Gość: rok nie wyrok
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.09.10, 15:29
W niedzielę po mszy dostałem pięknie wydane opracowanie obietnic Manki. Jestem tym mocno zbulwersowany. W kościele to ja się chce modlić, a nie czytać o kolejnych obiecankach MMS. Ciekawe, że proboszcz pozwala na taką ordynarną agitację przedwyborczą, do tego jeszcze przed ogłoszeniem terminu wyborów. Ciekawe ile kosztowały nas podatników te wypociny Mańki? Aż strach z domu wychodzić. Wszędzie straszy ta Mańka. Niedługo wyskoczy w domu z lodówki. Tyle kasy wyrzucone w błoto.