Gość: Carrie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.11, 00:03
Cześć, nazywam się Carrie i jestem psem, właściwie to suczką, chciałam się podzielić z wami moimi spostrzeżeniami ze spacerów po naszym pięknym Zabrzu z moim Pańciem.
W dzisiejszym odcinku (tak tak, będę od teraz pisać cyklicznie) chciałam się pochwalić, że znalazłam pięęęęękne mlecze zwane mniszkiem, łac. Taraxacum officinale rosnące na skalniaku na pl. Wolności, oj chyba nikt o niego nie dba :-( a mlecze były większe ode mnie (podpowiem, że jestem małej rasy).
Jutro napiszę o zielonych standach z czarnymi woreczkami na psie zanieczyszczenia i o ich dostępności oraz o przygodzie przy ich zdobywaniu.
Hau!