Gość: El Pippo
IP: *.bnet.pl
30.04.12, 20:43
Kupiłem rower. A żeby podrózować z moim dzieckiem kupiłem też fotelik. Nie oszczędzałem ani na jednym, ani na drugim - piszę uprzedzając opinie niektórych. A piszę, bo mam bardzo mieszane uczucia. Dziecko moje waży 15,5kg, zatem kupiłem fotelik z dopuszczalną waga max 22kg. I wiecie co? Bardzo źle mi się jechało. Bardzo niestabilnie. Miałem wrażenie jakby rower chybotał się na boki. Przy pierwszym zjeździe z krawężnika (oczywiście powoli jechałem) zaraz się zatrzymałem aby sprawdzić czy fotelik nadal jest i zastanowiłem się, czy kręgosłup dziecka nie cierpi na takich zjazdach... Fotelik jest podwieszany na takim wygiętym pałąku.
Jak piszę - zamiast czerpać radość z podrózy po 20 minutach wróciłem do domu. Czy ze mną/fotelikiem/rowerem jest coś nie tak - ale naprawdę bardzo niepewnie jechałem. Dajcie jakies opinie. Bo na dzień dzisiejszy najbliższy jestem zwrotu fotelika - rozumiem, że rękojmia do 7 dni jest obowiazkiem sprzedawcy?