Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.01.15, 19:41
Nad ulicą Sienkiewicza około numeru 10 od kilku miesięcy wiszą dwie pary sportowych butów. Wiszą, dyndają, jak kilka tygodni temu były wichury, to kolebały się tak mocno, że dziwi mnie, iż komuś na auto nie spadły. Czy potrzeba nieszczęśliwego wypadku, aby ktoś się tym zajął? Patrole oczywiście nic nie widzą?