Gość: Gość IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.14, 20:58 Władysław Frasyniuk konkretnie podsumował Jarka... www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/frasyniuk-o-kaczynskim-ten-balwan-duren-szkodnik-zabija-wszystkie-wazne-daty,497182.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: macarena Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 11.12.14, 21:50 twitter.com/TomaszSkory/status/541696582161543168/photo/1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 12.12.14, 10:56 Sama prawda o Jarozbawie i przybudówkach. Ziobro jakoś nie chce przyjąć tego do wiadomości, że to, co było to minęło i nie wróci już. Brawo Panie Frasyniuk, powiedział Pan głośno to, o czym wielu myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spintek Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 12.12.14, 15:10 Wyjątkowo uprawniona osoba do wyrażania dosadnej opinii o tym panu, Jarosławie. Skłócił społeczeństwo jak nikt inny w naszym kraju. Najwyższy czas mówić otwartym tekstem o tej patologicznej formacji. Zabrze tez się załapało na wspólne z nimi rządzenie. Efekty będą widoczne niebawem, po "wydojeniu" resztek, miejskiej kasy. Komisarz będzie miał co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y POlandia IP: *.gl.digi.pl 03.01.15, 09:09 m.youtube.com/watch?v=U344F9N-Vmk "Europejskie Konsorcjum Kolejowe „Wagon” kończy realizację rekordowego zamówienia dla PKP Cargo. Spółka, której prezesem jest były polityk Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski, podpisała kontrakt na dostawę wagonów za kwotę ponad 100 mln zł. Zbigniew Chlebowski do EKK „Wagon” trafił kilka miesięcy przed podpisaniem przez spółkę rekordowego kontraktu z PKP Cargo. Pierwsze informacje o jego przejściu z polityki do biznesu kolejowego pojawiły się ponad rok temu. „Bohater afery hazardowej, były poseł Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski może wkrótce znaleźć nową, ciepłą posadkę. Według krążących od kilku dni nieoficjalnych informacji zasiądzie wśród szefów mającego poważne problemy finansowe Europejskiego Konsorcjum Kolejowego »Wagon« w Ostrowie Wielkopolskim” – pisał na początku kwietnia 2013 r. portal Niezależna.pl. – Jestem osobą prywatną i nie muszę się spowiadać dziennikarzowi – stwierdził Chlebowski zapytany przez reportera portalu o swoje nowe stanowisko. Kontrakt między EKK „Wagon” a PKP Cargo został podpisany w październiku 2013 r. z terminem realizacji na koniec zeszłego roku. Dotyczy on dostawy 330 nowych wagonów-platform do przewozu kontenerów. „Ten kontrakt, wart ponad 100 mln zł, to największe tego rodzaju wydarzenie na rynku przewozów intermodalnych w Polsce w ostatnich latach i jednocześnie największe jak dotąd zamówienie PKP Cargo związane z tym segmentem działalności” – pisał branżowy portal Kurierkolejowy.eu. Jak informuje rzecznik PKP Cargo Mirosław Kuk w specjalnym komunikacie z połowy grudnia 2014 r., ostatnie z zamówionych platform zostaną dostarczone do przewoźnika w styczniu. „Te, które już trafiły do PKP Cargo, są nieustannie eksploatowane. Najdłuższe trasy, realizowane z wykorzystaniem nowych wagonów, mają ponad tysiąc kilometrów”. W marcu 2013 r. dziennik „Fakt” opublikował zdjęcia z prywatnego spotkania Chlebowskiego ze Zbigniewem Rynasiewiczem. Spotkanie nie bez powodu wzbudziło wówczas spore zainteresowanie opinii publicznej. Rynasiewicz, wówczas szef struktur PO w województwie podkarpackim, po kilku miesiącach trafił do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. To właśnie ten resort jest jedynym akcjonariuszem spółki PKP, która z kolei mając ponad jedną trzecią akcji jest największym akcjonariuszem spółki PKP Cargo." niezalezna.pl/62886-miliony-dla-spolki-bohatera-afery-hazardowej-gigantyczny-zarobek-na-panstwowym-kontrakcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: POlandia IP: *.zabrze.vectranet.pl 03.01.15, 21:54 s2.ifotos.pl/img/PAMIEC_hnwnqxx.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y lewe elity-alllllltorytety IP: *.gl.digi.pl 12.01.15, 15:25 "Ostatnio chociażby w książce Janusza Wójcika „Wójt. Jedziemy z frajerami”, gdy opisuje libację w Pałacu Prezydenckim podczas urodzin Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy w salach prezydenckich rozegrano piłkarski mecz. „Uroczystość była mocno zakrapiana, więc bawiliśmy się przednio. Prezydent wpadł na pomysł, żeby podczas meczu ktoś przygrywał na perkusji, która stała w rogu sali kolumnowej. Posadził tam Marka Siwca i ten walił rytmicznie w talerze, żeby podkręcić tempo gry. A ja jak zwykle pomysłowy, za każdym razem zamiast kopać piłkę do naprędce stworzonych bramek, celowałem w perkusję i jej operatora. I parę razy udało mi się Siwca ustrzelić. W pewnym momencie spier... się z krzesła, wpadł w bębny i talerze, robiąc taki huk, że chyba na drugim końcu Warszawy było to słychać!” – opowiada Wójcik w swojej książce. Mówimy tutaj o głównych twarzach polskiej lewicy. O autorytetach, które do tej chwili pojawiają się w telewizji i radiu jako poważni komentatorzy i moraliści..." niezalezna.pl/63156-bezzebny-mainstream Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: lewe elity-alllllltorytety IP: *.zabrze.vectranet.pl 12.01.15, 20:56 walili małpeczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y przedsiebiorcy!! IP: *.gl.digi.pl 19.01.15, 11:31 "Cóż więc takiego mieli na myśli Jaruzelski i Kiszczak? Jakaż to porażająca wiedza jest dzisiaj w posiadaniu Kiszczaka, że wzbudza ona tak wielki strach salonu? Jedno jest pewne. Upublicznienie tej wiedzy wstrząsnęłoby Polakami i zmiotło ze sceny politycznej oraz życia publicznego całą „elitę” III RP. Jeżeli nie mogą być tym detonatorem inicjującym potężny wybuch teczki TW to czego dotyczy ta „wrażliwa wiedza”? Na trop naprowadza nas sam Kiszczak, który w 2009 roku w wywiadzie dla „Dziennika Gazeta Prawna” mówił: „Uważamy się za pępek i sumienie świata. A Polska jest potrzebna mocarstwom do prowadzenia gier. Amerykanie i Zachód w latach 80. kupowali Polskę za drobne, a ja te drobne, czyli setki tysięcy dolarów, przepuszczałem przez ręce. Przez związki zawodowe szły do Polski pieniądze. Kanały były opanowane przez polski wywiad. Podwładni mnie namawiali, żeby te pieniądze zbierać na Skarb Państwa. Ale po co? Wiedzieliśmy, ile pieniędzy przychodzi, do kogo idą, na co są rozdzielane. [...] Ludzie na dole wydawali po 10, 20 dolarów. To były wtedy duże pieniądze. A część z tej pomocy, jak mi meldowali podwładni, szła do kieszeni. Z tego tytułu podobno niektórzy mają dziś duże majątki" Teraz przypomnę sensacyjną informację, którą również w 2009 roku, na kilka miesięcy przed powyższą wypowiedzią Kiszczaka opublikował włoski dziennik „La Repubblica”. Ujawniono, że 1981 roku wysłano z Włoch dla polskiej „Solidarności” cztery miliony dolarów w złocie. Rewelację ogłosił nie byle kto, bo były szef włoskiego wywiadu wojskowego, Francesco Pazienza. Stwierdził on, że pieniądze dla „Solidarności” pochodziły ze wspólnych kont włoskiego banku Ambrosiano i watykańskiego Instytutu Dzieł Religijnych, kierowanego przez arcybiskupa Paula Marcinkusa. Tego samego, którego nazwisko padło w słynnej rozmowie Wałęsy z jego bratem Stanisławem, nagranej podczas internowania. To właśnie Marcinkus był „bohaterem” słynnej afery w watykańskim banku. W Polsce tak zwane wiodące media nie drążyły sprawy i jedynie w kierunku Bogdana Lisa padło w Polskim Radiu pytanie o owe złoto, na co ten odpowiedział: – Co takiego? Cztery miliony dolarów w złocie? Chyba pomylili datę tej publikacji: takie „rewelacje” powinni podawać 1 kwietnia w prima aprilis – To przekracza granice absurdu. Nerwowość i obracanie niewygodnych pytań w żart i kpinę to stała i wypróbowana taktyka. Władysław Frasyniuk pytany skąd wziął się u niego pomysł na stworzenie przedsiębiorstwa przewozowego tak odpowiadał kiedyś dziennikarce: – Wie pani, pani redaktor, wstałem rano i postanowiłem kupić dwadzieścia ciężarówek i kupiłem. Wielu ludzi do dziś chciałoby wiedzieć skąd skromny opozycjonista Bronisław Komorowski wziął na początku lat 90. 260 tys. niemieckich marek, które zdeponował w tak zwanej „Kasie Palucha”?" naszeblogi.pl/52221-szafa-kiszczaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y prywatyzacja PO peowsku IP: *.gl.digi.pl 21.01.15, 10:36 "Ciekawa i symptomatyczna jest historia owej prywatyzacji polskiego majątku i przejęcia go przez podmiot zagraniczny. Jak podaje portal money.pl: "spółkę PKG założyły cztery podhalańskie samorządy z inicjatywy byłego burmistrza Zakopanego Janusza Majchra. Spółka ta nabyła od PKP akcje PKL, ale pieniądze na transakcję (w wysokości niemal 215 mln zł - dop.: kj) wyłożył fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura zarejestrowanej w Luksemburgu. Altura posiada 99, 77 proc. akcji, pozostałe udziały należą do czterech podhalańskich samorządów: Zakopanego, Poronina, Kościeliska i Bukowiny Tatrzańskiej" [1]. Jak łatwo zauważyć plan prywatyzacji był misternie przygotowany i od teraz Polska nie jest już właścicielem swoich górskich aktywów, na które w większości pracowało wiele pokoleń Polaków. Jest to kolejny przykład grabieżczej i niszczącej polską własność polityki większości rządów III RP, a w szczególności rządów PO-PSL... Jakże smutnym jest postawa polskich (?) ministerstw i instytucji mających dbać o nasze bezpieczeństwo. Zarówno Minister Obrony Narodowej, jak i Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zgłosili sprzeciwu w sprawie przejęcia górskich nieruchomości, a zdaniem szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nabycie tychże nieruchomości przez zagraniczną spółkę nie zagrozi bezpieczeństwu Państwa." naszeblogi.pl/52248-majatek-polskich-kolei-linowych-juz-nie-polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: lewe elity-alllllltorytety IP: *.gl.digi.pl 26.01.15, 14:41 "Młodzi ludzie na pewno nie pamiętają, a być może niektórzy nawet nie wiedzą o tym, że w czasach PRL-u paszporty nie tyle wydawano obywatelom, ile je przyznawano. Nie można było sobie ot tak wyrobić paszportu i trzymać go u siebie w szufladzie oraz w dowolnym momencie postanowić, że wyjedzie się za żelazną kurtynę. Taką podróż trzeba było dobrze umotywować, a przede wszystkim należało być grzecznym i nie mieć na pieńku z komunistyczną władzą. No i najlepiej jak się miało pretekst w postaci bliskiej rodziny za granicą. Oczywiście nie mówię o czasach stalinowskich, bo wtedy rodzina na zachodzie stanowiła skazę na życiorysie stwarzając realne zagrożenie i dlatego wielu Polaków takie fakty skrzętnie ukrywało. Jeżeli już komuś udało się paszport otrzymać to po powrocie niezwłocznie należało go zdeponować w biurze paszportowym przy lokalnej Komendzie Milicji Obywatelskiej. Oczywiście z zagranicznymi eskapadami nie mieli problemu komunistyczni dygnitarze ich rodziny oraz tajni współpracownicy komunistycznej bezpieki. Jednym słowem paszport stanowił dobro luksusowe. Przypominam tę paszportową reglamentację sprzed lat gdyż w ubiegły wtorek obejrzałem sobie w telewizji publicznej uroczystą galę, podczas której w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie po raz kolejny wręczano tak zwane „Paszporty Polityki”. Uroczystość prowadzili: pierwsza prezenterka III RP, Grażyna Torbicka, córka pierwszej prezenterki PRL Krystyny Loski i redaktor naczelny lewackiej „Polityki”, Jerzy Baczyński, dawniej Jerzy Sroka, współpracownik komunistycznej bezpieki o pseudonimie „Bogusław”. Na widowni aż roiło się od wystrojonych i wyfiokowanych komuchów obu płci, byłych kapusiów SB, sporej gromadki resortowych dzieci i całe roje pasożytów wyspecjalizowanych w żerowaniu przy pańskim salonowym stole. Pomyślałem sobie, że właśnie jestem świadkiem swoistego chichotu historii. Oto w III RP to oni, spadkobiercy towarzyszy szmaciaków, którzy obuci w walonki przybyli tu nad Wisłę ze wschodnich Dzikich Pól oraz ich agentura, co prawda już w innej formie, ale ciągle przyznają paszporty mające być jak kiedyś przepustką do wielkiego świata, tym razem świata kultury. Oczywiście w loży honorowej nie mogło zabraknąć Bronka Komorowskiego i jego małżonki wywodzącej się z ubeckiej z(Dziadzia)łej familii. I kiedy wszystko układało się zgodnie ze szczegółowo rozpisanym scenariuszem, jako laureata i zdobywcę nowiutkiego paszportu w kategorii literatura wywołano na scenę młodego pisarza, Zygmunta Miłoszewskiego, który wyszedł poza ramy konwencjonalnych podziękowań i zgromadzonym dygnitarzom rzucił ironicznie prosto w oczy takie oto słowa: Do różnych urzędników zajmujących się kulturą, którzy dziś przyszli na imprezę ludzi kultury: macie państwo niezły tupet...." naszeblogi.pl/52355--znowu-oni-przyznaja-paszporty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y polityka zagraniczna:bul, PO IP: *.gl.digi.pl 13.02.15, 14:27 "..Gdyby w Polsce były wolne i niezależne media to zamiast kreowania Komorowskiego na dobrego wujka doszłoby do dyskusji wokół następującego pytania. Czy jest on zwykłym bałwanem czy może rosyjskim agentem? Oto 25 maja 2013 roku w Pałacu Prezydenckim szumnie ogłoszono i zaprezentowano Białą Księgę Bezpieczeństwa Narodowego, która maiła być bardzo profesjonalnym i wielowątkowym przeglądem strategicznym wskazującym między innymi zagrożenia Polski na najbliższe 20 lat. Na uroczystość zaproszono nawet samego Jurka Owsiaka, do którego Komorowski firmujący „Białą Księgę” zwrócił się tymi słowami: można skutecznie uwrażliwiać młodych ludzi na sprawy państwa, sprawy innych ludzi, a także szeroko rozumianego bezpieczeństwa. -Na Przystanku Woodstock jest wyraźna dyscyplina i to jest dowód na to, że młodzi ludzie akceptują myślenie o potrzebie porządku, ładu, ograniczeń przy jednoczesnym umiłowaniu wolności A już w samym zaprezentowanym dokumencie mamy taką oto perełkę: Rola NATO powinna być drugorzędna ze względu na nawarstwioną latami w świadomości Rosjan opinię o nim, jako wrogu bloku zagrażającym ZSRS, a potem Rosji. [...] Polska musi traktować to państwo [Rosję] [...] nie, jako przeciwnika, lecz istotnego gwaranta bezpieczeństwa europejskiego, w tym naszego bezpieczeństwa. Oto przed nami „Pierwszy Strateg III RP”, który jako zwierzchnik sił zbrojnych przewidział zagrożenia, jakie czekają Polskę w ciągu najbliższych 20 lat i wybrał nam Rosję, jako gwaranta bezpieczeństwa. Niecały rok od tej podniosłej uroczystości w pałacu prezydenckim Rosja anektowała Krym, a następnie zaatakowała Ukrainę gdzie dzisiaj toczy się regularna wojna. O zagrożeniach dla krajów bałtyckich i Polski mówią dzisiaj stratedzy z wielu państw i najlepsi spece od wojskowości. Co zatem w maju 2013 roku zafundował nam Bronek w obecności szefa sztabu Owsiaka oraz reszty tej spółki z nieograniczoną nieodpowiedzialnością? Czy na czele państwa polskiego stoi zwyczajny bałwan, zakładnik otoczony rosyjską agenturą czy może sam Komorowski jest rosyjskim agentem? Po co było publikowanie tego kompromitującego dokumentu i to w atmosferze wielkiego epokowego wydarzenia? Przypominam pewne bardzo mądre słowa mówiące, że: Psu, choćby szczekał najgłośniej, nikt nie wierzy, że jest gospodarzem Artykuł opublikowano w Polsce Niepodległej Najnowszy numer tygodnika Warszawska Gazeta już w kioskach" naszeblogi.pl/52740-rosyjski-agent-czy-zwykly-balwan Odpowiedz Link Zgłoś
szwesta Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! 12.12.14, 17:24 Wg CBOS PO ma juz ponad 48 procent poparcia. Super!.Do 99,9% niewiele brakuje.Ale nic to.Urban parę razy się wypowie, Niesiołowski od siebie coś doda i poparcie w górę poszybuje.Potem tylko wyniki wyborów się dopasuje i będzie sie można bujać przez kolejne cztery lata.Cztery lata to szmat czasu.Można w tym czasie podwyższyć np. wiek emerytalny do 76 lat.Mozna wszystkie kopalnie pozamykac. Można wysłać za chlebem za granicę kolejne 2-3 miliony młodych wykształconych ludzi, a zostawić samych starych, schorowanych, którzy na ulicę nie wyjda i pokornie bedą czekali na niebo za tę mękę tu na ziemi, gdzie na leki im nie wystarcza.Dużo mozna.Popierajcie PO , popierajcie Polacy.Jeszcze tyle jest do spie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.14, 18:37 www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/po-wygrywa-z-pis-najnowszy-sondaz-cbos,498098.html Zobacz PiSdzielcu i poszukaj różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y wybory? IP: *.gl.digi.pl 12.12.14, 21:42 .Przypomnijmy także fatalne przygotowanie wyborów przez PKW i Krajowe Biuro Wyborcze (wydrukowanie kart, na których brak było niektórych komitetów wyborczych czy wprowadzające w błąd reklamy wyborcze, sugerujące, by w broszurach do powiatów i sejmików województw stawiać krzyżyk na każdej karcie), jeszcze gorsze ich przeprowadzenie (m.in. użycie koszy na śmieci jako urn wyborczych), wreszcie trwające blisko tydzień liczenie głosów (i podanie ich na ostatniej sobotniej konferencji prasowej z nieprawidłowościami tak znacznymi, że już po ogłoszeniu wyników wykryto błędy w obwieszczeniu dotyczącym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, gdzie PKW przyznała 42 mandaty, podczas gdy w sejmiku zasiada tylko 39 radnych – ponoć to właśnie PSL-owi przyznano o 3 mandaty za dużo). To tylko niektóre przykłady pokazujące ich niedemokratyczny charakter. Rozjazd wyników W konsekwencji wprawdzie procentowo wybory do sejmików w skali kraju wygrało PiS z wynikiem 26,85 proc. (różnica z badaniem exit poll aż 4,65 punktu proc.), drugie miejsce zajęła PO z 26,36 proc. (w tym wypadku różnica wyniosła tylko 0,54 punktu proc.), trzecie miejsce zajął PSL z wynikiem 23,68 proc. (w tym wypadku różnica wyniosła aż 6,68 punktu proc. na plus w stosunku do exit poll), wreszcie czwarte miejsce zajęło SLD z wynikiem 8,78 proc. (czyli prawie dokładnie tyle, ile wynikało z badania exit poll). Jednak w liczbie mandatów do sejmików województw zdaniem PKW wygrała PO, zdobywając 179 mandatów, drugie miejsce zajęło PiS, uzyskując 171 mandatów, trzecie PSL z 157 mandatami i wreszcie 4. miejsce zajęło SLD, zdobywając tylko 28 mandatów. Jeszcze bardziej dramatycznie wyglądają te różnice na poziomie poszczególnych województw, szczególnie tych, w których badanie exit poll wykonane przez IPSOS (przypomnijmy: tylko 850 obwodowych komisji wyborczych i przepytanie ok. 90 tys. wyborców po opuszczeniu przez nich lokali wyborczych) dawało zwycięstwo PiS-owi. Według tego badania Prawo i Sprawiedliwość wygrało w ośmiu województwach: w świętokrzyskim – 54,8 proc., podkarpackim – 50,4 proc., lubelskim – 50,1 proc., podlaskim – 48,3 proc., małopolskim – 47,8 proc., mazowieckim – 47,6 proc., łódzkim – 47,2 proc. i śląskim – 42,9 proc. i w pierwszych trzech albo nawet w pięciu województwach powinno rządzić samodzielnie. Na przykład według Ipsos w województwie świętokrzyskim wygrało PiS, osiągając 54,7 proc. głosów, co dawało samodzielne rządy tej partii, natomiast według PKW PiS osiągnęło w tym województwie tylko 24,98 proc., a więc wynik o blisko 30 punktów proc. gorszy. Zamiast samodzielnego rządzenia PiS-u w tym województwie mamy zdaniem PKW samodzielne rządy PSL-u, który osiągnął w tym regionie wynik 48,24 proc. i 17 mandatów radnych. W pozostałych ośmiu wymienionych wyżej województwach różnica pomiędzy badaniem Ipsos a wynikami podanymi przez PKW wynosi od 15 do 20 punktów procentowych, oczywiście na niekorzyść PiS-u. W obronie demokracji Błąd w badaniach Ipsos po wyborach do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych w maju tego roku (zorganizowanych identycznie jak w wypadku wyborów samorządowych) dla wyniku PO wyniósł tylko 0,67 proc. (Ipsos – 32,8, PKW – 32,13 proc.), a dla PiS-u zaledwie 0,02 proc. (Ipsos – 31,8, PKW – 31,78 proc.), teraz te błędy sięgają 15–20 punktów proc., a nawet jak w wypadku województwa świętokrzyskiego aż 30. Jeżeli to nie są dowody na sfałszowanie wyników wyborów do sejmików województw, to co może jeszcze lepiej o tym świadczyć?.." niezalezna.pl/62327-dlaczego-bede-uczestniczyl-w-marszu-protestu-13-grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y wybory? IP: *.gl.digi.pl 13.12.14, 20:42 ""Nie ma konieczności nowelizacji ustawy" w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa wyborów, ponieważ "w polskim prawie wyborczym system informatyczny pełni wyłącznie funkcję wspomagającą". Tak brzmiała odpowiedź kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego z czerwca 2013 r. na ostrzeżenia szefa klubu Prawa i Sprawiedliwości, Mariusza Błaszczaka. Komorowski nie widział powodu do wzmacniania bezpieczeństwa systemu wyborczego PKW. 28 maja 2013 roku do prezydenta Bronisława Komorowskiego dotarł list z alarmującymi informacjami odnośnie systemu organizacji i liczenia głosów w wyborach, razem z propozycją zmian w kodeksie wyborczym. Dokument zawierał projekt zmian, których celem było "zapewnienie cyfrowego bezpieczeństwa wyborów" i uniemożliwienie "ingerencji w procedury demokratyczne suwerennego narodu". Wśród kluczowych propozycji zmian znalazł się m. in. projekt zabezpieczenia systemu liczenia głosów oraz rezygnacja przez Państwową Komisję Wyborczą ze współpracy z Rosją. W uzasadnieniu znalazł się opis faktów i zdarzeń z ubiegłych lat. We wrześniu 2012 r. opublikowany został raport pt. „Państwowa Komisja Wyborcza uzależniona od rosyjskich serwerów”, w którym opisano problem wykorzystania przez Państwową Komisję Wyborczą serwerów firm, które są w rękach rosyjskich. Jego autor, prof. Jerzy Urbanowicz zmarł dzień po publikacji raportu przez posła PiS, Maksa Kraczkowskiego. Naukowiec chorował na serce. „Sfałszowanie ostatnich wyborów było stosunkowo proste. Nie twierdzimy, że zostały sfałszowane, ale że była taka możliwość” – pisali autorzy raportu, pytając przy tym „dlaczego ABW pozwoliła, aby serwer do niedawna rosyjskiej firmy obsługiwał wybory w Polsce?"..." niezalezna.pl/61569-komorowski-w-2013-r-odrzucil-projekt-zabezpieczenia-systemu-pkw-mamy-dokument Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: wybory? IP: *.gl.digi.pl 15.12.14, 13:38 "..W jego kombatanckiej laurce znajduje się również takie stwierdzenie: „Wokół siebie widziałem oczywiście i sytuacje fatalne, zdrady, ale także bohaterskich ludzi”. Tak się składa, że ja również to wszystko widziałem. Widziałem również to czego nie widział sam Bogdan Borusewicz, chyba, że patrzył by w tym czasie w lustro. Widziałem i co gorsze pamiętam jak przyszły marszałek stawał się częścią grupy zabijającej podziemną działalność. Pamiętam jak robił wszystko aby nie dopuszczać do działalności podziemnej wielu z powracających z więzień działaczy, tylko dlatego, że nie należeli do zaakceptowanej przez Wałęsę bandy przyszłych zdrajców. Pamiętam jak tym , którzy próbowali organizować się sami utrudniał jakiekolwiek kontakty. Pamiętam jak w sytuacjach kiedy i to nie pomagało posuwał się do puszczania w obieg bezpodstawnych oskarżeń o współpracę z bezpieką. Wystarczy zajrzeć do wspomnień wielu trójmiejskich działaczy. Pamiętam również dziwną amnezję przyszłego marszałka kiedy podziemni drukarze łatali stare urządzenia powielaczo podobne podczas gdy on sam nie mógł sobie przypomnieć co stało się z przysłanymi z zachodu powielaczami i materiałami. Pamiętam jak zacząłem otrzymywać do druku całkowicie bezsensowne zlecenia w postaci starych i nikomu niepotrzebnych przemówień. Pamiętam zmęczonych tym postępowaniem opozycyjnych przyjaciół wyjeżdżających z kraju. Pamiętam w końcu swoją własną decyzję o wyjeździe kiedy stało się jasne, że po powrocie Wałęsy z jego pijackich wczasów nikt z otoczenia dzielnego Borsuka nie chciał naszego działania..." naszeblogi.pl/51497-lech-zborowski-kalendarz-borusewicza niezalezna.pl/62394-obiektywne-gadziny naszeblogi.pl/51495-co-sie-takiego-stalo-ze-poparcie-dla-psl-spadlo-az-o-16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y z netu IP: *.gl.digi.pl 17.12.14, 13:18 Z netu: "ię narobiło , bezpieka na opozycję znów narzeka . A to że podpala Polskę , a to że to zawłaszcza 13 grudnia , a to że to skandaliczny atak na niezawisłość sędziowską , a to że Kaczyński podpisał lojalkę. Magdalenkowcy dostali pie...a i jadzie im z pyska komuną i urbanem . Moi biedni styropianowcy sterowani przez oficera prowadzącego co to od 25 lat wypinacie piersi po ordery za kombatanctwo i za współpracę z SB , te dni są tylko wasze i wasze na zawsze . Jesteście już w takim wieku , że za chwilę będziecie zabierani z półki przez wszechmogącego i rozliczani . Te borsuki , frasyniuki , bolki i wolskie . Cała plejada gwiazd „konstruktywnej” oPOzycji . Czy mi was żal? Nie!!! Idziecie ku słońcu prawdy i w tym słońcu spłoniecie , zostanie po was tylko niesmak i nieciekawy zapach komunistycznego gówna oraz woń zdrady i kłamstwa . Czy jestem złośliwy? Ależ oczywiście . Bo jesteście tanimi qrwami , które za marne grosze sprzedali Polaków i traktowani będziecie jak tanie dziwki . Jesteście najgorszym co mogło się nam przytrafić bo taką mamy wstydliwą przypadłość w naszym narodzie , że najgorsze qrwy mówią po polsku . Nie okupanci sowieccy czy niemieccy ale to nasz naród wydaje na świat takie polskojęzyczne kanalie. Więc w tym naszym marszu MY się policzyliśmy po raz kolejny i niebawem nastąpi to czego się boicie . PIS nie będzie w stanie zatrzymać działań oddolnych i pojawimy się w waszych urzędach i synekurach pytając ile ukradliście. Będziemy na wsi , miasteczku i mieście Będziemy w waszych biurach , urzędach i pokojach . Będziemy my którzy jesteśmy na was wqrwieni na maxa . Będziemy my , którzy nie będą przestrzegać jakichś idiotycznych reguł czerwonej demokracji . Bo mamy w dupie wasze ustalenia przy okrągłym stole i wasze komunistyczne służby i media ...." naszeblogi.pl/51532-ewa-wrona-lalalalalalalalalala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y tak sie niszczy propagande mainstreamu IP: *.gl.digi.pl 17.12.14, 13:25 Posel Maciarewicz niszczy manipulacje mainstremu, zobaczcie calosc koniecznie!!! vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/po-przecinku/wideo/16122014/17809065 m.youtube.com/watch?v=TSYKWzTV_lw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y chcieli sprzedac lasy panstwowe IP: *.gl.digi.pl 21.12.14, 19:32 Posluchajcie calosc: vod.gazetapolska.pl/8808-antoni-macierewicz-prosimy-o-publikacje-aneksu-wsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.14, 13:29 " y " a teraz oceń wypowiedz p.Frasyniuka o DURNIU, BAŁWANIE . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Frasyniuk IP: *.gl.digi.pl 13.12.14, 20:38 "...Ten marsz mentalnie, psychologicznie zepchnął tych ludzi III RP, zwolenników okrągłego stołu na ich prawdziwe miejsce – sojuszu z postkomunistami w kierunku Jaruzelskiego i Kiszczaka. To dodatkowy sukces tego marszu, że wielu tak bardzo próbowało napluć na ten marsz, że się bardzo wyraźnie odsłonili – podkreśla Wyszkowski." niezalezna.pl/62355-wyszkowski-dla-niezaleznapl-marsz-pokazal-ze-mlodziez-jest-po-stronie-zmian Wyszkowski nie ma racji, oni juz w 89 roku tam byli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y prezio IP: *.gl.digi.pl 19.12.14, 10:48 "..Przeczytajcie i wyciągnijcie wnioski dlaczego Wolski tak wierzył w "śpiocha" Myśliwego, dlaczego SOWOWY generał M. Dukaczewski otwierał szampana opijając zwycięstwo "śpiocha" Myśliwego jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów prezydenckich, dlaczego "śpioch" Myśliwy sobie jeździł z J. Palikotem polować na głuszce w Rosji na zaproszenie KGB, dlaczego Palikot teraz tworzy partie prezydencką. Przeczytajcie teraz pierwszy wyraz tytułu pierwszej ze wskazanych powyżej moich notek. Wystarczy. Wolski uczył się od GRU od lat 40-tych XX wieku. Zajęło mu to kilkadziesiąt lat zanim wprowadził Stan Wojenny. Widocznie "śpioch" Myśliwy okazuje się przerastać "umiejętnościami" Wolskiego, za co go Wolski słusznie pochwalił w telewizorni..." krzysztofjaw.blogspot.com/2010/09/wolski-widzia-w-spiochu-mysliwym-cechy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: prezio IP: *.gl.digi.pl 19.12.14, 10:54 "..Ale wróćmy do meritum. Sprawa dotyczy tak naprawdę tzw. "afery marszałkowej", w której "chodzi o kombinację operacyjną z udziałem ludzi WSW/WSI, szefostwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz ówczesnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, rozgrywaną w latach 2007-2008. Celem kombinacji było uzyskanie dostępu do tajnego aneksu z Raportu z Weryfikacji WSI, a gdy okazało się to niemożliwe – podjęcie działań zmierzających do oskarżenia członków Komisji Weryfikacyjnej WSI oraz dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego. Chodziło przy tym o zdezawuowanie treści zawartych w aneksie oraz uprzedzenie ewentualnych zarzutów dotyczących powiązań polityków Platformy ze środowiskiem byłych WSI. Priorytetem kombinacji pozostawała osłona politycznego „patrona” wojskowych służb - Bronisława Komorowskiego (...) Oskarżenie przeciwko Wojciechowi Sumlińskiemu o „płatną protekcję” oparto (...) na doniesieniu złożonym przez byłego pułkownika WSW/WSI Leszka Tobiasza z Oddziału 33. Zarządu III WSI. Tobiasz - absolwent moskiewskich kursów GRU, pracował w charakterze oficera operacyjnego ataszatu w Moskwie, a w okresie rządów SLD - UP był odpowiedzialny za działania wobec hierarchów Kościoła katolickiego, a następnie - do chwili rozwiązana WSI - za inwigilację i pozyskiwanie dziennikarzy" [1], Osoba Bronisława Komorowskiego jest tutaj kluczowa bowiem w normalnych warunkach prawnych działanie zmierzające do pozyskania za wszelka cenę (w tym - nazwijmy to - na granicy prawa) tajnego państwowego raportu winno być ze wszech miar karane. Tym bardziej jeżeli chodzi o Marszałka Sejmu, którego ponoć dotyczy duża część zarzutów zawartych w tymże aneksie. Niestety mimo, że to właśnie B. Komorowski chciał uzyskać dostęp do tajnego raportu, dziś na ławie oskarżonych zasiada dziennikarz Wojciech Sumliński, którego koleje losu związane z tą sprawą są dramatyczne (odsyłam do książek W. Sumlińskiego)...Dziś świadek, pan prezydent starał się to jakby bagatelizować, mówiąc że podjął coś w rodzaju gry, chciał zobaczyć, co z tego wyniknie – ale uzmysłówmy sobie tę grę. W jaki sposób płk. L., który nie miał przecież żadnych uprawnień, żadnych możliwości zdobycia aneksu w sposób legalny, zgodny z prawem, mógł ten aneks zdobyć? Tak jak powiedziałem na sali sądowej - mógł próbować korumpować członków komisji weryfikacyjnej WSI, albo też włamać się do SKW i te dokumenty wyciągnąć. W każdym razie były to działania przestępcze. Jak inaczej określić marszałka Sejmu, który wyraża zainteresowanie tą propozycją, takiego właśnie działania? Jak można określić inaczej jak podżeganiem do popełnienia przestępstwa?.." naszeblogi.pl/51573-b-komorowski-przed-obliczem-temidy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Niesilowski IP: *.gl.digi.pl 05.01.15, 17:27 "We wtorek wieczorem pod budynek Sejmu przyjechał luksusowy Jaguar. Jak ustalili reporterzy „Gazety Polskiej Codziennie” samochód należał do... Jerzego Urbana. Po zakończeniu obrad Niesiołowski skierował się prosto do zaparkowanego naprzeciw parlamentarnego biura przepustek Jaguara. Szofer usłużnie otwiera pasażerowi drzwi, jednak poseł decyduje, że siądzie z przodu, po czym pojazd odjeżdża. Rozmowa telefoniczna ze Stefanem Niesiołowskim - Haloo? - Halo, halo. Dzień dobry, Panie ministrze, Panie marszałku. Marek Wielowiejczyk, „Gazeta Wyborcza”. Mogę pytanko? - Zawsze. - Mam pytanie, „Gazeta Polska” twierdzi, że wczoraj wsiadał pan do samochodu Jerzego Urbana. Czy to prawda? - Naprawdę, mało mnie obchodzi gazeta, „Gazeta Polska”. Powiedziałem, żeby się odczepili. - Ale to prawda, czy nieprawda? - W ogóle nie ma o czym mówić.. Ja nie byłem z żadnym Urbanem, nie będą mnie, odpowiadał... porozmawiam z wami, a nie będę odpowiadał na jakieś insynuacje „Gazety Polskiej” - No to proszę tylko nam powiedzieć, czy Pan wsiadał, czy nie wsiadał? - No wsiadałem, no ale co to w ogóle jest? Ja przepraszam, to wy się z „Gazetą Polską” się… - No nie, no.. - Skąd Pan w ogóle jest? Pan jest z „Gazety Wyborczej”, czy Pan się podaje za „Gazetę Wyborczą”? - Oni twierdzą, że przyjechał po pana… - No nie obchodzi mnie „Gazeta Polska” jest co? Brukowy, szmatławiec pisowski, ja nie mam żadnego zamiaru się w ogóle odnosić do „Gazety Polskiej”. Ja nie wiem, nie mam zaufania, nie sądzę żeby pan był z „Gazety Wyborczej”. „Gazeta Wyborcza” by mi takiego pytania nie zadawała. Czyli Pan prawdopodobnie udaje „Wyborczą”. Niech się odczepią ode mnie z „Gazety Polskiej”. Nie chcę rozmawiać z tą hołotą. - Rozumiem, dziękuję bardzo." niezalezna.pl/37678-jak-niesiolowski-rozmawial-z-wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: odrzeczy IP: *.zabrze.vectranet.pl 05.01.15, 18:09 no widzisz,nawet hołota zrozumie(widocznie Ty nie) www.wśmieci.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.14, 12:38 Każdy ma swój elektorat!!! Wspólne śpiewy, trzymanie się za ręce i kołysanie w rytm muzyki. Tak posłowie, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, świętowali 23. urodziny Radia Maryja. Trzeba przyznać, że ojciec Tadeusz Rydzyk, twórca medialnego koncernu z Torunia, potrafi polityków zjednoczyć i... rozruszać...www.youtube.com/watch?v=4TCtalr8j4I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feldurat Katz Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.dynamic-ra-1.vectranet.pl 13.12.14, 14:30 Pomagdalenkowy pomiot który w nieznany sposób wszedł w posiadanie kilkudziesięciu samochodów ,udzielił się w programie dziennikarskiej popłuczyny ,którą nawet komuniści uważają za wyjątkową kanalię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnm Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 13.12.14, 15:13 Jojo inaczej zwany rabusim kolejowym, wznosi okrzyki nawołujące do uczciwości :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 13.12.14, 23:29 czy go internowali dziś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.dynamic-ra-1.vectranet.pl 13.12.14, 23:44 Nie,jeden śmieć Jaruzel nie żyje,drugiego śmiecia Kiszczaka zabrali siłą na badania.A Komorowski tylko ludzi rozśmiesza ,więc nie ma żadnej władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.14, 09:13 Pewnie Policja BRZYDZIŁA się DURNIA,BAŁWANA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POnczek Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 14.12.14, 21:51 33-cia Rocznica Nieinternowania PrezesaPana ! Za rok następna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archiwum X Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 14.12.14, 22:18 www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Z0HavDHnYMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :D Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 14.12.14, 23:03 Jeszcze kilka marszy i wierny lud po przewodnictwem wodzireja Jojo będzie wznosił okrzyki, ''jedna partia, jeden naród, jeden JaroKim'' :D wiecznie żywy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.14, 22:15 Dla mnie Frasyniuk ma jaja i nazywa rzeczy po imieniu,Jaro mąci ludzi wierzących i niewierzących, poza tym oprócz siania strachu i zamętu w społeczeństwie nic pozytywnego w jego "polityce" nie widzę,nawet część duchownych (inteligentnych) się od niego odwraca-jak będzie dalej szedł tą droga to może się nieźle przejechać w nadchodzących wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 18.12.14, 15:36 Pawłowicz w ciągu ostatnich dwóch dni udowodniła, że Pan Frasynik ma racje, nie tylko w stosunku do Jarozbawa, ale także w stosunku do wielu posłów z tej żałosnej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y pelo mendia IP: *.gl.digi.pl 19.12.14, 12:45 "..Chcesz cukierka, idź do Gierka, Gierek ma, to ci da" - mówiono w mojej szkole. Wszystkie oficjalne media skupiły się na transmitowaniu na żywo jazdy pendolino, więc na transmitowanie wydarzenia tak bezprecedensowego, jak zeznania prezydenta w sprawie dotyczącej aneksu WSI, czasu antenowego już nie wystarczyło. Akredytacje i prawo transmisji na żywo dostały trzy telewizje, te, które transmitować nie chciały - po to, by "Republice", która transmitować chciała, akredytacji można było odmówić, bo były już na sali trzy kamery i czwarta się nie mieściła (w końcu nasz reporter puścił internetowy streem z telefonu komórkowego - skądinąd, oto triumf nowych technologii nad propagandowym molochem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji). Jeszcze by tego brakowało, żeby narodowi pokazywać na żywo, jak prezydent kręci, jak nic nie pamięta, nic wie, z kim się spotykał i po co, i w ogóle jest obrażony, że się go pyta! Sejm uchwalił budżet, hurtem odwalając wszystkie poprawki opozycji (dopisanie w ostatniej chwili sutej dotacji na Świątynię Opatrzności Bożej było poprawką zgłoszoną przez PO - oczywisty dla każdego dil za wycofanie się biskupów z poparcia dla marszu opozycji; i to też przypomina Gierka - to on uznał, że zamiast, jak poprzednicy, hierarchów straszyć, skuteczniej jest ich przekupywać) i pies z kulawą nogą o tym nie mówi ani nie pisze. O próbie nocnego skoku odblokowania przepisów uniemożliwiających władzy wyprzedanie polskich lasów też media milczą - i o tym, jak PO zapowiada, że i tak je sprzeda, bo, powiedzmy sobie, musi, bo po rozkradzeniu OFE to już chyba ostatnie, na co jeszcze może Partia zrobić skok, by przedłużyć swą egzystencję. Ale było w mijającym tygodniu wydarzenie, które w moim prywatnym ranking przebiło powyższe. Oto w "Gazecie Wyborczej", pełniącej dziś tę samą rolę, jaką za komuny odgrywała "Trybuna Ludu" niezapomnianego towarzysza Majki (odznaczonego niedawno przez prezydenta RP za zasługi dla wolności słowa, podobnie, jak red. Żakowski, Stasiński i inne podpory mediów III RP), pani dyrektor CBOS wyjaśniła, dlaczego ten rządowy ośrodek badania opinii publicznej wykazuje zazwyczaj absurdalnie wysokie poparcie dla PO - 15 do 20 proc. więcej niż w innych sondażowniach. I to wyjaśniła, jak dla mnie, naprawdę przekonująco. Otóż metodologia CBOS tym się różnie od innych pracowni, że tamte robią badania anonimowo - a w CBOS ankieter zapisuje też nazwisko i adres indagowanego o polityczne sympatie. Oczywiście, zapewnia dyrektor Grabowska, my nigdy z tych danych nie korzystamy, ale możliwe - możliwe, uważacie państwo - że działa "efekt poprawności społecznej" i pozbawieniu poczucia anonimowości respondenci nie mówią, co naprawde mysla.."fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-chciales-cukierka-masz-gierka,nId,1577516#iwa_item=8&iwa_img=0&iwa_hash=37502&iwa_block=facts_news_small Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisnanic Re: pisuar media IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.12.14, 15:04 Y reanimacja :D Jeszcze nie północ, jeszcze nie Wigilia, a y pisurad ''gada'' . Ziemkiewicz, to ten który wstawionej kobiecie nie przepuści, jest autorytetem dla y. Jaki miłośnik partii (PiS) takie autorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makumba Re: pisuar media IP: *.dynamic-ra-1.vectranet.pl 20.12.14, 19:11 Cześć smieszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y polskie lasy IP: *.gl.digi.pl 20.12.14, 20:55 "..Konstytucja została uratowana pięcioma głosami (dzięki przede wszystkim posłom PiS i koalicji Ziobrystów z Gowinowcami), natomiast niestety społeczny wniosek o referendum został odrzucony głosami koalicji rządowej. Zastanawiający jest czas owych głosowań oraz powszechna zmowa milczenia mainstreamowych mediów na ich temat, co chyba staje się już tradycją w sytuacji, gdy upublicznienie jakichś zdarzeń czy faktów może niekorzystnie wpłynąć na obecnie nami rządzący reżim III RP. Posłowie dowiedzieli się o terminie i godzinie owych głosowań dosłownie dzień wcześniej wieczorem. Zastanawiający jest doprawdy fakt niejako chęci nocnego ukrycia debaty nad trzecią w historii zmianą naszej Konstytucji. Przecież tu chodziło o najważniejszy akt prawny Rzeczpospolitej! Czyżby naprawdę rządzący aż tak bali się prawdy i jej ujawnienia np. podczas dziennej debaty na ten temat transmitowanej np. przez publiczną TVP? Sądzę, że tak... bowiem strach przed ujawnieniem polskiemu społeczeństwu brutalnej prawdy o antypolskości obecnej ekipy rządzącej jest dla niej stanem immanentnym, który implikuje podejmowanie określonych działań obronnych i dalekich od standardów normalnej demokracji, co tworzy z obecnej Polski twór naprawdę niemal totalitarny. Podobnie wygląda sprawa referendum. Głosowanie przeprowadzono późnym wieczorem i głosami koalicji zostało ono odrzucone... Tym samym zignorowano (nie pierwszy raz zresztą) przeszło 2,5 miliona obywateli, którzy złożyli podpis pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie Lasów Państwowych i sprzedaży polskiej ziemi... Rządowa poprawka konstytucyjna była prawdopodobnie idealnym rozwiązaniem umożliwiającym w przyszłości sprzedaż lasów państwowych. I jak zwykle - jeżeli chodzi o rządy PO-PSL - była tak przygotowana, aby pod pozorem ochrony lasów dać możliwość otrzymania przyszłych profitów z ich sprzedaży. Poprawka mówiła bowiem, że lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegałyby przekształceniom własnościowym. Wyjątkiem jednak od tej zasady byłyby przypadki uzasadnione celami publicznymi lub celami zrównoważonej gospodarki leśnej, które to określałaby odrębna ustawa. Czyż to nie był zabieg wprost genialny? Przyjęcie bowiem tak brzmiących zapisów praktycznie otwierałoby furtkę do nadużyć, bo cóż to znaczy „z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego”, kiedy nie bardzo wiadomo, co to są cele publiczne, które mogą być przecież różne (np. reprywatyzacyjne?) a dodatkowo określone odrębną ustawą. Taki zapis byłby prawnie niedookreślony, który można byłoby dowolnie interpretować, podobnie zresztą jak pojęcie „zrównoważonej gospodarki leśnej”. " naszeblogi.pl/51614-nocne-glosowania-nad-losem-naszej-ziemi-i-lasow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y nasze mendia!! IP: *.gl.digi.pl 21.12.14, 07:47 m.youtube.com/watch?v=of6dbTj8WD8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y wazne rzeczy, pozna noca, oto pelo IP: *.gl.digi.pl 21.12.14, 09:22 "..Obrady nad tym punktem porządku dziennego zakończyły się 45 minut po północy, 18 grudnia 2014 r. o godzinie 0:45 . A teraz pytanie – co media głównego nurtu, papierowe i elektroniczne, uznały za istotne w spektaklu, który miał miejsce na Sali obrad plenarnych Sejmu RP? Oczywiście za najbardziej istotne uznano konsumowanie sałatki przez poseł Krystynę Pawłowicz, które tak wzburzyło posłów z ugrupowania Twój Ruch, powszechnie znanych z nienagannych manier i przestrzegania dobrych obyczajów (vide takie zachowania lidera tego ugrupowania jak wymachiwanie gumowym penisem albo przynoszenie świńskiego łba do telewizyjnego studia). Natomiast ani żurnaliści, ani blogerzy, nie widzą niczego niewłaściwego w przygotowaniu porządku obrad na dzień 17 grudnia 2014 r. Fakt, że trzecie czytanie ustawy budżetowej przeprowadzono na posiedzeniu, które rozpoczęło się o 21:38 nikogo nie dziwi. Nie wywołuje niczyich protestów fakt, ze trzecie czytania siedmiu ustaw, w tym kilku ważnych, odbywa się po godzinie 23. I wreszcie największa osobliwość – procesowanie nad zmianą konstytucji, czyli najważniejszego aktu prawnego o północy, jako ostatni punkt porządku dziennego. Zmiana konstytucji jest dokonywana niezwykle rzadko. W ciągu ostatnich 9 lat było to trzecie tego typu głosowanie. To, że tego typu nowelizacja została skierowana do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów, a nie do Komisji Konstytucyjnej jest bardzo złym precedensem formalnoprawnym, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Jak słusznie powiedział poseł Zych....Jak juz wspomnialam, wymienione kwestie nie wywołują najmniejszego zainteresowania w mediach.. Jedyna sprawą która zainteresowała żurnalistów i blogerów jest konsumowanie sałatki na sali obrad plenarnych przez jedną panią poseł. Natomiast nikt nie pyta, dlaczego koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w odpowiedzi na inicjatywę ochrony polskich lasów, którą poparło 2,5 mln obywateli, chciała wpisać do Konstytucji zapis mówiący, że „Lasy Państwowe nie ulegają przekształceniom własnościowym, chyba że ustawa stanowi inaczej”.......Zaproponowany przez koalicję rządową zapis wcale nie zabezpiecza Lasów Państwowych przed prywatyzacją, a wręcz przeciwnie. Wprowadzeniu zapisu, „chyba że ustawa mówi inaczej”, otwiera furtkę do wszelkich przekształceń na szeroką skalę, bo rząd wymyślałby sobie cele, które doprowadziłyby do zmiany właściciela Lasów Państwowych." nanofiber.mobile.salon24.pl/622318,nocne-obrady-sejmu-w-grudniu-2014-roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisnanic Re: wazne rzeczy, pozna noca, oto pelo IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.12.14, 19:06 Podrzuć jakiś link z żarłoczną Krysią Pawłowicz, przecież Ona żarła późną nocą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y dyscyplinuje swoich kapusiow-alllltorytety IP: *.gl.digi.pl 21.12.14, 19:17 "..Wyobraźmy sobie, że w ten sposób, skupiając się na jego problemach ze starością, przedstawiano by np. byłego działacza NSDAP - pyta Wyszkowski. - Zbrodnie systemu, którego człowiekiem był Kiszczak, są dokładnie tego samego kalibru co zbrodnie hitlerowskie - podkreśla w rozmowie z nami Wyszkowski. W tym samym wywiadzie Kiszczak wspomina też o teczkach, które niszczył na polecenie pewnych wpływowych osób. "To byli ludzie poważni. Pisarze, wielcy aktorzy i politycy. Widzę ich w telewizji, jak na mnie plują" - wylicza Czesław Kiszczak. - To typowe zagranie agenta służb, sugerujące, że jest on w posiadaniu haków także na tych, którzy go krytykują - komentuje sprawę Wyszkowski. - To nonsens, ludzie, którzy krytycznie wypowiadają się na temat zbrodni Kiszczaka to ludzie odważni i czyści, tzw. „jego ludzie” go nie krytykują - dodaje. - To czysta gra służb, i element dyscyplinowania swoich ludzi, którzy chcieliby się ewentualnie wyłamać i wyjawić prawdę dotyczącą wprowadzenia stanu wojennego, takich jak np. Lech Wałęsa - mówi twórca Wolnych Związków Zawodowych." niezalezna.pl/62586-kiszczak-zaprosil-dziennikarzy-zeby-opowiesciami-o-teczkach-zdyscyplinowac-towarzyszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armand Re: dyscyplinuje swoich kapusiow-alllltorytety IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.12.14, 19:27 /-/siadaj kurduplu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y przesluchanie Komorowskiego IP: *.gl.digi.pl 23.12.14, 11:35 "Jak to kiedyś Państwu mówiłem – co prawda rządzą nami gangsterzy, ale na szczęście jest to wiecznie potykający się o własne sznurowadła gang Olsena. PS. Osobną, drobną, ale wartą zauważenia sprawa jest okazany przy okazji przesłuchania bizantynizm naszego Strażnika Żyrandola. Śp. Lech Kaczyński, gdy zaistniała potrzeba, by złożył jako świadek zeznania w sprawie płk Lesiaka, przyszedł do sądu, stanął za barierką – jak każdy inny obywatel, którym wszak w istocie prezydent jest. No, ale oprócz formalnej pozycji ludzie mają jeszcze, bądź właśnie nie, osobistą klasę."ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,5136/Gang-Olsena-w-potrzasku.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y 6 pytan do... IP: *.gl.digi.pl 23.12.14, 15:21 "Przyszli z kamerami i je… wyłączyli. Tzn. włączone były, ale dla picu. Światło ustawione, łączność sprawdzona, dźwięk – żyleta, kadr jak należy, wozy transmisyjne obok pałacu z antenami wycelowanymi w satelity, agregaty prądotwórcze na pełnej mocy. Pierwszy obywatel gotowy do zeznań, możemy zacząć udawać, że to zrelacjonujemy. Bo przecież na poważnie nie wolno! Jak można pokazać tłuszczy, że prezydent, który łączy a nie dzieli, wije się jak kontuzjowana enerdowska gimnastyczka wokół czerwonej wstęgi z gwiazdą? To, że Bronisław Komorowski miał nagły atak choroby Alzheimera w czasie zeznawania pod przysięgą wiedzą wszyscy, którzy zajrzeli do jakichkolwiek środków przekazu innych od „polskojęzycznych”. Niestety, jak to w post-PRL-u, ta większość stanowi mniejszość. Bo te środki nie są jeszcze tak popularne jak pozakładane przez ludzi starych służb bądź przez nich kontrolowane. Nie postawiono więc – jak należało – głośno i dobitnie pytań ws. afery marszałkowej, które po przesłuchaniu prezydenta natychmiast nasuwają się niczym zmarszczka na czoło Tomasza Nałęcza. 1) Jak jest możliwe, by Bronisław Komorowski nie pamiętał, czy czytał aneks do raportu z likwidacji WSI?..."wpolityce.pl/polityka/226809-szesc-zagadek-po-zeznaniach-pana-prezydenta-i-jeden-smutny-wniosek-nie-cofna-sie-przed-niczym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spintek Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 23.12.14, 18:53 Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y y Re: Frasyniuk podsumował Jarka!!! IP: *.zabrze.vectranet.pl 23.12.14, 22:39 nawet tym niezależnym od rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y sluzba zdrowia III RP IP: *.gl.digi.pl 26.12.14, 00:08 "..Kiedy wchodzi się do centrum onkologicznego, choćby na warszawskim Ursynowie, wchodzi się do czyśćca! Labirynt kolejek, zrezygnowani, zagubieni, wyczerpani czekaniem pacjenci. Brak elementarnego współczucia wyrażony choćby brakiem zwykłych krzeseł. Odbyt polskiej służby zdrowia. W takich momentach przypomina mi się nasz Sejm i myślę bez satysfakcji, że jedna trzecia parlamentarzystów przejdzie przez ten odbyt. A jeśli palą, to co drugi. Takie są statystyki. Przejdą zamienieni w Bezimiennych i Zrozpaczonych. Może wtedy przypomną sobie, że kiedyś zagłosowali za brakiem reformy, za świętym partyjnym spokojem. Z drugiej strony, kiedy czytam raport NIK-u o wielomilionowych kontraktach zawieranych pomiędzy lekarzami a firmami farmaceutycznymi, mam wrażenie, że istnieje silne lobby, które nie chce zmian, blokuje je wszelkimi dostępnymi sposobami. Jeśli lekarz testujący lek dla firmy farmaceutycznej dostaje 4,5 tys. euro "od łba", a wszystko odbywa się na darmowym szpitalnym łóżku, to czy taki lekarz będzie szedł w awangardzie zmian?.." Cały tekst: wyborcza.pl/1,76842,8339503,Antyrakowy_dekalog_Krzysztofa_Krauzego__Wybitny_rezyser.html#ixzz3MxCErz6w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y y Re: spieprzaj dziadu IP: *.zabrze.vectranet.pl 27.12.14, 13:16 metody Piechy nadal obowiązują ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do y Re: spieprzaj dziadu IP: *.zabrze.vectranet.pl 13.02.15, 22:18 "Przypominam pewne bardzo mądre słowa mówiące, że: Psu, choćby szczekał najgłośniej, nikt nie wierzy, że jest gospodarzem " czyżbyś wierzył w psa ? Odpowiedz Link Zgłoś