DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:22
Za Dz. Z :

Maleje prestiż Domu Muzyki i Tańca. Sobotni koncert Serce za serce, niegdyś
wielkie wydarzenie, zgromadził mniejszą i nie tak dostojną jak zawsze
publiczność, a skomentowano go jako nieudany. Z organizacji imprez wycofują
się kolejne impresariaty.Za nieporozumienie uznali telefonujący do DZ
Czytelnicy koncert Serce za serce. Mówili o złym doborze repertuaru.
Brakowało też niepowtarzalnej atmosfery, jaka od wielu lat towarzyszyła
koncertom Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii. Dość przypomnieć, że przed
wejściem rozścielany był zawsze purpurowy dywan, co od razu wprowadzało
wszystkich w wielki świat. W tym roku kobierca nie było. Zabrakło też
reklamy, czy też choćby dobrej informacji przed koncertem. Nic dziwnego, że
na sali było pustawo. Co by jednak o oskarowym koncercie nie mówić, ta
impreza jednak doszła do skutku i odbyła się w Zabrzu. W odróżnieniu od kilku
innych, które zrezygnowały ze sceny DMiT i albo wybrały inną scenę na Śląsku,
albo w ogóle ominą nasz region.

Tak stało się na przykład z Moscow City Baletem, który wystąpić miał w DMiT w
grudniu. Jednak zaprezentuje się nie w Zabrzu, a w Katowicach. Warszawski
impresariat wolał salę Górnośląskiego Centrum Kultury.

– Źle nam się współpracowało z obecnym kierownictwem Domu Muzyki i Tańca –
twierdzi Marina Cydzik z Makroconcertu Media w Warszawie, który organizuje
tournee moskiewskiego baletu po Polsce. – Nie gwarantowało to, że impreza
będzie miała na tej scenie właściwy kształt i odpowiednie warunki techniczne.

Umowę z DMiT Makroconcert podpisał jeszcze w lipcu z pełniącym wówczas
obowiązki dyrektora Wiesławem Śmietaną. Kiedy jednak w listopadzie doszło do
jej realizacji, okazało się, że obecna dyrektor DMiT Barbara Baranowska
piętrzyła trudności. – Można się kłócić i wymagać realizacji umowy, ale praca
w takich warunkach nie rokuje dobrze przedstawieniu. Już wcześniej mieliśmy
kłopoty, organizując tu niedawny występ męskiego baletu – dodaje Cydzik. – W
tej sytuacji zdecydowaliśmy się 15 listopada zrezygnować z zabrzańskiej
sceny. Impreza odbędzie się w Katowicach, gdzie przyjęto nas z otwartymi
ramionami. Na trasie tournee po Polsce mamy kilkanaście świetnych scen, z
żadną nie było takich problemów, jak w Zabrzu.

To duża strata dla DMiT. Kiedy wiosną występował tu inny rosyjski balet, sala
była nabita do ostatniego miejsca, a organizatorzy w ostatniej chwili
zdecydowali, że zamiast jednego, odbędą się dwa przedstawienia – właśnie ze
względu na ogromne zainteresowanie publiczności. DMiT wycofały się też inne
imprezy. Od kilku lat odbywał się tu charytatywny koncert Fundacji Przyjaciół
Dzieci z Chorobami Serca, działającej przy Śląskim Centrum Chorób Serca w
Zabrzu. Tym razem DMiT go nie przyjął, więc zespół Łzy i grupa Apogeum
wystąpiły w MOK-u Guido. Kabareton z kolei został ugoszczony przez halę MOSiR-
u przy ul. Matejki, choć miał być w DMiT. O złej współpracy z zabrzańską
sceną mówi też organizator pożegnalnego koncertu Ich Troje, który ostatecznie
zrezygnował wskutek tego z imprezy na Śląsku.
Strata tych występów to nie tylko sprawa prestiżu DMiT.
Średnio za wynajęcie sceny organizatorzy płacą 15 tys. zł, a nawet w
przypadku imprezy charytatywnej jest to około 5 tys. zł. Można więc te
uciekające koncerty przeliczyć również na straty finansowe. DZ chciał o te
wszystkie sprawy zapytać dyrektor DMiT, jednak Baranowska nie znalazła czasu
na rozmowę z dziennikarzem.Barbara Baranowska jest dyrektorem DMiT od
września. Została powołana na to stanowisko przez prezydenta Zabrza, który
wcześniej unieważnił konkurs ogłoszony na dyrektora placówki. Choć wpłynęło
wówczas osiem kandydatur, Jerzy Gołubowicz uznał, że żadna ze zgłoszonych
osób nie gwarantuje odpowiednio wysokiego poziomu funkcjonowania DMiT.
Zdecydował się na Baranowską, choć nie spełniała wymogów konkursu – nie ma
wyższego wykształcenia i nie kierowała wcześniej żadną placówką kultury.
Poprzednio pracowała w UM w Gliwicach."





    • Gość: echte Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: 157.25.152.* 23.11.04, 08:49
      Następny po Muzeum "trafny" wybór pana Gołubowicza . Brawo!
      • Gość: oliwa_wypływa Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.za.digi.pl 24.11.04, 16:11
        prezydentowi gratulujemy .. pani Baranowskiej
        • Gość: Gość Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.11.04, 23:02
          Przestańcie. Powoli. Dajcie szansę
          • Gość: oliwa_wypływa Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.za.digi.pl 29.11.04, 18:47
            dajcie szansę -jak w tym dowcipie o blondynkach.
            szansę to się daje fachowcowi a nie partaczom.
            ciekawe czy pozwoliłbyś żeby leczył cię weterynarz.
            Tez w sumie miałby szanse cię wyleczyć i to nawet bardzo duże o ile jestes osłem
            • Gość: radny Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 14:34
              ...nie do konca prezydent wybieral...popytajcie rzeczniczke UM :) to kolezanki
              • Gość: ktosik Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:52
                to znaczy koleguja? sie z pania kuczynska? Ciekawe...
    • Gość: arh+ Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:49
      bez Belera to nie ten DMiT nie długo całkiem padnie...:-(
      • Gość: kasia Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:42
        Kolejny FDACHOWIEC zatrudniony przez Gołubowicza.

        Moskiewski balet nie wystąpi w Zabrzu. Z występów w Domu Muzyki i Tańca
        wycofali się też inni artyści. Nie będzie tak prestiżowowych i dochodowych
        imprez jak koncert zespołu Łzy, "Kabareton" czy pożegnanie Ich Troje.Warszawski
        impresariat Makroconcert Media skierował do prezydenta Zabrza skargę na Dom
        Muzyki i Tańca. Firma umieściła tę scenę na trasie polskiego tournee Moscow
        City Balet, ale musiała z tych planów zrezygnować. Balet wystąpi nie w Zabrzu,
        a w Górnośląskim Centrum Kultury w Katowicach.

        Fatalnie układała nam się współpraca z Domem Muzyki i Tańca - mówi Marina
        Cydzik z Makroconcertu Media.
        - Już przy poprzedniej imprezie, którą tu organizowaliśmy, mieliśmy wiele
        zastrzeżeń do warunków, jakie stworzono w Zabrzu przy realizacji
        przedstawienia. Teraz było na tyle źle, że zdecydowaliśmy się niemal w
        ostatniej chwili na zmianę sali.
        Umowę z DMiT podpisano jeszcze w lipcu z pełniącym wówczas obowiązki dyrektora
        Wiesławem Śmietaną. - Kiedy jednak w listopadzie doszło do jej realizacji,
        Barbara Baranowska, która od września jest szefem DMiT, zaczęła piętrzyć
        trudności. Nie po raz pierwszy - dodaje Cydzik. - Gdy w październiku
        przygotowywaliśmy występ Les Ballet Trockadero de Monte Carlo, długo nie
        mogliśmy otrzymać danych technicznych do opracowania projektu. W przeddzień
        przedstawienia pojawiła się groźba, że się w ogóle nie odbędzie, bo brakowało
        podstawowego personelu do obsługi sceny...
        Teraz, na pięć tygodni przed planowanym występem baletu z Moskwy, znów było pod
        górkę. DMiT nie zgodził się wywiesić baneru reklamowego na fasadzie budynku i
        odmówił przyjęcia biletów do kasy. A było to określone w umowie - ciągnie
        Cydzik. - Można się kłócić i wymagać jej realizacji, ale praca w takich
        warunkach nie rokuje dobrze przedstawieniu. W ostatniej chwili zdecydowaliśmy
        się na przeniesienie przedstawienia "Romeo i Julia" do Katowic. Organizujemy
        polskie tournee Moscow City Baletu na prestiżowych scenach w kraju i nie możemy
        pozwolić na to, by nie zespół nie miał stworzonych należytych warunków.

        Z DMiT wycofały się też inne prestiżowe i dochodowe imprezy - koncert zespołu
        Łzy, "Kabareton", pożegnanie Ich Troje...
        W grudniu w DMiT odbywa się tylko mikołaj dla dzieci i prezentacja jednej z rad
        dzielnic.
        DZ poprosił o wyjaśnienia Katarzynę Kuczyńską, rzecznik prasową UM. Wynika z
        nich, że umowa zawarta w lipcu była niekorzystna dla DMiT. Chodzi m.in. o
        scenografię - jej projekt miał nie spełniać wymogów bezpieczeństwa, higieny
        pracy oraz ochrony przeciwpożarowej, nie gwarantował też bezpieczeństwa widzów.
        Brakowało także konkretnych ustaleń w zakresie obowiązków stron. DMiT miał też
        zastrzeżenia do sposobu dystrybucji biletów.
        - Umowę można było przecież renegocjować - dziwi się Cydzik. - Jednak na pewno
        nie na pięć tygodni przed występem Moscow Balet City.

        Za Dz.Z



        • Gość: wielbiciel K-H Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa IP: *.za.digi.pl 08.12.04, 14:24
          Jak można się przejmować, że jakiś Moscow City Balet wymówił występ DMiT-owi.
          Najważniejsze, że nowa superdyrektorka dogadała się z najmądrzejszą kobietą w
          mieście, uwielbianą przez tłumy zabrzan przewodniczącą Rady Dzielnicy Centrum-
          Południe, Elżbietą K-H. Dzięki temu zamiast jakiegoś badziewiakowatego baletu
          na frontonie DMIT pyszni się urodą magabaner zapraszający na sobotę 18 grudnia
          na imprezę Rady Dzielnicy w sali, która gościła Rubinsteina, Zimmermana czy
          Placido Domingo. Postaci te, to tylko nędzny support przed oczekiwanym z
          wytęsknieniem debiutem estradowym Kaczmarkowej-Huberowej. Już rzesze wyznawców
          tej mitycznej blond piękności szturmują kasy - wzruszenie pęta me paluszki, nie
          jestem w stanie pisać, ach to jeszcze dziesięć dni...
    • ela44 Re: DOM MUZYKI I TANCA - kompletna klapa 20.12.04, 18:16
      A jak odwołali poprzedni spektakl - nikt nie płakał?
Pełna wersja