"Kultura" włascicieli psów

IP: *.zabrze.vectranet.pl 27.02.12, 13:37
Ucieszyłem się, że słonko przyświeca i wreszcie stopniał śnieg. Po przejściu kilku ulic zmieniłem zdanie. N środku chodnik wielki psi placek, kawałek dalej ledwo było było widać trawnik. A spróbuj zwrócić uwagę! niektórym naprawdę przydały by się jakieś badania, zanim wezmą psa do domu... O porządnym mandacie nie wspominając...
    • net.kielonek Re: "Kultura" włascicieli psów 27.02.12, 13:56
      Sadzisz, ze badanie ludzi ma wpływ na wypróżnianie się psów?
      Mój Azor robi kupsko niezależnie od mego samopoczucia.
      Zdrówko!
      • Gość: Zirytowany Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.zabrze.vectranet.pl 27.02.12, 17:21
        Myślę, że badanie ma wpływ na właścicieli. Pies załatwia się tam, gdzie mu wygodnie i ma do tego prawo. Właściciel zaś ma obowiązek po psie sprzątnąć. Rozumiem, że Tobie psie odchody na trawnikach nie przeszkadzają. No cóż, każdy ma prawo do własnego pojęcia higieny i estetyki. Ja natomiast piszę o odchodach na chodnikach. Ale trudno jest rozmawiać z osobami, dla których życie w psim szambie jest normalnością. I szczerze mówiąc nie interesuje mnie Twój Azor. O ile po nim sprzątasz...
        • net.kielonek Re: "Kultura" włascicieli psów 27.02.12, 18:18
          Mylisz się.
          Pies załatwia potrzebę tam gdzie może, nie zawsze tam gdzie mu wygodnie.
          Bydlątko ma ograniczoną możliwość wyboru głównie dlatego, że przytroczone smyczą
          do właściciela musi leźć tam gdzie on lezie.
          Rozumiem, że mój Azor staje się obiektem Twojego zainteresowania w momencie, kiedy
          jego kupsko pozostawię w miejscu jego stworzenia (zabawna zależność)
          Szczerość Twoja jest mi zupełnie obojętna, chyba, że flaszkę masz mi zamiar szczerze
          postawić.
          Przy flaszce możemy sobie pogawędzić o estetyce, malarstwie, nawet o problemie
          psich szczyn.
          Zdrówko (bez irytacji)
          • Gość: dzielnicowy Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.12, 19:33
            Co sie dziwisz kielonkowemu Azorowi!
            Kielonek tez leje i kasztani gdzie mu popadnie robi bramowy gdzie tylko wlezie ,co zadasz od alkoholika bez rozumu.
            • net.kielonek Re: "Kultura" włascicieli psów 27.02.12, 23:24
              To Ty za mną chodzisz!
              Już się bałem, że to jakiś zboczeniec.
              Zdrówko!
              • Gość: hej ha Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.zabrze.vectranet.pl 28.02.12, 00:07
                Tu jest psia kupka.
                Tutaj dylemat.
                W tym miejscu trzeba
                Ganić i grzmieć.
                Tutaj krzykniemy
                Psim kupkom
                PRECZ !!!
    • Gość: alex Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.zabrze.vectranet.pl 28.02.12, 01:11
      Jest tylu bezrobotnych pobierających ogromne zasiłki !!! parenaście lat juz... nie można ich zagonić do roboty ?? podobno żadna uczciwa praca nie hańbi.... Miasto powinno zakupić torebki specjalne wyposażyć i robić sprzątanie... w końcu za psa też ludzie płacą podatek.... więc powinno być sprzątane i zapłacone komuś za to....a są ludzie którzy pobierają latami zasiłki i żadnej pracy nie chcą podjąć.... więc co jakiś czas powinni dostać przymus a jeśli nie chcą to powinni tracić zasiłek.... teraz każdy moze mi powiedzieć jakie to głupoty wypisuje... ale tak naprawde ja haruje jak wół i dostaje marne pieniądze i nie narzekam bo są to moje i uczciwie zarobione pieniądze .... a ludzie (nie wszyscy oczywiście) wykorzystują zasiłki i nie robią nic .... latami....
      • net.kielonek Re: "Kultura" włascicieli psów 28.02.12, 01:18
        Nie narzekasz?
        A kto pisze, że marne pieniądze zarabia?
        Marne pieniądze to też jedynie zasiłek, zacznij dla przykładu kupy zbierać.
        Powodzenia życzę.
        • Gość: ALEX Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.zabrze.vectranet.pl 28.02.12, 14:33
          Jak miałem psa to zbierałem , teraz juz go nie mam a jest tyle ludzi gó... robiących i pobierających zasiłki za nic przez wiele lat ze do gówna sie nadają....
          • net.kielonek Re: "Kultura" włascicieli psów 28.02.12, 15:49
            "....teraz już go nie mam"
            Ile żalu i uczucia w tych prostych, ludzkich słowach!
            Wzruszyłem się, muszę się napić wódki.
            Zdrówko!
            • Gość: wyborca Re: "Kultura" włascicieli psów IP: *.zabrze.vectranet.pl 29.02.12, 15:13
              Potwierdza się to o czym już pisano wielokrotnie. Coraz częstszym modelem rodziny staje się 2 + pies! Dlatego odnotowuje się przyrost psich kup na trawnikach. Zamyka się przedszkola i żłobki. PO skutecznie realizuje swoją politykę prorodzinną. POlitycy zamierzają znieść ulgę podatkową na dzieci i zastąpić ją ulgą za psa. 5tys. zł za pierwszego i 7tys zł za kolejnego pupila. Schroniska dla zwierząt już boją się o swój los - odnotowuje się w niespotykane zainteresowanie bezdomnymi psami. Ludzie w ilościach hurtowych przygarniają te bezpańskie psy. Perspektywa szybkiego i łatwego zysku powoduje wzmożony ruch w interesie. Hodowcy nie nadążają z hodowlą psów, kwitnie handel psami zza wschodniej granicy. Dlatego rząd zmuszony jest podnieść wiek emerytalny najpierw do 67-go, potem do 80-go roku życia. Już niebawem nie będzie komu pracować i zarabiać na nasze emerytury. Odnotowujemy ujemny przyrost naturalny - rząd w ten sposób przeciwdziała bezrobociu.
Pełna wersja