Gość: ole
IP: *.opera-mini.net
16.10.12, 14:52
" Gdy w stanie
wojennym po
ulicach
jeździły
czołgi,
zawieszono
łączność
telefoniczną i
naukę w
szkołach, a
nawet
zakazano
przemieszczania
się po kraju
istniała grupa obywateli, której sytuacja była
krańcowo odmienna niż reszty. Zakładali w tych
dniach firmy, swobodnie wyjeżdżali zagranicę,
zaś PKO i NBP otwierały dla nich linie kredytowe.
To oni rządzą dziś polskim .
4 stycznia 1982 wciąż nie działały wyłączone 13
grudnia telefony. Spacyfikowano już krwawo
kopalnie Wujek i Manifest Lipcowy, parę dni
wcześniej wyjechali na powierzchnię po dwóch
tygodniach spędzonych pod ziemią „chłopcy od
Piasta”, kończąc ostatni strajk okupacyjny.
Okoliczności te nie przeszkodziły wicepremierowi
Jerzemu Ozdowskiemu spotkać się z
przedstawicielem firmy polonijnej Konsuprod -
Lotharem Grabowskim. Jej pełnomocnikiem na
Polskę był Jan Wejchert, przyszły założyciel
telewizji TVN. Towarzysz Ozdowski zapewnił
przedsiębiorcę, że stan wojenny nie utrudni
działalności firm polonijnych, a odwrotnie –
mogą one liczyć na szereg udogodnień....."
niezalezna.pl/33887-patrioci-stanu-wojennego