                    niezależnych mediów.
                    • Gość: laguna Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:29
                      Jest przeciw a nawet za.
                  • Gość: Zabrze Re: Afera medialna w Zabrzu IP: 188.33.191.* 30.12.09, 06:38
                    Czego nas w ten sposób pani uczy, pani Szulik?
                    • Gość: historyk Re: Afera medialna w Zabrzu IP: 94.254.219.* 30.12.09, 10:24
                      zapędy rodem z Białorusi. cóż Stalin, Hitler i inni dyktatorzy też urodzili się
                      na wioskach. coś w tym jest. a i jeszcze polecam film "Ostatni król Szkocji".
                      • Gość: Ala Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 11:01
                        Odpowiedż dla konsekwentnego. Na jakiej podstawie policjanci mieli
                        dokonać sprawdzenia trzeżwości uczestników inkryminowanego
                        zdarzenia ? Dyr. Śmietana nie pełnił obowiązków zwiazanych z
                        bezpieczeństwem kogokolwiek. To, czy był w miejscu pracy w stanie
                        nietrzeżwym może interesować tylko pracodawce i od niego takie
                        żadanie mogło być. Może regulamin UM pozwala na takie zachowanie np.
                        jakie mają operacyjni funkcjoariusze policji czy innych służb w
                        czasie wyk. zadań. Nie było żadnej podstawy prawnej stwierdzenia
                        trzeżwości dziennikarzy. Były policjant jest niedouczony
                        • Gość: gosia Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 13:15
                          Wiesiek ma w kontrakcie, że picie w pracy należy do Jego obowiązków
                          slużbowo- towarzyskich.
                          • Gość: poinformowany Re: Afera medialna w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 16:40
                            Podobno w Sylwestra ciężko pracował.
                            • modlishque Re: Afera medialna w Zabrzu 01.01.10, 17:00
                              Wiesiu! Znasz jakiś SKUTECZNY sposób na kaca? ;)
    • makbet1 ---------------------------------- 04.01.10, 11:09
      No co wy? Znowu afera? Poprzednia "afera" była w czasie występu
      disko-polo, a obecna - w biurze DMiT? Nie jest to dziwne, że w tych
      rzekomych aferach zawsze wystepują te same osoby? Dlaczego nie ma
      tych niby afer z dziennikarzami innych mediów? Przecież wydawca tej
      telewizji internetowej mógłby polecić, aby w kontaktach z DMiT nie
      uczestniczyli byli pracownicy tego DMiTu, tylko inni, nie związani z
      DMiTem. I wtedy byłoby wporzo i obiektywnie. Jeśli jednak napuszcza
      byłych pracowników, to znak, że robi to w sposób przemyślany i
      zaplanowany. Taka sobie prowokacja pod tytułem "wywołajmy rozróbę i
      odtrąbmy aferę na cały świat, wtedy wzrośnie nam oglądalność czyli
      zyski z reklam i ogłoszeń".
      Wnioski:
      1. Z prawnego punktu widzenia (kodeks pracy) nie ma podstaw do
      kodeksowego karania pracownika DMiTu.
      2. Należy jednak zwrócić uwagę konkretnym pracownikom DMiTu na być
      może kolejne prowokacje byłych pracowników DMiTu, którzy pałając
      żądzą odwetu na byłym pracodawcy, będą zapewne starali się
      prowokować kolejne zajścia w przyszłości. Nie należy ulegać
      prowokacjom tylko odsyłać prasę i media do rzecznika prasowego um.
      3. Jeśli ktoś poczuł się poszkodowany, może zgłosić swe krzywdy
      odpowiednim organom, którzy je rozpatrzą w trybie procesowym. Może
      też złożyć zażalenie na czynności policji, jeśli wydały mu się
      niewystarczające i niesatysfakcjonujące.
      • Gość: Jeszcze tylko Re: ---------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:49
        Jeszcze tylko brakuje żeby Wiesiek ustalał kto z niezależnych mediów
        może wejść do DMiT, a kto ma tam wstęp wzbroniony, bo się Kefirowi
        nie podoba. Istna Białoruś. W następnym etapie Kefir będzie
        decydował o co dana osoba może się zapytać. Makbet, weź ty się
        lepiej póknij w głowę, bo chyba choroba Ci kompletnie rzuciła się na
        mózg. A swoją drogą dawno Ciebie nie było na tym forum i walisz tak
        zaraz z grubej rury. Napij się szklankę zimnej wody z Wieśkiem, to
        może Ci rozum wróci.
        • makbet1 Re: ---------------------------------- 04.01.10, 13:13
          Widzę, ze nie chcesz już rozmawiać o tej rzekomej aferze, bo rzucasz
          pytania zastępcze.
          Niezależne media niech walą drzwiami i oknami do rzecznika prasowego
          um. Dowiedzą się tam zapewne wszystkiego co potrzeba, a nawet umówią
          z pracownikami celem oprowadzenia po obiektach. Nawet gdy będą
          prowokować słowem czy obcenicznym gestem. Zapraszam.
          • Gość: ja Re: ---------------------------------- IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 04.01.10, 18:50
            Hehehe a to od kiedy w Zabrzu jest rzecznik prasowy i biuro prasowe???????
            Pierwsze słysze
      • Gość: pomocnik makbeta tak, to dziwne IP: 94.254.178.* 04.01.10, 13:09
        Po pierwsze witamy serdecznie wiceprezydenta na forum. doskonale Pan udaje, że o
        sytuacji nie wiedział nic a nic. czy już zdrowie się poprawiło?

        teraz odniosę się do makbetowych słów:
        "Należy jednak zwrócić uwagę konkretnym pracownikom DMiTu na być
        > może kolejne prowokacje byłych pracowników DMiTu, którzy pałając
        > żądzą odwetu na byłym pracodawcy, będą zapewne starali się
        > prowokować kolejne zajścia w przyszłości. Nie należy ulegać
        > prowokacjom tylko odsyłać prasę i media do rzecznika prasowego um."

        Makbet niestety nie wyjaśnia na czym polegała prowokacja. Więc ja wyjasnię
        szczegółowo, bo aż prosi się o to od kilku dni.

        "Prowokacja" ZabrzeTV polegała na tym, że operator kamery-były pracownik DMiT
        (konkretnie GTV) wtargnął jak burza do DMiTU. Wlazł z buciorami do gabinetu dyr.
        Śmietany! Sterroryzował dyrektora, sekretarkę i kilku innych ludzi! Zagrodził im
        drogę wyjścia, grożąc, że jak będą się stawiać to: "pójdą ku*wa siedzieć!"
        Związał, zwyzywał i przypiął wszystkich kajdankami do kaloryfera. Zdarł ubranie
        z dyrektora Śmietany. Skandal!
        Ten niegdyś były pracownik DMiTu tak bardzo pałał "żądzą odwetu", że przebrał
        się za dyr. Śmietanę!
        Następnie kierując się "żądzą odwetu" włączył kamerę i paradował przed nią
        upodabniając swój chód i gesty do chodu i gestykulacji dyr. Śmietany. Na tym
        "żądza odwetu" nie wygasła. Udał się z nagraniem do TVS, gdzie nagranie
        podrasowano i zmontowano, podłożony został głos kogoś, kto ma identyczny głos
        jak dyr. Śmietana. Takiego specjalistę od podrabiania głosów ściągnęła osobiście
        zza oceanu, inna była pracownica DMiT pałająca "żądzą odwetu".

        W ten oto sposób byli pracownicy DMiTU wzięli odwet na swym byłym pracodawcy, za
        to, że ich zwolnił z tak wspaniałej telewizji jaką jest samorządowa GTV.
        Żałują, że dziś nie mogą pracować przy samorządowych wiadomościach, w których w
        trzech na cztery newsy, możemy podziwiać Małgorzatę Mańkę-Szulik. Żałują, że
        pozbawienie ich pracy w GTV uniemożliwiło im podziwianie Pani Prezydent,
        występującej raz w miesiącu w super nowoczesnym studio - stworzonym z pieniędzy
        podatników.
        "Na pocieszenie" stworzyli sobie za własne internetową Zabrze TV, która niestety
        nie zaspokaja ich potrzeby bycia bliżej Wspaniałomyślnej Królowej. To już nie to
        samo, co w GTV. Tęskniąc za kończycką atmosferą blichtru, postanowili jednak
        jakoś przybliżyć się do aury Skutecznej Władczyni.
        Po pożegnaniu się z pracą w DMiT, liczyli, że będą mogli być bliżej
        NajJaśniejszej Małgorzaty chociaż raz na jakiś czas. Liczyli po cichu na
        koncerty w DMiT, kiedy I Dama Kończyc raczy nas swoimi krasomówczymi występami
        na scenie. Chcieli spijać słodki nektar z jej ust. Łudzili się, że do DMiTu na
        występy Dody z Kończyc załapią się na właśnie na kamerę Zabrze TV.

        Jednak popełnili błąd, za bardzo pałali "żądzą odwetu" na byłym pracodawcy.
        NajJaśniejsza z żalem odwróciła się od nich. Zmuszona ich nagłośnioną
        "prowokacją" do wystawienia przynajmniej nagany dla towarzysza Wiesława,
        postanowiła też dać nauczkę "żądnym odwetu" nowym mediom. Byli pracownicy DMiTu
        jako ZabrzeTV "będą zapewne starali się prowokować kolejne zajścia w
        przyszłości". "Nie należy ulegać prowokacjom", dlatego ci ludzie nie będą
        wpuszczani do DMiTU. Istnieje obawa, że już samo złapanie za klamkę drzwi
        wejściowych od DMiTu skończy się "prowokacją". Dlatego nie będą przekraczać
        nawet progu DMiT.
        DMiT to poza tym instytucja dyr. Śmietany i różnie może być. A jak będzie nie w
        humorze albo nie poczesany? Poplami sobie sweter kawą ze śmietanką? Będzie
        akurat czytał gazetę albo będzie miło pojękiwał z sekretarką? Nie można próbować
        nagrać człowieka w takich trudnych sytuacjach w jego własnej instytucji. Nawet
        jeśli chce się porozmawiać o problemach osób niepełnosprawnych przychodzących na
        koncerty w DMiT i o tym dlaczego dyrektor parkuje na miejscu dla
        niepełnosprawnych. Trzeba pamiętać, że DMiT to własność dyr. Śmietany. Ci,
        którzy kiedyś tam pracowali nie mogą tam przychodzić. Bo z pewnością skończy się
        to jakąś "prowokacją". Takich ludzi trzeba tępić, bo są jak psychofani.
        Zabiegają, by być bliżej komnat NajJaśniejszej Królowej, ale tak naprawdę chcą
        żyć jej blaskiem. Spijając miód sławy cudownej Gwiazdy, będą odbierać Słoneczku
        Kończyc resztki sił do rządzenia. Trzeba ich wytępić.
        • makbet1 ----------------------------- 04.01.10, 13:54
          W kwestii formalnej.
          Nie jestem żadnym prezydentem, ministrem czy wiceprezydentem. Nigdy
          w moich postach nie było odwołań do postaci publicznych czy innych
          funcjonariuszy publicznych. Ani za takie się nie podawano. Piszę tu
          jako prosta postać zwykłego, anonimowego forumowicza.

          W kwestii merytorycznej.
          Nie było mnie tam. Opieram swoje wiadomości na relacjach osób
          trzecich. Może masz rację, gdy opisujesz niecne zachowania
          kamerzysty. Wiesz przecież, że ci byli pracownicy są zdolni do
          wszystkiego. Szkoda, że nie zbadano go alkomatem. Może wcześniej
          łyknał setkę dla kurażu albo inne ziele? Słyszano też inne wersje.
          Każda strona ma swoją. Jacyś kibice na przystanku tramwajowym,
          zapewne znawcy warsztatu, mówili, że gdy trzyma się niedużą przecież
          kamerę jedną ręką, to największym palcem drugiej wolnej dłoni można
          pokazać rozmówcy, w którym kierunku ma podbródek przemieścić, aby
          korzystniej w TV wypaść. A tego kamera już nie nagra.
          Jednym słowem, dziesiątki głów to dziesiątki wersji. Jak to było
          naprawdę, ja tego nie wiem i diabeł nie dojdzie.
          Nie ma przeszkód, aby do rzecznika um po informacje zgłaszał się
          każdy zainteresowany, w tym media wszelakie.
          Nie ma przeszkód, aby zainteresowani DMiTem, uzgadniali z
          rzecznikiem um oględziny DMiTu. Tylko czy muszą być to byc dawni
          skonfliktowani pracownicy? Nie ma w tych niezależnych mediach
          innych, dobrze wychowanych i bezstronnych dziennikarzy?
          Kolejna afera w przyszłosci, z udziałem tych samych osób, nie doda
          wam wiarygodności.
          • Gość: OKO przewrotna logika makbeta IP: 188.33.117.* 04.01.10, 14:59
            makbet piszesz jakbyś rozum postradał. ale wiadomo, takich etatowych krętaczy w
            urzędzie pełno.
            nie było Ciebie tam, nie wiesz jak było, to się nie wypowiadaj. opierasz
            swoje wiadomości na relacjach osób trzecich. po twoich wypowiedziach widać,
            których osób trzecich.
            oczywiście, relacje na temat zdarzenia w mediach cie nie obchodzą.
            świetnie to o tobie makbecie świadczy, że opinie wyrabiasz sobie na podstawie
            relacji osób trzecich - w dodatku jednostronnych.

            odpowiedz jeszcze makbet jakim prawem byli pracownicy GTV nie mają prawa
            pracować w innych mediach i przychodzić do DMiTu po informacje do dyrektora -
            osoby publicznej, na stanowisku dyrektora, a więc osoby zobowiązanej do
            kontaktów z mediami wg prawa prasowego?

            a tak na marginesie - w TVS wypowiadała się osoba z Zabrze TV, która była na
            miejscu zdarzenia wraz z więzionym operatorem, a pracownikiem DMiT nigdy nie
            była. to człowiek który zażądał od policji przebadania alkomatem dyrektora Śmietany.

            "Jak to było naprawdę, ja tego nie wiem i diabeł nie dojdzie."
            ale prokurator owszem...

            Pozdrowienia dla Skutecznych!

            • makbet1 ------------------------------- 05.01.10, 08:28
              Drogie OKO.
              Z dużą niechęcią zadano sobie trochę trudu i przejrzano wiele wątków
              na tym forum, dotyczących oczywiście tego ubolewania godnego a nic
              nie znaczącego incydentu. Buńczuczność autora/autorki/autorów
              występujących pod niezliczonymi nickami wcale nie świadczy o żywym
              oddźwięku tematu wśród internautów. Temat jest o tyle jednostronnie
              komentowany, co oczywiste, co raczej podsycany, aby nadać mu rozgłos
              na siłę. Ot, z nagłego rozwolnienia u psa sołtysa, z braku lepszych
              tematów, zróbmy wydarzenie rangi międzynarodowej. Głównym mottem
              tych wszystkich postów jest myśl: pewne osoby lub internauci,
              wiadomo jacy, boją się dyskusji na ten temat.
              Niby dlaczego mam się bać dyskusji? Przcież ją prowadzę.
              Uwielbiam, jak każdy/a internauta wypowiadać się na tematy, o
              których nie mam zielonego pojecia oraz komentować wydarzenia, przy
              których mnie nie było. :) A najbardziej lubię ploty, takie prosto z
              magla. Godzinami mogę opowiadać jak to było lub mogło być. :)
              Uwielbiam też wyrabiać sobie opinię o zdarzeniach, na podstawie
              komentarzy zasłyszanych na przystankach tramwajowych. :)
              Wracając do twego dziwnego zarzutu, nikt nie twierdzi, że byli
              pracownicy DMiT nie mogą pracować gdzie tylko chcą.
              Jeżeli sekretarka twierdzi, że Osoby danej nie ma, to należy
              zrozumieć, że nie ma jej dla pytającego. Samochód na parkingu wcale
              nie świadczy, że Osoba będzie dla pytającego. Osoba pracuje. Trudno
              przyjąć, żeby Osoba zamykała się na klucz przed natrętami. Należy
              się umówić. Skutecznie. Albo zadać pytania na pismie. Tak byłoby
              najrozsądniej, zwłaszcza, że Osoby wyraźnie się nie lubią. "Osoba
              publiczna, na stanowisku dyrektora, a więc osoby zobowiązana do
              kontaktów z mediami wg prawa prasowego" takie kontakty będzie
              utrzymywać z mediami. Ale czy gdzieś pisze, że mają to być
              kontakty osobiste?

              Prawo prasowe, jak każdy kij, ma dwa końce. Pisemny kontakt z
              mediami i udzielanie im odpowiedzi na pytania pisemnie zadane czyni
              zadość prawu prasowemu.
              Co do zarzutu "więzienia operatora", to należy go między bajki
              włożyć. Chyba mi nie powiesz, że związano?, skneblowano?, uwięziono?
              dwie dorosłe osoby? Widziałaś, aby jakiś więzień z telefonu
              wydzwaniał związanymi rzekomo rękami? Jeszcze dodaj, że Osoba
              zapałała kanibalizmem i pobiegła po cztućce i przyprawy. :)

              Gotów jestem się założyć, że planujecie kolejny incydent z udziałem,
              jak zwykle, tych samych osób w rolach głównych.
              Pa. Do następnej "afery".
              • Gość: suczka Re: ------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 09:33
                Drogi Makbecie. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twoje intencje, ale
                z Twojej wypowiedzi wynika, że ten pies co dostał sraczki to
                Wiesiek, a owym sołtysem jest jaśnie nam panująca MMS.
                Myślę, że osoby te nie będą zadowolone z Twoich porównań.
                Może trochę rozwiniesz ten wątek, bo jest on bardzo interesujący.
                • Gość: t.w. Re: ------------------------------- IP: 77.252.250.* 05.01.10, 09:38
                  "Ale czy gdzieś pisze, że mają to być
                  kontakty osobiste? "
                  nie znam preferencji p.Wieśka,a osoby w rolach glównych jeszcze beda
                  wystepowały do jesieni br.
                  • Gość: Wiola odwracanie kota ogonem IP: 188.33.109.* 05.01.10, 14:40
                    a czy ktos z Wieskiem chce utrzymywac kontakty osobiste? z dziennikarzy to moze
                    ci z GZiRSl, co do niego na kawe chodzą...

                    co do więzienia opeatora - ja sie nie wypowiadam, ale to pewnie prokurator już
                    to okresli czy wiezienie bylo czy nie i jakie prawo złamano.
                    tyle co widziałem w TVS mi starczy - nic nie usprawiedliwi słow "skasuj ten
                    film, bo pojdziesz ku*wa siedziec!".
                    NIC.
                    ani prowokacja dziennikarska, ani prowokacja swoim wyglądem, postawą,
                    zachowaniem, zajmowanym stanowiskiem, pracą na rzecz wrogiej GTV telewizji, brak
                    więzienia, fakt bycia byłym pracownikiem DMiT.
                    NIC nie usprawiedliwia takiego zachowania u dyrektora Domitu.

                    dziwi mnie, makbecie, że tak bronisz postepowania Wieska i usprawiedliwiasz go.
                    jestes jego kolegą? postepujesz podobnie? tez tak bys sie zachował widząc
                    dziennikarzy Zabrze TV?
                    • makbet1 ------------------------------------ 06.01.10, 12:47
                      Do Wioli.
                      Podziwiam odporność tej Osoby na aroganckie zaczepki.
                      Swięte krowy, w niektórych sytuacjach, też dostają kijem po
                      grzbiecie.
                      Temat uważam za zamknięty.
                      • makbet1 Re: ------------------------------------ 08.01.10, 08:54
                        Wydawało mi się, że temat jest zamknięty. Jeżeli tak nie jest, to
                        wałkujmy go tutaj dalej. Tak będzie wygodniej. Po co skakać po wielu
                        wątkach?
                • Gość: Heisenberg Re: ------------------------------- IP: *.panic.pl 05.01.10, 16:37
                  TY SSuko Calkowicie nie zrozumiałas intencji makbeta, on pisze że
                  niewydareni dziennikarze robia na silke zamieszanie wokoł swoich
                  osob po to by było o nich głosno
                  • Gość: Samiec ble, ble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:37
                    Ty SSamcu - skoro sa niewydarzeni to czym się przejmować?
                  • Gość: Zabrze Re: ------------------------------- IP: 188.33.5.* 19.01.10, 15:31
                    To jest dopiero skuteczny rynsztok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja