Gość: kiwi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.11.10, 08:46
"Trzeźwy wyborca, to taki co zna 10 przykazań.
1. Odrzuć ludzi ubiegających się ponownie o wybór do rady. Doświadczenie liczy się u pilota
i chirurga, nie u publicznie wybieranego oficjała. Nic tak nie rozleniwia
i nie wzmaga arogancji jak powtórny wybór.
Nie dotyczy to prezydentów, wójtów, burmistrzów.
2. Skreśl ludzi których uposażenie z razie wyboru znacząco wzrośnie. Tym
chodzi o szmal, nie o ciebie czy gminę.
3.Skreśl ludzi którzy nie potrafią logicznie uzasadnić dlaczego kandydują.
Nieodmiennie wskazuje to na oportunistów z niskim IQ. Nic ci po nich.
4. Wyklucz kandydatów bez aktywnie wykonywanego zawodu. Publiczna funkcja
to zaszczyt i odpowiedzialność, nie substytut zawodu, nie metoda na
bezrobocie i nie przechowalnia na kryzys. Od zera oczekuj tylko zero.
5. Bądź podejrzliwy gdy kandydat rozwija wielkie plany nie podając źródeł
ich finansowania. Jeśli nie wiesz kto jest ostatnim naiwnym który w nie
uwierzy szansa jest ze jesteś nim ty. Jeśli nie wiesz z czyjej kieszeni
będą one finansowane jest gwarancja że z twojej.
6. Cuda i ideały są domeną religii. W codzienności są jedynie kompromisy
między grupami interesów. Odrzuć kandydata który tego jeszcze nie pojął.
Skreśl też kandydata który chce ulepszać ale nie potrafi wskazać co
poprzednicy zrobili źle a co dobrze.
7. Skreśl kandydatów przy najmniejszym nawet podejrzeniu koligacji
rodzinnych, rodzinno-towarzyskich czy powiązań rodzinno-biznesowych. Klany
rodzą korupcję i konflikt interesów. Dwa nazwiska z tej samej sitwy na
listach wyborczych to o dwa za dużo.
8. Jeśli kandydat do ciebie nie dotarł ze swoim programem, w tej czy innej
formie, przyjmij że cię olewa. Jeżeli widzisz jedynie jego uśmiechniętą
gębę na słupie bądź pewien że śmieje się z frajerów takich jak ty.
Zrewanżuj się pajacowi preferując tych którzy wykazali trud aby dotrzeć.
9. Odrzuć kandydatów posługujących się ideologiczno-obyczajową mową trawą.
Na poziomie gminnym nie ma żadnej prawicy czy lewicy, są tylko ludzie
rozsądni i durnie. Emocjonalne zbitki typu pomoc, wzmocnienie,
zlikwidowanie, ukrócenie, w połączeniu z dziećmi, ubogimi,
niepełnosprawnymi, emerytami, chorymi, bezpieczeństwem nieodmiennie
wskazują na powtarzanie przez durni przysłanego im z centrali wyborczej
kitu.
10. Z kandydatem jest jak z lekarzem - pierwsza rzecz nie szkodzić.
Robienie dobra jest na tylnym siedzeniu. Rozważ pozytywnie kandydata
obiecującego robić niewiele ale z sensem. Jest szansa że będzie lepszy niż
aktywista, który za fiasko swoich projektów i tak przyśle ci słony
rachunek."