Gość: sic IP: 93.105.236.* 16.11.14, 22:59 24 procent uprawnionych, niewolnictwo umysłowe... jakiś serial leciał ??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: qwertyuio Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.14, 09:57 Zostałem w domu bo nie było alternatywnego kandydata na prezydenta. Nie było w kim wybierac, jedna kobieta znienawidzona przez wszystkich, jeden ktory na wet z kinem mial problemy a reszta nieznana. Kandydaci na radnych, niemilosierne sieroty wiec brak wyjscia z domu tlumacze sobie tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.centertel.pl 17.11.14, 10:18 Nieobecni nie mają głosu !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spintek Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.zabrze.vectranet.pl 17.11.14, 10:33 Tak, to jest obraz Zabrza. Myślenia lub raczej jego brak, że jeden kandydat znienawidzony inny marny a na radnych szkoda gadać. Póki taka mentalność pozostanie w umysłach tych zabrzan, którzy przez brak głosowania, utrwalają władzę istniejącą. Żelazny elektorat miałby za dużo do stracenia, by utracić pewną pracę z namaszczenia rządzących - idą głosować w 100% !!!!!!!! Opozycja, faktycznie totalnie marna (nie umie nie potrafi a może i nie chce bo ma w tym lokalny interes) od lat nie przekonuje zabrzan do zmian, czym oddaje rządzącym wygraną na talerzu. Zabrzanie, przypadkiem nie narzekajcie na rządzących bo to wina jak w tytule: "Gratulacje..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdyby wybory były Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.free.aero2.net.pl 17.11.14, 13:04 Gdyby wybory były demokratyczne to ponad 90% by głosowało, choćby tylko po to by odstrzelić ścierwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waryniol Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.zabrze.vectranet.pl 17.11.14, 17:19 zabrzanom żyje się źle, ale zmian nie chcą... potrafią narzekać i wymyślać infantylne usprawiedliwienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no,no Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: 95.160.231.* 17.11.14, 17:41 Nasza niezwykłej urody i pełna wdzięku cesarzowa, powiedziała o ile wzrośnie dług miasta przez najbliższe kilka lat i co nam jeszcze zafunduje ? Stadion którego budowy nie można zakończyć już mamy, teraz kolej na Dziki Zachód, bo Ranczo już jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki sceptyk Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.wieszowanet.pl 17.11.14, 17:55 Przestańcie dymić bez sensu - żeby ludzi obudzić, to musi być jakaś alternatywa a tej w Zabrzu nie było i dlatego 3/4 zabrzan pozostało w domu, a do urn poszli emeryci i fundamentaliści. Ten od kina, to jak sądzę był podstawiony żeby nazywało się ze jest wybór. Może za cztery lata pojawi się jakiś konkurent który porwie zabrzan ? Na razie dalej rządzi Cesarzowa i jej Bizancjum. W sumie fajnym akcentem jest to że Walerjański został radnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waryniol Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.zabrze.vectranet.pl 17.11.14, 18:35 Wyróżniającej się alternatywy nie było w przypadku wyborów prezydenckich, to fakt. Nie cesarzowa, a caryca dzięki temu po raz trzeci wygrywa. Istotą jest Rada Miasta w której dalej trwać będzie stagnacja i zamiast miasta świeckiego, w pełni miasto wyznaniowe (wedle nieoficjalnych wyników to 17 mandatów). Jedynym pozytywnym akcentem jest wyeliminowanie Lewicy z RM. I nie kpijmy hasłem - bo nie było alternatywy... bo było ponad 300 nazwisk do wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-zabrze Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu 17.11.14, 18:52 Gość portalu: wielki sceptyk napisał(a): > Przestańcie dymić bez sensu - żeby ludzi obudzić, to musi być jakaś alternatywa > Może za cztery lata pojawi się jakiś konkurent Przestań sam dymić, bo aż niemiło. Samo to się może spie...ić, ale samo z siebie się nie naprawi. Nie ma szans. Jeśli nie będziemy mieć społeczeństwa obywatelskiego to nie będziemy mieć dobrej władzy. Władza - jakakolwiek by nie była - sama z siebie nie zmieni się w lepszą. Tak to działa i nie zmienią tego malkontenci, którzy twierdzą, że pójdą na wybory jak będą demokratyczne, albo pójdą do wyborów jak będą lepsi kandydaci. To tak jakbym powiedział, że do pracy pójdę jak odpowiedni pracodawca sam zapuka do moich drzwi i przekona mnie, aby dla niego pracować. Tu trzeba działania od postaw. Ja swoje już robię i staram się ludzi namawiać do chodzenia na wybory. Staram się namawiać odpowiednich ludzi do udzielania się w życiu społecznym, myślę że mocniej zaangażuję się w sprawy swojej dzielnicy poprzez pomoc członkom RD. Coś trzeba robić, bo gdzieś trzeba wykuć te talenty, które w przyszłości mogą być radnymi. Znam sprawy naszej lokalnej społeczności - widzę jak wiele jest postaw roszczeniowych u mieszkańców nie tylko Zabrza. Brakuje mi wyraźnego odruchu 'weźmy sprawy w swoje ręce', jest za to 'dajcie mi, należy mi się, ktoś powinien z tym coś zrobić, oni muszą' - przykładów można by wymieniać. Taka wiara, że jakiś bogaty wujek z Ameryki rozwiąże nasze problemy, tudzież że za nasze wszelkie klęski odpowiada inny wujek z jednej czy drugiej strony ;) Nasze społeczeństwo umiera na chorobę totalnego nihilizmu powiązaną jeszcze z teorią spiskową. Jak politycy nic nie robią to są lenie, próżniaki, którzy dorwali się do koryta. Jak ktoś coś chce zrobić tak sam od siebie - jeszcze dodatkowo za darmo - to traktowany jest z podejrzliwością. Nie daj Boże aby ktoś taki startował do Rady albo na prezydenta. Wtedy naturalną koleją toku myślenia jest 'ten się chce dorwać do koryta' .... a potem pretensje, że nikt porządny nie chce się łapać za politykę. Nie będę płakał nad tym, że MMS po raz kolejny została prezydentem. Sam dostrzegam sporą przepaść pomiędzy nią a kontrkandydatami. Pewnie po części dzięki wydatkom na promocję, oraz brakom funduszy na takie same promowanie się konkurencji. Niemniej to nie jedyne wyjaśnienie - ja nie lubię łatwych wyjaśnień (no chyba, że są prawidłowe). Wolę kompleksowo podejść do sprawy. Nie mamy społeczeństwa obywatelskiego. Niewielu ludzi tzw. porządnych chce się 'bawić' w politykę. Nie tylko dlatego, że ci którzy w polityce siedzą - są zepsuci, bo byłoby to niesprawiedliwe w stosunku do wielu porządnych ludzi, którzy w polityce są. Ludzie porządni, którzy może i chcieliby się w politykę zaangażować nie robią tego również przez to, że mamy społeczeństwo jakie mamy, które często politykę olewa, polityków ocenia z gruntu źle, albo po pozorach. Odwróćmy więc tę piramidę - nie wymagajmy, aby politycy się sami zmienili na lepsze. My wymieńmy ich na tych lepszych. Że nie ma lepszych? Co wybory jest sporo kandydatów, których warto poprzeć, ale nie są popierani. Wybierani są ci, na których często potem wieszane są psy że 'znowu ci sami'. Przepraszam - nie UFO ich wybiera tylko ludzie. Pewnie, że część wyborców jest po prostu ograniczonych - dla nich kiełbasa wyborcza jest najlepszą strawą przed wyborami, a jakieś analizy wypowiedzi, obietnic i ewentualnie ich spełnienia - a-kogo-to ... Pewnie część wyborców jest żywotnie zainteresowana takim czy innym kandydatem i dlatego na niego głosuje, ale przecież nie wszyscy. Aby zagłosować trzeba wyjść z domu, aby zachęcić kogoś do głosowania - tu trzeba już więcej wysiłku i zmierzenia się nie raz z dziwnym spojrzeniem ;), ale żeby nakłaniać ludzi do głosowania na konkretną osobę - to trzeba i odwagi i takiego trudnego słowa 'odpowiedzialności'. Odpowiedzialności za to, że my nakłonimy swoją rodzinę, krewnych, znajomych, sąsiadów, a być może ta osoba to zaufanie zawiedzie. Powstaje więc wygoda i a-na-co-mi-to. Aby nie było - podam swoje głosowania, które pewnie dla wielu z Was będą nie lada zagwozdką. Olichwer na prezydenta Łucja Chrzęstek-Bar na radną Marian Zemballa do Sejmiku Aby jeszcze bardziej Wam pogmatwać :) - podejrzewam, że gdyby MMS miała tylko jednego kontrkandydata i byłaby to dowolna osoba z tych pięciu osób - jej przeciwników w walce o fotel prezydenta Zabrza - zagłosowałbym na tę osobę, a nie obecną panią prezydent. Niezależnie od tego z kilkudziesięciu kandydatów na radnych (z czego tak około 5 osób uważałem, że się do tego nadają i zasługują na głos) wybrałem p.Łucję i gdybym dzisiaj głosował - zrobiłbym to samo. Uważam, że ze wszystkim dobrych kandydatów była najlepszym mimo iż ogólnie jestem przeciwko 'Skutecznym'. Ciekawostka prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek_z_krainy_kred Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: 95.160.228.* 17.11.14, 19:09 A ja byłem i zagłosowałem, wcale nie narzekam, bardzo mi się nasze miasto podoba. Tak naprawdę to, kto rządzi jest nie istotne! Trzeba zakasać ręce i pracować, nie oglądać się na rządzących. Ukarałem Donalda i jego klikę głosując na partię Kaczora. Jak Kaczyński nie obniży wieku emerytalnego, zagłosuję na Korwina - mojego idola :-) On przynajmniej mówi co mu leży na sercu :-) Nasza Mańka zapewniła mi pracę poprzez może i nie przemyślane do końca inwestycje, ale jednak coś robi. Na koniec - jacy mieszkańcy i obywatele - takie i władze te lokalne i te w sejmie - mamy dokładnie to na co zasługujemy! Czy to się komuś podoba czy nie :-) A jeśli Wam się nie podoba, to zmieńcie to! To takie proste - należny iść do urny i zagłosować tak jak Wam pasuje. Pozdrawiam wiecznie niezadowolonych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki sceptyk Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.wieszowanet.pl 17.11.14, 19:54 Korwin jest dobry, za rok się okaże jak dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.dynamic.vectranet.pl 17.11.14, 20:58 moja sąsiadka zagłosowała na Szulikową, bo jak powiedziała... woli głosować na znane zło. straszne to, prawda ? pomysleć... 140 tysięcy uprawnionych, a głosuje 30 tysięcy. straszne to, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biegacz Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.dynamic.vectranet.pl 17.11.14, 21:17 Może nawet nie straszne ile normalne.Ludziom jest albo nieźle,albo dla odmiany tak niedobrze że nie wierzą w żadne wybory.Od lat ściera się Platforma ,Pis oraz lokalne komitety wyborcze.Sld bardzo słabe,Psl to raczej nie w większych miastach a o kanapach w rodzaju kolejnych pomysłów JKM p.t Nowa Prawica ,Jeszcze Nowsza Prawica lub Hiper Nowa to w zasadzie mysli sie jak o kabarecie.Trochę to ludzi nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też kierowca Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: 95.160.254.* 17.11.14, 22:53 Tak samo myślę, rafi-zabrze, jakbym czytał siebie, może oprócz nazwisk, na które zagłosowałem. Są ludzie porządni, zasługujący na reprezentowanie mnie w samorządzie. Ale większość z nas niestety nie wie wcale, co robi, kiedy uczestniczy (lub nie) w wyborach. Ja naprawdę nie mam problemu z pozyskaniem informacji na temat kandydata, który mnie interesuje, internet daje duże możliwości i fakt, że nie odwiedził mnie i się nie promował, nie jest przeszkodą, żeby go poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waryniol Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.zabrze.vectranet.pl 17.11.14, 23:12 rafi-zabrze, elaborat na ocenę celującą, wielki szacun dla Ciebie za "prawdziwą opowieść" o społeczeństwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-zabrze Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu 17.11.14, 23:39 Gość portalu: też kierowca napisał(a): > Tak samo myślę, rafi-zabrze, jakbym czytał siebie, może oprócz nazwisk, Bo też nie o to chodzi abyśmy się zgadzali. Jesteśmy różni i chwała za to Stwórcy. Dzięki temu świat jest ciekawszy. Chodzi o to, aby w tej różności móc znaleźć kompromisy, a na swoich przedstawicieli we władzach wybrać takich, którzy na to zasługują. Drogi też-kierowco :) - widzę, że łączy nas kilka spraw. Proszę Cię - od dziś najlepiej zacznij rozsiewać pozytywną energię nakłaniając ludzi do bycia kierowcami własnego życia :) Może jak się trafi kilku takich szaleńców jak Ty czy ja, to niekoniecznie już, czy za 4 lata, ale może za 10 lat - przynajmniej ta mała ojczyzna, czyli nasza dzielnica, a może nasze Zabrze będzie miało to coś - społeczeństwo obywatelskie. Przypomniał mi się taki fragment żartu Smolenia z Laskowikiem, gdy ten drugi coś dokazywał i udowadniał jakieś dziwne tezy sprowadzając poglądy Smolenia do marginalnych na co ten bardzo trafnie całość spuentował: 'Dziwne, dawniej normą był ogół, a nie margines' Skąd to przypomnienie? Nie dalej jak kilka dni temu słyszałem na jednym z placów zabaw rozmowę dwóch mam, które ubolewały nad tym, że i tak do Rady wybiorą 'ćwoków' bo 'ćwoki' głosują to sobie podobnych wybiorą. Pomijając dość ostre określenie pewnej kategorii wyborców pamiętajmy, że albo się zgadzamy z tym, że jesteśmy w większości taką właśnie bezwolną i bezmyślną masą ludzi, a jeśli się nie zgadzamy (a ja się nie zgadzam) to trzeba na tyle zmobilizować tę lepszą część Zabrzan, aby margines pozostał marginesem.... i ich wybory były również o znaczeniu marginalnym dla wyników! Wiem - naiwny jestem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki sceptyk Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.wieszowanet.pl 18.11.14, 21:18 Problem w tym że patrząc na frekwencję w Zabrzu to margines stał się ogółem i wybrał No bo przecież 25% to tylko taki dosyć szeroki margines Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-zabrze Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu 18.11.14, 22:21 Gość portalu: wielki sceptyk napisał(a): > Problem w tym że patrząc na frekwencję w Zabrzu to margines stał się ogółem i > wybrał No bo przecież 25% to tylko taki dosyć szeroki margines Nie za bardzo o to mi chodziło. Owszem - frekwencja dramatyczna, ale raczej chodziło mi o to, że wciągnięcie do wyborów (przynajmniej tych samorządowych - na które naprawdę mamy realny wpływ) szerszą grupę osób mądrych i starających się o swoje miasto, mogłoby w sposób realny zmarginalizować wyborców o bardzo spłaszczonych horyzontach. Do wyborów poszło nas mało, ale poszli zarówno ludzie mniej jak i bardziej rozgarnięci. Mam nadzieję, że teraz jaśniej się wyraziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spintek Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: 95.160.242.* 18.11.14, 09:10 Wreszcie!!! rafi-zabrze. Bardzo mądry, analityczny głos w tej dyskusji w Zabrzu. Jednak można tylko trzeba wszystko zacząć od podstaw. Ktoś musi pociągnąć tą młodą, nie skażoną układami młodzież. Ogarnia mnie ogromny smutek na wieść o zapowiedziach, kolejnych wyjazdów po tych wyborach, młodych rodzin z Zabrza (uznających brak perspektyw do normalnej pracy, życia itd) Nie stawiam już na partie, w Zabrzu się nie sprawdziły. Droga wiedzie do niezależnych mediów, których niestety brak na rynku lokalnym. Zabrze to wielki potencjał jako sąsiad Gliwic w szerokim rozumieniu też inwestycyjnym (zarówno nowych technologi jak też poszerzający się rynek pracy). Tylko to nie jest zadanie dla aktualnej administracji Zabrza, która chce mieć święty spokój i pieniądze z nieba (dosłownie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki sceptyk Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.wieszowanet.pl 18.11.14, 21:23 Kiedy wy wreszcie zrozumiecie, że ci którzy naprawdę się do czegoś nadają działać mają to już dawno w d......... i kręcą swoje biznesy nie patrząc na tą bandę skaczących sobie do oczu nieudaczników, którym się wydaje ( z małymi wyjątkami ) że być radnym to fajna fucha. przeanalizujcie sobie skład poprzedniej rady miasta i napiszcie mi w ilu przypadkach nie miałem racji Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-zabrze Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu 18.11.14, 22:49 Gość portalu: wielki sceptyk napisał(a): > przeanalizujcie sobie skład poprzedniej rady miasta i napiszcie mi w ilu > przypadkach nie miałem racji Ależ ja Cię nie mam zamiaru przekonywać do niczego, oprócz tego, że warto szukać ludzi, którym się chce coś zrobić dla miasta i tworzyć dla nich zarazem bazę wyborców, którzy na tę osobę będą głosować i wybierać ją do Rady Miasta. Ty siedzisz zakopany w swoim nihilizmie - jako sceptyk jesteś nie do pobicia - stanowisz klasę sam dla siebie :) - ja jestem w tym wątku przede wszystkim chciałbym wmurować jakiś kamień węgielny w oddolną inicjatywę. Jestem optymistą, ale też realistą - nie wszystko da się przeskoczyć, ale siedzenie i biadolenie jak jest źle i stwierdzanie, że wszyscy którzy do czegoś się nadają - siedzą w biznesie i mają RM gdzieś - to nie jest rozwiązanie. W dodatku to spiskowa teoria dziejów, bo prawda jest taka, że aby robić biznes dobrze - trzeba mieć klimat. Nie pracuje się dobrze gdy widać na każdym kroku wyzysk, agresję, naciski, ciosy poniżej pasa, totalną apatię. Wierz mi, że wielu tzw. biznesmenów (przez duże B) jest żywotnie zainteresowanych, aby każdy robił to do czego jest zobowiązany, a więc zarząd miasta do pary z RM porządnie dbali o miasto, nasi idole z Wiejskiej o dobre tworzenie prawa, urzędy i urzędnicy o MĄDRE ich egzekwowanie i przyjazność dla biznesu, a przez to i obywateli, bo w Polsce będzie idealnie jak wszystko będzie na swoim miejscu. Zajmijmy się jednak naszą małą Ojczyzną. W przypadku wyborów do samorządu naprawdę każdy głos się liczy i odpowiednio uformowany elektorat (w sensie pozytywnym) może dokonywać odpowiedniej selekcji kandydatów wyrzucając z urzędu tych, którzy się nie sprawdzili i dając szansę innym oraz przedłużając kadencję tym, którzy na to stanowisko zasługują. Mamy swój głos - powinniśmy z niego skorzystać. W innych wątkach i przy innej okazji wspominałem już niejednokrotnie - na to co się dzieje na Wiejskiej mamy wpływ znikomy, bo wymagałoby to mobilizacji elektoratu na terenie całej Polski, kto będzie prezydentem naszego miasta - też, choć bez porównania więcej możemy zdziałać niż w przypadku parlamentu, ale o kto będzie radnym Zabrza - bez przesady - kilkaset ludzi może o tym już zdecydować. Musi jednak zadziałać pewnego rodzaju dźwignia - dobrzy kandydaci i dobre poparcie. Jakiś dialog pomiędzy nimi a nami. Bez tego to będzie targowisko próżności i przebijanie się ofertami, co to ja Wam obiecam jak mnie wybierzecie. Realne potrzeby, realne obietnice, potem jakieś spotkania przedwyborcze, pytania, odpowiedzi - kredyt zaufania i weryfikacja. Takie trochę pracodawca-pracobiorca. My jesteśmy pracodawcami a oni - potencjalni radni - pracobiorcami. Pamiętajmy jednak o zdrowym kapitalizmie - nie jesteśmy szefami krwiopijcami - nie musi mi pracownik obiecywać, że zrobi dla mnie wszystko o ile tylko go przyjmę do pracy. Nie wyobrażam sobie jednak, abym potem ze swoim pracownikiem (radnym) nie miał kontaktu przez 4 lata, albo żeby on mnie unikał. Spodziewam się raportów z pracy - nie będę bezwzględny - raz na pół roku wystarczy, a raz na rok jakieś spotkanie. Tylko ... kto jest tym zainteresowany? Umiecie sobie wyobrazić pracownika, który błaga na wszystkie świętości, aby go przyjąć do pracy, potem kompletnie robi coś innego niż nam obiecał, a po 4 latach gdy kończy się mu umowa o pracę to zachowuje się, jakby wszystko dobre co w firmie zrobione - zrobił właśnie on. Wszyscy wiedzą, że g... zrobił, a on bezczelnie twierdzi, że przez następne 4 lata zrobi 10 razy więcej i zasypuje nas kolejnymi pomysłami co to on nie zrobi, jak z nim przedłużymy umowę na kolejne 4 lata? W dodatku widzimy go pierwszy raz od 4 lat - gdzie się nie poruszamy po firmie to z każdego drzewa, parkanu, drzwi wygląda jego zdjęcie. Tuż przed końcem umowy urządza wielkiego grilla, stawia wódkę/piwo/kiełbaski, daje dzieciom baloniki, słoneczniki, pomarańcze, cukierki, oraz obiecuje co to on nie zrobi przez następne 4 lata. Przyjęlibyście takiego pracownika? Pewnie się zaśmiejecie, ale przecież wybory właśnie tak wyglądają. To raz na 4 lata spotkanie pracodawcy z pracownikiem, który tak naprawdę oszukuje tego pracodawcy, ignoruje go przez 4 lata i robi mu raz na kadencję wodę z mózgu. Jak to się stało, że z nami pracodawcami jakaś część radnych liczy się raz na 4 lata? Dlaczego z roli pracodawców daliśmy się zepchnąć do roli petentów? Jasne - wybory to jednak nie układ pracodawca-pracobiorca, ale jednak wyraźna analogia występuje. W teorii niestety, bo w praktyce to nie przypomina niczego normalnego. Im bardziej abstrakcyjny model przyjmiemy do analizy - tym większą widać nienormalność tego co się dzieje. Czas to zmienić. Niestety musimy zacząć od dołu. Góra sama z siebie się nie zmieni. Dobra wiadomość - jest sporo dobrych radnych - pomogą nam. Z pewnością są zainteresowani, aby rozliczać ich z efektów, a nie obietnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.dynamic.vectranet.pl 19.11.14, 01:33 ta ordynacja jest do kitu, ustawiona na partie , nie nie na ludzi i jesli to się nie zmieni to będzie jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
rafi-zabrze Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu 19.11.14, 08:43 Gość portalu: 123 napisał(a): > ta ordynacja jest do kitu, ustawiona na partie , nie nie na ludzi i jesli to > się nie zmieni to będzie jeszcze gorzej A przepraszam - kto do tego doprowadził? Chyba ci, których wybraliśmy prawda? Skoro tak to nie ma co narzekać aż tak bardzo. Zgadzam się, że system premiuje partie, ale w końcu - w ostatecznym rozrachunku - niekoniecznie takie rozwiązanie jest gorsze od tego, które mogłoby być, gdybyśmy zlikwidowali progi wyborcze. Poza tym kręcimy się w kółko - co jakiś czas pada kwestia progów jednomandatowych i co? Nie ma poparcia społecznego..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki sceptyk Re: Gratuluje tym, którzy zostali w domu IP: *.wieszowanet.pl 19.11.14, 16:25 Nie ordynacja jest do kitu tylko demokracja straciła rację bytu Odpowiedz Link Zgłoś