Gość: Carrie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.11, 23:40
Dobry wieczór, tu Wasza Carrie :-)
Opowiem dzisiaj o ciekawym miejscu i ludzkiej niekonsekwencji. Jest taki podziemny tunel gdzie chodzę z moim Panem na dalszy spacer. W tym tunelu lat temu chyba cztery zdrapano starą farbę z półokrągłego sklepienia, cieszyłam się strasznie, że w tym strasznym miejscu przestanie straszyć :-) ale primo - zdrapano niedokładnie, secundo - nic z tym dalej nie zrobiono. Mój Pan mi tłumaczył, że właścicielem tunelu są goście od pociągów, ale mój psi rozumek i tak tego nie pojmuje. Na dodatek podobno gmach dworca przejęła gmina, a pytam się (parafrazując takiego śmiesznego pana z telewizji, Cymański chyba się nazywał): A tunel? A tunel?
W następnym odcinku o ludzkim zwyczaju picia złocistego napoju pod chmurką. Hau!
p.s. Ktoś posprzątał Trójkąt Śmie(r)ci Dworcowa/pl.Dworcowy/Wolności, czyżby ktoś to czytał?