Pytanie do Wydziłu Oświaty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 13:50
Dlaczego w Zabrzu nie obowiązuje elektroniczna rekrutacja do
gimnazjów? Proszę tylko nie odpowiadać, że z powodu rejonizacji.
Przecież to jest horror, co przeżywają dzieci i ich rodzice w czasie
naboru. W kilku najlepszych gimnazjach na pierwszych listach
znajdują się zawsze te same dzieci, bo przecież większość uczniów
składa papiery w kilka miejsc. Potem zaczyna się nerwówka i
jeżdżenie po mieście ze szkoły do szkoły w poszukiwaniu wolnych
miejsc, która trwa nawet kilka dni. Ci co się dostali mają w nosie
to, że inni (nawet ze świadectwami z paskiem) są pod kreską i nie
dzwonią do szkół, aby się wykreślić i zrobić miejsce innemu dziecku.
Wręcz czekają na ostatni dzień z zaniesieniem orginałów świadectw do
wybranej szkoły.

Dlaczego biedny Bytom potrafił wprowadzić rekrutację elektoniczną do
gimnazjów, a Zabrze nie. To naprawdę ułatwia mieszkańcom życie i
porządkuje wiele spraw. Starsze dziecko miało rekrutację
elektroniczną do liceum i jest to świetna sprawa. Wszystko czarno na
białym, wybiera się pierwszy priorytet, widać z jakimi punktacjami
osoby się dostały, zawozi się papiery do szkoły i koniec.

Piszę dopiero teraz, bo właśnie wróciłem z urlopu, ale może to i
dobrze, bo przez ten czas trochę mi nerwy puściły.
    • Gość: proste Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 14:47
      Poniewaz zadnen ze skutecznych nie ma bladego pojecia o programowaniu i
      informatyce (o czym swiadczy zamowienie strony internetowej za ponad 30 000 zl).
      Dlatego tez, te dziedzna w Zabrzu sie pomija (na razie zyjemy w erze kamienia
      lupanego).

      Ale nie ma tego zlego. Jak sie zabawa w remizie skonczy i karoca znowu zamieni
      sie w dynie, to moze nastepcy rusza mozgiem i zaczna nasza wies informatyzowac.
      • Gość: Jakub L. Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 20:51
        nie ma na takie rzeczy kasy, bo wszystko idzie na promocję Gochy w lokalnych
        gazetkach
        • Gość: on Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty IP: *.stk.vectranet.pl 16.07.10, 20:59
          Wydział Oświaty jest obok Teatru - tam warto zapytać bezpośrednio...
          kompetentnych ludzi;)
      • Gość: rodzic Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:06
        Ale wydaje mi się, że właśnie elektroniczną rekrutację do szkół
        średnich wprowadziła ta ekipa, więc mogliby pójść krok dalej.

        Ktoś napisał, że mam póść bezpośrednio do Wydziału. Nie mam czasu na
        łażenie po urzędach. Podnoszę tę sprawę tutaj, aby zasygnalizować
        problem. Może jakieś osoby mają problem rekrutacji przed sobą
        (młodsze od moich dzieci) - tym proponuję zająć się sprawą zawczasu.
        Gdybym wiedział wcześniej ile krwi mi cała sprawa napsuje - na pewno
        podjąłbym jakieś kroki. Poza tym szkoda że te "kompetentne" osoby
        nie myślą same, jak ułatwić rodzicom i uczniom życie.
        • Gość: R Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty IP: 83.230.51.* 19.07.10, 19:50
          Drogi Rodzicu! Może rzeczywiście warto byłoby sie pofatygować do WO i
          zasięgnąć bezpośredniej informacji, a nie szkalować urzędników, od
          których , niestety nie wszystko zależy....
          • kielonek-online Re: Pytanie do Wydziłu Oświaty 19.07.10, 22:47
            Wszystko zależy od bozi.
          • anai-is-me Urzędniku! 20.07.10, 15:43
            Chyba przesadzasz. Przeczytałem całe wypowiedzi "Rodzica" i nie
            zauważyłem żeby szkalował urzędników. Nawet są to jedne z bardziej
            kulturalnych wypowiedzi na forum. Chyba, że już w ogóle własnych
            wniosków (a te w przypadku "Rodzica" są rzeczowe) urzędnikom
            przedstawiać nie można, bo obraża się majestat?

            Ludzie nie czepiajcie się tam, gdzie nie ma się czego czepiać!
            • kielonek-online Re: Urzędniku! 20.07.10, 21:46
              Tak, czepiajcie się zimnej rurki.
              • Gość: gość Też jestem fanem rekrutacji elektronicznej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 21:24
                chociaż to co zrobiono w I LO kilka tygodni temu podniosło mi ciśnienie. Moje dziecko dostało się
                do jednej z klas i z tą świadomością pojechało na wakacje, po czym pod koniec sierpnia okazało się
                że dyrekcja jednak tę klasę rozwiązała z powodu kiepskiego naboru.
                Teraz piszę o tym spokojnie bo znalazło się miejsce w innej szkole, ale jeszcze 2 tygodnie temu
                krew mnie zalewała.
                Normalna rekrutacja jest dużym stresem dla dzieciaka, a tu takie jaja.
                • kielonek-online Re: Też jestem fanem rekrutacji elektronicznej, 03.09.10, 21:47
                  Dobrze, że jest stresem. Dlaczego nie przyzwyczajać dzieciaków do stresu?
                  W życiu stres to codzienność, a żyć trzeba.
Pełna wersja