Gość: gladiator
IP: *.adsl.inetia.pl
04.12.12, 18:07
Fundusz szacuje, że na koniec roku w kasie brakować może nawet 1,6 mld złotych. Ta kwota może być jednak większa, jeżeli kryzys będzie się nasilał. Składka zdrowotna jest bowiem potrącana z naszych wynagrodzeń, a ponieważ bezrobocie rośnie, to i pieniędzy ze składek jest mniej. Nie przewidział tego ani NFZ, ani słynący z optymizmu minister finansów. Teraz ten optymizm sprawił, że Fundusz ma za mało pieniędzy, a kolejne szpitale grożą wstrzymaniem przyjmowania pacjentów.Podaje RMF FM .Wszyscy powinni przejść na umowy śmieciowe to ten wrzód jakim jest NFZ by zniknął . Zamknie się kilka szpitali ludzi płacących składki wywali może się zbilansuje ale nic się nie stało