Gość: obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.10, 19:55
Pan Mirosław Sekuła już chyba sam nie wierzy, w to że może wygrac te wybory. Teraz tylko heroicznie walczy o to, żeby jego wynik wyborczy media ogólnopolskie nie uznały, że kampromitującą porażkę bo to zmniejszyłoby jego znaczenie na szczeblu krajowym Platformy Obywatelskiej i może byc początekim końca kariery politycznej.
Jeśli chodzi o kandydatów na radnych to wygląda na to, że zabrzańscy radni PO będą wieczną o ile nie dożywotnią opozycją w Zabrzu. Dali się ograc jak małe dzieci. Pani prezydent, która przez 4 lata dysponowała zaledwie 3 radnymi z klubu Skutecznych potrafiła przeprowadzic przez 25-cio osobową radę miasta wszystko co chciała.I tak PO będą znowu przez 4 lata a może i kolejne kadencje opozycją w mieście.
A wydawało się po wyborach do Sejmu, że PO w Zabrzu jest bardzo silna. Na gruncie wyborów samorządowych jest zadziwiająco słaba.