Gość: normalny
IP: 95.154.230.*
10.07.12, 01:30
W Bytomiu i Rudzie Śląskiej do odwołania Prezydenta wystarczające było (by) nieco ponad 20 000 głosów w referendum.
Ktoś się orientuje, ile trzeba w takiej sytuacji w Zabrzu? Miasto nieco większe, ale frekwencja nieco niższa, więc pewnie też jakieś 22 000 - ale chciałbym, aby była pewność...
A potem, pora na zaktywizowanie elektoratów PO i SLD, a nawet żelaznego PiS, i znudzonego Skutecznych!
To się musi udać! Nie wierzę, żeby się nie uzbierało (tylko) tyle chętnych na prawie 200 000 miasto!
Pozdrawiam wszystkich Zabrzan, szczególnie myśląc o rzeszy bezrobotnych, lub mających niewiele lepiej na umowach za 3-4 zł/godzinę, i głodnych dzieciakach...
...mogących sobie jedynie poczytać, na jakich imprezach bywa władza (i bynajmniej nie mam tu na myśli samej MMS), i ile jeszcze miesięcy potrwa remont fontanny (tak, tak, remont prostej fontanny, a nie budowa drogi przez pół miasta, mimo, że ogromny czas trwania wskazywałby na to drugie...)
Bo przecież nieważne, że społeczeństwu wiedzie się coraz gorzej, a bez możliwości załapania się na cokolwiek w Gliwicach czy Katowicach, bylibyśmy kopalnią bezrobocia - liczy się chyba tylko wydanie kupy szmalu na Stadion, dotacje z UP dla osób w części jakoś tak dziwnie zbliżonych do pewnych kręgów, i pewne inne transfery, o których urzędnicy wiedzą lepiej, a włos się jeży na głowie...
Dlatego właśnie - czas najwyższy na zmianę!
Nawet jeśli zmiennicy nie będą specjalnie kompetentni, to przynajmniej będą mieli opory przed - nazwijmy to - wygłupami na taką skalę!