Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM)

13.10.14, 00:34
Druga połowa września, to jak co roku okres roznoszenia przez pracowników naszej Spółdzielni rozliczeń kosztów dostarczenia ciepła na cele centralnego ogrzewania i jak co roku do Zabrzańskiego Stowarzyszenia Mieszkańców trafiają liczne maile, jak również osobiste interwencje mieszkańców dotkniętych wysokimi niedopłatami.

Więcej tutaj:
www.zsm.zabrze.pl/publikacje/wstydliwy-wynik-rozliczenia-kosztow-c-o/
Nie wiem ilu chętnych znajdę na tutejszym forum na rzetelną analizę obecnego stanu rzeczy jeśli chodzi o kwestie ciepła, podzielników, dopłat i zwrotów.
Chciałbym o taką analizę się pokusić, bo choć czas nie jest łaskawy - każdy ma jakieś swoje sprawy na głowie - to jednak okoliczności są idealne i mogą się nie powtórzyć.

Mieliśmy rok po roku dwie zupełnie różne zimy - zeszłoroczna bardzo łagodna - a mimo to koszty ogrzania nieruchomości bardzo podobne. Oczywiście ZSM zawsze znajdzie jakieś ciekawe słowa-klucze, aby odpowiednio uzasadnić takie a nie inne rachunki, albo odwróci uwagę (jak w aktualnym 'z naszych osiedli') pokazując całą rzeszę ludzie ze zwrotami.

Osobiście widzę bardzo czarną przyszłość przed każdym systemem rozliczenia, które ZSM sobie wymyśli, oraz każdym regulaminem, który zostanie uchwalony. Nawet w laurkowym 'z naszych osiedli' nie uniknięto pewnych bardzo nieprzemyślanych zwrotów, a taki m.in. jest ten fragment, że blisko 4 tys. mieszkań miało zwroty z przedziału 1 do 2 tysięcy złotych. Nie wiem, czy Państwo to czują, ale skoro zaliczki są na poziomie od 1600zł za kawalerki do 3200zł za mieszkanie o powierzchni 70m2 to oznacza, że mieszkania ze zwrotami 1 do 2 tysięcy złotych oznaczają mieszkania, w których były minimalne albo zerowe zużycia jednostek.

Jeśli do tego dołożymy nasze spostrzeżenie, że jest niestety sporo ludzi, którym przyszło dopłacać do rozliczeń po ponad tysiąc złotych (bo ludzie masowo pojawiali się ze swoimi rozliczeniami i u nas na Dworcowej, ale przede wszystkim na Ślęczka) to dochodzimy do kompletnie niedorzecznej sytuacji, gdy różnice w rozliczeniach bardzo podobnych mieszkań potrafią się różnić nawet o 3 tysiące złotych. Proszę Państwa - tego nie da się uzasadnić na gruncie wiedzy energetycznej. Nawet uwzględniając jakieś czysto teoretyczne i jak sprawdziliśmy - nieprawdziwe - założenia (brak sąsiadów z lewej, prawej, góra, dół i dokładnie na odwrót, czyli wszyscy naokoło grzeją mocno, a my nie) nadal nie wychodzi nam na liczbach taka różnica.

ZSM mydli nam oczy przenikaniem ciepła przez przegrody, ogrzewaniem się od sąsiada, czy grzaniem sąsiada, co tylko w jakimś niewielkim stopniu wyjaśnia różnice w rozliczeniach, ale nie tego rzędu! Poza tym - tak na chłopski rozum - gdyby to była prawda to w zasadzie wystarczyłoby na każdym piętrze nagrzać jedno pomieszczenie i wtedy przez ściany mielibyśmy ciepło w pozostałych pomieszczeniach - prawda to? No średnio - bo gdyby tak było to nagrzanie łazienek powinno spowodować automatycznie nagrzanie przynajmniej naszych pomieszczeń, a dobrze Państwo wiedzą, że to tak nie wygląda, więc myślenie, że nasze ciepło jak po autostradzie leci do sąsiada jest po prostu jedynie mydleniem oczu i półprawdą, która ma się nijak do kompleksowego zajęcia się tematem.

W naszych nieruchomościach mamy coraz poważniejszy problem zarówno z CO jak i CWU. Obawiam się, że również niedługo zaczniemy mieć bardzo poważne problemy z zimną wodą (nasze sieci wodne są tak mocno zakamienione, że mocno obawiam się o stan tych nowych ultra-dokładnych wodomierzy objętościowych z nakładką radiową w jakiś rok po zamontowaniu).

Zarządca niewiele sobie z tego robi. Pozoruje ruchy z nowym regulaminem C.O. (sugeruję czytelnikom zadzwonić jutro do ZSM z pytaniem, czy już takowy został uchwalony - na 99% jestem przekonany, że nie).

Nie da się tego zrobić od ręki? Oczywiście, że nie, ale ja zainteresowałem się rachunkami z ZPEC w maju tego roku. Po Walnym wiedziałem już dokładnie jaki jest koszt dla ZPEC. Drobne szacunki ile z tego pójdzie na CWU i w efekcie pomyliłem się o jakieś 5% jeśli chodzi o rozliczenie. Ja - prosty informatyk :) Osoby z ZSM, które w temacie siedzą, zapewne wiedziały o kosztach i tym jak będzie wyglądało rozliczenie najdalej na początku lipca (były już odczytane wszystkie podzielniki). Zapewne z pewną dozą rachunku prawdopodobieństwa, ale wiedziały jak wyjdą wyliczenia. Rzut oka na ilość JPKO i wpisanie do zwykłej tabelki porównania z zeszłym rokiem na pewno już na początku lipca powinny zjeżyć włos na głowach (u mnie w klatce przy zużyciu ciepła o 1% niższym niż rok temu było prawie o 2/3 mniej jednostek JPKO). Od tego czasu minął kwartał. Mają Państwo na to jakieś racjonalne wyjaśnienie? Dlaczego do dnia dzisiejszego nie ma przynajmniej propozycji nowego regulaminu C.O.? Posypania głowy popiołem i powiedzenia tak po ludzku - 'podzielniki to był błąd, ale zrobimy wszystko aby to naprawić'?
    • rafi-zabrze Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 13.10.14, 00:57
      Nie chciałem, aby post mój pierwszy rozrósł się za mocno, a chciałem też w osobnym poście rzucić kilka liczb, abyśmy wiedzieli jaka jest prawda, a ta dla naszego zarządcy nie jest zbyt wygodna.

      Przede wszystkim liczby - nie bez powodu matematyka jest królową nauk :) - tutaj nie da się zbyt łatwo nagiąć wyników i interpretować ich dowolnie.

      Mit nr 1
      Podwyżki z ZPEC i Fortum zjadły cały zysk wynikający z ciepłej zimy.

      Ja czułem, że to jest mit już tak 'po chłopsku' - w końcu jeśli faktycznie byłoby jak niesie wieść gminna to znaczy, że rachunki powinny nam skoczyć jeśli zima byłaby normalna, a skoro tak to co? Jak teraz przyjdzie zima normalna to koszty pójdą o 50% do góry? Bo spodziewałem się, że przy takiej zimie jaka była to koszta zmienne powinny być o ok. 1/3 niższe. Nie były, więc tak jak wspomniałem zima 2014/2015 jeśli będzie taka jak ta 2012/2013 to rachunki poszybują o 50% w górę? A jeśli tak to dlaczego ZSM nie podniósł zaliczki na CO tylko pozostawił je na identycznym poziomie jak rok wcześniej? :-)

      Tyle chłopskiego myślenia - teraz uzasadnienie na liczbach.

      Jak Państwo myślą - ile te mityczne podwyżki ZPEC wynoszą? Pewnie po 20% rocznie prawda? Otóż mam bardzo dokładne wyliczenia z ZPEC (zweryfikowałem to też z fakturami, które przeglądałem w ZSM) i jeśli chodzi o moc zamówioną to podwyżka od 1 lipca 2012 do 1 czerwca 2014 (czyli 23 miesiące) wyniosła 17% czyli 8,5% w skali roku (ostatnia podwyżka mocy zamówionej była w maju).
      Jeśli chodzi o koszt 1GJ to analogiczna podwyżka (też w przeciągu tych 23 miesięcy) wyniosła 15% (czyli 7,5% w skali roku). Jeśli ktoś będzie zainteresowany mogę pokazać wyliczenie, ale tam jest trochę danych, a nie wszystkich to zainteresuje, więc nie chce zanudzać.

      Jakby nie było - podwyżki jakoś na ziemię nie powalają. Owszem ZPEC zawsze stara się podwyższać opłaty. Podobnie Fortum, choć z ich dwóch to akurat wiodący, w negatywnym tego słowa znaczeniu, jest Fortum - ich podwyżki najbardziej nas biją po kieszeni. ZPEC stara się trzymać wskaźnika inflacyjnego (przynajmniej w zestawieniu 2 letnim tak to wygląda). Dziwi mnie postawa Fortum, bo dla nich to ciepło to i tak efekt uboczny wytworzenia prądu więc lepiej, żeby ludzie brali tego ciepła jak najwięcej bo jak przestaną brać to trzeba będzie je puszczać w powietrze i nic na tym nie zarobią, ale to temat na osobną dyskusję.

      Ważne! Podwyżka mocy o 8,5% czy ciepła o 7,5% nie oznacza, że rachunki mają nam skoczyć o 16% (jak część osób zrozumiała po ostatnim spotkaniu). Oczywiście to wszystko ma związek ze średnimi ważonymi, ale można uznać, że taki wzrost cen przełoży się na niepełne 8% podwyżki na fakturach za ciepło z roku na rok (bo mocy zamówionej w większości przypadków jest mniej niż wygrzanego ciepła, więc te 7,5% ma większe znaczenie niż te 8,5%).

      No to jeden mit obalony :)
    • Gość: Piec Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: 88.156.103.* 13.10.14, 20:40
      Nie pozostaje nam nic innego tylko wypiąć się na ZSM i zakładać wspólnoty.
      • Gość: kandydat Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: *.play-internet.pl 13.10.14, 21:13
        Może to ja zostanę prezesem? Wezmę tę robotę za 25% mniej kasy niż obecny. Wasze problemy znikną w ciągu kilku chwil.
      • rafi-zabrze Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 13.10.14, 23:59
        Gość portalu: Piec napisał(a):

        > Nie pozostaje nam nic innego tylko wypiąć się na ZSM i zakładać wspólnoty.

        No to akurat nie sztuka założyć Wspólnotę (choć oczywiście łatwo pewnie nie jest). Ja wolałbym jednak w ramach Spółdzielni zmienić ją na plus. W końcu to nie ja tam jestem gościem tylko Zarząd, który jeśli mnie pamięć nie myli - nie mieszka w naszych zasobach, ani nie ma członkostwa w naszej Spółdzielni.

        To tak odnośnie Twojej wypowiedzi - wolałbym wrócić do kwestii C.O. :)
        • Gość: gupi spółdzielca Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: *.play-internet.pl 14.10.14, 18:31
          Panie! A kto, jeśli jest przy zdrowych zmysłach, wybiera zarząd, który nie mieszka w spółdzielczych zasobach?
          • rafi-zabrze Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 14.10.14, 23:47
            Gość portalu: gupi spółdzielca napisał(a):

            > Panie! A kto, jeśli jest przy zdrowych zmysłach, wybiera zarząd, który
            > nie mieszka w spółdzielczych zasobach?

            A kto wybiera zarząd? W sumie nieważne, bo zarząd jest teoretycznie nieodwoływalny :)
            • Gość: Ola Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.14, 07:01
              proszę mi podac adres email do zabrzanskiego stowarzyszenia mieszkaniowego. z gory dziękuję
              • Gość: Zofia Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: *.zabrze.vectranet.pl 15.10.14, 09:52
                Czy ktoś jest w stanie wyliczyć ile odsetek powstało z zaliczek na c.o. wpłacanych do 17.06.2014r. na sezon grzewczy 2013/2014? Chyba, że banki nie naliczają odsetek od kwot u nich zgromadzonych?
                Zwroty dostało aż 86% wpłacających (10438 mieszkań), ale dopiero mogą to sobie sukcesywnie od października stopniowo odliczać od opłaty za mieszkanie.
                Wpłacana zaliczka tylko z 3888 mieszkań stanowi już nadpłatę w tych mieszkaniach od 1 do 2 tyś. zł , co daje nadpłatę do zwrotu ponad 4.000.000,00 zł ( 32% mieszkań).
                Nadpłata wniesiona przez 54% ( 6550 mieszkań) była do kwoty 1 tyś zł. średnio można przyjąć po około 500 zł, co daje nadpłatę do zwrotu ponad 3.000.000,00 zł
                Tych co muszą dopłacić do zaliczek jest w tym roku tylko 14% ( 1700 mieszkań).
                Powyższe informacje zasięgnięto z artykułu: "Spółdzielnia rozliczyła koszty ogrzewania"
                Takich anomalii jak wyżej nie powinno być stawka zaliczki powinna być korygowana przed każdym okresem rozliczeniowym, może ta stawka na c.o. 3,84 zł/m2/mies. jest za wysoka?

                Warto przeczytać a wnioski same się nasuwają:
                www.administrator24.info/artykul/id2654,opomiarowanie-mediow-prawne-oraz-konstrukcyjne-aspekty-instalacji-wodomierzy-cieplomierzy-i-podzielnikow-kosztow-ogrzewania
                przeczytaj artykuły z zakładki "zobacz także"
                • matrix_30 Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 15.10.14, 18:42
                  Zofio, aby naliczono od tego odsetki zsm liczy na wyrok Sądu (nie zawsze sprawiedliwego), a i tak nie będzie tego honorować. Też o tych odsetkach myślałam, ale to chyba obecnie nie jest do przebicie, bo to są zaliczki, a które sami wyrażamy zgodę.
                • Gość: górnik Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM IP: 95.160.253.* 16.10.14, 10:10
                  Do: Zofii. Odsetki - jakie odsetki? To działa tylko jak łapy zgarniacza węgla kombajnu na kopalni.
              • rafi-zabrze Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 15.10.14, 15:59
                witam

                adres jest na stronie
                www.zsm.zabrze.pl/kontakt/
                ale prosze :)
                zsm-zabrze@wp.eu
                • matrix_30 Re: Wstydliwy wynik rozliczenia kosztów C.O. (ZSM 15.10.14, 18:36
                  rafi, problem nie polega na sposobie rozliczania:-( problem polega na komercjii z tym się wiąże cała historia prywatyzacji. Na piętrze w budynku w którym mieszkam są na 4 mieszkania 2 niezamieszkane, więc jak na podzielnikach ma być zużycie??? tam nikt nie mieszka, a mieszkania są opłacane, więc są zwroty. Kiedyś sprawiedliwym było rozliczanie według powierzchni, bo wszystkie mieszkania były zamieszkane i nawet te "przykrętniki" nikomu nie były potrzebne. Ja cały czas powtarzam, że to są tylko podzielniki kosztów!! ustalonych z PEC-em :-( monopolistą. A zsm jest dziwną i upartą instytucją w swoich wytycznych, za azart należy płacić mimo, że nie ma się TV, za podzielnik należy się rozliczać mimo, że chce się zdemontować kaloryfer w pomieszczeniu i np. ogrzewać sobie prądem:-( Ten system jest zły, nie jest niesprawiedliwy. Nie ma mocy prawnej do tego, żeby kogoś zmusić do zamieszkiwania w jego własnym mieszkaniu. Swoją drogą serce się kroi, kiedy widzę rodziny z małymi dziećmi wynajmujące mieszkanie za 1 300zł, a w bloku, w którym mieszkam są mieszkania puste:-( Chore jest to, że jedna osoba moze mieć cztery własnościowe mieszkania, w których nikt nie mieszka, wiem, wiem, stać ich na utrzymanie, ale to nie polityka społeczna, to polityka bezmyślna, ale przecież wszystko, żeby żyło się lepiej. Zresztą przykład z kilkunastu lat wstecz z właścicielem lokali na damrota, który miał kilka lokali i nigdy chyba w nich nie był, zresztą też ich nie opłacał, w sumie nie wiem czy budynek jeszcze stoi, tak zniszczył nieruchomość:-( procedury procedury...
                  Matrix_30
Pełna wersja