Gość: mamaskrzata
IP: *.bater.net.pl
02.09.10, 14:07
Witam Państwa!
Nie polecam Państwu posyłania dziecka w wieku od 2,5 roku do tego przedszkola. mój syn zostal
przyjęty do niego, oczywiście wcześniej zaznaczyłam, że dziecko jeszcze nie mówi, nie jest
samodzielne, zgłasza potrzeby fizjologiczne. Nie było problemu - Dyrektorka przyjęła dziecko,
mówiąc iż panie pomagają przy jedzeniu itd.
Gówno a nie pomagają.
Drugi dzień mija dzisiaj - dziecko od h 7 rano (kiedy wypije mleko w domu ) do 13 jest
nienakarmione! Każde dziecko ma swój plecaczek a w nim: picie i jedzenie - w zależności od ustaleń.
2,5 latkowi trzeba pomóc, dopilnować - a grupa dzieci liczy 28, 2 panie - no smiechu warte..
nie radzą sobie, nie są w stanie dopilnować tylu dzieciaków.
Najprościej stwierdzić, iż dziecko nie chciało jeść albo uciekało. Dziecka trzeba dopilnować (tak
małego dziecka)
Oczywiście mój syn skończył "edukację" w tym przedszkolu. Ja nie polecam!
Totalna olewka i ze strony kadry, i ze strony Dyrektora Placówki.