kipen1
18.09.12, 18:04
Dzisiaj byłem świadkiem pewnego zdarzenia. Otóż na Pl. Piłsudskiego, a dokładniej na przejściu dla pieszych przewróciła się starsza pani( tak ok. 70-75 lat). Miała przed sobą tzw. balkonik. Przed przejściem na czerwonym stał radiowóz z 13 posterunku( czytaj z 2 z Trocera) I wszystko byłoby OK gdyby nie to, że panowie policjanci siedząc w radiowozie nie ruszyli swoich tyłków aby ów starszej pani pomóc. Siedzieli, patrzeli i... komentowali.
Z tego co się orientuję to policja jest po to , aby pomagać w każdej sytuacji. Jestem zbulwersowany zachowaniem mundurowych.
Siedzieli w radiowozie i gapili się jak szpak w pi.zde. Ot, nasza zabrzańska policja ale czego można się spodziewać po "członkach" 2 komisariatu "sławnego" na całe województwo?