Gość: ja
IP: 95.160.255.*
23.01.15, 22:02
Czy tylko ja mam takie odczucie, że nim przejmie nas SRK nie zostanie nam już nic? O terminie rozłączenia ani widu ani słychu, nadal wszystko jedzie na Sośnicę, majątek rozkradany i wywożony jak tylko i gdzie tylko się da, alpina nadal na Sośnicy itd, kto pracuje to wie jak jest. Ulotka dla pracowników wyjaśniająca, że nadal jesteśmy jednością i mamy wspólne rozliczenia! I to ma nas uspokoić widząc jak z dnia na dzień wszystko wyjeżdża poza bramy?! KW ma w tym cel by majątek kopalni przewieźć na swoje nowe terytorium niby Nowej KW. No przecież nim nas SRK przejmie (choć dla mnie to to samo co likwidacja) to już żadnej wartości ani majątkowej ani wydobywczej nie będziemy mieli. Tylko wyprzedać złom, ludzi zwolnić i zasypać, bo nawet wydobywać nie będzie co.