Gość: 3
IP: *.zabrze.vectranet.pl
10.07.12, 20:31
brak dobrej organizacji, na zbiórce przed wyjazdem kierownik odczytał gdzie jaka grupa siedzi tylko ze dopiero potem podał kto nalezy do jakiej grupy, na obozie brak zajęć ruchowych, wyjśc na rower, wyjazd do trójmiasta polegał na wywiezieniu dzieci do trzech miast i pozostawienie ich samym sobie przez godzine w kazdym żeby same wałęsały si ebez celu i sensu po mieście, zamiast zorganizować wejście do ciekawych miejsc lub przewodnika aby coś zobaczyły-chyba szkoda im było paru złoty, co takie obozy zazwyczaj oferuja w cenie. w cenie obozu nie ma żadnego wstępu ani innej atrakcji.
"Atrakcje" Angmena polegaja na zapewnieniu obozowiczom poziomu zabaw z przedszkola