Przedsiębiorcy na potęgę kantują państwo

IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.12, 18:13
serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/656086,praca_w_polsce_jest_za_droga_to_mit.html
    • Gość: gugu Re: Przedsiębiorcy na potęgę kantują państwo IP: *.gl.digi.pl 21.10.12, 18:16
      "...Kto wymyślił te umowy
      Outsourcing, jak mówi nasze źródło z MSZ, jest „dzieckiem” Jarosława Czubińskiego, który aktywnie wspierał pomysł wprowadzenia tego systemu wydawania wiz w MSZ. Warto przypomnieć, że Jarosław Czubiński to, według naszego źródła, „promotor” Sylwestra Szostaka, zwolnionego z funkcji konsula generalnego w Łucku na Ukrainie po aferze wizowej, ujawnionej przez „GP”. Czubiński był do niedawna dyrektorem generalnym Służby Zagranicznej MSZ, przez którego „przechodziły” wszelkie nominacje dyplomatyczne. Niedawno został skierowany przez szefa MSZ na placówkę do Wilna. Jarosław Czubiński to syn osławionego w walce z opozycją aparatczyka komunistycznego, byłego prokuratora generalnego w PRL i wiceministra spraw wewnętrznych. Był on członkiem tzw. komisji Kruczka powołanej przez Biuro Polityczne KC PZPR, która miała wyjaśnić użycie broni wobec strajkujących w grudniu 1970 r. w Trójmieście – nikt z winnych nie poniósł jednak jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej. Po stłumieniu strajków robotniczych w 1976 r. w Radomiu i Ursusie Czubiński zapewniał w Sejmie, że nie doszło do jakiegokolwiek bicia protestujących (co było kłamstwem). Rozgłos przyniosło mu wyniesienie przez pracownika prokuratury generalnej PRL tajnej instrukcji prokuratora Czubińskiego – uwag o zasadach ścigania uczestników „nielegalnej działalności antysocjalistycznej”, w której pouczał podległych prokuratorów, jakie przepisy kodeksu karnego należy wykorzystywać do walki z „Solidarnością”....."
      niezalezna.pl/34057-msz-raje-podatkowe-i-abw
      niezalezna.pl/34056-afera-w-sn-i-mafia-paliwowa
      • strefas Re: Przedsiębiorcy na potęgę kantują państwo 21.10.12, 19:00
        Święci są lepsi.
        ryuuk.salon24.pl/399643,swieta-inkwizycja-i-jej-ofiary
Pełna wersja