Co się stąło w nocy w Zabrzu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 10:27
Ok. godziny 3. słyszałem wybuch a potem rozległy się syreny straży i pogotowia...Coś wie co się stało?
    • Gość: ja Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? IP: *.stk.vectranet.pl 26.09.10, 11:16
      Hallo?! NIkt nic nie wie?
      • Gość: clm Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 13:04
        Nic a nic?
        • Gość: ja Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? IP: *.stk.vectranet.pl 26.09.10, 16:35
          ni h... zaś nikt nic nie wie a ciekawość zżera że hej!
          • Gość: Skulich Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 17:21
            Wiesz co sie stalo? Byl straszny huk a potem bylo slychac syreny-to sie stalo :-) Moze Kielonkowi pekla flaszka?
            • kielonek-online Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? 26.09.10, 18:32
              Niejedna wczorajszej nocy pękla u mnie flaszka, ale bez huku było, spokojnie i grzecznie piłem z Michałem Halembą.
    • Gość: ciekawski Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 12:36
      dalej nic
      • kielonek-online Re: Co się stąło w nocy w Zabrzu? 27.09.10, 20:04
        Zapewne miałbyś ochotę na mrożącą krew w żyłach opowieść o przemocy, napadzie, rabunku
        i brawurowej ucieczce z pościgiem.
        Idź i wypożycz sobie film jakikolwiek amerykański film,(z półki dla koneserów kina klasy B)
        kup flaszkę i ogladaj.
        Na zdrowie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja