leotti
25.08.12, 07:43
W tym tygodniu po poludniu bylem w Platanie i mając w ręku 100 zl chcialem kupic gazete w Inmedio. Pani sie usmiechnęła jak zapytałem czy bedzie miała wydać, i powiedziała ze nie wyda:)
Co prawda gazeta kosztowała tylko i aż 5 zlotych. Udalo mi sie rozmienic pieniadze gdzie indziej ale do Inmedio juz nie wrocilem (kupilem w kiosku)Takie rzeczy zbyt często mi sie zdarzaja , przeważnie wlaśnie w malych placowkach handlowych Oczywiscie jeden klient wielkiej ujmy w utargu nie robi ale jak ich jest powiedzmy stu?? Jak temu zaradzic??