Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok!

IP: 193.59.127.* 10.07.13, 11:23
Wczoraj Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację ZSM, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z 28.09.2012 r. stwierdzający nieważność uchwał rady nadzorczej z 2010 i 2012 r. przyjmujących regulaminy rozliczania kosztów zużycia ciepła i podgrzania ciepłej wody. Tak jak obiecałem, sprawę doprowadziłem do końca, teraz odpowiednie dokumenty przekazuję Ministrowi Transportu oraz prokuraturze, bowiem wyrok oznacza, że ZSM nielegalnie przez ostatnie lata dokonywała rozliczeń, w tym pobierała od mieszkańców nienależne opłaty. Skan wyroku znajduje się na moim profilu www.facebook.com/borys.budka/media_set?set=a.10151767279124756.1073741829.580044755&type=1

Pozdrawiam i zabieram się za kolejne nielegalne działania ZSM.

Borys Budka

P.S. Niestety, postępowania sądowe z udziałem ZSM są wyjątkowo długie, bowiem robi ona wszystko, by trwały w nieskończoność, np. kilka dni przed rozprawą zmienia pełnomocnika.
    • Gość: paździoch Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 21:24
      Sądy som nirychliwe, ale sprawiedliwe, a oliwa zawsze na wirch wypływo. Brawo panie Borys. Dobrze, że Zabrze mo takigo posła co słowa dotrzimuje.
      • Gość: ambergold Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 11.07.13, 17:11
        ale żeś cylnoł kulom w płot !!! buahahaha, buahahahahaha !!!
    • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 10.07.13, 23:52
      witam,

      Jakie ten wyrok będzie mieć konsekwencje dla nas jako mieszkańców ZSM? Co to zmieni?
      Proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam

      Rafi
      • Gość: zaborzanka Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: 195.82.191.* 11.07.13, 10:16
        Najzabawniejsze jest to, że w kwestii kosztów centralnego i ciepłej wody dla spółdzielców nic się nie zmieni. Czy to z metra kwadratowego, sześciennego, czy od osoby i tak muszą je pokryć w opłatach." Z pustego i Salomon nie naleje". Sprawiedliwego podziału kosztów nie ma. Aby jednym oddać, drugim trzeba zabrać. Ciekawe co na to Ci spółdzielcy, którzy posiadają duże zwroty za centralne, do których i ja należę. Bo na chłopski rozum, pomysły "na życie" owego stowarzyszenia do tego się sprowadzają, że zwroty będą mniejsze, a rozliczenie na korzyść tych którzy grzeją bez ograniczeń. A przecież nie oto chodzi. Pewnie POseł o tym wie skoro w "głosie" już zapowiada, że nie będzie reprezentował spółdzielców w sprawach indywidualnych, a jedynie "wybrańcom" wskazanym przez stowarzyszenie pro bono doradzał. Osobiście odbieram to jako dzielenie przez POsła spółdzielców na równych i równiejszych. I niech nie nadużywa sobie POseł, słów działania w interesie spółdzielców, bo tak się składa, że w moim interesie i, jak podejrzewam wielu innych spółdzielców nie występuje. W kogo interesie działa POseł przekonali się już działkowicze, na których obraził się i wyszedł ze spotkania, jak padały niewygodne dla POsła pytania. Swoją drogą to ciekawi mnie, jakimi kryteriami będzie kierowała się przewodnicząca stowarzyszenia przy doborze tych "wybrańców", którym POseł ma doradzać, bo w moim odczuciu skompromitowała się wcześniejszą wypowiedzią w "głosie" kompletnym niezrozumieniem tematu podziału kosztów na stałe i zmienne. Na marginesie, w złym prawie energetycznym jest pies pogrzebany. Zgodnie z dyrektywą Unii nasi twardogłowi parlamentarzyści muszą się z nim szybko uporać. Jeżeli nie, czekają nas gigantyczne kary, które zapłaci całe społeczeństwo w postaci kolejnych danin. Liczę, że tym razem posłuchają fachowców od energetyki i ciepłownictwa.
        • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 11.07.13, 11:37
          Zaborzanka pisze (najprawdopodobniej) z siedziby ZSM na Ślęczka, jest wściekła z powodu orzeczenia SA w Katowicach, ma zwrot na CO i na dodatek nie lubi Budki i Stowarzyszenia - zaskakujące ;)

          zaborzanka IP: 195.82.191.*
          ZSM Ślęczka: 195.82.191.4

          Znalezienie IP ZSM zajęło mi 15 minut. Pewnie 80% internautów zajęłoby to niewiele więcej.
          Zbieg okoliczności czy faktycznie ktoś to pisał z siedziby Spółdzielni? Ciekawe, czy można byłoby to zgłosić do Gazety, aby podała dokładny IP (bez tej gwiazdki na końcu) - wtedy można byłoby wysłać prezesowi zapytanie kto w godzinach pracy ma za zadanie siedzieć na forum :-)
          • Gość: osiedlematejki Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 23:56
            Rafi, naiwny jestes czy sie tylko krygujesz?;)
            Przeciez wiadomo, ze kazdy, cokolwiek pismienny pracownik ZSM ma za zadanie trollowac na forum:) Ale tu i ponizej widze, ze do odpisywania wziela sie "wyzsza szarza" - ten arogancki i protekcjonalny ton o tym swiadczy:)
            Ten wyrok jednak zabolal.
            Niestety, obawiam sie, ze ostatecznie zaboli on przede wszystkim nas - wszelkie finansowe konsekwencje przegranych spraw ponosimy wszak my, czlonkowie spoldzielni.
            • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 15.07.13, 00:52
              Witaj Matejki - kopę lat :)
              mam nadzieję, że zbierasz ekipę na następne Walne? :)

              Masz rację z wyższą szarżą :) - ja nawet biorę pod uwagę członków Zarządu. Wyrok na pewno zabolał. Z jednej prostej przyczyny - sam w sobie niewiele zmieni - przynajmniej początkowo, ale w gazetce nie będzie tak łatwo ludziom wyjaśnić, że Spółdzielnia przegrała i to przed Apelacyjnym. Zapewne tam już siedzą na Ślęczka i zastanawiają się jak to przekuć na swój sukces i niewiele im z tego wychodzi, więc myk na forum i wylać żale. Ktoś tam na Ślęczka był na tyle zakręcony, że najprawdopodobniej napisał z IP Spółdzielni (bo nie wierzę w taki zbieg okoliczności jaki wyłapałem z tymi adresami). To zabolało pewnie też trochę - nikt nie lubi jak się obnaża jego głupotę albo brak zdrowego rozsądku no i się posypały na mnie gromy ;)

              Co do finansowych konsekwencji - sądzę, że w końcu wyjdzie na jaw ile nas kosztuje dział prawny i przeciwko komu walczy :-) Poddałeś mi nawet ciekawy pomysł na pismo do Spółdzielni - o koszta spraw 'głupich' czyli obrona regulaminów rozliczania wody, procesowanie się przez kupę lat z panem Glabiszem (to ten co śmiał odwołać ponad 10 lat temu ówczesnego prezesa Borówkę), o to uporczywe zwalnianie z pracy tej asystentki od Budki, a kiedyś chyba szefowej któregoś ADS.

              To pewnie pojawi się później na forum w założonym wcześniej wątku, aby ludzie mogli poczytać na co idą pieniądze, które NA PEWNO mogłyby być spożytkowane lepiej.
              • Gość: osiedlematejki Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.13, 19:49
                Rafi, zauwazyles jaka cisza zapadla? Najwyrazniej glowna dyskutantka poczula sie przylapana na goracym uczynku;)

                ps. pamietam o przyszlorocznym walnym rzecz jasna:)
                • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 16.07.13, 22:29
                  > Rafi, zauwazyles jaka cisza zapadla?

                  ano zauważyłem i trochę szkoda, że ta osoba zaprzestała pisania. Zawsze to szybsza odpowiedź niż przez złożenie pisma :-)
                  Mi nie przeszkadzało to, że na forum pisze ktoś ze Ślęczka. Zirytowało mnie to, że ktoś pisze z ZSM i podpisuje się jako zaborzanka. Przecież można było napisać 'pracownik ZSM' i sprawa załatwiona. Późniejszy atak na mnie to była chyba próba odwrócenia uwagi. Niemniej kilka ciekawostek z tego wątku już jest i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja wymienić się z ZSM uwagami :)

                  Cieszę się, że o Walnym nie zapomniałeś. Pracujesz nad sąsiadami? :)
        • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 11.07.13, 11:49
          a teraz do meritum, bo kilka kwestii wartych jest poruszenia:

          > Najzabawniejsze jest to, że w kwestii kosztów centralnego i ciepłej wody dla
          > spółdzielców nic się nie zmieni. Czy to z metra kwadratowego, sześciennego, czy
          > od osoby i tak muszą je pokryć w opłatach.

          Niby prawda, ale ważny jest sposób obliczania tych opłat. Akurat dla wszystkich lokatorów się zmieni - każdy zapłaci inaczej niż płacił. Część osób jak tajemnicza zaborzanka - aka pracownica ZSM ;) - dostanie mniejszy zwrot. Część osób będzie miało mniej do zwrotu. Nie zmieni się za to zapewne kwota, którą trzeba zapłacić do PEC.

          > pomysły "na życie" owego stowarzyszenia do tego się sprowadzają, że zwroty będą
          > mniejsze, a rozliczenie na korzyść tych którzy grzeją bez ograniczeń.

          Czyżby? Mógłbym na to od razu odpisać, że to akurat Tischnerowska trzecia prawda, czyli 'gó... prawda'. Analogicznie do Pani wypowiedzi napiszę więc, że pomysły na życie ZSM sprowadzają się do tego, że jakby nie liczyć, jaki by blok nie sprawdzać to zawsze większość zwrotów dostają 'środki, czyli kawalerki, a użytkownicy mieszkań przy ścianach szczytowych zawsze mają gorzej. Czyżby ci ostatni grzali bez ograniczeń, a te kawalerki to były takie oszczędnościowe typki? NIC z tych rzeczy.

          Proponuję zrobić ankietę nt zmiany podziału kosztów na np. 70% stałe, 30% zmienne. Można byłoby wtedy bez problemu sprawdzić, czy faktycznie tak mocno zwiększą się koszty ogrzania nieruchomości, czy też nie. ZSM na to nigdy się nie zgodzi, bo są mieszkania, które mają niemalże zerowe wskazania mimo iż w mieszkaniu bardzo ciepło. To są ludzie, którzy będą najbardziej płakać nad tą sugerowaną przeze mnie zmianą i to jest najbardziej stabilny elektorat naszego Zarządu.

          > Osobiście odbieram to jako dzielenie przez POsła spółdzielców na równych i równiejszych.
          Wprowadzanie podzielników, które tak liczą, że są ludzie którzy zawsze dostają zwroty i ci, którzy choćby nie wiem jak oszczędzali to dopłacą - tu już nie ma słowa 'osobiście' - to jest po prostu dzielenie ludzi na równych i równiejszych. Adwokatem Budki być nie muszę - sam sobie da radę - ale jak ktoś u kogoś ździebełko w oku widzi, a belki w swoim nie dostrzega to mamy faryzeizm w czystej postaci.

          Mam rację? :) Pytanie retoryczne
          • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 11.07.13, 19:23
            to cię złociutki rafi jeszcze uświadomiię, że lokatorzy, którzy mieli niewysokie zwroty, albo wychodzili na zero bo nie grzali na" fool", przy Twoim rozumowaniu będą musieli dopłacać do tego interesu. Proponowana przez Ciebie zasada odniesie jeszcze jeden negatywny skutek. Zużycie ciepła będzię w budynku większe, ponieważ przy takich proporcjach oszczędne gospodarowanie ciepłem nie będzie miało większego znaczenia. A skoro większe zużycie to wyższe rachunki za ciepło. Wszyscy dostaniemy po kieszeni Ty złociutki rafi też. Mieszkanie mam szczytowe, nie jest to kawalerka i udaje mi się zaoszczędzić, niewiele, ale jednak, więc w moim interesie poseł BB też nie zadziałał. I nie ściemniaj złociutki, że nie jesteś jednym z tych co tam na Dworcowej bywają, bo gołym okiem widać, że robisz dla PR- BB. Swoją drogą dziwna sprawa, że siedziba stowarzyszenia jest na Dworcowej w miejsu, gdzie znaduje się biuro poselskie Budki. Czyżby komitet wyborczy już się formował?


            • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 11.07.13, 23:40
              > to cię złociutki rafi jeszcze uświadomiię, że lokatorzy, którzy mieli niewysokie
              > zwroty, albo wychodzili na zero bo nie grzali na" fool",

              Wszyscy tam na Ślęczka macie tak powalone w głowach, czy tylko Ty ? :-)
              W zasadzie to jestem przekonany, że dobrze wiesz jak wygląda prawda, a ściemniasz na potrzeby tej sytuacji. Gorzej jeśli się mylę i Ty naprawdę wierzysz w to, że dopłaty mieli ludzie, którzy grzali bez opamiętania. To by się nadawało już do leczenia, względnie zwolnienia z pracy, bo to znaczy że się kompletnie nie nadajesz do pracy. Sama osądź która wersja jest lepsza.

              Tyle jeśli chodzi o pierwszą bzdurę. Kolejna:
              > Zużycie ciepła będzię w budynku większe

              Może uzgodnijcie tam na Ślęczka jedną spójną wersję. Niech to będzie i bzdura, ale przynajmniej jedna, a nie że Ty twierdzisz, że jak ludzie nie będą musieli oszczędzać to zużycie ciepła w budynku będzie większe, a jak moi sąsiedzi z pretensjami idą do ZSM to słyszą, że winni są ci co oszczędzają, bo jakby wszyscy grzali równomiernie to koszty ogrzania byłyby niższe. To tylko złote złota ze Ślęczka - skarbnicy złotych myśli :)

              Co do innego absurdu zawartego w Twoim zdaniu. Koszty ogrzania naszego budynku przy podzielnikach przekraczają prawie o 20% koszty ogrzania budynku spółdzielczego w Gliwicach o bardzo podobnych parametrach (zaliczka na CO wyniosła 3,00 od m2 powierzchni mieszkania - lokatorzy dostali po kilkanaście złotych zwrotu). Z dwiema małymi różnicami. Budynek nie ma podzielników, oraz nie jest z żadnej strony ocieplony. Nasz ocieplony jest prawie w całości. Wyobraź sobie, że oni nawet moc zamówioną mają niższą od nas i wyrabiają - wystarcza na cały budynek. No popatrz jakie cuda za miedzą. A u nas? Ocieplona jedna ściana, druga ściana, trzeba ściana, a ZSM ani myśli zmniejszać zamówionej mocy.

              Teraz zagwozdka - my płacimy ~3,8zł zaliczki za każdy m2 mieszkania. Tam w Gliwicach 3.0zł. My mamy opodzielnikowane mieszkanie. Oni nie. My mamy mocno ocieplony budynek oni nie. Oni się mieszczą w swojej zaliczce, a my nie. Oni mają w miarę porządny Zarząd, a my? Odpowiedz sobie sama ;)

              No i kropelka przelewająca kielich goryczy - celowo zacząłem od tego bezpodzielnikowego bloku w Gliwicach, bo są tam jeszcze 2 nieruchomości podobne do mojej. Z podzielnikami. Zaliczki na ogrzewanie: w jednej 2,40 a w drugiej 2,60. Zwroty i dopłaty niewielkie rzędu 200zł. Jakoś da się tak zrobić, aby amplituda dopłat, zwrotów nie była astronomiczna.

              Twierdzisz, że koszta ogrzania mogą jeszcze wzrosnąć? Logicznie rzecz ujmując? Nie ma szans, ale jesteśmy w ZSM - tu wszystko co niekorzystne dla lokatora - jest możliwe. Nawet koszt ogrzania 50m2 mieszkania przekraczający 3 tys. złotych rocznie.
              • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 12.07.13, 16:38
                Rafi, biedaku, ale dyrdymały piszesz!
                - Gliwice poza kilkoma wyjątkami, odbiorców ciepła zaopatruje (i tę cud spółdzielnię)jeden wytwórca i dystrybutor PEC
                FAKT - Święta prowda
                - Zabrze i część Rudy Śl. - przeciwnie, poza kilkoma wyjątkami zaopartuje odbiorców w ciepło ( także zsm) wytwórca Fortum i dystrybutor ZPEC( pośrednik) jednocześnie
                FAKT -Tyż prowda
                - PEC Gliwice ma taryfy za ciepło dużo niższe niż Fortum i ZPEC
                FAKT - Tyż prowda
                - nie ma to wpływu na nasze rachunki domowe za ciepło
                G...no prowda
                Z jakiego powodu? Odpowiedź jest jedna: Prawo energetyczne jest do bani. Dlaczego do bani? Ponieważ stanowią je politycy ignoranci .Na chwilę obecną nad ubojem bydła deliberują.Kolejny temat zastępczy,który odwraca uwagę od spraw ważnych. No, ale do rzeczy! Za miedzą a jednak inaczej, ale widzisz rafi, z tą różnicą, że słyszysz dzwony, ale nie wiesz gdzie biją one. W owej małej cud spółdzielni, cud się jednak nie zdarzył. Cuda kotenieńku jedynie złotouści politycy obiecują. Ci to dopiero złote usta mają. Prowdę powiedzą jak się pomylą. Zajrzyj kotenieńku do źródeł, nie zaklinaj rzeczywistości farmazonami i mąć. Rafi doprawdy? Do taryf zajrzeć zapomniałeś? Wstydź się! Wstydź!Temat dla Ciebie widać za trudny, bo go nie ogarniasz. Widzisz kotenieńku to nie zabrzańska i nie cud spółdzielnia ustaliła ceny, ale wytwórca i dystrybutor, co przekła się na zaliczki w każdej sm. Każdy kto ma inne zdanie, nie podziela twoich spiskowych teorii, i nie prowadzi z zarządem sm prywatnej wojenki, to potencjalny wróg - pracownik sm ( swoją drogą pracownikom magistratu, też nie odpuszczasz,Twoim zdaniem też są tępi, a połowa z nich do zwolnienia).Zapomniałeś jeszcze dodać, że każde gradobicie w Zabrzu i to, że deszcz pada albo żar się z nieba leje, to też wina zabrzańskiej i jej pracowników. Szczerze im współczuję. Skorzystaj z dobrej rady i wyluzuj kotunieńki, bo ta złość Ci szare komórki wydrenuje. Ze stanu złości przejdziesz w stan błogiej "szczęśliwości".
                Ps.
                A politycy w sejmnie areny cyrkowej niech nie urządzają
                Bydła i piany z trybun nam nie ubijają
                co zepsuli w prawie niech naprawiają
                a na prowincjach wojenek prywatnych nie wszczynają
                Amen
                • Gość: Basia Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 12.07.13, 19:44
                  Post zawiły bardzo, merytoryczny jakby mniej.

                  Więc inny przykład. Zabrze, wspólnota. Ciepło przez ZPEC. Blok 80 lata, częściowo ocieplony (2 ściany). Podzielników brak. Mieszkanie 70 m2, normalnie ogrzane (całe, wszystkie pomieszczenia) do 21 -22 oC bo są małe dzieci. 2 ściany zewnętrzne, ostatnie piętro. Zaliczka 2011/2012 - 3 zł/m2, zwrot w zeszłym roku ok. 300 PLN. Dopłat nikt nie miał.

                  Ruda Śląska, mała spółdzielnia. Ciepło z Zabrza przez ZPEC. Zaliczka 2,25 zł/m2. Mieszkanie 66 m2, dobrze ogrzane min.23oC. Każde mieszkanie ma 2 ściany zewnętrzne bo blok to "klocek" z 4 mieszkaniami na piętrze. Podzielniki. Koszty stałe 65%. Zwrot za zeszły sezon 80 zł. Najwyższa dopłata w bloku - 140 zł.

                  Nie-stowarzyszenie, chyba nie do końca rozumiesz o co chodzi z podzielnikami kosztów oraz z ilością zamówionej mocy cieplnej. Taryfy mają mniejsze znaczenie.
                  Moim zdaniem na niektórych osiedlach ZSM za dużo jest mocy zamówionej a algorytm stosowany do obliczeń jest niedobry. Generuje bardzo wysokie zwroty lub bardzo wysokie dopłaty (po 2000 zł i więcej) mimo podobnego komfortu cieplnego w mieszkaniach korzystających z tego samego dostawcy ciepła i tego samego administratora. Ale o tym są już inne, szczegółowe watki na tym forum, wałkowane od 2010 roku.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 13.07.13, 17:14
                    Basiu, jeżeli te podzielniki są takie złe i te algorytmy tak niesprawiedliwe, to możecie w bloku z nich zrezygnować i rozliczać się z metra. Musi się na to zgodzić większość lokatorów. Zanim jednak na to zdecydujecie się, dobrze by było znać symulację rozliczenia wg metra. Większość lokatorów ma jednak spore zwroty z zaliczek i bedzie trudno zmienić metodę rozliczania. Podejrzewam, że gdyby sm rozliczała tylko z metra to dopiero by była awantura, że nie wg podzielników, gdyż obecnie jest to najbardziej rozpowszechniona metoda rozlicznia Choć przyznaję, że niedoskonała, ma szereg wad i na polskim rynku zaistniała na zasadzie owczego pędu. Wróble na dachu ćwierkają, że kolejnym owczym pędem będą ciepłomierze, bo dokładniejsze, są przyrządami mertologicznymi, być może mniejsza amplituda pomiędzy zwrotami z nadpłaconych zaliczek i dopłatami do nich. Podzielniki przecież nie sprawdziły się a rozliczenie wg ich wskazań niesprawiedliwe. I co mamy? Kolejne nabijanie kasy firmom ( podejrzewam, że tym samym, zachodnim, z przedstawicielstwem w RP), które ciepłomierze założą i cieło rozliczą. Czy będzie taniej? Nie będzie. Według czego rozliczą ? Według zamówienia i ciepłomierza na budynku albo z wezła grupowego. I, jak rozliczą koszty? Podzielą. Czy będą różnice? Bedą. Kto pokryje różnice? Lokatorzy. A skąd się biorą koszty ciepła? Bo ogrzewamy mieszkania, korzystamy z ciepłej wody, a więc trzeba ciepło zamówć, kupić ( Fortum) i dostarczyć ZPEC).Kto ustala ceny (taryfy) za ciepło to zamówione, dostarczone i zużyte? Producent ( Fortum) i dystrybutor (ZEPC). Kto za zamówione, dostarczone i zużyte ciepło musi zapłacić? Lokatorzy. Jaka jest rola sm? Opracować metodę rozliczania, ustalić zaliczkę na pokrycie kosztów, zebrać od lokatorów pieniądze( inkaso) i oddać w zębach pośrednikowi (ZPEC). Za tych co mają zdłużenie również. Kto ma windykować i ponosić koszty windykacji i inkasa? Spółdzielnia tj. spółdziecy. Czy jest sprawiedliwa metoda rozliczania? Nie ma. Nie chce abyś to odebrała Basiu jako atak na Fortum i ZPEC, bo nie jest to moim zamiarem. No cóż, takie są realia naszego rynku.To co miało być dobrodziejstwem i postępem cywilizacyjnym, staje sie przekleństwem. Wracając do taryf, na terenie Zabrza i Rudy jest ich kilka, dlaczego, jest taki, a nie inny podział to szeroki temat i nie na ten wątek. Faktem jest, że w tych grupach taryfowych, gdzie źródłem ciepła jest Fortum i dystrybutorem ZPEC taryfy są najwyższe. Co do zamówionej mocy ta również jest najdroższa dla tych mieszkańców, gdzie źródło ciepła pochodzi od Fortum i dystrybutorem pośrednik ZPEC. Bardzo zachęcam, aby zajrzeć jednak do taryf, które na terenie miasta też są zróżnicowane, lecz aby mieć pełny obraz musisz uwzględnić w grupach taryfowych ( chyba poza dwoma ) taryfy Fortum ( za moc zamówioną i ciepło ) + taryfy ZPEC ( za przesył stałe i zmienne) jednocześnie. Zajrzyj także do objaśnień. Przyznaję, nie jest proste dla przeciętnego Kowalskiego rozeznanie sie w tym, trzeba temu poświęcić trochę czasu, aby mieć chociaż ogólne pojęcie na ten temat. Trzeba też wiedzieć w jakich grupach taryfowych znajdują się konkretne osiedla, aby odnieść się do wysokości zaliczek. Ważna jest także, na co zwracasz słusznie uwagę moc zamówiona, która nie wdając się w szczegóły powinna zapewniać optymalną temperaturę ( 21 - 23 ) przy maksymalnie ujemnych temperaturach powietrza w okresie zimy w danej strefie klimatycznej, biorąc pod uwagę parametry techniczne budynku. Na jej wyliczenie bez przygotowania ( np. bez obrazy: biblotekarzom, wf-stom, muzykom ... ) i dokumentacji technicznej budynku nie radzę się porywać. Podawanie kliku przykładów na forum typu mam tyle i tyle mertów, zaliczę X, dopłate y, czy zwrot z, grzałem, czy nie grzałem itp. i itd, kompletnie nam nic nie da. Moim zdaniem błędem było domaganie się rozliczania indywidualnie na budynki, przy tak różnych parametrach technicznych budynków, zróżnicowanych taryfach i podnoszeniu nawet kilka razy w roku cen za ciepło w szczególności tzw. opłat stałych przez ZPEC. Średnia z większej liczby jednosek zawsze jest niższa i koszty rozłożone na większą liczbę mieszkań. Pocieszające jest to, że Prawo energetyczne ma się zmienić producent ciepła i dostawca zarazem ma być jeden. No i przede wszystkim więcej żródeł energii odnawialnej. Czy wzrośnie konkurencyjność i spadną ceny? Nie wiem. A powinny bo mamy najdroższą energię w Unii. Ma się też zmienić ten osławiony art. 45 a, który teraz daje zbyt dużą dowolność jego interpretacji.
                    Szerzej o mocy zamówionej, porozmawiamy jeszcze myślę na innym wątku.
                    Pordzawiam.
                    • Gość: Basia Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 13.07.13, 23:09
                      Witam!

                      O licznikach ciepła możemy chyba zapomnieć, bo ciepło mamy doprowadzane pionami a do liczników potrzebne jest rozprowadzanie poziome. Tak przynajmniej twierdzą "obeznani w temacie". Podzielniki natomiast narobiły już zamieszania zwłaszcza, gdy nagle zaczęto rozliczać bloki indywidualnie (bez oceny potrzeb i możliwości korekty mocy zamówionej), a koszty stałe założono na poziomie 45%. Wtedy część osób otrzymała ogromne zwroty a część musiała dopłacać nawet po kilka tysięcy. I nie ma tu tłumaczenia dla administrującego, że dopuścił do sytuacji, kiedy za całosezonowe ogrzanie przykładowego M3 jedni zapłacili 1000 zł (2200 zł zaliczki - 1200 zł zwrotu), a w tej samej klatce ktoś inny zapłacił 3700 zł (2200 zł zaliczki + 1500 zł dopłaty). Różnica prawie 400 %. To jest chore i powinno dać błyskawiczny sygnał do rezygnacji z takiego sposobu rozliczania. Ale nie dało. I Ty np. też uważasz, że porównywanie opłat na terenie naszej ZSM nie ma sensu, nawet w mieszkaniach w jednym bloku. A czy możesz mi powiedzieć dlaczego? Przecież mieszkanie nie powinno być wyziębione, a równocześnie nie da się go przegrzać do 30oC jak się niektórym wydaje, bo mając pewne dane niektórzy potrafią sobie co nieco policzyć ;-).

                      No to skąd taka różnica kosztów???

                      Osoby, które dostają duże zwroty w życiu z podzielników nie zrezygnują, chyba że będą miały pecha i np. mieszkania obok i pod nimi równocześnie opustoszeją i będą nieogrzewane. Wtedy może zrozumieją, że ich "oszczędność" jest możliwa pod warunkiem, że sobie troszkę ciepła pożyczą od sąsiadów.

                      Dlatego powinna być możliwość indywidualnej rezygnacji z podzielników z rozsądną ceną ogrzania m2 mieszkania albo w stosowanym algorytmie znaczną przewagę będą miały koszty stałe (np. 65 lub 70%) aby ludzie "oszczędni" odzwyczaili się od dużych zwrotów i uwierzyli, że ich mieszkanie nie ogrzewa się samo z siebie mimo zakręconych cała zimę kaloryferów.

                      PS. Do wyliczenie mocy zamówionej można sobie zafundować audyt energetyczny i może na taki duży blok to by się opłacało, ale tych co będą przeciw będzie sporo a i tak nie wiem, czy ZSM była by tym zainteresowana.

                      Przykładowy cennik usług i wystawienia świadectwa charakterystyki energetycznej (firma audytowa certyfikowana, ze Śląska)

                      Ceny obejmują prace związane z zebraniem danych w terenie, wykonaniem niezbędnych obliczeń oraz opracowaniem świadectwa w zakresie wymaganym odpowiednimi przepisami i dostarczeniem go zleceniodawcy w dwóch egzemplarzach w tym w formie elektronicznej (płyta CD)
                      •od 199 zł mieszkania,
                      •od 349 zł budynki jednorodzinne, budynki użytkowe,
                      od 599 zł budynki wielorodzinne.
                      • Gość: gość Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.zabrze.vectranet.pl 14.07.13, 00:19
                        W sumie to można by tak w nieskończoność. Skoro już mamy podzielniki i miałyby dalej być, to dwie sprawy są do natychmiastowego wykonania. 1-zmniejszenie mocy zamówionej, 2-koszty stałe na poziomie ok.70%. I ten audyt naprawdę w moim bloku mógłby być zrobiony, skoro blok mam ocieplony, a wielkość mocy zamówionej taka, jak była zamawiana przed ociepleniem. Owszem może pojawić się argument, że Spółdzielni to może nie być na rękę, ale na Boga ludzie Spółdzielnia to przecież MY.
                        • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 00:30
                          Gościu masz dobry pomysł.
                          Ja bym zaproponował jednak inną kolejność w tych sumie 3 sprawach:

                          1. audyt (należałoby jednak wcześniej sprawdzić ile to dokładnie kosztuje, bo jak znam ZSM to znowu sobie doliczy prowizję, więc trzeba pilnować, żeby z nas nie zdarli znowu jakiś bajońskich sum)

                          2. zmiana proporcji 70/30% stałe/zmienne

                          3. zmiana mocy zamówionej

                          Za rok być może weryfikacja mocy zamówionej (jakby co, bo oczywiście może się wtedy okazać, że jak ludziom się nie będzie opłacać siedzieć w tych waciakach to koszta ogrzania budynku mogą nieznacznie wzrosnąć i może się okazać, że moc zamówioną też trzeba będzie nieznacznie zwiększyć).
                          • Gość: Podzielnikowa lipa Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.warszawa.mm.pl 14.07.13, 07:49
                            Znam wiele spółdzielni, w których nie ma podzielników i opłaty są niższe, niż w tych z podzielnikami!

                            Podzielniki stanowią przede wszystkim źródlo zarobków dla firm, które je instalują i je rozliczaja oraz prezesom, którzy wyrażaja zgodę na ich instalowanie w kierowanych przez nich spółdzielniach - zapewne nie bezinteresownie. Takie same oszczędności energii cieplnej można osiagnąć innymi sposobami niż z podzielnikami i to bez ewidentnego narzucania części członków oszukańczych rozliczeń co wykazały sądy i o czym pisze w tym wątku poseł Borys Budka.

                            Radośc niektorych spółdzielców ze zwrotów na ich rzecz części zaliczek za ciepło świadczy tylko o ich nieznajomości zagadnienia bo od dawna wiadomo, że firmy podzielnikowe w zmowie ze spółdzielniami ustalają je na takim poziomie, aby zawsze istniała grupa osób, która ma zwroty i która będzie bronić zajadle tego oszukańczego systemu.
                            • Gość: Podzielnikowa lipa Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.warszawa.mm.pl 14.07.13, 08:20
                              Ogromne słowa uznania dla posła Borysa Budki za jego zaangażowanie w procesy mające na celu wykazanie oszukańczych praktyk przy rozliczaniu opłat za ciepło w Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

                              Ale moim zdaniem Pan poseł jako członek Nadzwyczajnej Komisji ds spółdzielczości, który poznał choćby na przykladzie podzielników ciemne strony funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych w Polsce, powinien zająć się nie tylko tym wąskim wycinkiem ich działalności ale znacznie poważniejszymi problemami jak np. sprawa majątku spółdzielni, do którego nie wiadomo dlaczego wielu zalicza nasze mieszkania choć spółdzielnie nie wydały złamanego grosza na ich wybudowanie. A podobnych spraw jest znacznie więcej.

                              Jeśli poseł Borys Budka myśli poważnie o stanowisku prezydenta jednego z miast śląskich to jeszcze w tej kadencji sejmu powinien przez swoje kolejne sukcesy w dziedzinie stanowienia dobrego dla nas prawa spółdzielczego przekonać swoich wyborców do tego, że potrafi sobie dawać radę w skomplikowanych sprawach. Bo obietnic mieliśmy już zbyt dużo, choćby od koleżanek Pana posła - Aleksandry Trybuś z Bielska-Białej mamprawowiedziec.pl/strona/szukaj?q=Trybu%C5%9B+Aleksandra czy Ewa Kołodziej z Katowic mamprawowiedziec.pl/strona/szukaj?q=Kolodziej+Ewa , które w ankietach na wymienionych stronach sprawy członków spółdzielni wymieniły jako najważniejsze dla nich w ich parlamentarnej działalności a czego chyba dotychczas nie widać w ich pracach w sejmie.
                              • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 14.07.13, 18:45
                                O ! Koleżanka z warszawki się odezwała i koledze Boryskowi na osiecz przybyła. Ta co działkowców wymanewrowała( Kto chciał działkowców przekonać w Zabrzu do projektu Platformy, obraziłi się na nich i wyszedł ze spotkania ? Poseł Borys Bydka ze świtą), a teraz za likwidację spółdzielni się ostro zabiera i przy pomocy paru fanatyków chce zachodnim koncernom zarządzającym nieruchomościami i deweloperom polski rynek otworzyć. Spółdzielczość w tym najzwyczajniej przeszkadza, a polskich firm poprostu nie będzie na to stać. Ktoś tym jednak zarządzać musi. Zapewnie posłanka i jej świta "bezinteresownie" w to się angażuje.To są dopiero pieniądze, każdy z prezesów sm nieśmie sobie o nich nawet pomażyć. Popatrzcie w jakim tempie rosną niektórym posłom i posłankom majątki i ścieżki awansu, szczególnie tym liderom" reform". Wśród tych fanatycznych nawiedzonych uzdrowilieli są nawet tacy, którzy posuwają się do tego, aby dowieść, oczywiście w majestacie prawa, że wszystkie akty notarialne, które przenoszą własność mieszkań spółdzielczych na własność odrębnną są nieważne. Bo zapisy w księgach nie takie, po 90 roku.Jak myślicie w czyim interesie działają? Spółdzieców? Obywateli? Chyba nie. To by dopiero była afera. W Warszawie to się kochani ludkowie dzieje, jakieś kolejne nawiedzone stowarzyszenie. A grunty tam lecą za ile? Na szczęście Polacy mądry naród i fanatyzm to nie jest jego mocna strona, a w tej kolejnej "reformie" spółdzielczości, w wydaniu niektórych posłów PO już dawno się połapali. Dlatego niektórzy z posłów PO, mam nadzieję, że jest ich większosć, poszli po rozum do głowy i wycofali się z popracia tej "reformy" spółdzielczej. A ja znam wiele spółdzielni i w Warszwie też, które podzielniki mają. A opłaty za ciepło są niższe tam, gdzie producent ma niższe taryfy. I gruntów (majątku wspólnego) za bezcen deweloperom zza oceanu nie oddadzą. Bo koleżanka posła to chyba, zapomniała, że poza odrębnym majątkiem w nieruchomości, spółdzielnie dysponują równiez majątkiem wspólnym np. gruntami, lokalami użytkowymi, dlatego mają pożytki. Bez nich by było jeszcze drożej. I, jak koleżanka posłanka myśli, ile przypadnie każdemu ze spółdzielców ze sprzedaży tego majątku wspólnego, po podzieleniu, po równo, po likwidacji spółdzielni (oczywiście po spłacie zobowiązań za lokatorów, ktorzy zadłużają się w sm )? Wielkie G. Co z tym możemy wtedy zrobić. Proponuję wrzucić do koszyka na ofiarę. Ko po likwidacji spółdzielni nieruchomości przejmie w zarządzanie i grunty? Niewidzialna ręka rynku. - "kolesie". Tyle, że nie po kosztach,tak jak w sm, lecz z zyskiem dl;a nich. W tej całej awanturze o podzielniki, podsycanej głównie przez pewną grupę polityków, bo to bardzo chwytliwy temat. Dlaczego chwytliwy? Bo 70% kosztów eksploatacji budynku to centralne ogrzewanie. Głównie chodzi o to, aby spółdzielców skłócić a spółdzielnie rozwalić. Jak nie ustawą, to medialną nagonką i procesami. A najlepiej jednym, drugim i trzecim jednocześnie. Sadzę, że i z tym wyrokiem zabrzańska sobie poradzi. Koszty za ciepło najzwyczajniej trzeba pokryć w opłatach za mieszkanie. I niech poseł nie mami spółdzielców jakimiś zwrotami pieniędzy bo ich być nie może.

                                Dla zobrazowania mechanizmów działania służalczych polityków działajacych w interesie obcego kapitału, kilka przykładów. Mieliśmy już reformę OFE, media ( W czyich rekach? Zachodnich koncernów wydawniczych ) huczały, jakie to dobrodziejstwo emerytury kapitałowe. Jaki efekt? Kasa i to potężna została wyprowadzona z kraju do zagranicznych firm ubezpieczeniowych. Kasa w ZUS - puchy. Dług puybliczny rośnie niebotycznie, bo prywatyziwać już nie ma co, a produkcja spada, więc teraz trzeba środki z OFE wycofać i zasilić ZUS ( ciekawe jak poseł zagłosuje - sprawdzimy, inne głosowania też ). Emerytury kapitałowe są dla bogatych, a nie dla takich biedaków jak my. Kolejna reforma emerytalna. Praca do śmierci, najlepiej na umowach śmieciowych zlecenie, a dla tych co dożyją i przekroczą rubiukon 67 lat - głodowa emerytura, więc niebawem tez wybiora się na tamtenm świat ( Kto w Zabrzu spotkanie w temacie emerytur 67 zorganizował i przekonywał, że to dobrodziejstwo bo emerytury będą wyższe, bo niż demograficzny ? Poseł Borys Budka i jego świta ). Mam nadzieję,że poseł zadba o wzrost dzietności w Polsce, i żona urodzi dla dobra społeczeństwa i przyszych emerytur, przynajmniej trójkę dzieci. Życzę jej wiele zdrowia,zdrowych dzieci i chęci do ich rodzenia. Kolejna zapowiadana reforma, deregulacja zawodów, krytykowana przez organizacje pozarządowe, a więc społeczeństwo. No sory, ale wolę iść do pośrednika nieruchomości z licencją, a nie do, bez obrazy, szwaczki, której się wydaje, że potrafi pośredniczyć w sprzeaży mojego mieszkania ( Kto w Zabrzu zachwalał reformę i przy okazji reformę sądownictwa? Autor reformy i Poseł Borys Budka oraz jego świta). Kolejna reforma - służba zdrowia i słynna była posłanka Sawicka, którą sąd uniewinnił. Ewidentnie wzięła łapuwę i pozostała bezkarna. Zdaniem sądu poniosła już karę moralnie, bo biedaczkę z PO wyrzucili i w kolejnych wyborach już nie kandydowała. No, to jak jest z tymi wyrokami sądów. To powiem, jeszecze więcej, zależy do której kieszeni sięgniesz to znajdziesz taki wyrok, jaki ci pasuje. Nie ma jednej linii orzecznictwa w wielu sprawch szczególnie, jeżeli chodzi o te buble prawne nad bublani, jak ustawa o sm i prawo energetyczne. Wiele, zależy od uznania sedziów. Kolejna reforma - Kodeks pracy w powiązaniu z ustawą o związkach zawodowych ( Kto wystąpił z interpelacją i podpisał wniosek o zniesienie tzw. etatów związkowych, a tym samym zniesienie ochrony związkowców przed wyrzuceniem z pracy? Poseł Borys Budka z kolesiami z zespołu parlamentarnego ds.wolnego rynku). Rozliczymy pana posła nie tylko ze spółdzielczych obietnic, bo ponoć ma być dla nich taniej po wyroku sądu, ale również z pozostałej działalności ( działkowcy, związkowcy, l;icencjonowani zarz adcy nieruchomości ... i my szarzy obywatele spółdzielcy też.
                                Ps.
                                Koleżanka posłanka to niech się lepiej w reformy się zaopatrzy, bo zima na wschodnich rubieżach ostrzejsza niż na Śląsku, a nie za "reformę" spółdzielczości zabiera, bo przy niej polegnie i na rubieże z warszawki wrócić będzie musiała.Też mi obrończyni. Ta grupa osób co mają zwroty, koleżanko posłanko to 70- 80% lokatorów w spółdzielniach, do której ja róniez należę i nie czuję się ofiarą oszukańczego systemu storzonego przez firmy rozliczające i prezesów. Ofiarami są raczej ślepowierzacy politykom fanatycy, którzy dają się manipulować nie wiedząc, o co tak naprawdę bój się toczy, dla ich własnych karier i stołów.

                                Ogromne słowa uznania dla Aleksandry Trybuś z Bielska Białej i Ewy Kołodziej z Katowic ( dzięki którym BB dostał się wogóle do Sejmu, bo to m.in.te panie posłanki zapracowały na sukces i wynik wyborczy PO), posłów i posłanek, których przyzwolenia na szaleńcze pomysły partyjnych kolegów i likwidację spółdzielni powiedzieli NIE

                                Komisji nadzwyczajnej proponuje samorozwiązanie, bo w takim składzie, mam na myśli popierajacych projekt PO, niczego dobrego dla spółdzielców nie wymyślą, wrecz przeciwnie jeszcze bardziej zepsują prawo, jeszcze bardziej spółdzielców skłócą i podzielą. W jednym celu - w celu likwidacji polskiej spółdzielczości.

                                • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 15.07.13, 00:43
                                  > W jednym celu - w celu likwidacji polskiej spółdzielczości.

                                  Pewne hasła z tego postu - np. jak te powyżej - skłaniają mnie ku tezie, że mamy tu kogoś z kierowniczego szczebla, bo szeregowcy ani takiej wiedzy, ani takiej naiwności w sobie nie posiadają.
                                  Nasze 2 panie z Zarządu są tak strasznie zapatrzone w ZSM (nie wiem, czy na pokaz czy na serio), że one pewnie myślą, że Spółdzielczość swoją nazwę wzięła od ZSM ;)

                                  Zauważyłem na przestrzeni lat, że większość moich sąsiadów nie zna innych spółdzielni tylko ZSM i ich znajomi też nie znają, bo też mieszkają w ZSM. ZSM jest takim specyficznym tworem, że spora część Zabrza to mieszkańcy tej spółdzielni. To powoduje nieznajomość realiów w innych spółdzielniach. Ja mam to szczęście dla siebie, a pech dla zarządu ZSM, że znam inne spółdzielnie i w tym jednym byłbym w stanie zgodzić się z p.Wilczek, że idea spółdzielczości jest słuszna. Tutaj jednak nasze drogi się rozchodzą, bo uważam (nie tylko ja - również pracownicy innych spółdzielni), że ZSM oraz kilka innych spółdzielni w kraju (m.in. ta słynna w Katowicach) robi krecią robotę spółdzielczości i być może za grzechy takich spółdzielni jak nasza przyjdzie spółdzielniom zapłacić bardzo wysoką karę. Być może skończy się to nawet ich likwidacją - oby nie i mówię to z pełną świadomością - ja nie chciałbym likwidacji spółdzielni. Na przykładzie DOBRYCH spółdzielni widzę jaką przewagę mają spółdzielnie nad komercyjnymi zarządcami. Są naprawdę bliżej lokatorów, widać chęć rozwiązywania problemów, godzenia się na różnego rodzaju kompromisy. Nie ma takiej buty i arogancji jak w ZSM. Nie ma też takiego olewactwa jak jest w większości zarządzania przez gminę Znam też kilku zarządców nie gminnych i jest podobnie - jest lepiej niż w ZSM, ale nie na tyle jakbym sobie życzył, czyli nie tak jak w porządnych spółdzielniach.
                                  Wracam więc do wątku głównego - ja znam inne spółdzielnie. Moi sąsiedzi i znajomi z osiedla raczej nie i to powoduje, że często jestem niezrozumiany gdy mówię, że nie należy spółdzielni niszczyć tylko ją ulepszyć. Najpierw przez zmianę Rady Nadzorczej na naszą - bliższą lokatorom :)
                      • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 00:22
                        Nie do mnie, ale się podepnę, bo zaczyna być interesująco. Cały post Basiu jest ciekawy - wyważony - to chyba najlepsze określenie.

                        Napisałaś:
                        > O licznikach ciepła możemy chyba zapomnieć,
                        Zapewne tak choć czysto teoretyczne szanse istnieją. Wymagałoby to jednak przeróbek w mieszkaniach na co lokatorzy w większości by się nie zgodzili.

                        Zauważ, że budynki u nas, czyli na Tatarkiewicza mają już 30 lat. Wielkimi krokami zbliża się konieczność modernizacji sieci wodociągowej i CO właśnie. Nasze kaloryfery zapewne mają już sporo kamienia, o rurach pionowych, czy poziomych nie wspominając (zawężone przepływy). Podczas wymiany stali na PP można byłoby nieco zmodernizować mieszkania, ale to wymagałoby ogromnej determinacji Zarządu i zgody mieszkańców, a już na to pierwsze nie ma co liczyć.

                        Co do dużych zwrotów, dużych nadpłat. Naturalnie problem leży po stronie tych ogromnych amplitud. Każdemu normalnemu zarządcy zapaliłaby się nie żółta, a czerwona lampka. Tylko nie w ZSM oczywiście. Umywają ręce - oni tylko dzielą koszta w/g podzielników i wymyślają bzdury, że będziemy wszyscy płacić mniej jak będziemy więcej grzać ;)

                        Przytoczony przez Ciebie przykład zwrotu 1000zł i dopłaty 1200zł jest idealny do pokazania patologii w systemie, który obowiązuje obecnie.

                        Zarząd ZSM wbrew szumnie głoszonym opiniom o wsłuchiwaniu się w głos mieszkańców - tak naprawdę ma nas gdzieś. Tu postraszą, tam pogrożą, a ogólnie oleją i wszystko po staremu.
                        Przykładów można by mnożyć, ale można na początek podać jeden: teoretyczna zmiana systemu rozliczenia CO

                        Mieszkańcy naszej nieruchomości w większości nie są zadowoleni z powodu systemu rozliczenia ciepła. Ci co mają dopłaty to wiadomo. Ci co mają zwroty (jak ja) z powodu patologii, który ten system powoduje i tej ogromnej różnicy w rozliczeniach, które tak po ludzku ujmując - są niesprawiedliwe. Chcieliśmy więc tych podzielników się pozbyć? Zebraliśmy podpisy, zanieśliśmy do ZSM. Podpis lokatora się nie liczy - muszą przyjść ludzie ze Spółdzielni. Wcześniej przedstawi nam symulację wyliczenia alternatywnego (od m2 mieszkania). Po zapoznaniu się z tym wyliczeniem mamy czas na przemyślenie decyzji i w miesiącu sierpniu przeprowadzą ankietę. Oczywiście żadnej symulacji nie dostaliśmy. Miesiąc sierpień zaczyna się w ZSM 19 lipca a kończy 25 lipca. Ja niestety stosując się do ogólnie znanego kalendarza wybrałem się w ZSMowym sierpniu na urlop ;-) Z informacji od sąsiadów wiem, że panie ankieterki były miłe dla tych, co chcieli zostawić podzielniki. Przeciwników straszyli, że koszta wzrosną im 3 krotnie (co niestety kilka osób przekonało do decyzji za pozostawieniem podzielników). Osoby wahające się były przekonywane, że i tak wszyscy są za pozostawieniem podzielników. Tu też ze 2 osoby na to złapano. Kilku osób nie było. Ankietę przegraliśmy.
                        Zarządcy zależy na poznaniu opinii lokatorów, czy nie? Większość chyba sama potrafi sobie odpowiedzieć. Pracownicy ZSM dostaną zapewne wytyczne z centrali ;) jak i co mają myśleć :)))
                        • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 14.07.13, 13:54
                          rafi no to, jak jest w końcu chcą, czy nie chcą tych podzielników skoro ankietę przegraliście?
                          • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 14:48
                            > rafi no to, jak jest w końcu chcą, czy nie chcą tych podzielników skoro ankietę
                            > przegraliście?

                            Rozumiem, że pytanie z serii głupkowatych, ale odpowiem, no bo co mi zależy :)

                            Odpowiedź - lokatorzy nie chcą podzielników - mamy podpisy ludzi i to się nie zmieniło. Ludzie są przeciwni podzielnikom nie z samej zasady, tylko z powodu patologii do których to doprowadziło. Natomiast część lokatorów autentycznie się przestraszyła, że będą płacić 3 razy więcej niż obecnie i zdecydowali się pozostawić te podzielniki, choć obecnie tego żałują. Część lokatorów - głównie kawalerki - było za pozostawieniem podzielników, bo im się to po prostu bardzo opłaca. Nie muszą praktycznie grzać, aby uzyskać ciepło w mieszkaniu.

                            Zobaczymy jak to będzie na rozliczeniu - mam nadzieję, że lepiej niż poprzednio, bo zauważam dziwną i przykrą prawidłowość - im więcej pism piszemy, im bardziej sprawdzamy każdy ruch ZSM - tym lepiej wszystko wygląda. Na forum jestem jedyną osobą, która może się pochwalić 1% stratą na wodomierzu zbiorczym w stosunku do wskazań wodomierzy indywidualnych. Przykra ta prawidłowość, bo Zarząd powinien się starać niezależnie od tego, czy mieszkańcy mu patrzą na ręce czy też nie. Powinno mu zależeć, a na razie nie zależy wcale póki nie zostanie 'przyciśnięty do muru'. Wiecznie też musimy jako lokatorzy sprawdzać jak wygląda plan funduszu remontowego, dopytywać o różne sprawy, bo zawsze - powtarzam: ZAWSZE - ZSM coś spie... - mi już się dźwiga ciśnienie jak widzę 'zielonych ludków' pod blokiem, bo już widzę wypływ pieniędzy z FR na _nie_wiadomo_co jak chodniki, które pracownicy ZSM robili z przerwą ponad pół roku i do dnia dzisiejszego nie wiem ile to będzie kosztować. Spółdzielnia nie z tych co szacują koszty przed zrobieniem - oni robią, a potem podliczają, bo przecież nie ich problem - doliczą do wydatków z FR i nie ich problem.

                            Przykładów naprawdę można by mnożyć.

                            Rozumiem, że jutro będziesz znowu pisać ze Ślęczka? :-)
                      • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 14.07.13, 13:17
                        Oszczędnie gospodarować ciepłem to nie to samo co nie ogrzewać wcale i zimę przesiedzieć przy zakręconych kaloryferach w kufajach, do czego wcale nie namawiam. Mieszkanie mam szczytowe i o zwrocie rzędu 1000 mogę tylko pomarzyć. Zawsze mam jednak zwrot, chociaż niewielki. Nie zdarzyło się, aby trzeba było dopłacać. No cóż, taki komfort cieplny mieszkań szytowych. I nie wmówisz mi, że jeżeli ktoś musi dopłacić 1000 i więcej to racjonalnie gospodaruje ciepłem, a wszyscy jego sąsiedzi zimą siedzą w kufajach. Najzwyczajniej ma to w poważaniu, grzeje bez ograniczeń i szuka winnych najlepiej w sm. Mnie na taki komfort nie stać. A podział indywidualnie na budynki te różnice i podziały jeszcze bardziej pogłębił. I nie wmówisz mi, że tych 20- 30% dopłacających ogrzewa mieszkania tym 80-70%, którzy mają zwroty. Nie wiem co masz na myśli pisząc "bez oceny potrzeb" , że niby co? Lokatorzy nie chcieli rozliczać się wg zużycia? Chcielli i chcą nadal. Możliwość korekty mocy zamówionej jest zawsze, bodajże do kwietnia każdego roku, ale ma ona jedynie sens przy ociepleniu ścian zewnętrznych budynku, wymianie okien, ociepleniu stropodachów ..., bo wówczas zmienią się parametry techniczne budynku. I sądzę, że sm, w takich przypadkach korekty mocy zamówionej systematycznie dokonuje. I co z tego, skoro producent ciepła systematycznie ceny za moc zamówioną podnosi. Moc zmówiona w dół, cena za moc zamówioną w górę.Dlatego pomimo zmiany mocy zamówionej na fakturach niewiele się zmienia. Aby ocenic koszt musisz spojrzeć na cenę ( taryfy jakie obowiązywały od czerwca do lipca). Nie ma większego znaczenia zmiana mocy zamówionej, jeżeli budynek nie jest kompleksowo ocieplony. Szkoda na to pieniędzy. Nawiasem mówiąc, to skąd wzięłaś te ceny za audyt, za 500 to Ci audyt w domku jednorodzinnym zrobią. Dla wielorodzinnych stawki chodzą 1500 + vat i więcej. Prawo energetyczne musi się zmienić i ograniczyć windowanie przez producentów ciepła kosztów stałych, nie więcej, jak do poziomu 30 % kosztów całkowitych, skoro zgodnie z dyrektywą Unii i podpisanym przez rząd platformersów pakietem klimatycznym mamy je produkować ekologicznie i gospodarować oszczędnie. Wówczas będzie widoczny efekt oszczędnego gospodarowania ciepłem, i wysokość rachunków w budynkach wielorodzinnych za zużyte ciepło mniej zróżnicowana. Dlatego uważam i zadnia nie zmienię, że główną przyczyną niezadowolenia jest cena ciepła, bo jest ono dla nas za drogie, a 70% zużywanej energii w gospodarstwach domowych to ciepło przeznaczone na centralne ogrzewanie. Więc widzisz jest to wielki biznes przede wszystkim dla jego producentów i nabijanie kasy obcemu kapitałowi. A o jakiej rozsądnej cenie piszesz? Nie wiem, bo jak na razie i jeszcze długo będzie ją ustalał monopolista.
                        Pozdrawiam.







                        • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 15:07
                          > Oszczędnie gospodarować ciepłem to nie to samo co nie ogrzewać wcale i zimę
                          > przesiedzieć przy zakręconych kaloryferach w kufajach, do czego wcale nie namawiam.

                          No to ciekawe co w ZSM robicie z takimi patologiami typu 800zł zwrotu i 1200zł dopłaty. Bardzo jestem ciekaw, bo u nas w bloku takie sytuacje się zdarzają i nikt z ZSM nie pofatygował się, aby sprawdzić, czy coś z podzielnikami jest 'nie teges', albo ogólnie z całym systemem rozliczania ciepła.

                          > I nie wmówisz mi, że tych 20- 30% dopłacających ogrzewa mieszkania tym
                          > 80-70%, którzy mają zwroty.

                          Ciekawa filozofia oparta na fałszywym przekonaniu, że z faktu zwrot/dopłata cokolwiek wynika. Przecież jakby ZSM ustaliła zaliczki na poziomie normalnym, czyli 2,8-3,0 za m2 mieszkania to 75% by dopłacało. Równie dobrze mogłaby skalkulować zaliczki na poziomie 6,0 i wtedy 95% miałoby zwroty.

                          A co do wmawiania, że ktoś komuś ogrzewa mieszkanie to po pierwsze: tak twierdzą mędrcy ze Ślęczka (sam słyszałem), a po drugie kwestie przenikania ciepła przez ściany, stropy - to w starej numeracji klas (bo kończyłem szkoły w/g systemu 8 lat podstawówki, 5 technikum, 5 studiów) 6 bądź 7 klasa podstawówki. To nie czary, chyba że odkleiłaś się z jakiegoś lodowca :-)

                          > Możliwość korekty mocy zamówionej jest zawsze,
                          i kolejny cytat:
                          > I sądzę, że sm, w takich przypadkach korekty mocy zamówionej systematycznie
                          > dokonuje

                          Ty jesteś albo naiwna, ale .. .nie dokończę ;)
                          Pewnie, że jest możliwość, ale nasz blok mimo kilku modernizacji, ocieplenia 75% ścian i kilku innych przeróbek - wciąż mocy nie ma obniżonej mimo iż o to wnioskowaliśmy. Wiesz dlaczego? Bo - jak powiedziano nam w Spółdzielni i nawet odpisano na piśmie - jesteśmy na granicy tej mocy. Analogiczny blok w Gliwicach ma moc zamówioną o 30% niższą i wiesz co? Nie przekraczają mocy. Czary prawda? PEC gliwicki nie dość, że tańszy od ZPEC Zabrze to jeszcze ma inne jednostki mocy zamówionej :-) bo jak to inaczej wyjaśnić? Nie pytam Ciebie - jutro pewnie dostaniesz z rana odpowiedź ze swej encyklopedii na Ślęczka ;) - tak ogólnie sam się zastanawiam jak to możliwe.

                          A prawo energetyczne oczywiście, że powinno być bardziej przyjazne. Tylko czego ja mam wymagać od lobby energetycznego, jak mój zarządca jest po ich stronie?

                          No i na koniec:
                          > Dlatego uważam i zadnia nie zmienię, że główną przyczyną niezadowolenia jest
                          > cena ciepła, bo jest ono dla nas za drogie

                          A amplitudy zwrot/dopłata Ci nie przeszkadzają? Nie czaisz, że nie ma opcji, aby różnica w ogrzaniu 2 mieszkań (zakładamy optymistycznie braku kufajek w jednych mieszkaniach i Costa Brava w innych) wynosiła 2 tysiące złotych bo za 2 tysiące maksymalnie powinno się dać ogrzać praktycznie każde mieszkanie przy metrażu rzędu 50m2
                        • Gość: Basia Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 19:12
                          Witam!

                          Rafi już odpisał na większość Twojego posta (dzięki ), ale ponieważ mnie wezwano odpowiadam:

                          1)
                          I nie wmówisz mi, że tych 20- 30% dopłacających ogrzewa mieszkania tym 80-70
                          > %, którzy mają zwroty.

                          Nie wmówię.
                          Te 20-30% lokatorów płaci za wykorzystane przez siebie ciepło oraz za niewykorzystaną moc zamówioną. Zwłaszcza, gdy są niskie koszty stałe, np. 45%.
                          Mimo, że koszty stałe to wg. definicji zamieszczonej na rozliczeniu Techemu:
                          " Koszty stałe nieruchomości - opłata za zamówioną moc [MW] (zł) powiększone o koszty pomieszczeń nieopomiarowanych(zł) / powierzchnię budynku (m2)", to tylko 45% w 2010 i 50% w 2011 było przypisane do powierzchni mieszkań. 55% w 2011 i 50 % w 2012 musieli zapłacić ci którzy grzali i tylko oni. To rodzi absurdy. Przykład skrajny - w całym bloku nikt nie używa kaloryferów bo grzeje prądem, gazem, olejem lub chodzi w futrach. Jedyny używający CO lokator musi wtedy zapłacić 55% mocy zamówionej na cały blok plus 55% kwoty za ogrzanie wszystkich pomieszczeń nieopomiarowanych, bez względu na absurdalność kwoty, czyż nie?

                          2)Nie wiem co masz na myśli pisząc "bez oceny potrzeb" , że niby co? Lokatorzy nie chcieli rozliczać się wg zużycia? Chcielli i chcą nadal"

                          Nikt się nie rozlicza wg zużycia bo nie mamy liczników ciepła tylko podzielniki kosztów co rodzi absurdy jw. Rozeznanie potrzeb to ocena rzeczywistej ilości ciepła potrzebnej dla konkretnej nieruchomości. W roku 2010/2011, kiedy przeszliśmy na indywidualne rozliczenia nikt w ZSM nie miał takiego rozeznania bo i skąd? Wcześniej była jedna wymiennikownia na osiedlu, bloki nie były opomiarowane i nikt nie wiedział ile średnio każdy blok potrzebuje ciepła. A jak sam/a piszesz, ciepło zamawia się z wyprzedzeniem.

                          3)
                          Możliwość korekty mocy zamówionej jest zawsze, bodajże do kwietnia każdego r
                          > oku, ale ma ona jedynie sens przy ociepleniu ścian zewnętrznych budynku, wymian
                          > ie okien, ociepleniu stropodachów ..., bo wówczas zmienią się parametry technic
                          > zne budynku. I sądzę, że sm, w takich przypadkach korekty mocy zamówionej syste
                          > matycznie dokonuje. I co z tego, skoro producent ciepła systematycznie ceny za
                          > moc zamówioną podnosi. Moc zmówiona w dół, cena za moc zamówioną w górę. Dlatego
                          > pomimo zmiany mocy zamówionej na fakturach niewiele się zmienia

                          W moim bloku od wielu lat nie wykonywano prac związanych z termomodernizacją. A koszty całkowite ogrzania mojego całego bloku wg. danych w rozliczeniach Techem były następujące:

                          sezon 2010/2011 - 24 6649 zł
                          sezon 2011/2012 - 22 5380 zł
                          w poprzednich latach nie podawano tego kosztu na rozliczeniu, bo bloków nie rozliczano indywidualnie.

                          Jak widać mimo wzrostu cen za jednostkę ciepła z ZPEC koszt ogrzania bloku w sezonie 2011/12 był niższy niż w sezonie 2010/2011, więc nie można wszystkiego zła przypisywać tylko ZPEC, Fortum, prawu energetycznego etc.

                          4)Nie ma większego znaczenia zmiana mocy zamówionej, jeżeli budynek nie jest kompl
                          > eksowo ocieplony. Szkoda na to pieniędzy. Nawiasem mówiąc, to skąd wzięłaś te c
                          > eny za audyt, za 500 to Ci audyt w domku jednorodzinnym zrobią.

                          Zgadza się, w domku od 349 zł w górę więc i za 500 zł. Podaję źródło. Wstukałam w Googl "Audyt energetyczny" i podałam jako przykład cenę z cennika pierwszej z brzegu firmy pod adresem : ecertyfikat.eu/index.html.
                          Ale nawet podane przez Ciebie 1500+Vat zł dla bloku ok. 110 mieszkań to nie jest jakaś zawrotna kwota bo około 17 zł na mieszkanie. Za konieczność wymiany wodomierzy na te o wyższej klasie dokładności przy montażu pionowym (gdy poziomy nie jest możliwy) zapłacimy o wiele drożej.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: osiedlematejki Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 23:43
                            "Przykład skrajny - w całym bloku nikt nie używa kaloryferów bo grzeje prądem, gazem, olejem lub chodzi w futrach. Jedyny używający CO lokator musi wtedy zapłacić 55% mocy zamówionej na cały blok plus 55% kwoty za ogrzanie wszystkich pomieszczeń nieopomiarowanych, bez względu na absurdalność kwoty, czyż nie?"

                            Ten prosty, az lopatologiczny przyklad podaje od chyba 3 lat. W odpowiedzi na pokrzykiwania forumowe i nie tylko, ze dzieki podzielnikom kazdy placi w koncu za tyle ciepla ile zuzyje.

                            Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia w calej rozciaglosci. A takze z tym, co pisze niezmordowany Rafi. Tylko do jednej jego wypowiedzi mam zastrzezenie: to niestety troche tak jest, ze normalnie grzejacy placa tez za tych oszczedzajacych ponad miare i wbrew zdrowemu rozsadkowi.
                            ZSM natomiast po kilku latach twierdzenia, ze wysokie doplaty sa wylacznie skutkiem grzewczego rozpasania tych, ktorzy takie doplaty maja naliczone, zmienila front (musiala, bo coraz wiecej osob zaczelo rozumiec o co biega wtym calym chorym systemie rozliczen wg podzielnikow) i probuje antagonizowac mieszkancow zrzucajac wine za doplaty na "oszczednych".
                            To zreszta stara, sprawdzona metoda: dziel i rzadz.
                            • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 15.07.13, 01:05
                              > Tylko do jednej jego wypowiedzi mam zastrzezenie: to niestety troche tak jest, ze normalnie
                              > grzejacy placa tez za tych oszczedzajacych ponad miare i wbrew zdrowemu rozsadkowi.

                              A ja napisałem, że to nie jest prawda? Musiałem coś pomieszać jeśli tak to wyczytałeś. Chodzi o to, że mieszkania są pewnego rodzaju naczyniami połączonymi - jak sąsiad z dołu nie mieszka to wiadomo, że muszę grzać więcej. Zresztą ściany działowe, czy stropy nie były nigdy pomyślane jako izolacyjne w sensie termicznym. Ich przenikalność cieplna jest zapewne większa niż ścian zewnętrznych, a już na pewno tych poddanych termomodernizacji. Nie jest jednak tak jak twierdzą 'miszczowie' ze Ślęczka ;), że jakby wszyscy grzali więcej to mielibyśmy niższe koszta ogrzania budynku. Chyba do wyliczeń ktoś tam w centrali użył liczb urojonych, bo tylko wtedy może z dodawania i mnożenia wyjść jakiś minus :)))
                              Po prostu w ZSM zawsze ktoś coś chlapnie, ludzie to podłapią, za jakiś czas okaże się, że bzdura więc w ZSM wymyślają kolejną koncepcję, która znowu po jakimś czasie okaże się bzdurą, no i tak w kółko :)
                              Wiadomo że ciepło ucieka we wszystkich możliwych kierunkach, również przez wentylację, okna, drzwi, ściany szczytowe, działowe, itp. Nie znaczy to jednak, że ja na ogrzanie swojego pokoju potrzebuję 2 razy więcej ciepła, bo muszę swoim ciepłem ogrzać mieszkanie sąsiada. Przecież chyba nawet dziecko wie, że jak mamy 2 pokoje i w jednym grzejemy, a w drugim nie i zamknięte są drzwi to ten zimny pokój się nie nagrzeje tak jak ten ogrzewany, a co dopiero jakby wstawić ścianę. Ilość ciepła potrzebnego na ogrzanie pomieszczenia to bardzo złożona zależność - tam trzeba uwzględnić temperaturę jaką chcemy uzyskać w mieszkaniu, a jaka jest na dworze, czy sąsiedzi grzeją, czy też nie, na ile szczelne są okna, na ile termicznie w porządku są sufit i podłoga. Te współczynniki korekcyjne które ZSM sobie założyła to są o kant d... rozbić, że o samych podzielnikach już nie wspomnę, bo po co się denerwować przed snem :)
                              • Gość: Podzielnikowa lipa Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.warszawa.mm.pl 15.07.13, 07:32
                                Nie-stowarzyszeniu, Warszawka się odzywa bo wyrok w sprawie podzielników w spoldzielni w Zabrzu interesuje tysiące spółdzielców w Polsce oszukiwanych przy pomocy podzielników przez firmy podzielnikowe i zarządy spółdzielni!

                                Bo nie ulega wątpliowości, że ma to miejsce bo zawsze przed zainstalowniem wmawia się ludziom, że będą placić mnie a potem okazuje sie, że istotnie, część płaci mniej ale część płaci znacznie więcej niż przed zainstalowaniem podzielników i to nie na skutek zmiany ich sposobu korzystania z ogrzewania.

                                Zatem nie dziwię się histerycznemu atakowi na wszelki działania zmierzające do likwidacji spółdzielczych patologii serwowanych nam od lat przez prezesów, podległe im rady nadzorcze i kolesi w różnych instytucjach.
                                • Gość: Podzielnikowa lipa Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.warszawa.mm.pl 16.07.13, 08:24
                                  Niemcy, którzy chyba jako pierwsi na świecie wprowadzili podzielniki, nadal szukają dobrego algorytmu rozliczania ciepla przy ich pomocy - informowali o tym bodajże trzy-cztery lata temu na międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez nasze ministerstwo gospodarki na ten temat.

                                  Zatem zamiast wydawać ogromne sumy na poszukiwania coraz lepszych systemów rozliczania zużycia ciepla wykorzystujących nie mierniki ale jakieś ich substytuty, należy zastanowić sie nad dalszą celowością napędzania kasy nieuczciwym firmom podzielnikowym.

                                  Nie jest winą mieszkańców, że ze względu na położenia ich mieszkania muszą często dopłacać drakońsko wysokie sumy za sasiadów, którzy mają tylko to szczęście, ze ich mieszkania są korzystnie położone. Nie jest bowiem ich żadną zasługą, że z tego powodu mają często bardzo wysokie zwroty zaliczek za cieplo.
                          • Gość: Basia Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 14.07.13, 23:46
                            ecertyfikat.eu/index.html
          • Gość: waryniolka Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.zabrze.vectranet.pl 12.07.13, 10:23
            Nie do końca się zgadzam z tym, co piszesz rafi. Nie tylko środkowe mieszkania mają zwroty. Czasem po prostu jest tak, że niektóre mieszkania są ciepłe, a niektóre nie i w niewielkim stopniu zależy to od położenia. Mam mieszkanie przy ścianie szczytowej, a mimo to niewiele grzeję, mam ciepło i spore zwroty. Nie jestem elektoratem Zarządu i jestem przeciwko podzielnikom, bo wiem, że zwrot otrzymuję nie dzięki oszczędnościom i ekologii, lecz kosztem moich sąsiadów z parteru (u nas akurat oni mają najzimniej). Wkurza mnie to, że mimo, że ludzie oszczędzają ciepło, że blok ma nową elewację, to zamawiana moc cieplna pozostaje bez zmian i suma sumarum ciągle płacimy tyle samo. Podzielniki tylko niesprawiedliwie dzielą koszty. Mieszkałam niedawno w zasobach innej spółdzielni, która świadomie zrezygnowała z podzielników. Każdy z mieszkańców grzał tyle, ile potrzebował, a koszty ogrzewania były niższe niż w ZSM.
            • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 12.07.13, 12:20
              > Nie do końca się zgadzam z tym, co piszesz rafi. Nie tylko środkowe mieszkania
              > mają zwroty.

              Zgadzam się. Sam jestem tego przykładem. Mam co roku zwrot, natomiast moi sąsiedzi, którzy mają zdecydowanie zimniej niż ja - ma dopłaty!!!
              Sąsiedzi z numerów z parteru - 1 i 3 mają dopłaty, numer 2 ma zawsze ogromny zwrot. Byłem nawet w tym mieszkaniu - tam nie ma kombinacji - podzielniki nie nabijają bo nie trzeba odkręcać kaloryferów aby było w pomieszczeniu ciepło (pod podłogą jest coś jakby wymiennikownia). Sąsiedzi z ostatniego piętra mają dopłaty a z tego co byłem u nich kilka razy w mieszkaniu - mają podobne temperatury jak ja. Jedna z tych osób musiała dopłacić rok temu jakieś 1000zł z groszami - nie wiem ile w tym roku, ale wiem, że też dopłacała, ale chyba było to w granicach akceptowalnych (czyli tak myślę 300zł).
              Robiłem już tyle działań na tych podzielnikach - testy grzania pokoju od zimna, testy wietrzenia zbyt długiego - próba uzyskania w pokoju optymalnej temperatury - jaki to jest przyrost jednostek - ja mam w tym już takie rozeznanie, że mógłbym się chyba doktoryzować ;)
              Wniosek mój jest taki, że albo te podzielniki są do bani, albo zostały źle skonfigurowane do naszej nieruchomości. Oczywiście dla ZSM wszystko jest jasne ;) - ostatnia głupota jaką słyszałem to winni są ci co nie grzeją, bo jakby wszyscy grzali to wszyscy płacilibyśmy mniej za ogrzanie budynku :-)
    • Gość: Lukas Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.13, 12:10
      Brawo P. Budka, tylko tak dalej :)
    • Gość: gość Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.zabrze.net.pl 11.07.13, 12:39
      W celu uniknięcia problemu należy: założyć liczniki na ciepło lub wodę w miejscu ogólnodostępnym np. kl. schodowa , podpisać stosowną umowę z dostawcą ciepła i wody, przejść na indywidualne rozliczania tak jak to się robi obecnie w nowym budownictwie, I po problemie szkoda kasy na sądy i adwokatów. Proste i możliwe tylko trochę kosztowne .
      • Gość: BB Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.sejm.gov.pl 11.07.13, 14:35
        "Logika" ZSM poraża...
        • Gość: nie-stowarzyszenie Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.95.95.84.gl.digi.pl 11.07.13, 16:22
          Poraża Panie Pośle ślepa wiara szarych ludków, którzy dają się omamić politykom. Bo nie o szare ludki tu chodzi w tym całym bałaganie, a o kiełbasę wyborczą. Ciekawym zbiegiem okoliczności, w dzisiejszym internetowym wydaniu Nowin, pojawiła się Pana deklaracja o zamiarze kandydowania w najbliższych wyborach, na prezydenta miasta, o dziwo, Gliwic, no, ewentualnie Zabrza. Jedno jest pewne, taniej za ciepło nie będzie. I choćby nie wiem jak, chciałby Pan te koszty podzielić i tak zapłacą spółdzielcy. Rzecz oczywista i prosta, jak budowa cepa. Podobnie jak ze śmieciami, wodą i resztą mediów. Zatem skończ Pan i wstydu sobie oszczędź z tą sobie jedynie znaną logiką, ponieważ większość spółdzielców na niej straci, a nie zyska!!! Mam nadzieję ,że zabrzańska się nie podda i dalej będzie dochodzić swoich racji w SN.

          Ps. Oj nieładnie Panie Pośle. Nieładnie, w czasie obrad sejmu na forum czatować.
        • Gość: lokator zachód Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.zabrze.vectranet.pl 11.07.13, 17:52
          Znowu zaczyna się kompania wyborcza pana Budki jesli spółdzielnia coś zawaliła to myślę że to naprawią i OK. Żeby posłowie w kraju byli tak nieomylni, już niedługo wybory i rozliczymy pana radnego a co do kandydowania na prezydenta Zabrza to nie ma żadnych szans.
          • Gość: osiedlematejki Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 23:07
            Jasne, ze naprawia:)
            Za Twoje (o ile w ogole jestes czlonkiem ZSM a nie np. jednym z zielonych ludkow) i moje pieniadze.
            Wszystkie przegrywane procesy, w tym te z gory przegrane np. w sadzie pracy (casus Domzal), koncza sie tak, ze koszty postepowania i odszkodowan pokrywaja czlonkowie ZSM, a nie decydent ze swojej kieszeni.
    • Gość: VBe Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.zabrze.vectranet.pl 11.07.13, 21:57
      Systemy rozliczania zużycia ciepła za pomocą podzielników zawsze będą niesprawiedliwe, ponieważ nie da się stworzyć takiego algorytmu, który pozwoli obliczyć faktyczne zużycie ciepła w każdym lokalu. Wynika to głównie z braku możliwości uwzględnienia wpływu konwekcji pomiedzy stropami oraz ścianami oddzielającymi poszczególne mieszkania, a to ma zasadniczy wpływ na komfort cieplny. Tym sposobem dochodzi do tego, że ci co grzeją optymalnie, ogrzewają sąsiada, który oszczędza. System podzielnikowy nie uwzględnia także sytuacji, gdy np. sąsiednie mieszkanie przez całą zimę stoi puste i panuje w nim temperatura niewiele wyższa niż na zewnątrz. Konwekcję i przenikanie przez ściany oddzielające mieszkania można by ograniczyć poprzez zastosowanie izolacji termicznej tych przegród, ale to jest raczej niewykonalne tak ze względów technicznych, jak i ekonomicznych. Trzeba po prostu otwarcie przyznać, że bez względu na udział kosztów zmiennych w koszcie zużycia ciepła, system jego rozliczenia na podstawie podzielników ciepła nigdy nie będzie odzwierciedlał faktycznego zużycia ciepła przez poszczególne lokale. Administratorzy tych systemów rozliczeń w nieoficjalnych rozmowach branżowych sami to przyznają, ale z wiadomych przyczyn bronią swojego produktu, dzięki któremu poszczególni lokatorzy mogą "zaoszczędzić" na kosztach ciepła (oczywiście kosztem innych). Spółdzielnie mieszkaniowe mają z tego zapewne też wymierne korzyści, skoro mimo corocznych awantur ze spółdzielcami, w dalszym ciągu upierają się przy tym sposobie rozliczenia ciepła wykorzystując do tego podziały wśród swoich spółdzielców.

      W nowoczesnym budownictwie coraz częściej wprowadza się systemy rozliczeń ciepła poprzez liczniki komfortu ciepła. Taki system w skrócie rzecz ujmując polega na wyposażeniu mieszkań w mierniki ciepła montowane w optymalnym miejscu każdego pomieszczenia (nie na kaloryferze), które mierzą temperaturę w trybie ciągłym. Nie ma wówczas znaczenia skąd bierze się dodatkowy zysk termiczny w poszczególnych pomieszczeniach (od sąsiada, z nieizolowanych pionów c.o. czy przez okno wyeksponowane na południe). Nie da się w takim systemie zaoszczędzić kosztem sąsiada mając środkowe mieszkanie w bloku, bo rozliczenie następuje w oparciu o komfort cieplny poszczególnych pomieszczeń, a nie temperaturę kaloryfera.

      Jeśli już ma pozostać system podzielnikowy rozliczenia ciepła, to udział kosztów zmiennych powinien być jak najmniejszy. Działanie odwrotne sprzyja niesprawiedliwości w rozliczeniach, powoduje, że ludzie przesadnie oszczędzają na cieple (zachęceni możliwością uzyskania wysokiego zwrotu kosztów), co prowadzi do powstawania grzybów i pleśni w mieszkaniach, chorób będących ich następstwem i awantur pomiędzy sąsiadami. Prawdziwy zysk mają tylko firmy zajmujące się obsługą takich systemów "rozliczeń zużycia ciepła".
      • Gość: chętny na prezesa Bicie piany - bez sensu. IP: *.play-internet.pl 12.07.13, 09:00
        1. Podzielniki nie są legalizowanym przyrządem pomiarowym, więc ich zakładanie to głupota ekonomiczna.
        2. Cały czas trwają poszukiwania osób, którym po tzw. ociepleniu ścian zmniejszyły się opłaty za ciepło. :) Kolejna głupota ekonomiczna.
        • Gość: prezio Re: Bicie piany - bez sensu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 21:38
          A co mi tam będziecie pieprzyć, my i tak wiemy lepiej.
    • Gość: osiedlematejki Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.13, 19:11
      rafi napisal:
      "Wyrok na pewno zabolał. Z jednej prostej przyczyny - sam w sobie niewiele zmieni - przynajmniej początkowo, ale w gazetce nie będzie tak łatwo ludziom wyjaśnić, że Spółdzielnia przegrała i to przed Apelacyjnym. Zapewne tam już siedzą na Ślęczka i zastanawiają się jak to przekuć na swój sukces i niewiele im z tego wychodzi, więc myk na forum i wylać żale."

      Glowkowali, glowkowali i wymyslili;)
      Niemal caly numer spoldzielnianej gazetki wypelniony tematem zastepczym pt. porzadek i bezpieczenstwo. Sa nawet wywiady z policjantem i strazakiem miejskim:))
      Niestety, zabraklo w nim chocby krotkiej wzmianki, poniekad w temacie, kiedy ZSM ma zamiar zaprowadzic porzadek prawny w swoich niektorych regulaminach zgodnie z pewnym prawomocnym wyrokiem sadu;)
      Przypomina mi to praktyki stosowane w prasie prlowskiej, kiedy np. na wybrzezu trwaly strajki, a Trybuna Ludu donosila o postepach na froncie żniwnym:)
      • Gość: rafi Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.bnet.pl 03.09.13, 00:15
        > Glowkowali, glowkowali i wymyslili;)

        No widocznie z kalkulacji im wyszło, że najlepiej nie pisać nic :-D
        Oni się tam pewnie boją, że ludzie przyjdą z roszczeniem zwrotu pieniędzy. Z drugiej strony wtedy ZSM będzie musiała do tej drugiej części ludzi wystąpić z roszczeniem zwrotu pewnej części nadpłaty. W zasadzie niby nic dziwnego, ale to sytuacja absolutnie niespotykana dla ZSM, bo zawsze była to wina KOGOŚ. Za każdym razem - jeśli dobrze pamiętam - naszym dopłatom był winien KTOŚ a ZSM biedactwo musiało nam komunikować, że musimy zapłacić taką czy inną kwotę. Tym razem sprawa jest dla ZSM niekomfortowa, bo Sąd uznał, że winnym tego bałaganu jest zarząd naszej spółdzielni. Trudno teraz tłumaczyć ludziom, że Sąd który zawsze był mądry i miał słuszne spojrzenie na sprawy tym razem postąpił źle.

        W efekcie mamy wydanie gazetki, w której tylko brakuje przepisu na ciasto oraz informacji jak zrobić sobie maseczkę odmładzającą z ogórków ;-)

        Nie wiem kto powiedział, że stare media są wolniejsze od elektronicznych. Dowód na stronie
        zabrzezsm.pl/dwumiesiecznik-z-naszych-osiedli.html
        Do dnia dzisiejszego nie pojawiła się wersja elektroniczna poczytnego niezmiernie dwumiesięcznika :)

        P.S.
        Nie wiem, czy to też celowe pominięcie, ale nie zauważyłem wzmianki o nowych wodomierzach a przy okazji kolejnym zamachu na naszą kieszeń w postaci zmuszania nas do zakupu wodomierzy o wyższej klasie dokładności.....
        • Gość: kop-r-nick Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.13, 20:49
          Zamiast czytać gazetki dla odmiany proponuję spółdzielcom lekturę wyroku
          www.gliwice.so.gov.pl/container/orzeczenia//uzpelnienia//2012_XII_C_152_12_wyrok_uzas.pdf
    • Gość: Basia I co dalej z regulaminami ZSM? IP: *.bnet.pl 17.09.13, 00:00
      Ponieważ jesień już blisko bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania i pewnie innych mieszkańców mieszkających w zasobach ZSM.

      1) Czy mamy nadal płacić opłatę od m2 za ogrzanie wody, bo jak dotąd nie było żadnego pisma ani z ZSM, ani na stronie Stowarzyszenia Mieszkańców?

      2) Kto i na jakiej podstawie może się starać o zwrot wcześniej wpłaconych kwot za ogrzanie wody (od m2). Skoro sąd stwierdził, że opłaty były pobierane bezprawnie, to rozumiem, że każdy kto je wpłacił będzie mógł je odzyskać, ale co i jak należy zrobić?

      3) Czy i kiedy można zadeklarować chęć lub brak chęci korzystania z podzielników ciepła w sezonie 2013/2014. Gdzie można dostać rzeczowe informacje bo w ZSM nie bardzo. W zakładce "regulaminy" ciągle jest regulamin na 2012/2013 a sezon grzewczy tuż, tuż.

      Sama radość z wygranego przez Stowarzyszenie procesu jest niewielka, jeśli nie przekłada się na konkretne korzyści dla mieszkańców. Niestety na stronie Stowarzyszenia nie znalazłam żadnych informacji.
      A może ktoś z forumowiczów wie coś na w/w tematy?
      Czas leci, zimno się robi i może się okazać, że na wszelkie działania wkrótce będzie za późno.

    • Gość: hubert Re: Regulaminy ZSM są nieważne! Prawomocny wyrok! IP: *.gazeta.pl 24.05.16, 15:44
      Niestety,link wygasł.chciałbym się zapoznać z wyrokiem.Mógłbym prosić o jego tekst na maila? hubertadamczyk45@o2.pl
      Pozdrowienia z Wrocławia
      Hubert Adamczyk
Pełna wersja