Słona cena "prawdy smolenskiej"

IP: *.zabrze.vectranet.pl 27.08.12, 22:23
"Biala Księga" za 65 zł, do kupienia tylko w księgarni Gazety Polskiej.
Ciekawe !
Cały artykuł do przeczytania na Gazeta.pl.
Co na to wszystko prawi i sprawiedliwi oraz czytacze dziennika, który nigdy nie kłamie, ale zawsze uczciwie? informuje ?
    • Gość: ben kolejne prawdy....i cyngli IP: *.gl.digi.pl 28.08.12, 01:13
      Kolejne wrzuteczki popapranych.Swoja droga ciekawe czy jakies usluzne cialo wyda raport Kom Maciarewicza. Z pewnoscia. Z PEWNOSCIA.
      niezalezna.pl/32259-sakiewicz-odpowiada-libickiemu
      niezalezna.pl/32276-odpowiedz-na-klamstwa-libickiego
    • Gość: youth odpowiedz na paszkwile IP: *.centertel.pl 28.08.12, 12:42
      Mam poczucie, że w chwili próby nie zawiodłem, że kiedy inni kalkulowali, ja mówiłem i pisałem prawdę. Często towarzyszyła mi jedynie grupka najwierniejszych współpracowników. Poszli ze mną na niepewny los i powoli widać, że mieli rację. Wprawdzie nikt z nich się nie dorobił. Niemal wszyscy zostali wyrzuceni z różnych mediów elektronicznych. Możemy jednak sobie śmiało spojrzeć w oczy i każdy z nas, nawet widząc, jak jesteśmy poniewierani, powtarza to samo co ja – warto było."
      PRZECZYTAJCIE CALY ARTYKUL!!!!
      niezalezna.pl/32295-moje-rodowe-srebra
    • Gość: gugu pojednanie? IP: *.gl.digi.pl 29.08.12, 13:35
      "Inny ciąg zdarzeń

      Otóż kontekst tamtego listu był zupełnie inny, inna była hierarchia znaczeń duchowych i ściśle politycznych. Pomińmy takie drobnostki, jak ta, że prezydentem lub kanclerzem Niemiec nie był wtedy np. były oficer SS lub funkcjonariusz gestapo. Albo to, że choć w Republice Federalnej kwestionowano granice zachodnie Polski, żaden z przywódców RFN nie twierdził, że upadek III Rzeszy był największą tragedią geopolityczną. Albo fakt, że choć także Niemcy nie byli skłonni do zadośćuczynienia polskim ofiarom okupacji (jak wiadomo spadkobiercy rozstrzeliwanych w czasie akcji pacyfikacyjnych nigdy nie dostali żadnego, choćby nawet symbolicznego odszkodowania, a sprawcy nigdy nie zostali ukarani), to jednak uznali politykę III Rzeszy za zbrodniczą. I choć Niemcy wymordowali w czasie II wojny polską elitę, to nie byli nam winni wyjaśnienia w sprawie śmierci prezydenta, wszystkich dowódców wojsk, ministrów itd., w podejrzanej katastrofie, która dopiero co się wydarzyła.

      Różnica polega na tym, że list do biskupów niemieckich był wówczas aktem wielkiej odwagi. Został wysłany wbrew stanowisku władz PRL, które rozpętały z jego powodu akcję antykościelną. W wypadku obecnego przesłania mamy do czynienia z zupełnie odwrotnym ciągiem zdarzeń. Zaczęło się od polityki.

      Intencje szlachetne, okoliczności podejrzane

      Pojednanie” rozpoczął Donald Tusk, składając wizytę na Kremlu, a potem zapraszając Władimira Putina do Polski na obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Pamiętamy list Władimira Putina opublikowany w „Gazecie Wyborczej” i odpowiedź, jakiej w imieniu narodu polskiego udzielił mu Adam Michnik. Nie można zapominać o rozmowach, jakie toczyły się w komisji do spraw trudnych, a także o kontaktach Leszka Millera, Adama Michnika oraz Andrzeja Rozenka z Władimirem Putinem w ramach Klubu Wałdajskiego. Potem jeszcze były tajemnicze negocjacje Tomasza Arabskiego w sprawie obchodów w Katyniu i wspólna organizacja tych udanych uroczystości. Najbardziej gorąca faza pojednania rozpoczęła się od słynnego objęcia Tuska z Putinem w Smoleńsku obok zmasakrowanego ciała polskiego prezydenta. Prorosyjskim uczuciom po Smoleńsku dawały upust autorytety takie jak Andrzej Wajda czy Daniel Olbrychski. Wspólnie pracowali polscy i rosyjscy patomorfolodzy. A gdy już pochowano ofiary i obsadzono na nowo stanowiska, odbyła się niezwykle udana wizyta, pieczołowicie strzeżonego Michaiła Miedwiediewa w Warszawie oraz liczne przyjacielskie spotkania Sikorski–Ławrow. Także raport MAK nie zakłócił pojednania się politycznych elit. I tylko społeczeństwo pozostało sceptyczne, mimo że nawet Jarosław Kaczyński, pod wypływem genialnych strategów, teraz członków PJN, w czasie kampanii prezydenckiej ciepło zwracał się do Rosjan. Tak więc tym razem biskupi polscy poszli drogą już całkowicie przetartą przez polityków i z ich wyraźną zachętą. Zatem – jeśli już szukać porównań historycznych – odbywało się to tak, jakby w 1965 r. biskupi wzywali do pojednania z NRD. "
      niezalezna.pl/32341-pod-dyktando-polityki
      • Gość: dziwne sprawy Re: pojednanie i bardzo dobrze IP: *.zabrze.vectranet.pl 29.08.12, 15:25
        Bojówki Niezależnej z kazdym dniem aktywniejsze. Gazetka musi cienko prząść. Peno ledwo dyszy ten humorystyczny dziennik:(
    • Gość: Ksawery Półgrabek Re: Słona cena "prawdy smolenskiej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 19:13
      A po co czytać "GW"? Można nią palić w piecach ,ma niezły stosunek masa/cena ,ale czytać ?
      Rozumiem że to dowcip?
      • Gość: . Re: Słona cena "prawdy smolenskiej" IP: *.zabrze.vectranet.pl 29.08.12, 20:55
        Nędzny dowcip, jak wszystkie:(
        • Gość: Ksawery Półgrabek Re: Słona cena "prawdy smolenskiej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 20:31
          Czyli nędzny bo nędzny,ale jednak dowcip...
          Zgadzam się z onym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja