Gość: Ed
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.10, 11:12
W niedzielnych wyborach nie głosujemy na spadochroniarzy czyli kandydatów oddelegowanych przez partie polityczne do kandydowania z okręgów z którymi nie mają nic wspólnego.
Głosujemy na kandydatów, których znamy z codziennych relacji, którzy żyją i od lat funkcjonują w naszym okręgu wyborczym.
Taki spadochroniarz przypomni się nam dopiero za 4 lata jak znowu będzie chciał kandydowac. Jak go wybierzemy to przez te 4 lata, żadnego pożytku z niego nie będziemy mieli często już go nawet w okręgu nie zobczymy. To marnowanie głosów i upolitycznianie samorządów.
W sytuacji gdy trzeba będzie podejmowac głosowania z radzie miasta np. dotyczące inwestycji on zawsze będzie popierał okręg w którym faktycznie mieszka a nie z którego kandyduje.
Głosujemy na ludzi których znamy z codziennych relacji a nie kandydatów wyciąganych przed wyborami z kapelusza przez partie polityczne.