Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 12:03
Pan Moś, żeby zostac radnym musi złożyc ślubowanie no ale nie może tego zrobic bo siedzi w areszcie. Co w sytuacji, kiedy przez całą kadencję będzie siedział w areszcie lub więźeniu ?
W jaki sposób reprezentuje tych swoich prawie 500 wyborców, którzy na niego zagłosowali ?
Nie wiem może na tego pana zagłosowały osoby, które miały w przeszłości zatarg z prawem bo normalnie na aresztantów się raczej nie głosuje.
Nie wiem na co liczy pan Moś, że zwolnią go z aresztu czy więźenia na przepustkę i wtedy wpadnie niczym gwiazdor na sesję rady miasta i po entuzjastycznym powitaniu przez Skutecznych złoży ślubowanie, po czym powróci do miejsca odosobnienia ?
Cała ta sytuacja to jakaś paranoja. Dziwię się, że Skuteczni murem stoją za tym panem i go tak popierają. W całym cywilizowanym świecie władza raczej odcina się od takich osób i nie chce z nimi miec nic wspólnego.
    • Gość: Mareczek Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.11, 22:28
      Adam M. ma dużą wiedzę i nie tak łatwo odpuści nawet skutecznym.
      • Gość: Bruner Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 23:16
        Może próbowac ich szantażowac ?
        • Gość: wyborca Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 10:27
          Ciekawe czy przed każdą sesją rady miasta urząd przesyła panu Werecie i panu Mosiowi projekty uchwał i porządek obrad sesji rady miasta ? Byc może zechcą wnieśc jakies poprawki ?
          Ciekawe czy otrzymują diety radnych ?
          • Gość: kiwi Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 11:56
            Przykro czyta się takie mielenie ozorami, bo autorzy tych wpisów jakby nie znali ordynacji wyborczej.
            Otóż od chwili zarejestrowania list przez PKW usunięcie nazwiska z listy jest możliwe tylko w dwóch wypadkach: albo rezygnacja kandydata albo jego śmierć.
            To samo dotyczy osoby która zdobyła mandat.
            Nie da mu się go zabrać - musi sam zrezygnować.
            I niby w czym Skuteczni popierają Mosia i stoją za nim murem?
            Jak Moś zrezygnuje to na jego miejsce wejdzie do Rady następna (co do ilości głosów) osoba z listy tamtego okręgu wyborczego. I Skuteczni będą mieli dalej 12 mandatów :)
            • Gość: Adi Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 12:42
              W czym Skuteczni stoją murem za panem Mosiem ?
              Dobry kawał. A kto głosował na pozostawieniu go na stołku przewodniczącego rady miasta mimo jego aresztowania i postawienia łapówkarskich zarzutów ?
              A kto z niego zrobił numer 1 na liście ? A kto mu taką fuchę w MOSIRze załatwił ?

              Niektórzy to mają krótką pamięc już po 3 miesiącach niczego nie pamiętają.
            • onufry-z Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? 26.01.11, 12:53
              Masz rację, kiwi, to jest mielenie ozorami. A czy przykro się czyta? Mnie nie.
              Rada miasta i urząd prezydenta powinni być wolni od wszelkich podejrzeń, bo jak inaczej wierzyć w ich czyste intencje i praworządne decyzje.
              My "szaraczki" możemy tylko poujadać na forum, oczekując na kolejne kryminalne odsłony na scenie gminnego majestatu.
              Pozdrawiam nielicznych uczciwych radnych. Nie wymieniam nazwisk, bo nie mam pewności.
              Może Ty Kiwi jesteś "ostatni mohikanin" wśród normalnych uczciwych obywateli?
              Ot i tak to nam roi się w tych maluczkich umysłach...
              • Gość: do kiwi Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 01:19
                Mogli wycofać całą listę i ponownie zarejestrować bez Adama M. Nie zrobili tego, bo Gerd potrzebował tych głosów , aby się dostać do Rady.
                • onufry-z Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? 27.01.11, 15:04
                  Gość portalu: do kiwi napisał(a):
                  > Mogli wycofać całą listę i ponownie zarejestrować bez Adama M. Nie zrobili tego
                  > , bo Gerd potrzebował tych głosów , aby się dostać do Rady.

                  Status zakratowanego najwyraźniej M. nie zaszkodził. Może szemrane postaci bardziej trafiają do serc wyborców? Ja głosowałem na Grażynę, którą "wyświnił" tatuś B. W nagrodę radni zrobili B. wiceprzewodniczącym...
                  Kiwi, omijaj B, G, M, W, i jeszcze kilka innych pozycji alfabetu. Pozdrawiam.
                  • Gość: kiwi Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 17:12
                    :) :) :)
                    .... i jeszcze P :)
                    Dzięki Waści za dobre wskazania ;)
                    • onufry-z Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? 28.01.11, 01:27
                      Gość portalu: kiwi napisał(a):
                      > :) :) :)
                      > .... i jeszcze P :)
                      > Dzięki Waści za dobre wskazania ;)

                      P to samogłoska wybuchowa, acz nieskuteczna. Bez pomocy zacnych samogłosek (np. A) nie zaistnieje. Zdaje się, że może liczyć na O.
                      Czy skuteczni nie mogą odciąć się od Mosia, jak to uczynił sld z Weretą? Nie wiem czy po JW inny JW jest lepszy, ale zawsze to inna para kaloszy.
                      • Gość: kiwi Re: Czy pan Moś w ogóle zostanie radnym ? IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 12:21
                        Czy Skuteczni nie mogą odciąć się od Mosia, tak jak to zrobił SLD z Weretą ?
                        Miodzik pytanie!
                        Tylko na forum nie ma sensu go zadawać bo utonie w jazgocie ujadań.
                        Trzeba podpytać Skutecznych ale w realu :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja